joris
08.04.06, 09:01
Oboz w Auschwitz powstal na bazie koszar austriackich, ktore w okresie
miedzywojennym byly koszarami kawalerii. Nikt jakos nie wspomina, ze Oswiecim
byl wcielony do III Rzeszy i z zasady w okolicach nie bylo nawet
kolaboracyjnej policji polskiej - tak wiec prawnie Auschwitz byl na terenie
niemieckim. Oczywiscie ze okoliczna ludnosc wiedziela o obozie, co nie znaczy
ze wiedziala wszystko - a nawet jakby wiedziala to co moglaby zrobic?.
Okrzyczana jako przyjacielska dla Zydow , ludnosc Holandii tez wiedziala o
wysylkach Zydow , o obozie przejsciowym w Westerbork, a policja holenderska
Zydow wylapywala. No i co czy Holendrzy protestowali? : tak nawet zrobili
strajk w Amsterdamie ale jak wladze okupacyjne oglosily ze jest nielegalny
to strajk sie skonczyl.Wyjatkowo efektywny protest!!!. Nie wspomne juz o
policji francuskiej i Francuzach. Nie wspomne o dywizjach Waffen SS:
flamandzkiej, walonskiej, francuskiej, holenderskich - to przeciez byli sami
filosemici nieprawdaz? Swiatowy Kongres Zydow nie dba wcale o prawde
historyczna, chodzi jedynie o to, azeby szukajac wroga (tylko by utrzymac
odrebnosc narodowa diaspory - nic tak nie laczy jak poczucie zagrozenia lub
wspolnej nienawisci) znalezc go nie wsrod moznych i laskawych ale wsrod
takich do ktorych miedzynarodowe elity dawno przypiely latke antysemitow. Tak
wiec jestem absolutnie pewien ze za 50 lat wiekszosc podrecznikow historii
USA, FRancji, Niemiec i paru innych krajow bedzie pisalo o polskich obozach
zaglady i ew. o niemieckich w nich doradcach - nie przepraszam
nazistowskich. Tym sie to rozni: w Polsce wszyscy Polacy byli antysemitami w
Niemczech tylko nazisci - to jest wykladnia historii Swiatowego Kongresu
Zydow.W holllywoodzkich filmach pokazujacych pogromy Zydow w Rosji juz teraz
podkladane sa glosy w jezyku polskim jedynie. Pogromy sa wg niektorych Zydow
wymyslem Polakow. Oczywiscie po tym co napisalem zostane okrzykniety
antysemita i w tym tez cos jest na rzeczy.