magdatysz
20.02.09, 23:14
właśnie rzuciłam się na przysłowiową głęboką wodę - zawodowo (bo
osobiście to kicha straszna). Co z tego będzie - czas pokaże mam
nadzieję że te trudne decyzje, które teraz podjęłam okażą się
słuszne.
Faktycznie jak ktoś już to już napisał - ciężko jest podejmować
trudne decyzje samemu. Cała odpowiedzialnośc siada na barkach, które
nie są do tego przystosowane. Trzeba to bedzie teraz wszystko
udźwignąć. Jeszcze wszystko kotłuje mi się w głowie, jeszcze nie do
końca do mnie wszystko dociera. Wiem jedno że zaryzykowałam i mam
nadzieję że bedzie dobrze - głęboko w to wierzę.
Trzymajcie za mnie kciuki.
M.