hassaka
31.12.14, 15:50
Mam 37 lat a tuż tuż z Nowym Rokiem zbliża się 38, mam jedno dziecko w wieku 11lat. Od 2 miesięcy chodzi za mną myśl o drugim dziecku, mąż nie jest ani "za" ani "przeciw"- sam z jednej strony by drugie dziecko chciał- sam też nie wie, wg. niego najlepiej jakby się przytrafiło ( ale się zabezpieczamy), świadomie jakoś trudno się zdecydować.
Ja już od jakiś 5 lat mam przebłyski- by mieć drugie dziecko, ale potem po różnych rozważaniach dochodziłam do wniosku, że to są chwilowe myśli,( gdzieś tam doczytałam, że kobiety dość często miewają takie myśli), że jednak nie, bo jest jakieś "ale" ( brak pomocy babć, koszty opiekunki, powrót do ciągłej opieki nad maluchem itp. itd.) i teraz też pojawiła się myśl i chęć by jednak zdecydować się na drugie dziecko, że ta myśl chodzi za mną i jak się nie zdecyduję to będę może kiedyś tego żałować. W zasadzie te 38 lat dają mi jakby "ostatni dzwonek". Nie wiem czy któraś z was miała takie myśli, czy zdecydowała się na dziecko w wieku 38 lat?