Dodaj do ulubionych

Gabinet Szarlatanów

    • nietoperz_dworski Re: Gabinet Szarlatanów 19.07.09, 23:07
      Szczęście

      Rozmyślam coraz częściej
      od pewnego wieczoru,
      że chyba moje szczęście
      jest zielonego koloru.

      Więc niech ta zieleń we mnie rośnie
      i niech mnie zewsząd otoczy
      drapieżnie, zachłannie, miłośnie
      zieleń, jak twoje oczy.

      Niechaj mi będzie życie
      oceanicznym dnem,
      gdzie pływają morskie straszydła
      o włosach z wodorostów
      zielone, zielone niesamowicie!
      i gdzie wszystko jest snem.

      Przeczytaj tę bajkę nim uśniesz,
      jeśli chcesz.
      Szczęście?
      to co dzień dostać jeden uśmiech
      i zwrócić jeden wiersz.

      WŁADYSŁAW BRONIEWSKI
    • ave.duce Re: Gabinet Szarlatanów > Czy my musimy być na ty 26.07.09, 18:54
      Czy musimy być na ty,
      nie najlepszy jest to plan.
      Zobacz, jak to ładnie brzmi:
      stare słowa - pani, pan.

      Nie mówiłeś do mnie "ty"
      gdy przybiegłeś kiedyś sam
      i gdy ja szepnęłam ci -
      "Proszę zostać, zmoknie pan."

      Mówię - zostaw, mówie - przynieś,
      mówię - wpadnij dziś po kinie -
      Czy nie ładniej było dawniej
      mówić - "Kiedy znów pan wpadnie?"

      Nie musimy być na ty
      tak jak drzewem nie jest ptak,
      drzewo pyta - "Czy pan śpi?" -
      a ptak na to - nie - lub - tak...

      Mój telefon milczy, milczy,
      nie masz czasu ani, ani,
      czyby było tak najmilszy,
      gdybyś mówił do mnie - pani?

      Czy musimy być na ty?
      Nie najlepszy był to plan.
      Proponuję, by przez łzy
      znów powtórzyć: "pani", "pan"...

      A.O.

      :p
    • ave.duce Fernando Pessoa 06.09.09, 15:38
      ...I don’t believe in God because I have never seen him.

      If he wanted me to believe in him,

      Undoubtedly he would come to speak to me

      And he would come through my door

      Saying to me: Here I am!


      frag.

      ps. niestety, nie znam portugalskiego :(

      :p
    • blind_as_a_bat Gabinet Szarlatanów - Jest już za późno, nie jest 03.11.09, 00:48
      Jeszcze zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnaleźć,
      Tęskność zawrotna przybliża nas.
      Zbiegną się wreszcie tory sieroce naszych dwu planet,
      Cudnie spokrewnią się ciała nam.

      Jest już za późno!
      Nie jest za późno!
      Jest już za późno!
      Nie jest za późno!

      Jeszcze zdążymy tanio wynająć małą mansardę
      Z oknem na rzekę lub też na park,
      Z łożem szerokim, piecem wysokim, ściennym zegarem,
      Schodzić będziemy codziennie w świat.

      Jest już za późno!
      Nie jest za późno!
      Jest już za późno!
      Nie jest za późno!

      Jeszcze zdążymy naszą miłością siebie zachwycić,
      Siebie zachwycić i wszystko w krąg.
      Wojna to będzie straszna, bo Bóg nas będzie chciał zniszczyć,
      Lecz nam się uda zachwycić go.

      Już jest za późno!
      Nie jest za późno!
      Nie jest za późno!
      Nie jest za późno!

      Edward Stachura
      • mimbla.londyn Re: Gabinet Szarlatanów ... 17.11.09, 15:12

        "Mówiono o Norwidzie, oprawnym we wstążki,
        W złoconych rogach lśniącym na stole w salonie.
        Rzekł ktoś, do kart niechętnie przybliżając dłonie:
        - Wszystko jest tu niejasne, wolę proste książki.

        I dalej się o wierszach toczyła rozmowa:
        Jedni ganili ciemność, inni - zdań zawiłość,
        Czy w wierszu jest prawdziwa, czy udana miłość?
        Najpiękniejsza poezja to są zwykłe słowa...
        Nagle wiatr rozwarł okno i woń przywiał z alej,
        Wszedł wieczór, za nim niebo różowe od chłodu.
        Ktoś cisnął białą różę między nich z ogrodu.
        Umilkli, obrażeni - i mówiono dalej."


        Jerzy Liebert
        https://kartki.net.pl/kartki/13/56.jpg
    • ave.duce Strange Type 04.03.10, 22:39
      I wrote: in the dark cavern of our birth.
      The printer had it tavern, which seems better:
      But herein lies the subject of our mirth,
      Since on the next page death appears and dearth.
      So it may be that God's word was distraction,
      Which to our strange type appears destruction,
      Which is bitter.


      Malcolm Lowry

      :p
    • ave.duce Gabinet Szarlatanów ... 02.04.10, 01:47
      PSALM 23 Dawidowy

      Pan jest moim pasterzem,
      nie brak mi niczego.

      Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
      Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
      orzeźwia moją duszę.
      Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
      przez wzgląd na swoje imię.

      Chociażbym chodził ciemną doliną,
      zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
      Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza.

      Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników;
      namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity.

      Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
      przez wszystkie dni mego życia
      i zamieszkam w domu Pańskim po najdłuższe czasy.


      wg Biblii Tysiąclecia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka