manaloa
04.05.09, 23:34
Moja 15 letnia siostra jest bardzo przesądna. Nie są to przesądy w stylu
czarnego kota. Ona boi się jakichkolwiek nowych rzeczy.
Do szkoły zawsze czesze się tak samo nie zakłada nowych ubrań.Ma całą serię
rytuałów, które muszą być spełnione. Rzeczy na biurku ustawione pod
odpowiednim kątem, w odpowiedniej kolejności.
Z boku wygląda to jak film Woody Allena albo dzień świra, tylko że to jest
rzeczywistość.
Boi się, że jeżeli wprowadzi jakąś zmianę to na pewno wydarzy się coś złego (
np. dostanie 1).
Jaka może być geneza takiego zachowania?
Czy ktoś z was spotkał się z takim zjawiskiem?
Czy potrzebne jest jakieś wsparcie psychologiczne?
Jaka może być tego geneza