edyta.g.25 za wczesniej wciselam enter" 27.10.06, 20:58 ..a wiec w gazecie "Dobre Rady" jest nasz artykul tzn. poswiecony nam- Mackowi, mnie i Nadii. Odpowiedz Link Zgłoś
inquisitive Re: za wczesniej wciselam enter" 27.10.06, 21:06 Edytko chcialabym przeczytac, ale nie mam mozliwosci kupienia tutaj w Berlinie. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
zeng Re: za wczesniej wciselam enter" 27.10.06, 22:11 może ktoś zeskanować artykuł i przysłać mi na maila ? Jutro cały dzień siedzę z Piotrusiem w domu, jeszcze nie wyzdrowiał, nie mogę wyjść po gazetę... Pozdrowienia, Daniel, tata Piotrusia Odpowiedz Link Zgłoś
inquisitive Re: za wczesniej wciselam enter" 27.10.06, 22:44 Mi tez prosze, jezeli to mozliwe... Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.g.25 Re: za wczesniej wciselam enter" 28.10.06, 08:27 Wiecie- jest kilka niezgodnosci w tym artykule ale to wylapie tylko osoba ktora dobrze zna maja sytuacje. Z czego na poczatku bylam strasznie zla ale moi znajomi ktorzy to czytali mowia ze pomimo tego jest dobry artykul. Np. pomylona jest data smierci mojego meza 06.06.06 a on zginal 07.06.06, wspomniane jest ze wybieram sie na studia- a ja studia skonczylam 2 lata temu...i jeszcze tam cos z tym ze tak jak pisze zwroci tylko na to uwage ten kto wie jak jest czy bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
inquisitive Re: "Dobre rady" 28.10.06, 09:14 Edytko czy Dobre Rady to miesiecznik? Jesli tak, to w ktorym numerze miesiecznika ten artykul jest? W przyszlym tygodniu jade do Polski wiec moze bede miala okazje kupic.. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
edyta.g.25 Re: "Dobre rady" 28.10.06, 10:18 Tak miesiecznik- to jest numer listopadowy. Zeskanowac ma mi kolezanka bo ja skanera nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
iwk2 Re: "Dobre rady" 28.10.06, 16:00 Edytko, czytałam artykuł. Jest w nim smutek, tęsknota, ale też bardzo dużo nadziei. Masz cudną córeczkę. Bardzo dzielna z Ciebie kobietka. Uściski dla Ciebie i Nadii Iwona Artykuł mogę zeskanować jeśli ktoś by chciał, ale dopiero w poniedziak w pracy bo w domu nie mam skanera. Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
zeng Re: "Dobre rady" 28.10.06, 17:02 też jestem po lekturze. Gratuluję odwagi... nie potrafiłbym się tym z całym światem podzielić... jak ktoś chce, to mogę zeskanować od ręki Pozdrowienia, Daniel Odpowiedz Link Zgłoś
inquisitive Re: "Dobre rady" 28.10.06, 17:51 Danielu moglbys zeskanowac dla mnie?? DZiekuje z gory Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
zeng Re: "Dobre rady" 28.10.06, 19:57 ok, zeskanowałem, chętni na artykuł zgłaszać się, to wyślę muszę tylko poinformować (szczególnie Edytę), że z niezależnych przyczyn technicznych zeskanowane z gazety zdjęcia nie są tak piękne jak te oryginalne... pozdrowienia, Daniel Odpowiedz Link Zgłoś
inquisitive Re: "Dobre rady" 28.10.06, 21:18 Przeczytalam artykul. Danielu dzieki za zeskanowanie. Edytko podziwiam Cie, ze potrafilas podzielic sie z tym ze swiatem. Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
magdatysz Re: "Dobre rady" 30.10.06, 08:25 Daniel to ja też się ładnie uśmiecham o ten artykuł. Pozdrowienia Magda Odpowiedz Link Zgłoś
magdatysz Re: "Dobre rady" 31.10.06, 10:17 Ja dzięki Danielowi też już po lekturze. Również gratuluję Ci odwagi. Ten artykuł jest bardzo ważny - pozwoli ludziom się trochę zastanowić nad tym że w każdym momencie trzeba być przygotowanym na wszytko. Teraz przed 1XI wszędzie mówi się o przemijaniu, samotności ale na ogół przy tym pokazuje się starszych ludzi, tak jakby młodych to wogóle nie dotyczyło. Zwłaszcza śmierć ich życiowego partnera. Nie dostrzega się tego. A tak... może się zastanowią... Odpowiedz Link Zgłoś
meggie8 nie wiem czy mogę... 17.11.06, 19:41 ...nie chcę,abyście pomyśleli,że chcę zakłócić spokój forum... Dziś wpadł mi w ręce ten miesięcznik z wiadomym artykułem.Przeczytałam go ze łzami w oczach.Tak,wiem,że mój smutek nie może mieć porównania... Postanowiłam wyszukać forum.Chciałabym tylko napisać,że podziwiam Waszą silną wolną i chęć przetrwania najgorszych chwil.Nie wiem,jak to jest stracić drugą połowę serca...Chciałabym tylko życzyć Wam dużo siły każdego kolejnego dnia. Przepraszam,że nic więcej nie przychodzi mi do głowy...Każde słowo wydaje mi się być banalnym... Pozdrawiam najcieplej meggie Odpowiedz Link Zgłoś
zeng Re: nie wiem czy mogę... 17.11.06, 22:43 dziękujemy za ciepłe słowa, osoba, która dostrzega w nas cierpienie nigdy nie zakłóca tego forum. Najgorsze są osoby, które uważają, że nasze życia wpasowane są w ogólną zasadę "ran na wozie, raz pod wozem" i pocieszają słowami "czas leczy rany, będzie dobrze". Tacy tylko zakłócają nasz "spokój". Pozdrowienia, Daniel Odpowiedz Link Zgłoś
inquisitive Re: nie wiem czy mogę... 17.11.06, 22:54 Podpisuje sie pod wypowiedzia Daniela. Dziekujemy Meggie za Cieple slowa. Faktycznie najgorszym jest uslyszec " nie ty pierwsza i nie ostatnia" lub " niektorzy maja gorzej niz ty", lub jak juz Daniel napisal " czas leczy rany.." Pozdrawiam Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
blue_ice1 Re: nie wiem czy mogę... 22.11.06, 20:53 .......czas nie leczy ran- raczej przyzwyczaja do bolu..... Odpowiedz Link Zgłoś
agama30 Re: "Dobre rady" 27.11.06, 11:17 Edytko przeczytałam nie tak dawno ten artykuł, moja mama czyta dobre rady ale nie wiedziała czy powinna mi go pokazywać, bardzo chciałam Cię poznać zastanawiałam się czy nie poprosić redakcji czasopisma o kontakt z Tobą. Mam 33 lata, moja córeczka 5, mąż zginął ponad 2 lata temu w wypadku drogowym, wykonywał podobną pracę jak Twój Maciej. Dzięki temu artykułowi dzięki Twojej odwadze zaczęłam szukać w internecie osób takich jak Ty jak ja, i znalazłam to forum i Ciebie, dziękuję i pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją śliczną córeczkę A Odpowiedz Link Zgłoś