setif
20.12.07, 21:51
Mój syn ma dopiero 21 lat. Od trzech lat spotykał się z koleżanką z
klasy, wyjeżdżał z nią na wakacje, często jeździli do mojej lub jej
rodziny, byli po prostu parą zakochanych. Bardzo polubiłam tę
dziewczynę. Ostatnio dowiedziałam się, że mój syn z nią zerwał.
Tłumaczył mi, dlaczego to zrobił i ja z jednej strony rozumiem go,
ale z drugiej strony szkoda mi tej dziewczyny, wiem, co przeżywa.
Mój syn twierdzi, że to są ich sprawy i nie powinnam sie wtrącać, że
jest młody i na razie nie chce wiązać się z nikim na stałe, że nadal
pozostaną przyjaciółmi. A ja mimo to przeżywam, być może to ja
zaangażowałam się w ten związek bardziej niz oni. Czy ktoś ma
podobne doświadczenie?