mika_21
14.03.24, 16:39
Witam, postanowiłam napisać na Forum ponieważ czyje się bez silna . Od kilku lat moja teściowa cierpi na chorobę psychiczną, wstępnie stwierdzono schizofrenie . Dodam że mieszkam z mężem i z teściami oraz dziećmi ale dzielimy osobne piętra. Również od kilku lat moja teściowa zajmuje się zbieractwem, przynosi do domu co tylko się da od ubrań po buty po akcesoria kuchenne itp....
Teściowa jest przez własne dzieci ubezwłasnowolniona częściowo oraz miała wyrok prawomocny o przymusowe leczenie psychiatryczne. Oczywiście spędziła dwukrotnie czas na oddziale psychiatrycznym ale to były krótkie pobyty w szpitalu, dodam że nie chce się leczyć i nie chce brać leków. Bardzo to wszystko przeżywamy ponieważ ja jako synowa i mój mąż jako syn chcieliśmy się zaopiekować nią tak jak opiekujemy się teściem, chcieliśmy zapewnić jej godną starość oraz przypilnować aby zażywała lekarstwa które odgórnie zalecił jej lekarz psychiatra.
Niestety wszystko co do tej pory robiliśmy przez ostatnie pięć lat, spełzło na niczym. Obecnie podjęliśmy decyzję że chcemy gruntownie i generalnie wyremontować całe piętro w którym przebywają nasi rodzice a mój teście. Ponieważ jest już tak dramatyczna sytuacja ze stanem mieszkania jaki ze zdrowiem teściowej że nie mogliśmy się już od tej decyzji wycofać. Niestety ostatnie miesiące przyniosły nie tylko stres ale i awantury. Jakby tego mało teściowa podjęła ogromne sumy pieniędzy w bankach i parabankach które przekazywała przez przekazy pocztowe złodziejowi z internetu który wyczuł ją, pod kątem choroby i wykorzystał to. My z desperacji byliśmy kilka razy na policji aby zgłosić takie działanie ze strony jakiś obcych osób ale niestety nie dopieliśmy swego ponieważ policja nie mogła przyjąć naszego zgłoszenia , ze względu na brak reakcji ze strony mamy jako głównej poszkodowanej, mama twierdzi że ci ludzie są winni jej bardzo dużo pieniędzy obiecując jej tysiące euro w zamian za pomoc z jej strony w opłaceniu jakiegoś podatku w Ghanie .
Prawnie wygląda to tak że mój mąż jest właścicielem całego domu i działki na której stoi dom, teściowa nie jest wpisana na wieczyste zamieszkanie ale ani nie widnieje w księgach wieczystych. Próbowaliśmy namówić się aby na czas remontu wyprowadziła się do wynajętego przez nas pokoju aby miała na jakiś czas opiekę i dach nad głową. Mamy warunków aby trzymać chorą teściową która jest niebezpieczna dla nas razem z nami i z naszymi dziećmi zapewniliśmy oczywiście pokój naszemu teściowi ale on też nie chce z nią mieszkać. Nie wiemy co mamy zrobić ponieważ nie chcemy oczywiście wystawiać jej za drzwi a z drugiej strony ona jest na tyle samodzielna że umie zapewnić sobie byt. Pomimo że ma 70 lat pracuje i utrzymuje się sama niestety przez długi które zrobiła komornik zabiera jej część pensji ale ta część która zostaje jest na tyle wystarczająca aby mogła zapewnić sobie utrzymanie chociaż w kontekście jedzenia i higieny.
Bardzo proszę o poradę co w takiej sytuacji zrobić ponieważ my już nie mamy siły na tą walkę a nie chcemy jej skrzywdzić bo zdajemy sobie sprawę że jest chora.