Dodaj do ulubionych

POMOCY Niechęć do seksu

31.07.08, 20:56
Bardzo proszę o POMOC. Jestem szczęśliwą (a przynajmniej tak myślę)
żoną od 4 lat. Nigdy nie miałam problemów ze współżyciem z moim
mężem choć nigdy nie było to dla mnie ważne. Mogłam "wytrzymać"
nawet miesiąc mój mąż również - nic na siłę. Dwa lata temu urodziłam
dziecko (poród rodzinny) mąż przeciął pępowine był również przy moim
szyciu żeby mnie wesprzeć-widział wszystko. Czułam dyskomfort już po
wszystkim bo to jednak bardzo intymne ale cóż. Na początku bałam się
współzycia bo świeże rany, potem jeszcze za wcześnie, potem
zabolało, zniechęciłam się. Minęło półtora roku od ostatniego
stosunku. Od tej pory odpycham od siebie męża. Rozmawialiśmy
szczerze o moich odczuciach, powiedział że rozumie i czeka. Czasem
zapyta czy może spróbujemy choćby od pieszczot a ja nie mam ochoty.
Boje się, że odrzucony znajdzie sobie inną kobietę. Kocham go ale
nie wiem jak nam pomóc, gdzie się udać, z kim porozmawiać,żeby
wreszcie normalnie żyć. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: POMOCY Niechęć do seksu 31.07.08, 21:18
      "Boje się, że odrzucony znajdzie sobie inną kobietę."- słusznie się obawiasz, bo dla normalnego faceta, który żonę ma, 1,5 roku bez seksu-to heroizm.Nie wiem,może jakiś seksuolog?
      "Czasem
      > zapyta czy może spróbujemy choćby od pieszczot "-a nie mogłabyć tego zrobić dla niego, dlaczego niby tylko on ma "się poświęcać"???
    • prochottka1 Re: POMOCY Niechęć do seksu 02.08.08, 13:50
      idz do psychologa albo sexuologa
      jesli chcesz ratowac malzenstwo.
      facet musi miec sex i jesli nie ma go z zona to bedzie szukal na
      boku.
    • ber_da Re: POMOCY Niechęć do seksu 02.08.08, 16:20
      Szukaj raczej tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
    • biedro_neczka Re: POMOCY Niechęć do seksu 02.08.08, 16:25
      idź so seksuologa
      nie ma niestety wiagry dla kobiet
    • zefirekk Re: POMOCY Niechęć do seksu 02.08.08, 18:38
      kiedyś z mężem żartowaliśmy o koprze włoskim w warzywniaku i starsza pani, która robiła zakupy przed nami powiedziała mi tak "pora z majonezem niech mu pani poda" - że ponoć bardziej się po tym chce, może spróbuj :)
      Wizyta u seksuologa wskazana.
      • jose25 Re: POMOCY Niechęć do seksu 04.08.08, 11:14
        Musisz miec wspaniałego i wyrozumiałego męża skoro nadal mowi, że będzie czekał.
        Taki długi czas bez seksu dla faceta to masakra. Postaraj się przełamać, może
        jeszcze raz z nim otwarcie porozmawiaj. Jestem pewna ze zapewni Cie ze nadal cie
        kocha i jestes dla niego atrakcyjna. Zorganizuj dzien( wieczor) tylko dla Was,
        poproscie by babcia czy ciocia zajęła się dzieckiem przez wieczor, zrob
        nastroj-świece, seksowna bielizna-niby to banał, ale działa. Poproś by był
        delikatny. Kiedy poczujesz znowu jego bliskość, nagośc, zamkniesz oczy i oddasz
        się jego pieszczotom wszystko wróci do normy. Spróbuj. Powodzenia i miłego
        wieczoru... :)
        • ruta.dl Re: POMOCY Niechęć do seksu 04.08.08, 11:35
          poleacm jeszcze jakiegos drinka dobrego na rozluznienie.
          no 20ml Blue Curacao+20ml Likieru z porzeczki + 20ml syropu
          grenadiny. Wymieszac z lodem, uzupelnic zimnym szampanem.
          Gwarantuje ze taka mieszanka dziala. nawet nie przyznam sie jak
          dziala na mnie ;)

          poza tym nie rozumiem jednego - skoro on byl przy porodzie i jest to
          dla niego w porzadku, to czemu masz sama opory? moj maz tez byl,
          uwaza ze to bylo z jednej strony straszne, a z drugiej cudowne - i
          ze teraz kocha mnie jeszcze bardziej. I ze jak ja moge sie przed nim
          czegos wstydzic, jak mnie widzial w TAKIEJ sytuacji jak porod? I
          Twoj maz pewnie mysli podobnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka