Dodaj do ulubionych

Chrzest dziecka - co z tym zrobic?

21.04.10, 20:04
Witam Was,
dwa miesiace temu urodzilam coreczke. Maz, kiedy jeszcze zyl, twierdzil, ze
nie powinno sie chrzcic nieswiadomych niczego dzieci i nasze dziecko, jesli
bedzie mialo taka potrzebe, to ochrzci sie, kiedy juz dorosnie. Teraz powoli
rodzina zaczyna mnie wypytywac, kiedy bedzie chrzest. Sama nie wiem, co robic
- w zasadzie moje stanowisko jest takie, jak zmarlego Meza. Boje sie jedynie,
ze nie chrzczac dziecka naraze je na pozniejsze zarty ze strony rowiesnikow (w
szkole, przy okazji komunii, lekcji religii itp). Dylemat polega na tym, czy
powinnam ochrzcic dziecko tylko po to, aby je przed tym uchronic (innego
powodu nie widze - sama jestem niewierzaca). Jestem ciekawa Waszego zdania,
nie mam sie kogo poradzic, jedynym moim przyjacielem bym moj Maz. Pozdrawiam
cieplutko.
Obserwuj wątek
    • ls48 Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 21.04.10, 21:03
      Ja bym ochrzcila, a w wieku póżniejszym dziecko samo zadecyduje czy jest
      wierzące czy nie.
    • magdatysz Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 21.04.10, 22:36
      I co będziesz potem chodziła z nim do kościoła, na religię, na
      wszystkie komunijne przygotowania? jak je nauczysz o Bogu, wierze,
      zwyczajch itp skoro sam nie wierzysz.
      Pamiętaj ze mówią A musisz kiedyś powiedzieć B
      Ja do kościoła nie chodzę, ślubu kościelnego nie mielismy, dziecka
      nie ochrzciliśmy, nie chodzi na religie i nie ma w związku z tym
      problemów bo w jego klasie (I klasie) na religię nie chodzi jeszcze
      7 dzieci. Pogrzeb męża był świecki.
      Nie chciałam być hipokryktką kiedyś mówić "nie będę" realizuję to
      konsekwentnie i jakoś nie mam z tym problemów. Choć na pocżtku
      trzeba znieść marudzenia części rodziny.
      • corka.bossa Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 22.04.10, 09:36
        Wszystkie dzieci mam nie ochrzczone.Teraz wlasnie drugie klasy szykuja sie do
        komuni.Jakos wcale nie czuje sie gorzej z powodu ze ja tego nie robie-co wiecej
        dziecko tez..Zeby bylo smieszniej chodzi na religie-bo chce chodzic :)
        Prawda na samy poczatku bylo marudzenie rodziny o wychowanie w
        wierze,czternascie lat temu nawet porzadna awantura !! A teraz juz wszyscy
        przeszli do porzadku dziennego z tym ze jestem "czarna owca" W sumie to juz xxx
        czasu nie utrzymuje z nikim zadnego kontaktu.
        Czasem tylko ktos przypadkowy, robi wielkie oczy i pyta,jak to?? nie idzie do
        komuni??? Ostatnio znajoma zalila sie ile to pieniedzy musi wydac na
        komunie,powiedzialam jej zeby nie posylala po prostu ,na co odpowiedziala:

        -Jak mam nie poslac? przecierz wszyscy posylaja? co ludzie powiedza jak nie posle?

        Ja nie jestem "wszyscy",i niewiele mnie tez obchodzi co ludzie powiedza..
    • wiolawarszawa Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 22.04.10, 21:25

      Ja również bym ochrzciła. Teraz Ty jako mama daj temu początek,
      pokarz świat...A z czasem.. Twoje dziecko będzie miało możliwość
      wyboru i samo będzie mogło zdecydować czy tą drogą chce iść dalej...
    • mar-y88 Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 22.04.10, 21:51
      Przede wszystkim serdecznie gratuluję córeczki!!:))
      Też jestem niewierząca, swoją córkę co prawda ochrzciłam właśnie przez
      presję rodziny. może wtedy nie byłam gotowa do podejmowania
      samodzielnych decyzji zgodnych z moimi uczuciami. Teraz na pewno bym
      nie chrzciła, dziecko będzie miało prawo wyboru później. Także uważam,
      że należy być konsekwentnym w drodze jaką się wybiera.
      Dużo zdrowia dla Ciebie i córeczki :))
      • monhann2 Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 23.04.10, 19:25
        Zyjesz w wolnym kraju, gdzie jest wolnosc slowa i wyznania i nie
        powinnas sie ogladac na to, "co powinnas", a czego "nie powinnas",
        co wypada, a czego nie. Rob tak, jak Ci serce podpowiada, zwlaszcza,
        ze oboje z niezyjacym mezem byliscie takiego samego zdania w tej
        kwestii,zyj zgodnie ze swoimi zasadami. Kiedy w koncu skonczy sie ta
        cala presja otoczenia, rodziny, spoleczenstwa w Polsce? Pamietaj, ze
        nie chrzczac dzieka teraz (kiedys zawsze moze samo) nie robisz mu
        ani nikomu innemu zadnej krzywdy! Czuje duzy szacunek dla tych,
        ktorzy maja gdzies to, co inni o nich mysla.
    • atkkaa Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 23.04.10, 21:22
      Dziekuje Wam za opinie. Ja uwazam, ze ochrzczenie dziecka powinno sie wiazac z
      pozniejszym wpajaniem mu zasad danej religii, a ja nie jestem osoba kompetentna,
      aby taka wiedze przekazywac. Musiala bym rowniez oklamywac swoje dziecko, ze
      jestem wierzaca, bo inaczej to wszystko nie bedzie mialo sensu. Nie chce tez
      robic czegos tylko dlatego, ze wypada. Pozostane przy decyzji, ktora podjelismy
      z Mezem.
      Pozdrawiam Was serdecznie.
      • tilia7 Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 23.04.10, 22:41
        Ja też myślę,że powinnaś tak zrobić,jak uważasz i czujesz.Najważniejsze jest
        to,aby potem nie wywierać na dziecku żadnej presji,dać mu wybór,pokazać,że
        istnieje i droga wiary i droga świecka, i od małego wpajać przekonanie,że mamy
        wolną wolę,wolny wybór i że niczego się w tym zakresie nie musi.
        • sarnowo Re: Chrzest dziecka - co z tym zrobic? 24.05.10, 00:46
          Jestem osoba wierzaca i praktykujaca w zwiazku z tym ja swoje
          dziecko bym ochrzcila i zrobilabym wszystko, by pokazac dziecku
          droge na tak i ewentualne nie. Chrzest jeszcze nikomu nie
          zaszkodzil, a wrecz przeciwnie. Znam rodzine, gdzie rodzice byli
          niewierzacy i dzieki postawie dziecka, stali sie zagorzalymi
          katolikami, mowiac, ze musza teraz nadrobic stracony czas. Balabym
          sie chowac nieochrzczonego dziecka, myslac, ze kocham go
          bezgranicznie,a robie mu swiadomie krzywde.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka