Dodaj do ulubionych

Fernando Pessoa - przeciez to forum podpiete pod

05.09.09, 23:32
ksiazki


www.vidaslusofonas.pt/fernando_pessoa2.htm

Milosz przy nim to prawie nikt; tylko, ze Pessoa zawsze byl na bakier z
polityka: Salazara cenil, ale nie akceptowal jego zamachu stanu, wiec byl w
opozycji i ciagle sledzony; lewakow nie znosil, bo byl pewien, ze zniszcza
cywilizacje europejska: w rownym stopniu nazisci i sowietyzujacy komunisci;
pewnie dlatego jest dzisiaj tak zapomniany?


Obserwuj wątek
    • marouder.eu Re: Fernando Pessoa - przeciez to forum podpiete 06.09.09, 15:02
      "W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do
      podekscytowanych. Prawo do życia i do zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi
      samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamknięcie w domu wariatów: niezdolnością
      do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją."

      Fernando Pessoa:)
      • ave.duce Fernando Pessoa 06.09.09, 15:14
        >>> Nie przyjemność, nie chwała, nie władza – wolność, wyłącznie wolność <<<

        ps. fajnie, że zajrzałeś :)

        :p
        • marouder.eu Re: Fernando Pessoa 06.09.09, 15:20
          Wczoraj mialem dzien nadrabiania zaleglosci ksiazkowych i filmowych:) W ogole
          nie zagladalem do internetu:)
          • ave.duce Re: Fernando Pessoa 06.09.09, 15:21
            I bardzo dobrze! Miej więcej takich dni :)

            :p
    • silesiusmonachijski_3 Bardzo piekny jest przewodnik Pessoy po Lizbonie 06.09.09, 17:17
      www.estorilportugal.com/feat-pessoalisbonguide.html
      Mozna go kupic w Monachium w wersji angielskiej oraz niemieckiej

      sz-shop.sueddeutsche.de/mediathek/shop/Produktdetails/Buch+Mein_Lissabon+Fernando_Pessoa/492001.do

      Kazdy, kto wybiera sie do Lizbony, i chcialby to piekne miasto poznac inaczej
      niz typowy turysta, powinien zabrac ze soba ten przewodnik. Mozna dotrzec do
      takich zaulkow, do ktorych tysiace innych turystow raczej nigdy nie dotra.
      Zreszta: macie okazje, to sprawdzcie sami
      • marouder.eu Re: Bardzo piekny jest przewodnik Pessoy po Lizbo 06.09.09, 17:25
        Minelo tyle lat, iz podejrzewam, ze jego przewodnik ma tylko wartosc historyczna
        i literacka...wyobraz sobie, ze piszesz przewodnik po Krakowie z przelomu lat
        70-tych i 80-tych:)
        • silesiusmonachijski_3 Re: Bardzo piekny jest przewodnik Pessoy po Lizbo 06.09.09, 17:38
          Nie zgadzam sie z Toba: Lizbona nie przechodzila zadnych rewolucji (poza
          smieszna "rewolucja gozdzikow" - prawie bez wystrzalu), i wiele pieknych
          zakatkow (np. schody ssw. Sebastiana: ale nie tylko one) pozostalo; wspolczesne
          przewodniki koncentruja sie na tym, co turysta w skondensowany sposob w pare dni
          powinien zobaczyc. Napewno ma to jakis sens, ale nie dla mnie, tkory conajmniej
          raz w roku (a czasami czesciej) jest w Lizbonie; dlatego siegnalem po przewodnik
          Pessoy; wiele jest jeszcze w Lizbonie miejsc, o ktorych on pisal; a czytajac
          jego opis, patrzysz na to wszystko zupelnie innymi oczyma; zreszta przewodnik to
          prezent mojej portugalskieju przyjaciolki Ines, a ona Lizbone naprawde doskonale
          zna, kiedy po jego przeczytaniu po raz kolejny pojechalem do Lizbony, to
          widzialem juz troche inne miasto

          marouder.eu napisał:

          > Minelo tyle lat, iz podejrzewam, ze jego przewodnik ma tylko wartosc historyczn
          > a
          > i literacka...wyobraz sobie, ze piszesz przewodnik po Krakowie z przelomu lat
          > 70-tych i 80-tych:)
          • marouder.eu Re: Bardzo piekny jest przewodnik Pessoy po Lizbo 06.09.09, 18:13
            Ale to jakas metafora, Lizbona, ktorej naprawde juz nie ma, jak szarego,
            zapyzialego Krakowa z lat, ktore wspomnialem. Metafora miasta..on sam gdzies
            pisal, ze czasem zdaje mu sie, ze niektore metafory sa dla niego bardziej zywe,
            niz zyjacy obok niego ludzie..ja sie z nim nie zgadzam..fajny bon bot, to
            wszystko..ja np. nie mowie po portugalsku, z ledwoscia rozumiem jakies proste
            zdania..wyobrazmy sobie, ze wchodze w odmet jego Lizbony, co zrozumiem poza
            widoczkami, scenkami rodzajowymi i zapachami?
            • silesiusmonachijski_3 Re: Bardzo piekny jest przewodnik Pessoy po Lizbo 06.09.09, 18:28
              zabrzmi to pewnie patetycznie (a dla niektorych zapewne i smiesznie), ale
              zobaczylbys ludzi i miejsca, miejsca i ludzi, tworzacych to miasto; trudno mi
              znalezc wlasciwe slowa, zeby to wrazenie opisac, ale ono po rpostu jest; Pessoa
              mial znakomity zmysl obserwacyjny - poza bogata wyobraznia literacka i
              znakomitym jezykiem, ktorym sie poslugiwal - i potrafil dostrezc drobiazgi, na
              ktore malo kto zwraca uwage. Niekiedy mozesz dostrzec pewnego olsnienia:
              przechodzisz uliczkami Alfamy, i poza jakimis juz odnowionymi albo jeszcze
              szpetnymi fasadami budynkow niczego wiecej nie dostrzegasz (no moze stary
              tramwaj linii 28); a po przeczytaniu Pessoy idziesz tymi samymi uliczkami,
              schodzac z zamku w strone katedry, i juz widzisz usmiechajacych sie do Ciebie
              ludzi i zakatek, o ktorym pisal Pessoa, a ktory w prawia Cie w zachwyt, i...juz
              jestes w innej Lizbonie niz ta, w ktorej byles rok temu; jasne, ze mam bardzo
              osobisty stosunek i do tego miasta, jak tez i do Porto, Coimbry, Bragi czy
              Fatimy, ale niemalo w moim osobistym spojrzeniu na Lizbone inspiracji Pessoa

              marouder.eu napisał:

              > Ale to jakas metafora, Lizbona, ktorej naprawde juz nie ma, jak szarego,
              > zapyzialego Krakowa z lat, ktore wspomnialem. Metafora miasta..on sam gdzies
              > pisal, ze czasem zdaje mu sie, ze niektore metafory sa dla niego bardziej zywe
              > ,
              > niz zyjacy obok niego ludzie..ja sie z nim nie zgadzam..fajny bon bot, to
              > wszystko..ja np. nie mowie po portugalsku, z ledwoscia rozumiem jakies proste
              > zdania..wyobrazmy sobie, ze wchodze w odmet jego Lizbony, co zrozumiem poza
              > widoczkami, scenkami rodzajowymi i zapachami?
    • silesiusmonachijski_3 Cos, z czego i Pessoa by sie ucieszyl 06.09.09, 18:04
      Wykonanie pieknej i znanej piosenki "Coimbra tem mais encanto na hora de despedida"

      na rozne sposoby: jeden i drugi piekny i ciekawy (szczegolnie ten starszy pan,
      tak bardzo przejety)

      www.youtube.com/watch?v=LC3cO9xo7dg
      www.youtube.com/watch?v=yHeQd9u7efs

      Pessoa uwielbial tego typu zabawy i wyglupy; opowiadal o tym niedawno w
      Monachium Manoel de Oliveira, najstarszy rezyser swiata (w wieku 100 lat mysli o
      nakreceniu nowego filmu; jest jednym z glownych bohaterow: "Lisbon Story"
      Wendersa), ktory spotykal sie z Pessoa, przed tegoz smiercia w 1935 roku
    • nietoperz_dworski Re: Fernando Pessoa 07.09.09, 01:06
      Pessoa i PiS? Schizzz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka