Dodaj do ulubionych

Barbarzyństwo Wildsteina

    • Gość: jotka Re: Barbarzyństwo Wildsteina IP: 83.238.47.* 31.01.05, 09:27
      Jak niema nic nowego to w celu podniesienia swojej pozycji ... .Ostatnio
      P.Wildsein do powiedzenia dużo w telewizji Trwam i Puls.Nie chcą go w pubicznej?
      • makary21 Re: Barbarzyństwo Wildsteina 31.01.05, 09:35
        no coz osoby, ktore znalazly sie na tej liscie a nie nie byly zwiazane
        wspolpracja (jakoakolwiek ) z SB wybornia sie w mysl zasady prawda broni sie
        sama.
        a pozostali? no coz moze czas grubych kresekl minal. Od nas bowiem rzada sie
        nie przebaczenia ale zapomnienia, a nawet amnecji.

        Czas wprowadzic reguły etyki. A to oznacza ze za popełenione czyny, wybory
        nalezy zaplacic.
    • bo98 Re: Barbarzyństwo Wildsteina 31.01.05, 09:30
      "zabijmy wszystkich Bóg rozpozna swoich" opat Arnold Amalryk z Citeaux.
      • uchachany Re: <bo98>: Z ust mi to wyjąłeś...! 31.01.05, 17:48
    • indris GW traci głowę... 31.01.05, 09:30
      ...i wypisuje głupoty. Lista była dokumentem jawnym i ogólnodostępnym. Można
      mieć ewentualnie pretensje o to właśnie, że była, ale to są pretensje do IPN a
      nie do Wildsteina.
      Gdyby np Wildstein publicznie ogłosił: "byłem w bibliotece IPN i widziałem na
      liście nazwiska..." (tu 25 nazwisk), to też nazwałby to Stasiński
      barbarzyństwem ?
      • oleg3 Re: GW traci głowę... 31.01.05, 10:16
        Miło mi się z Tobą zgodzić, indris. To rzadkość ;-)))

        Ukłony
      • uchachany Re: <indris-owi>: Co Ty powiesz? Każdy z ulicy 31.01.05, 17:50
        mógł wejść i się z nią zapoznać?
      • Gość: herod Re: GW traci głowę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:01
        Też tym nielicznym raze zgadzam się z Tobą,chociaż wydaje mi się
        że raczej daje....ciała
    • Gość: Marko To tekst Stasinskiego łamie zasady IP: 5.2.* / *.chello.pl 31.01.05, 09:41
      Czytam pouczenie "Nie odpisuj na posty łamiące regulamin!" i zastanawiam się
      czy przypadkiem nie odnosi się ono do tekstu redaktora Stasińskiego, który
      łamie podstawowe zasady "dziennikarskiego regulaminu".
      Redaktorze Stasiński, jaki regulamin dopuszcza wkładanie w usta interlokutorów
      słow których oni nigdy nie wypowiedzieli?
      • Gość: jakto Re: To tekst Stasinskiego łamie zasady????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:45
        Regulamin gw dopuszcza...wszelkich słów ...ale nie na forum
        te są odparowane bez śladu,,albo zmieniają tytuł..a starego nie
        znajdziesz........i dyskusja od nowa..
    • Gość: Wojciech Re: Barbarzyństwo Wyborczej IP: *.au.poznan.pl 31.01.05, 09:46
      Barbarzyństwem jest parasol ochronny, jakim Wyborcza przez cały okres swojej
      działalności roztoczyła i nadal roztacza tak bardzo nad UB, SB. Jak długo
      jeszcze można być sługusem tego układu?
    • Gość: libero Kto to jest pismak Stasiński ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:53
      Wildstein to ekstraklasa publicystyki, facet mający coś do powiedzenia. Czytam
      od lat jego publikacje i zawsze znajduję w nich coś ciekawego.
      A jakiś tam kileropodobny Stasiński ? Kto to jest ? Kto go czyta ?
      W ramach ubeckiego projektu, którego project-menager mieszka w pewnym pałacu,
      dostał zlecenie na napisanie podłego paszkwilu.
      Ile za to dostaniesz ?
      Pochwałę od Helenki Ł. ?
      Trzydzieści srebrników wypłaconych w Euro ?
      Awans ?
      • Gość: miop Re: utrzyma sie w wybiorczej "biedronce" :-) IP: *.broker.com.pl 01.02.05, 06:08
    • Gość: Gazeciarz Blady strach padł na GAZETĘ IP: 207.74.149.* 31.01.05, 09:54
      No tak. Najpierw nieustannie był wałkowany temat Środy i słuszności tego, co powiedziała.
      A teraz teczki. Panika lustracyjna. Ktoś tu ma bardzo nieczyste sumienie.
      Obawiam się, że po otwarciu teczek może nastąpić kres GW.
      • Gość: Żaba Re: Blady strach padł na GAZETĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:48
        Nie bój ziaby,pani Rapaczynski jest mocny..
    • Gość: z Kaliforni Re: To nie barbarzyństwo Wildsteina, to zemsta IP: *.HIP.Berkeley.EDU 31.01.05, 09:57
      oczywiscie Pani Beatko. I Niemcy byli walnieci ze ujawnili agentow i Czesi, i
      walnieci sa Litwini, bo sie czepiaja KGBistow. Tylko Polacy powinni byc
      milosierni dla agentow czerwonego rezimu. Ciekawe czy jakby rezim prawicowy
      (takie polski wydanie Chile) mialby byc rozliczany, to tez Panie Beatki,
      Panowie Michniki byliby przeciw lustracji? Czy to moze tylko dziala w jedna
      strone co? Tzn. Pinocheta wiezic i rozliczac, ale Jaruzela to nie co? Tak sie
      mysli czerwone czerwie?
      Dlaczego cholera nie podzielili tej Polski na wschodnia i zachodnia. Czlowiek
      mialby wybor, a tak musi wspolglosowac z palantami.

      • Gość: z Polski Re: To nie barbarzyństwo Wildsteina, to zemsta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 11:08
        Ty, Kolego, powinieneś chyba głosować na Szwarcenegera, nie?
        To daruj sobie może te wysiłki intelektualne w sprawie polskiej lustracji.
    • Gość: Humphrey Brawo Wilstein! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:58
      Obrońcom ubeków i postkomuny już dziękujemy. I przepraszamy za 15 letnie
      spóźnienie.
    • Gość: * Re: Jakie barbarzyństwo Wildsteina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:01
      Zrobił w końcu to, czego tak usilnie domagała się prawica. Czyżby ta woda znowu
      karpiom nie odpowiadała :)
    • Gość: ciekawy Czyżby Pan Stasiński był na tej liście "00" ??? IP: *.echostar.pl 31.01.05, 10:16
    • Gość: mac BRAWO - powinniście piętnować takich baranów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:30
      Bo tacy cwaniacy jak Wildstein nic nie rozumieją, bo nie chcą. To jest
      manipulacja w czystej formie. A takich dziennikarzy jest pełno.

      I tak może właśnie wyglądać niedługo Polska, tych faszyzujących partii, które
      chciałyby porozpalać stosy, powrzucać do nich ludzi i pobawić się w inkwizycję.

      Dlaczego?

      Prosta odpowiedź - bo JA mogę!
      • Gość: miop Re: kazdy nysli wedlug siebie -ubeku lyberalny IP: *.broker.com.pl 01.02.05, 06:10
    • Gość: ASNiekto Re: Barbarzyństwo Wildsteina IP: *.range81-158.btcentralplus.com 31.01.05, 10:30
      Niektorym ogien zaczyna sie palic pod ogonem
    • Gość: Wisielec Mnie to wisi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 11:01
      Panie Beato,
      po cóż aż tak emocjonować się. Czy nie lepiej przyjąć postawę stoicką? Mnie np.
      kompletnie "wisi" czy znajduję się na tej liście czy nie. Po pierwsze dlatego,
      ze sam najlepiej wiem czy współpracowałem z bezpieką czy nie. Po drugie
      dlatego, że nie jednemu psu Burek i np. Stanisałwów Kwiatkowskich może być na
      tej liście dziesięciu, więc jak w razie czego wytłumaczyłbym się, że to nie o
      mnie chodzi? Po trzecie zaś dlatego, że w Polsce i tak panuje kompletny
      rozgardiasz moralny - nie ma żadnych autorytetów, niedawni idole okazują się
      agentami lub ludźmi skorumpowanymi, uczestnicy monstrualnych afer chodzą po
      wolności, a nierzadko zajmują wysokie stanowiska i wygłaszają moralizatorskie
      opinie itd itp. Toteż jedna lista w tę czy "wewtę" naprawdę nie czyni żadnej
      różnicy i nie robi wrażenia. Nawet procesy lustracyjne przed rzekomo
      niezawisłym sądem są naginane do aktualnych potrzeb politycznych, w związku z
      czym autentyczni współpracownicy bywają oczyszczani, a wątpliwi - skazywani.
      Klasycznym przykładem tej ostatniej tezy są procesy Jurczyka i Oleksego. Co
      prawda nie lubię ani jednego ani drugiego, ale nie mogę nie dostrzec, że
      ewidentna współpraca Jurczyka, wykazana przez Nizińskiego przed sądem niezbicie
      i tak tez osądzona przez wszystkie instancje, została w nadzwyczajny,
      niespotykany sposób rozgrzeszona z powodów czysto politycznych, zaś Oleksy,
      który - jako ściśle związany z dawnym PZPR-owski reżimem - był tylko
      przeszkolony jako "rezerwowy" wywiadowca wojskowy - został uznany za "agenta",
      choć nawet rzecznik Niziński nie twierdzi, że Oleksy wspólpracował z bezpieką i
      donosił na kogokolwiek. To jest właśnie ten dziwaczny paradoks, który nie
      pozwala mi w ogóle respektować tej całej zadymy pn. lustracja i każe mi wypinać
      się na wszelkie jej przejawy. Mówiąc szczerze nie wiem czy nie jest najlepszym
      wyjściem puszczenie tej listy w powszechny obieg, a nawet uzupełnienie jej o
      wszelkie nazwiska, jakie występują w ubeckich teczkach. W ten sposób na liście
      znajdzie się pewnie około połowy narodu i będzie to tzw. masa krytyczna, która
      sprawi, iż problem "teczek" przewali się wreszcie jak fala powodziowa i w końcu
      zniknie rozpływając sie w nicość. Oczywiście, byłoby najlepiej, gdyby
      sprawiedliwość zatryumfowała i faktycznie winni zostali napiętnowani, ale -
      szczerze móiąc - nie widzę na to żadnego sposobu. Im bowiem bardziej próbować
      przybliżyć się do owej sprawiedliwości, tym więcej wyłania się problemów. Jak
      bowiem np. traktować b. pracowników milicji czy SB, którzy byli np. księgowymi,
      magazynierami, sprzątaczkami, kucharkami itp? Jak ustalić czy b. referent
      gospodarczy w KWMO dręczył naród polski czy tylko pracował na utyrzymanie żony
      i dzieci? Albo czy sekretarka w kancelarii wojewódzkiego szefa SB zasługuje na
      potępienie czy tylko na pogrożenie paluszkiem?
      Dlatego właśnie podtrzymuję swoje tytułowe stwierdzenie, że mnie to wszystko
      wisi!
      • Gość: nikt Brawo Wisielec! IP: *.pl / *.utp.pl 31.01.05, 12:22
        Bardzo dobry tekst.
      • Gość: Nieporadnik Co ma wisieć nie utonie! Ale i nie zawiśnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:39
        Polecam spokój i spokojne pobieranie emerytury. Oraz częstsze wyjazdy do
        Bułgarii i na Krym. Z tego co piszesz łatwo wywnioskować Twój niesmak do samego
        siebie. Jednak bycie cieciem w SB, to jeszcze nie grzech.
        Nikt tu nie mówi o sekretarkach, chyba, że donosiły na własnych szefów. W
        lustracji chodzi o tych, co brali pieniądze (lub nawet nie brali a przyświecała
        im chora ideologia) za świadome donoszenie na innych. Dekomunizacja zaś to
        wskazanie palcem na z pozoru spokojnego emeryta w parku - tak, to on
        organizował napaść na Pyjasa! Tak, to on bił więźniów politycznych! Tak, to on
        zmuszał dzieci szantażem do donoszenia na rodziców!
        • Gość: Wisielec Dylemat humanisty czy Stalina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:08
          "Polecam spokój i spokojne pobieranie emerytury. Oraz częstsze wyjazdy do
          Bułgarii i na Krym. Z tego co piszesz łatwo wywnioskować Twój niesmak do samego
          siebie. Jednak bycie cieciem w SB, to jeszcze nie grzech."

          Emerytury? Chętnie! Niestety, urodziłem się w roku 1970 i do emerytury jeszcze
          trochę mi brakuje. W Bułgarii i na Krymie nigdy nie byłem, ale wezmę twoją
          rekomendację pod uwagę. Nie sądzę abyś mógł cokolwiek wiedzieć o moich
          rozterkach wewnętrznych, a twoja opinia to tylko przejaw "łatwego
          wywnioskowywania". Spróbuj je nieco "utrudnić", a będzie ono trafniejsze.

          "W lustracji chodzi o tych, co brali pieniądze (lub nawet nie brali a
          przyświecała im chora ideologia) za świadome donoszenie na innych.
          Dekomunizacja zaś to wskazanie palcem na z pozoru spokojnego emeryta w parku -
          tak, to on organizował napaść na Pyjasa! Tak, to on bił więźniów politycznych!
          Tak, to on zmuszał dzieci szantażem do donoszenia na rodziców!"

          Jak już napisałem poprzednio, jestem za tym, aby sprawiedliwie osądzić i skazać
          winnych, ale ze względu na "rozmiary" i skomplikowanie problemu, a także
          niewydolność systemu sądowniczego oraz jego uwikłanie w doraźne interesy
          polityczne rządzących, nie widzę możliwości dokonania tego w sposób praworządny
          i uczciwy. Powstaje więc dylemat: czy lepiej aby stu winnych chodziło bezkarnie
          niż jeden niewinny miał być niesłusznie napiętnowany czy też lepiej spotwarzyć
          i pognębić stu niewinnych niżby jeden łotr miał ujść sprawiedliwości?
          Czyżbyś optował za tym drugim?
          • Gość: Zrównow Re: Dylemat humanisty czy Stalina? IP: *.chello.pl 31.01.05, 20:45
            Powstaje więc dylemat: czy lepiej aby stu winnych chodziło bezkarnie
            niż jeden niewinny miał być niesłusznie napiętnowany czy też lepiej spotwarzyć
            i pognębić stu niewinnych niżby jeden łotr miał ujść sprawiedliwości?
            Czyżbyś optował za tym drugim?

            Wisielcu, zanim wszystko zrelatywizujesz taką wisielczą postawą, przestając w ogóle pisywać, bo po co, zamieniając się w chiński cień lub w kota, zastanów się nad sensem manifestacji swej wisielczości :)
          • Gość: Nieporadnik 1972 Nie ma dylematu, wystarczy otworzyć teczki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 09:51
            Nie ma żadnego dylematu. Tak, wolę aby nie zdażyły się przypadki fałszywego
            posądzania ludzi, np. przez Gazetę Wyborczą (vide już osądzony i skazany
            Bronisław Wildstein), jednocześnie wolę oczyścić życie polityczne, gazety i TV,
            uniwersytety, szkoły i kościoły pełne ludzi z SB typu Stasiński. Czy rozumiesz
            coś z tych liczb? 1,5mln teczek (wg słów Kieresa), w tym ponad 100tys
            pracowników SB i (tu strzelam, bo opinie są różne) 200tys TW. To prawie jeden
            procent Polaków! A ja mówię - jedynie co setny. Wystarczy ich odnaleźć. Gdzie?
            Czy nikogo nie zastanawia, że w takiej GW, czy TVP odsetek ludzi uczciwych jest
            zupełnie inny? A w SLD? A w UW? Bo "czym skorupka za młodu..."
            Jeśli 90% sprawców kradzieży nie jest wykrywanych, (bo kradzieży jest zbyt
            wiele; trudno złapać, dowieźć, bo sądy są przeładowane)to nie oznacza wcale
            konieczności likwidacji odpowiednich paragrafów. Odwrotnie - należy tym
            bardziej walczyć z kradzieżami.
            Co zaś do niewinnie napiętnowanych - czy proponujesz zlikwidować sądy w Polsce?
            Notorycznie zdarzają się tam pomyłki. I nie tylko w Polsce, bo ludzie są
            omylni. Nawet lekarz może się pomylić, choć idący na operację modli się, aby to
            nie nastąpiło.
            Generalnie twoim argumentom brak podstawowej logiki. Przykład? Proszę: "jestem
            za tym, aby sprawiedliwie osądzić i skazać winnych, ale nie widzę możliwości
            dokonania tego w sposób praworządny i uczciwy" Dlatego należy tego nie robić?
            No to nie jesteś "za", ale "przeciw". To typowy fałsz logiczny, i nie tylko
            logiczny.
            Podobnie jest z całą ofensywą GW i SLD z UW przeciw lustracji i dekomunizacji.
      • uchachany Re: <Wisielcowi>: Masz chyba rację, jak naród tak 31.01.05, 17:58
        kocha się obrzucać łajnem w błogiej nadziei, że pozna pełną PRAWDĘ i
        jednoznacznie oddzieli biel od czerni - to czemużby mu tej satysfakcji nie
        dostarczyć?
        • Gość: Spokojny Re: <Wisielcowi>: Masz chyba rację, jak n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:11
          DoKataryny: Mowisz jak Pytia.Odnosze wrazenie ,ze jestes nieszczera,bo chyba
          wiesz o co chodzi Stasinskiemu et consortes.Mozna Bronka podle "po pochodzeniu"
          niestety polski antysemityzm!,ale zrobil krok w dobra strone w odroznieniu od
          tychszlachetnych hipokrytow.
          • Gość: chłop Re: Wisielec to dyżurny "intelektualsta"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 21:23
            Te głupawe posty czepiające się rzekomego nie polskiego pochodzenia
            B.W ..to zwykła prowokacja fanów gwna i jej funkcjonariuszy....
            Mnie interesuje wyłącznie to co B.W chce zrobić dla Polski...
            i to jest jedyne kryterium oceny człowieka.. przygłupi "inżynierowie
            dusz" liczcie,liczcie.. będzie giewałt jak się przeliczycie....
            Trzymaj się Bronek...masz RACJĘ..
            • Gość: ad Wildsteinium Re: Wisielec to dyżurny "intelektualsta"... IP: *.pl / *.pronets.pl 31.01.05, 22:04
              Gdyby kopiowanie tego skorowidzu nazwisk było zabronione-niedozwolone, to
              byłoby to przez IPN profesjolanie zabezpieczone.

              Jeśli tak nie było, tzn., że było to dozwolone. W innym przypadku przezes IPN
              powinien natychmiast podać się sam do dymisji. I nie ma infantylnej dyskusji,
              że nie wiedzieliśmy, że tak nie wolno i takie duby smalone.

              Bierzesz pieniądze za kierowanie IPNem, więc rób to profesjonalnie. Inaczej idż
              nauczać na uniwersytecie. Tam nie obowiązują takie rygory.

              Urządzacie nagonkę na Bogu ducha winnego dziennikarza w stylu polowania na
              czarownice. Wstyd panowie, - nie macie odrobiny przyzwoitości.

              RĘCE PRECZ OD WILDSTEINA!!!
              • Gość: odp Re: Wisielec to dyżurny "intelektualsta"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 22:40
                Na temat ..koniec kropka...a reszta to sr,, w banie...
      • Gość: mnieteż Re: Mnie to wisi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 20:56
        Na odległość śmierdzisz sbeckim manipulantem chociaż bardzo się
        starasz być wiarygodnym bo po pierwsze:
        Jurczyk był ofiarą SB - wspólpracy faktycznej nie podjął mimo
        tego że wymordowano mu rodzinę/nieznani sprawcy/wiadomo kto zacz..
        Oleksy był ewidentym agentem czego dowodem jest uzasadnienie wyroku
        przez sąd - liczysz na to że ludzie tego nie słyszeli?
        A urzędnicy i pracownicy mają zasługi odnotowane w swoich personal
        nych teczkach..
        Czyli ...z kitem do szklarza..a chłop słucha i wie swoje ha ha ha
        • Gość: miop Re: ditto :-) wyreczyles mnie :-) IP: *.broker.com.pl 01.02.05, 06:17
    • Gość: qwerty Dżin został wypuszczony ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 11:02
      głupota czy prowokacja ? Trzeciej mozliwosci nie widzę. I to Wildstein, zawsze
      go szanowałem.
    • witek.bis Tango Agentura 31.01.05, 11:02
      Na wszystkich parkietach podczas karnawału
      „Tango Agentura” będzie królowało.
      Kto wykona lepiej ten ognisty taniec:
      Bronek Barbarzyńca czy też Piotr Zaprzaniec?
    • pl.adex Nowy polski Robespierre 31.01.05, 11:35
      Znalazl sie nowy polski Robespierre ktory z miloasci do ojczyzny jest w stanie
      skazac na szafot niewinnych ludzi.Czy znajdzie sie polski Scarlet Pimpernell
      ktory uratuje tych pomowionych ludzi,nalezy tylko plakac co sie dzieje e tej
      Polsce,pan Wildstein wzial sie za sprawowanie sadow nad ludzmi i nawet mu do
      glowy nie przyjdzie ile to moze przyniesc krzywdy,ale dla motlochu i wlasnej
      popularnosci kazda cena jest warta,mam wiec nadzieje ze skonczy jak Robespierre
      na szafocie,ale jaka bedzie tego cena.
      • Gość: Pacyfikator Re: Nowy polski Robespierre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 16:27
        Ostre slowa, jak na kogoś kto walczy o sprawiedliwość. Rozumiem zdenerwowanie,
        bo rzeczywiście zaczęlo być wesolo. Tylko chyba źle adresujesz swoje
        oskarżenia. No bo jak na razie to nie Wildstein a Żakowski i "GW" przedstawiają
        przed milionami swoich czytelników i telewidzów nazwiska (patrz Staniszkis i
        Chrzanowski). I kto tu tworzy atmosferę rewolucji...? Odsylam do mojej
        opinii: "Kto tu bardziej narozrabial?".
    • Gość: dobre Re: Barbarzyństwo Wildsteina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 11:43
      'nazwaliśmy ją ubecką listą bo..."

      nazwaliśmy ją ku*wą bo mieszka w dzielnicy burdeli...
    • bryt.bryt barbarzyństwo Stasińskiego 31.01.05, 11:51
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > "Wildstein i jemu podobni mówią: Może wielu ludzi ucierpi, ale to trudno.
      > Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Trzeba się z tym pogodzić."
      >
      > Panie Stasiński, kiedy pan Wildstein coś takiego powiedział. Czy w imię tzw.
      > wyższych celów nie dopuszcza się pan manipulacji??

      Powiedzial to u Lisa w ostatni czwartek. Dzisiaj powtorka na Polsacie, a zapis
      odnosnych fragmentow dyskusji jest tutaj:
      tomaszlis.wp.pl/archiwum.html?T [page]=13&wid=6581071
      tomaszlis.wp.pl/archiwum.html?T [page]=14&wid=6581071

      Zacytuje tylko kilka zdan:
      ******************************* *
      TL(Tomasz Lis)–Bronku, powiedz mi czy ty się tego nie boisz?
      BW–Można powiedzieć, że wszystko kosztuje, w ogóle demokracja kosztuje.
      TL–Czy ty się tych kosztów nie boisz?
      BW–Uważam, że trzeba je zapłacić.Im prędzej to zrobimy, tym będą one mniejsze.
      -
    • Gość: Bolo Monika Olejnik domaga się listy! IP: 5.2.* / *.chello.pl 31.01.05, 12:01
      Bronisław Wildstein ujawnił właśnie w Tok-FM (w dyskusji z Czuchnowskim), że
      Monika Olejnik bombarduje go od jekiegoś czasu telefonami, żeby jej przekazał
      pełną listę.

      Jeżeli Olejnik domaga się listy, to znaczy że lista nie krąży po Polsce.
      Wygląda na to, że Czuchnowski, Stasiński, Kublik, czy Żakowski dostają
      rzeczywiście sraczki ze strachu, albo ten co dostaje sraczki ze strachu im za
      to płaci.
    • Gość: ga Barbażyństwem jest zatajanie prawdy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 12:07
      Od 15 lat wysłuchuję i czytam kwękania GW, jaka to lustracja zła i be. Proszę
      te archiwa ujawnić i skończyć to bicie piany.
      • Gość: barbar Re: Barbażyństwem jest zatajanie prawdy IP: *.autocom.pl 31.01.05, 12:12
        i promowanie nieprawdy, ktora trzeba ujawniać
        www.nauka-edukacja.p4u.pl/
        • Gość: miop Re: czuchnowski zastanow sie co gadasz nie IP: *.broker.com.pl 01.02.05, 09:44
          badz naleczem :-(
    • Gość: czytelnik Re: Barbarzyństwo Wildsteina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:22
      Ten Pan Wildstein to jest wyjątkowo zarozumiały i bezczelnie pewny siebie typ!
      Ta opinia nie powstała tylko na podstawie czytanego tekstu, widziałem Go w telewizji - nie tylko wczoraj, właściwie jest nie do przyjęcia jako partner w dyskusji- ale trudno - tacy dziennikarze jacy czytelnicy.Teraz będzie gwiazdą na wizji różnych telewizji, no i poczuje się ważny i w pełni zrealizowany. A to po prostu czyste złodziejstwo! Powodzenia!
    • Gość: Kaktus Re: Barbarzyństwo Wildsteina IP: *.lublin.mm.pl 31.01.05, 12:39
      W tym kraju to juz chyba wszystkim "kombatantom " odwalilo..ciągle musza byc na
      fali...dobrze ze Ci z powstań narodowych juz nie zyją bo ich tez by
      weryfikowano..a tak dla porządku to opublikujcie jeszcze tych z UOP ,ABW,
      AW,POLICJI a pozostalym kałacha w łapę...i nastepna rewolucja ../srednio w tym
      karaju co 20 lat/ a potem pomniki tym co przegrali, zgineli i zrobiono ich w
      trąbe..i tak w kolo wojtek.....az wreszcie ktos w tym swiecie sie wkurzy i
      znikniemy z mapy na nastepne kilkaset lat i wtedy Polak sie zjednoczy i znowu
      bedzie mial o co walczyc ...i wyrosnie nastepne pokolenie krzywdzacych i
      pokrzywdzonych.Ludzie opamietajcie sie.
      • Gość: miop Re:gdyby kosciuszko nie byl pijany w czasie bitwy IP: *.broker.com.pl 01.02.05, 09:48
        to moze polakow los inaczej by sie toczyl
        :-P
    • Gość: Pacyfikator Kto tu bardziej narozrabial? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 12:42
      Cala ta sprawa, niezwykle rzeczywiście kontrowersyjna, wymknęla się już chyba
      spod kontroli. Tyle tylko, że większy w tym udzial ma nie Wildstein
      tylko "Gazeta Wyborcza" i Jacek Żakowski. Należy bowiem, po weekendowych
      wydarzeniach zadać sobie pytanie: kto tu bardziej narozrabial? Wildstein, czy
      może Żakowski przeprowadzając skandaliczny wywiad z prof. Staniszkis. Ci
      wszyscy, którzy wieszają psy na Wildsteinie niech się poważnie zastanowią. Bo,
      paradoksalnie, dziką lustrację oglądaliśmy w ten weekend nie w wydaniu
      Wildsteina tylko Żakowskiego i "Wyborczej". To przecież oni zachowali się
      skrajnie nieodpowiedzialnie, rozpętali burzę. Prof. Staniszkis przeżyla, jak
      mówi, najagorsze chwile swojego życia, nie z powodu Wildsteina tylko z powodu
      paniki w jaką wpadl Żakowski. W odróżnieniu od Wildsteina on zasial wątpliwość
      przed setkami tysięcy widzów. Pamiętajmy o tym ocenaiając calą sytuację.
    • Gość: wiktarionowicz Re: Barbarzyństwo Wildsteina IP: 213.227.107.* 31.01.05, 13:38
      Myślę że Panu Redaktorowi Stasińskiemu, pomyliło się wszystko na raz.
      W Państwie demokratycznym każdy obywatel ma prawo do rzetelnej informacji o
      sprawach żywotnie dotyczących jego kraju. Panu Redaktorowi pomyliły się epoki -
      PRL już dawno się skończył i czas najwyższy aby przestać traktować obywateli
      jak niedouczną cimną masę! Bronisław Widstein zachował się jak przystało na
      rzetelnego i uczciwego dzienikarza, który odsłania całą prawdę a nie tylko
      prawdę wygodną tzw elitom politczno-biznesowym. Dobro Polski bezwzględnie
      wymaga odsłonięcia dla społeczeństwa archiwów PZPR, Ub i SB wraz z ich tajnymi
      współpracownikami (TW), nie zależnie czy współpracowali dobrowolnie czy pod
      szantażem. Należało to zrobić 15 lat temu, podobnie jak to zrobiły Czechy i
      Niemcy, mając na względzie dobro i bezpieczeństwo swojego państwa, a nie tylko
      dobro i interes tajnych współpracowników, bądź podejrzanych o to obywateli!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka