Dodaj do ulubionych

strach..normalne?

30.06.10, 12:13
pisze bo sama nie daje sobie rady.boje sie tego ze czasami puszczaj mi
nerwy i złoszcze sie na swoje 3 miesieczne dziecko.a za chwile mam
wyrzuty ze sie zesloscilam.przeraźliwie boje sie placzu swojego
dziecka.w szeczegolnosci boje sie spacerow z nim, bo kilka dni temu nie
mogłam go niczym uspokoic.czuje niepokoj kiedy choc na chwile strace go
z oczu a dokladniej kiedy nie widze jego twarzy.czasami mam ochote
wyjsc i nie wrocic ale po chwili mija.blagam o pomoc bo naprawde jestem
na skaraju - czasem juz nie moge sluchac jego placzu...
Obserwuj wątek
    • rumpa Re: strach..normalne? 30.06.10, 13:09
      depresja poprodowa?
      szybciutko do psychoterapeuty, to niedługo wszystkie takie akcje będą
      tylko złym wspomnieniem.
      • kasia170485 Re: strach..normalne? 30.06.10, 15:20
        chyba sama boje się przyznać do tego sama przed sobą.zawsze myślałam że
        mnie to nie dotyczy - musiałam komuś o tym powiedzieć bo siedziało to
        we mnie.pewnie tak zrobie bo sama ze sobą nie dam sobie rady,dziękuje
    • yenna_m Re: strach..normalne? 30.06.10, 13:54
      do lekarza i to szybko!
      i nie daj sie zbyc!

      mnie tak moj gin zbyl, gdy mu powiedzialam, ze mam totalna depresje poporodowa.
      Zamienil sprawe w zart, nie potraktowal powaznie. A sprawa sie potem ciagnela
      przez ladnych pare lat. A mozna bylo zyc spokojniej i szczesliwiej.
    • sauerkirsch Re: strach..normalne? 30.06.10, 19:05
      a przy okazji zbadaj hormony tarczycy, bo ja miałam takie jazdy z powodu
      poporodowego zapalenia tarczycy mniej więcej w tym samym czasie
      • kasia170485 Re: strach..normalne? 30.06.10, 22:13
        bardzo Wam dziekuje:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka