Dodaj do ulubionych

Toksyczni rodzice [Ankieta]

12.03.12, 22:40
Witam.
Jestem studentem socjologii i zajmuję się pisaniem pracy licencjackiej dotyczącej problemu "toksycznego rodzicielstwa". Jako że czytając wasze posty zauważyłem że ten problem niejako dotyka niektóre osoby z forum, chciałbym prosić o udział w ankiecie, która pomoże mi w badaniach. Jeśli więc uważacie że wasz rodzic, lub rodzice zasługują na miano "toksycznych" i nie boicie się o tym napisać zapraszam do wypełniania ankiety. Jest absolutnie anonimowa i dobrowolna. Jeśli zauważycie jakieś błędy proszę śmiało pisać. Bardzo dziękuję za udział.

www.tinyurl.pl?URyS9BML
Obserwuj wątek
    • lucci017 Re: Toksyczni rodzice [Ankieta] 12.03.12, 22:46
      Przepraszam za błąd. Tutaj jest poprawny link:
      tnij.org/pt5w
      • anusia29 Re: Toksyczni rodzice [Ankieta] 13.03.12, 11:08
        Wypełniłam ankietę , ale nie oddaje ona niestety istoty prolemu toksycznego rodzica. Nie ma całego wachlarza związanego z manipulcja psychiczną i dzialaniami podprogowymi, ktore przy tym zjawisku odgrywają kluczowa rolę. Pytanie o religię jest bez sensu w obecnej Polsce. Religia czyja - moja, matki, ojca? W obecnych czasach nie przekłada się ona na zachowania. To nie "Biała wstążka" - jesli chciałby pan dojśc do podobnych konkluzji. Proponuję popracowac nad ankietą, jesli ma coś wnieśc sensownego.
        A teraz wisienka na koniec - niektóre ptania trzba pominąc (np. te dotyczace rodzenstwa jak sie go nie miało). I wtedy ankiety nie mozna wysłać, bo pada komunikat, że "Nie odpowiedziano poprawnie na wszystkie obowiązkowe pytania."
        Chała - wymaga dopracowania.
        A moje 15 minut poświęcone ankiecie poszło do pieca - z powodu opuszczonych , choc zgodnie z instrukcją, pytań
        • sorvina Re: Toksyczni rodzice [Ankieta] 13.03.12, 12:24
          Wypełniłam i mam podobne odczucia. Ankieta jest zbyt uproszczona. Zwłaszcza gdy oboje rodzice byli toksyczni, ale na różny sposób, trzeba odpowiedzi dobrać do jednego. Nie ma w ogóle możliwości zaznaczenia, że np. z jednym rodzicem zerwało się kontakt a z drugim trzyma dystans i ćwiczy stawianie granic. Czym jest niby odpowiedź, że jest dobrze w relacji lub źle dla osoby nad którą znęcano się w domu? Dobrze wg normalnych rodzin? Całus w policzek i "kochana mamusiu jak się cieszę, że Cię widzę"? A nawet jeśli to czy to jest wyparcie przeszłości czy uzdrowienie jej? A może rodzice jak w większości przypadków się nie zmienili i największe dobrze jakie może być to uniezależnienie się od nich emocjonalne i materialne i sporadyczny kontakt? Możliwości jest tak wiele, że kilka ogólnych odpowiedzi wygląd jak kpina z tematu.
          Przy toksycznych rodzicach często toksyczna jest też dalsza rodzina, zabrakło tego wątku, kwestii braku wsparcia też z ich strony (a czasem i pogorszenie sytuacji jak się ma np. uzależnioną babcię despotkę).
        • lucci017 Re: Toksyczni rodzice [Ankieta] 13.03.12, 13:05
          Tak, zgodzę się absolutnie z zarzutem że niestety nie można przez moją ankietę wywnioskować kilku rzeczy- konkretnie właśnie w wypadku gdy oboje rodziców byli toksyczni na swój sposób. Niestety gdyby to wziąć pod uwagę wyszła by zbyt długa ankieta i mało kto chciałby ją wypełniać. Faktycznie przepraszam za odznaczenie obowiązkowym niepotrzebnego pytania. Już to poprawiłem.
          A co do złożoności ankiety- no cóż. To praca licencjacka, analiza nie ma być szczególnie wnikliwa, a większość rozdziałów pełni proces odtwórczy- mam po prostu innymi słowami napisać teorie innych. Natomiast rozdziały których dotyczy ankieta nie mogą być zbyt długie.
          Dziękuję za konstruktywną krytykę i przepraszam że nie zauważyłem kilku istotnych błędów. Właśnie wnikliwie studiuję powtórnie które pytania oznaczyłem obowiązkowymi...
          • anusia29 Re: Toksyczni rodzice [Ankieta] 13.03.12, 15:04
            To, ze jest to licencjat nie oznacza, ze temat ma byc traktowany "po lebkach" - moze więc warto skupic sie na jednym rodzaju toksyczności

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka