justynakm1
17.04.09, 08:39
ja wczoraj znow zalapalam dola, wylam i wylam, bo coraz wiecje mam
swiadomosci i coraz mniej umiem oklamywac sie,ze Kubus gdzies jest,
zywy. Tesknie, a ztej tesknoty moge na cmentarzu Jego zdjecie
pocalowac i powyc nad grobem!! dlaczego innym sie uklada??
dlaczego??? zdolowaly mnie wiesci o kolezanc,e ktorej nie lubie, bo
wszytko osiaga dzieki kombinowaniu. I co-wychodzi za maz, znow lata
po swiecie, pelen sukces??? w czym ja jestem gorsza, ze mi Bog
zabral Kubusia?? w czym??? co On zrobil, ze Bog skazal Go na takie
cierpienie???????? dlaczego ten swiat jest taki niesprawiedliwy, ze
dobrzy i pracowiie dostaja po tylku???
przepraszam Was za te zyciowe rozterki....ale nie mam sily
zyc...serio...
pozdrawiam