t_a_1
19.07.11, 21:33
Potrzebuję trzeźwej oceny następującej sytuacji. Żona ma rodziców matka nigdzie nie pracowała i nie pracuje ojciec alkoholik. Ustaliliśmy po ciężkich bojach, że będzie im oddawać na utrzymanie 1/2 swoich poborów. Dzisiaj dowiedziałem się przypadkiem, że oddaje znacznie więcej niż te wcześniej ustalone 1/2 pensji gdyż na przełomie ostatnich 3 lat dostała sporą podwyżkę. Na moje pytania odnośnie podwyżek pensji oczywiście za każdym razem odpowiadała przecząco. Na razie jeszcze z Nią nie rozmawiałem ale czuję się oszukiwany i zawiedziony.
Szczerze mówiąc trochę się w tym gubię. Mamy duże problemy z zajściem w ciążę. Dlatego też potrzebujemy każdej złotówki na leczenie. Ona bardzo chciałaby tego dziecka jednak jej zachowanie jest dla mnie niezrozumiałe.
Ja łożę wszystkie całe dochody na utrzymanie domu rachunki, zakupy itp. Informuję o każdej podwyżce pensji. Co miesiąc przynoszę kwitek a Ona okazała się pomimo wcześniejszych ustaleń nie uczciwa.