ona.2
30.07.08, 20:48
Cześć jestem nowa na tym forum . Od dawna szukałam takiego forum na
którym mogłaby poczuć się, że nie jestem sama. Jestem wdową od roku,
mam dwoje dzieci w wieku szkolnym, jest nam bardzo ciężko. Mąż długo
chorował na raka, przeszliśy razem drogę przez piekłom. On tę walkę
niestety przegrał. Bardzo mi go brakuje. Wiem że bardzo chciał żyć
dla mnie i dla dzieci, ale wiem też że bardzo cierpiał odchodząc .
Ciężko jest sobie z tym poradzić. Miał przecież dobiero 35 lat i
wielką wolę życia. Moźe jest na tym forum ktoś z podobnymi
przejściami i chciałby się nimi ze mną podzielić.