Dodaj do ulubionych

pytanie o terapię

11.12.09, 10:23
Agnieszko, ciesze się, że znalazłam to miejsce i Ciebie, mam gorącą nadzieje,
że pomożesz mi rozwiązać mój problem.
Rozpaczliwie szukam kogoś, kto wysłuchałby mnie i tego wszystkiego, co
nazbierało się przez dwa lata, wtedy bowiem dowiedziałam się o zdradzie męża.
Dzielnie przeszliśmy przez nocne rozmowy i postanowiliśmy zostać razem
obiecując sobie,że się uda...
Przez ten czas dojrzałam jednak do myśli,że nie dam rady i nie chcę być już w
tym związku. Emocje między nami się skończyły, myślałam, że miłość się odnowi
i odbuduje, ale pustka.........
Mąż zapewnia o swojej dobrej woli, miłości i chęci bycia razem, ale ja nie
chcę już z nim być.
Mamy dwoje dzieci- 12 i 15 lat, boję się tylko o to, jak oni to zniosą i ile
to będzie dla nich znaczyć?
Ale moja prośba do Ciebie jest inna: poradź mi proszę, czy terapia mogłaby nas
jeszcze uratować, czy może spowodować powrót uczuć, ciepła, miłości i blasku w
oczach?
Jeśli tak, to może poleciłabyś mi kogoś w Poznaniu, komu mogłabym powierzyć
mój problem?????
dziękuję za tę chwilę rozmowy. Kagi
Obserwuj wątek
    • karolina33331 Re: pytanie o terapię 11.12.09, 11:11
      Witaj! Nie jestem Panią Agnieszką, ale znam temat z autopsji. Tez
      mam dwójkę dzieci 2, 13 lat, tyle, że jestem już sama. Uważam, że
      jesli Twoj mąż wyraża chęć terapii, powinnas spróbowac. Daj sobie i
      jemu ostatnią szansę a będziesz miała przekonanie, że zrobiłaś
      wszystko, nawet jesli ostatecznie odejdziesz.Terapia pomoże Ci
      również w relacjach z dziećmi.Pamiętaj, że dla nich ta sytuacja to
      b.traumatyczne przezycie i będa w rózny sposób to odreagowywac.
      Pozdrawiam i życzę dużo siły.
      • kagi15 Re: pytanie o terapię 13.12.09, 12:31
        Dziękuję Karolino,
        czy po odejściu jest łatwiej i spokojniej na duszy? czy spada kamień z serca?
        szukam cały czas psychologów w sieci, myślę,że tak jak napisałaś, muszę zrobić wszystko, żeby nie mieć wyrzutów sumienia......
    • karolina33331 Re: do Kagi 14.12.09, 12:18
      Jest mi bardzo ciężko, przeżywam straszny smutek i żałobę i po
      otrzymaniu pozwu cierpię jakby ktoś mnie rodzierał na kawałki. Ale u
      mnie była inna sytuacja mąż całkowicie "nas olał" nawet nie dał nam
      szansy. Jesli Twój mąż naprawdę chce do ciebie wrócić, to znaczy, że
      jest jakaś szansa.Pisz na priva:ewa.wypiorkiewicz@gmail.com. Doradze
      Ci co do terapii itd. 3 maj się Ewa
      • landis85 Re: do Kagi 15.12.09, 21:27
        terapia to bardzo dobry pomysl
        pomysl o terapii w jakims katolickim osrodku
        rekolekcje dla malzenstw zagrozonych rozbiciem tez moga duzo pomoc

    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: pytanie o terapię 17.12.09, 00:14
      Niestety, nawet najlepsza terapia nie przywróci utraconych uczuć, ciepła i
      blasku w oczach. Terapia służy rozpoznaniu problemu, zobaczenia swoich
      nieświadomych tendencji, rozpoznaniu wzorca zachowań, typu relacji w jakie się
      wchodzi. Daje wsparcie w porozumieniu i ułatwia komunikację. Służy samoświadomości.
      Terapia może pomóc zrozumieć co spowodowało wygaśnięcie uczuć, czemu taka była
      reakcja na zdradę.
      Reakcja dzieci na rozpad rodziny zawsze jest rozpaczliwa. Jakość i intensywność
      ich przeżyć rozstaniowych będzie zależała od tego jakie ostatnio były stosunki
      między Panią a męże. Jeśli napięte, to rozstanie może być ulgą dla dzieci.
      Terapia w Poznaniu: Ośrodek "Humani" a tam Anna Król - Kuczkowska, Hanna Bogacka
      i chyba Agata Algierska. Ta ostatnia może już pracować poza ośrodkiem ale nadal
      może służyć pomocą psychoterapeutyczną. Pozdrawiam. Agnieszka Iwaszkiewicz
      • agnieszka_iwaszkiewicz Re: pytanie o terapię 17.12.09, 00:18
        Aha i jeszcze Martyna Goryniak z ( chyba ) Pracowni Psychologicznej.
        I jeszcze pani Chaściło - Maciek. To jest prywatna praktyka. Agnieszka Iwaszkiewicz
        • kagi15 Re: pytanie o terapię 17.12.09, 20:01
          dziękuję za informacje, chwytam za telefon, moze sie nam uda............ Napiszę,jak poszło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka