Dodaj do ulubionych

dawna milosc meza

02.03.09, 09:38
nie wiem co mam zrobic moj maz jak sie poznalismy powiedzial ze do
tej pory prawdziwa miloscia dazyl tylko jedna kobiete i nie jest z
nia bo ona jest i wtedy tez byla mezatka chcia mi pokazac jej
zdjecia ale ja nie chcialam a mimo to natknelam sie na ne
przypadkiem wiec wiem jak ona wyglada i dzis rano ona zaprosila mnie
do listy swoich znajomych na NK maz nie ma profilu wiec jego znajomi
kontaktuja sie z nim przez moj profil nie wiem czy mam pokazac te
wiadomosc mezowi bo problem w tym ze maz jakis czas po naszym slubie
powidzia ze kocha mnie rozsadna miloscia ze w ogien by za mna
wskozyl ale nie jest zakochany na zaboj boje sie mu pokazac te
wiadomosc bo moze on wtedy zechce odnowic te znajomosc a poza tym
ona miewszka w okolicy wiec nie mieli by problemu ze spotkaniami
Obserwuj wątek
    • tosina Re: dawna milosc meza 02.03.09, 09:44
      Powiedz, jesli dowie sie od niej ze taka sytuacja miala miejsce to
      bedzie mial do Ciebie zal i stracisz jego zaufanie.A on byl szczery
      przeciez.Jesli beda chcieli sie z kontaktowac to bez znaczenia czy
      chcesz czy nie moze dostac jej /jego numer od wspolnych
      znajomych.Dlatego w adekwatnej sytuacji bym powiedziala.

      Po wielu latach malzenstwa tez sie nie jest zakochanym na "zaboj"
      ale to nie znaczy ze ta milosc nie jest nic warta.
      • martynaseba Re: dawna milosc meza 02.03.09, 10:08
        z teg co sie orietuje to nie kontaktuja sie ze soba i boje sie ze on
        to zaproszenie odczyta jako znak od niej.maz od jakiegos czasu jest
        zimny w stosunku do mnie moze jak zobaczy to zaproszenie to ozyja
        wspomnienia i miedzy nami bedzie jeszcze gorzej boje sie tego
    • nick_ze_hej Re: dawna milosc meza 02.03.09, 10:21
      Ludzie czy wyście poszaleli? Co to za problem - zaproszenie do grona znajomych NK??
      Jesteś dorosła i nie masz obowiązku udziału w infantylnych zabawach typu nasza
      klasa. Zignoruj jej zaproszenie i tyle!
    • azalia21 Re: dawna milosc meza 02.03.09, 10:54
      Martyna, a ja mam pytanie trochę z innej beczki..Nie odstraszyło Cię
      to, że mąż Ci wyznał, że kocha inną? Wystaczyły Ci tylko okruchy
      uczucia z jego strony? To było uczciwe, że Ci powiedział, ale jak Ty
      to przyjęłaś? Nie bałaś się wchodzić w taki związek?
    • kicia031 Re: dawna milosc meza 02.03.09, 11:05
      Dokładnie - po co wyszlas za faceta, ktory nie szaleje za toba, w
      ktorego myslach nie jestes ta jedyna, najwazniejsza, najpiekniejsza
      i najbardziej kochana?
    • violettaa Re: dawna milosc meza 02.03.09, 11:13
      Ja na twoim miejscu bym tego nie robiła to ryzyko ze znowu zaczna siespotykac.Ale jak ma wglad do NK to moze zobaczyć te wiadomosci i będzie afera ze mu nie powiedziałas.
    • karolina.chonly Re: dawna milosc meza 02.03.09, 11:38
      Po pierwsze w zyciu nie wyszlabym za kogos, kto kochalby mnie jak to
      okreslilas "rozsadnie", ale to oczywiscie Twoja sprawa jesli Ci to
      wystarcza.

      Po drugie maz chcial pokazac zdjecia Ty nie chcialas ich ogladac.
      Rozumiem, ze o tym, ze natknelas sie na te zdjecia pzypadkowo maz
      nie wie. Jesli tak jest to nie musisz mu mowic o tym zaproszeniu na
      NK, bo niby skad masz wiedziec, ze to ona?
      Z innej strony patrzac to jakby maz chcial cos od niej, jak piszesz
      mieszka niedaleko to gwarantuje, ze zadna NK nie jest mu potrzebna...
    • still-misbehaving Re: dawna milosc meza 02.03.09, 11:59
      Mam taka zasade : jezeli ktos nie jest moim faktycznym znajomym, to
      nie przyjmuje od niego zaproszen na NK. No bo co to w ogole jest
      taki "nieznajomy znajomy"?
      I rowniez sie dziwie, jakim cudem kobieta o odrobinie milosci
      wlasnej moze zaakceptowac zwiazek (i slub!) z facetem, ktory
      deklaruje, ze jest z nia z rozsadku, a zakochany byl tylko raz w
      kims innym. No, zgroza! Jak potem mozna zyc z taka swiadomoscia? Nie
      rozumiem...
      • martynaseba Re: dawna milosc meza 02.03.09, 13:33
        wnie wszyscy zrozumieli to co napisalam.jak sie poznalismy czyli na
        troche przed slubem maz powiedzial ze przede mna tylko jedna kobiete
        kochal a teraz ja jestem kobieta ktora koch dopiero pare miesiecy po
        slubie mi powiedzial ze kocha mnie miloscia rozsadna i dla tego
        wyszlam za niego za maz bo gdyby tak powiedzial przed slubem dzis
        bylby tylko wspomnieniem
        • azalia21 Re: dawna milosc meza 02.03.09, 14:08
          Czyli jednak postąpił nie fair wobec Ciebie, chyba że sam wtedy nie
          wiedział, co czuje..No nic to..Jeśli chodzi o zaproszenie od tej
          kobiety, to przecież nie musisz wiedzieć, ze to akurat ona i nie
          musisz akceptować zaproszenia od de facto obcej osoby. A jak mąż ma
          się z nią kontaktować, to i tak znajdzie drogę, czy przez internet,
          czy inaczej.
    • tosina Re: dawna milosc meza 02.03.09, 15:01
      I tak juz do konca dni?Przeciez zawsze moze spotkac kogos
      fajniejszego lepszego od ciebie?I zawsze chcesz tak odsowac od niego
      inne?..Przeciez to chore, nie upilnujesz go.No i w koncu wyszlas za
      dzieciaka do pilnowania czy za faceta?..

      Moze powiedz mu ze jakas x przyslala zaproszenie a ty jej nie znasz
      i nie wiesz co z tym zrobic?..

      No i nie sadze zeby mozna byo dopartywac sie jakis podtekstow, w jej
      zaproszeniu.W koncu nie zaprasza meza a ciebie a to istotne.

      NO i to nie jej powinnas sie obawiac a meza.Jesli nie zechce to jej
      nei bzykie, jesli zechce to nawet ty w pokoju obok mu nie bedziesz
      przeszkdzac..
      • martynaseba Re: dawna milosc meza 02.03.09, 20:57
        dzieki tosina zrobie jak mowisz
    • zofijkamyjka Re: dawna milosc meza 03.03.09, 13:14
      Czy Wy nastolatki jakies jesteście? Obca babka /swoja drogą to jakaś
      namolna/ chce być Twoją znajomą a Ty masz dylemat bo to akurat dawna
      miłość Twojego męża. Normalnie scenariusz z jakiejś opery mydlanej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka