ynn 12.06.12, 12:43 Zainspirowana tym www.youtube.com/watch?v=Ks1kRZRYRRA zadaje pytanie, jak kochać po śmierci? Osoby juz nie ma, uczucie, często silne, zostało. Jak sobie radzić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
opiumaa Re: milosc po smierci 12.06.12, 14:58 jak sobie radzić???? sama nie wiem, na to pytanie nie znam jeszcze odpowiedzi, ale wierze ze bedzie tak jak w tej piosence..... Odpowiedz Link Zgłoś
kasik2222 Re: milosc po smierci 20.06.12, 10:57 przeczekać. Miłość nie minie, ale ból będzie do zniesienia. Piszę z perspektywy prawie 5 lat. Byłam ostatnio na działce ( mój mąż kochał tam jeździć ), i patrzyłam na zasadzone przez niego choinki. I tak mnie zdziwiło. Jakie one wielkie, jak urosły. A człowieka który je zasadził już nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
luck29 Re: milosc po smierci 21.06.12, 22:29 To trudne pytanie, nawet nie wiem czy pisac. 13 lipca miną 3 lata gdy kocham i nie mogę przestac kochac. Są chwile gdy udaje mi się oderwac od tej smutnej rzeczywistości ale nie trwają zbyt długo. Ja wciąż GO kocham, tęsknię tak bardzo, że brak mi czasem tchu... Nie wiem czy to się kiedyś zmieni (...)? Ale jeszcze w to wierzę, że nadejdzie dzień gdy złapię wiatr w żagle :-) Odpowiedz Link Zgłoś