wertyuiop9 Michnik: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 16:15 cóż każdy w Europie wie, że francuzi są niedouczonymi, zacofanymi, wieśniakami, nie obrażając wieśniaków. Niech zrobią film o odwadze swojego narodu w czasie II wojny światowej, to jest dopiero powód do dumy. Nie zwracałabym uwagi na to co sądzą bo to tacy europejscy Kononowicze i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
madalini Re: Michnik: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 16:41 wertyuiop9 pisze: "każdy w Europie wie, że francuzi są niedouczonymi, zacofanymi, wieśniakami, nie obrażając wieśniaków".. Otoz niestety nie: Francuzi ciagle ciesza sie w Europie autorytetem i to wlasnie jest niebezpieczne, bo w powtarzane przez nich brednie wierza inni! Natomiast zgadzam sie ze sa niepoprawnymi lewakami, oraz wielkimi slowami maskuja swoja kompromitacje podczas wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: A "Czarna ksiaga komunizmu"? 14.04.09, 18:32 Kto ja opublikowal? Chinczyk? Nazwisko Courtois na to nie wskazuje. Francuzi, jak i Polacy, sa rozni. Jest Courtois, jest i Douin (autor nieszczesnego artykulu w Le Monde, jesli wierzyc internautom). Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Okupacje, okupacje... 14.04.09, 16:30 Nie ma jednej prawdy - prawd jest wiele! Otóż moja rodzina (niestety, tylko jej część) uciekła spod okupacji radzieckiej (dla mnie Soviet to Rada i już!) do Krakowa (przepraszam do Krakau - odwiecznego niemieckiego miasta), bo mój dziadek na zimno skalkulował szanse przeżycia. Rodzina inteligencka z Kresów mogła się cieszyć, jeśli dostąpiła tylko "dobroci" zsyłki do Kazachstanu. Mam zresztą kuzynkę, która jest córką Kazacha i Polki - śliczna i zgrabna mimo wieku kobieta. Wielu moich krewnych nie da powiedzieć złego słowa na Kazachów! Ci, którzy zostali na miejscu (Lwów, Brody, Sarny...) najczęściej nie przeżywali. Inni (np. wuj mojej żony, który był na obozie harcerskim na Huculszczyźnie) przeszedł szlak bojowy z Armią Andersa i wylądował po wojnie z żoną Włoszką aż w Wenezueli. Oj nie było chyba lekko pod Władzą Radziecką na "wyzwolonych" terenach. Lecz (znów z relacji moich rodziców) Armia Czerwona, której oddziałek miał kwaterę w drodze na Berlin w ich domu w Krakowie zachowywała się wzorowo. Moja mama miała przecież 22 lata - a więc mogła się spodziewać najgorszego. A została przyjaciółką sierżanta Nataszy - korespondowały z sobą do końca życia... "Okupację" powojenną pamiętam sam - a więc bez bzdur, proszę!!! A odpowiedź p.Michnika dobra. Dość płaczu na zbombardowanym Dreznem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Okupacja sowiecka okupacji sowieckiej nie równa 14.04.09, 17:24 Nie jestem historykiem, ale wydaje mi się, że okupacji sowieckiej z lat 1939-41 nie należy jednak mylić z tą rozpoczętą w lutym 1944. W 1944 Rosjanie toczyli wojnę z bardzo silnymi jeszcze Niemcami, byli uzależnieni od pomocy zachodu, a gdy Niemcy zostały pokonowane, Sowieci zdali sobie chyba sprawę, że wynarodowienie Polski raczej przeszkodziłoby im, niż pomogło w opanowaniu Europy Wschodniej - innymi słowy, w 1944 i w latach późniejszych opłacało im się iść na kompromisy, natomiast w latach 1939-41 nie dostrzegali potrzeby zawierania jakichkolwiek kompromisów. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: miala matka dwoch synow... 14.04.09, 18:40 W mojej rodzinie bylo 2 braci - oficerow WP. W 39 znalezli sie za Bugiem. Jeden zglosil sie do sowieckiego komendanta, zgodnie z rozplakatowanym rozporzadzeniem. Potem Starobielsk, Charkow, wiadomo... Drugi uczekl do GG i... dozyl do 90-tki. Przypadek? No coz, zdarza sie, jak by powiedzial Kurt Vonnegut. A propos Vonneguta, to czemu i za Drezno nie uronic lzy? Odpowiedz Link Zgłoś
cli-ff Zupełnie mnie nie interesuje kogo on popiera 14.04.09, 16:33 Niedawno jeżdził z Grossem i robił klakę książce "Strach". po monologu Michnika można było zadawać pytania na kartkach, które potem przechodziły segregację. Mętne odpowiedzi na wygodne pytania z sali, a niewygodne od razu do kosza. Widać to jest zwolennik cenzury i coraz śmieszniejszy człowiek. A kogo on popiera to wiadomo od dawna, od zrobienia z peerelowskich bandytów ludżmi honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
herbapol Michnik: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 16:46 Zarzuty recenzenta Le Monde są absurdalne i słusznie p.Michnik się z nimi rozprawił,chociaż nie jestem pewny czy z każdą bzdurą wypisaną nawet w tak szacownym piśmie jak Le Monde,należy poważnie polemizować.Widać,że i tam bywają recenzenci,którzy są w stanie pisać co najwyżej recenzje z otwarcia nowego supermarketu. Odpowiedz Link Zgłoś
onlyjkm Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 16:54 no no no... nie poznaję kolegi... :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Tu nie chodzi o poglady Le Monde... 14.04.09, 16:57 Kiedy pojawil sie film Katyn sadzilem, ze to jeszcze jedna niepotrzebna opowiesc filmowa o wojnie, ktorej uczestnicy wszyscy juz umarli.. Jednak mylilem sie zasadniczo.. W miedzyczasie bowiem rosyjskie sady, wlacznie z Najwyzszym Sadem Rosji zaczely wydawac absurdalne wyroki w tej sprawie.. W rezultacie jej final bedzie mial miejsce... wlasnie we Francji, w Miedzynarodowym Sadzie w Strasburgu.. Sprawa Katynia zaczyna wiec wreszcie, po latach, nabierac wymiaru miedzynarodowego na skale europejska.. Film na temat mordu katynskiego okazal sie bardzo przydatny jako pierwszy krok w celu obudzenia po latach opinii miedzynarodowej.. To tylko pierwszy glos w tej sprawie.. ale bynajmniej nie ostatni.. Ostatnie slowo, werdykt, padnie juz niedlugo w Sztrasburgu.. Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka Michnik: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 17:14 Artykul w Le Monde czytalam, jest idiotyczny. Jedyna pociecha w tym, ze internauci francuscy stukaja sie w glowe i pisza, ze autor jest raczej niespelna rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: moze jakis link? 14.04.09, 18:47 Jest ten artykul w sieci? Ja odnalazlem tylko streszczenie - kilka zdan, zreszta zupelnie niewinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Re: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 17:36 Micro umysł w micra głowie. Rodzimy Bałwan ma się dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Autor, autor! 14.04.09, 17:39 Na stronie "Le monde" jest juz artykul Michnika, natomiast nie moge sie doszukac nazwiska tego krytyka, ktory 1 kwietnia opublikowal swoje wypociny (a moze to byl kawal primaaprillisowy?). Sa streszczenia kilku artykulikow, ale brzmia niewinnie, a cale teksty sa niedostepne (tylko dla abonentow). Pada nazwisko Douin, ale nie jestem pewien, czy to akurat ten pan sie wyglupil. Moze ktos ma dokladniejsze informacje? Glupote trzeba pietnowac, a glupcow wysmiewac, nazwiska ich podajac. A moze to sam gospodin Muchin, ktory uwaza ze to Niemcy w Katyniu strzelali, wyslal ten tekst do Francji, zeby sobie dorobic? Odpowiedz Link Zgłoś
europejczyk1947 Re: Autor, autor! 14.04.09, 19:24 Artykul Jean-Luc Douin jest pod tym adresem : forum.gazeta.pl/forum/0,62489,1540823.html?f=904&w=94023031&a=94035522&rep=1&t=1239729636425 Na szczescie reakcja internautow francuskich byla poprawna i skrytykowano bezlitesnie wypociny rancuskiego krytyka filmowego. Jest juz tez duzo reakcji bardzo pozytywnych na artykul Michnika :www.lemonde.fr/opinions/reactions/2009/04/14/katyn- ou-le-film-du-massacre-des-polonais-par-les-sovietiques-par-adam- michnik_1180481_3232.html#opened Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: Przejrzalem te reakcje internautow 18.04.09, 02:04 Sa niemal jednomyslne, co mnie zaskoczylo (a niekiedy nawet rozsmieszylo, np. "critique d'une rare stupidite"). Tylko nieliczne popieraja autora recenzji. Nie przegladam zagranicznych dyskusji internetowych, i zaskoczyl mnie wywazony ton niemal wszystkich wypowiedzi. U nas znacznie wiecej jest pogladow skrajnych, jezyk wypowiedzi jest ostrzejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa głupstwo jest tyleż ponadnarodowe, co i nieuleczal 14.04.09, 17:51 No cóż, głupstwo jest tyleż ponadnarodowe, co i nieuleczalne. ------- Odpowiedz Link Zgłoś
gtv Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 18:09 Pierwszy artykuł Michnika z którym się identyfikuję od początku do końca, brawo panie Adamie - chociaż można było mocniej wystąpić w obronie Wajdy i prawdy o Katyniu (i tak wpleść inwektywy pod adresem tego żabojada idioty, żeby redakcja nie mogła pominąć co jej niewygodne). Niestety znaczna część wypowiedzi na forum udawadnia, że głupota, chucpa, zacietrzewienie i niekompetencja historyczna dorównuje nad Wisłą głupocie, chucpie, zacietrzewieniu i niekompetencji historycznej koczującej na lewym brzegu Sekwany Odpowiedz Link Zgłoś
paskudaprawdziwa Re: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 18:56 Niestety znaczna część wypowiedzi na forum udawadnia, > że głupota, chucpa, zacietrzewienie i niekompetencja historyczna > dorównuje nad Wisłą głupocie, chucpie, zacietrzewieniu i > niekompetencji historycznej ------------------------------- moze to znaczy, ze kompleksy i urazy dominuja nad rzeczowoscia wiedzenia i myslena... w dalszej perspektywie to prowadzi do jednego wniosku: Francja nie tylko przestala byc centrum cywilizacyjnym Europy, ale wrecz swaidkujemy. jak z iscie godna zanotowania szybkoscia oddala sie coraz bardziej od niego... Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz.bq "Wielki Jężykoznawca" 14.04.09, 18:49 Kogo ma na myśli Michnik używając tego określenia ? Z góry przepraszam za ingnorację. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: Kak eto??? 14.04.09, 19:01 Ty nie znajesz, czto gienieralissimus Stalin samyj wielikij uczonyj? Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku ech, dlatego bedzie kolejna wojna 15.04.09, 05:26 wybuchają one własnie wtedy gdy do własciwego poziomu dochodzi niewiedza nowych pokoleń, gdy się pozwala zapomniec kompletnie o okropieństwach poprzedniej wojny Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re:przykład Kazimierza Bartla 14.04.09, 19:05 ...działa na korzyść bolszewików. Po wkroczeniu Sowietów do Lwowa zachował etat na tamtejszej Politechnice. Nie koniec jednak na tym - otrzymał propozycję wstąpienia do Rady Najwyższej ZSRR. Odmówił, ale wrócił bezpiecznie do Lwowa. Kiedy weszli Niemcy złożyli podobną propozycję i zapewne dlatego nie został rozstrzelany od razu z innymi uczonymi. Ale gdy i tym razem odmówił jego los był przesądzony Niby szczegół a znamienny. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re:przykład zaczerpniety z dziejow mojej rodziny.. 14.04.09, 23:36 wrecz odwrotnie. Ucieczka do Guberni oznaczala ocalenie zycia, a pozostanie na terenie opanowanym przez bolszewikow - smierc (patrz tekst: miala matka dwoch synow). Ale to wszystko sa pojedyncze przypadki - nie wolno uogolniac. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Tego tekstu z misiem Bareja by się nie powstydził 14.04.09, 19:53 Film Wajdy nie za bardzo mi się podobał, z uwagi na zbyt dosłowne epatowanie tragediami... Ale teraz po tym francuskim redaktorze widzę, że niektórym to rzeczywiście trzeba szuflą do głowy - a i to bywa za mało. Natomiast tekst z misiem tego dziennikarza to już taki poziom absurdu, że Bareja by się nie powstydził... Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: w glowie mu sie cos pokrecilo... 14.04.09, 23:39 ...temu redaktoru. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku poprawnośc polityczna nie pozwoli niestety 15.04.09, 05:28 Michnikowi na łamach Le Monda napisać wyraxnie co Francuzi wiedzą o wojnie, a raczej - co ONI w czasie wojny robili, na ile posunęli się we współpracy z Niemcami by ich nie spotkało to co mieszkańców Polski przydałoby sie im to powiedzieć wyraźniej Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Michnik: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 19:53 Historia Polski miała być odkłamana,niestety okazuje się to niemożliwe.Międzywojenna,PRL-u,III i IV RP,naciąganie,naginanie do obowiązujących kanonów politycznych.Mowa tu o politykach,ich służbach i instytutach,a nie o filmach Andrzeja Wajdy.Żądamy prawdy od innych,stosujmy ją sami.Prawda wyzwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Michnik: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 21:01 ja chyba zacze lubic tego Mixhnika dawno nie czytalem tak zwartego tekstu a ze zabojady maja porabane to jest dawno znana sprawa jak oni maja czelnosc w ogole cos pisac o Zydachkiedy ich wlasnymi rekami do wagonow i Oswiecimia dziesiatkami tysiecy wysylali nie znam tak anty zydowskiego kraju i ludzi jak obecni Francuzi ich poziom wiedzy o Polsce jest Zerowy i oni w ogole cos maja do powiedzenie = ca;a lewica G=Francuska byla utrzymuywana przez pieniadze komunistow sowieckich i to im sie jeszcze czkawka odbija Odpowiedz Link Zgłoś
highalt a kto broni Polski? 14.04.09, 21:42 www.youtube.com/watch?v=FGJUdwSiPVA We are buying up Manhattan,Hungary,Romania and Poland Odpowiedz Link Zgłoś
martinidry GW się dziwi? 14.04.09, 21:49 Za to chętnie przepisywały kawałki o "polskim tradycyjnym antysemityzmie". Polskie gazety o tym huczały. I GW miała wkład w domalowanie gęby polskiemu społeczeństwu. Niestety. Sami zepsuliście wizerunek Polski i Polaków a teraz lejecie krokodyle łzy. Państwo redaktorzy widzieli od lat wielki antysemicki spisek tlący się w niebezpiecznych mózgach Polsków. Podnosili jazgot na całą Europę. Więc niech się nie dziwią, że Europa ma Polsków za zgraję ksenofobów. Macie w tym swój ogromy wkład. Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: GW się dziwi? 14.04.09, 23:19 W Polsce antysemityzm jest i nie ma czego sie oburzać na prawdę.Może nasza młodzież tej ohydnej,po dziadkach odziedziczonej mentalności i urazów do tej nacji,pozbędzie sie. Odpowiedz Link Zgłoś
martinidry Re: GW się dziwi? 15.04.09, 10:01 Sam nie rozpowszechniaj krzywdzących opinii o Polakach. Na zasadzie nagłaśniania incydentów można udowodnić wszystko. Ale taka droga nigdzie nie prowadzi. Dziś Polacy są bardziej przyjaźni wobec Izraela niż wiele społeczeństw Europy Zachodniej. I nie moralizuj, bo to głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
polld74 Polski antysemityzm kwitnie dzięki GW 15.04.09, 02:20 Polski antysemityzm nie jest mitem. Ale nie został on wyssany z mlekiem matki, tylko był efektem polityki polskiej arystokracji, burżuazji i elit dzisiejszej Polski. Ziemiaństwo wyzyskiwało przez stulecia polskich chłopów stanowiących 80% narodu. Jako pomocników do tego wyzysku najmowali Żydów, na których w momencie przesilenia można było zrzucić winę. Przed drugą wojną światową terminu Holokaust używano do określenia powstania Chmielnickiego i rzezi dokonanej przez kozacką czerń na Żydach. Ale to Wiśniowiecki i jemu podobne dzikusy były winne tamtej sytuacji, a Żydzi co najwyżej ich księgowymi i bankierami. W II RP burżuazja i ziemiaństwo doiły resztę społeczeństwa, a stanowiąca ich polityczne ramie endecja, robiła z Żydów kozła ofiarnego, tylko dlatego, że Żydzi przystosowani do opresywnego państwa trzymali się razem i w sanacyjnej rzeczywistości gospodarczej radzili sobie lepiej od Polaków. W roku 1968 doszło wg jednych do nacjonalistycznych ekscesów, które dla lewicowego reżimu były hańbą, ale dla wielu było to dokończenie destalinizacji Polski i w obu teoriach jest część prawdy. Dzisiaj antysemityzm nie ma podłoża ani religijnego, ani rasowego, ani osobistego. Większość Polaków nie zna osobiście żadnych Żydów, ale Żyd stał się synonimem oszusta, złodzieja, bankiera, zwykłej kutwy. Dzieje się tak dlatego, że wśród liderów neoliberalnej Unii Wolności znajdowało się wiele osób pochodzenia żydowskiego i Żydzi zaczęli kojarzyć się z Balcerowiczem, Michnikiem i Mazowieckim. Wasalizm wobec USA i bezkrytyczne oddanie GW amerykańskiej racji stanu też robi swoje. Polacy zapomnieli już o Berku Joselewiczu, o żydowskich robotniczych Nalewkach, ale na codzień mają doczynienia z żydowskimi bankierami i wysłuchują jakichś absurdalnych roszczeń ze strony żydowskich oszustów w NY, gdy w dodatku Donek opowiada w USA, że sprawę rozwiąże zamiast powiedzieć im wprost, żeby się odpie...li to skąd potem to zdziwienie, że w Polsce jest antysemityzm. Choć jaki pisałem, nie ma on związku z pochodzeniem etnicznym, dla mnie Michnik jest neoliberalną szują zakumplowaną z amerykańskimi bandziorami, który szkodzi przy pomocy swojego szmatławca interesom Polski, narodowość nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
rotholc Jakiż dobry człowiek z tego Adama Szechterowicza 14.04.09, 22:09 A mógł sięgnąć do kieszeni i... Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Jakiż dobry człowiek z tego Adama Szechterowi 14.04.09, 23:22 Mógł sięgnąć do kieszeni i wyciągnąć nagana? Niestety, rotszwancu - nie ten poziom. Żryj swą macę i nie przyznawaj się do Polactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
anathesis milo, ze A. Michnik raz stanal po stronie Polakow 14.04.09, 22:29 a ze zachod ma mozg wyprany w pralce propagandy, to wszyscy wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
petromyzoniformes Zle tlumaczenie!!!! 14.04.09, 22:42 Oryginal: To, co jest historyczną oczywistością okresu od września 1939 do czerwca 1941, francuski krytyk traktuje jak fałsz i nadużycie. Tlumaczenie: Aux yeux du critique français, c'est une aberration, une contre-vérité. Cependant, dans la période entre septembre 1939 et juin 1940, tels furent les faits historiques. W wersji polskiej mamy okres od Wrzesnia po inwazje na ZSRR, wersja francuska ucina jeden rok - po kleske Francji w 1940. Czysta manipulacja faktami i umniejszanie problemu, marginalizacja. Nie jestem zaabonowana, bo napisalabym komentarz pod artykulem, ale moze ktos, kto przeczyta ten post, a moze komentowac teksty Le Mondu napisze sprostowanie? I odpowiedni tekst. Le Monde to naprawde juz SuperExpress! Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Zle tlumaczenie!!!! 14.04.09, 23:35 Francuzi mają kompleks swego zdrajcy spod Verdun. I urew cmokających hitlerowskie członki. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: to chyba "literowka" 14.04.09, 23:45 Data czerwiec 41 Francuzom nic nie mowi, a czerwiec 40 - owszem. Stad pomylka. Zreszta Francuzi bardziej pamietaja I Wojne, gdzie niemal kazda rodzina kogos stracila, niz II - mniej dla nich krwawa. Pokazywali mi slady po wsiach, ktore przestaly istniec po I Wojnie, bo wszyscy zgineli. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: to chyba "literowka" 14.04.09, 23:49 Ciekawa koncepcja... Ale Le Monde wie co robi i co pisze. Stawiam dolca przeciwko orzeszkowi, że pisał to kryptosemita. W tym Le Mondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
samoglow blad na stronie le monde 14.04.09, 23:07 Cependant, dans la période entre septembre 1939 et juin 1940, tels furent les faits historiques. Quelle troublante ignorance ! pewnie istotny skoro mowa o faktach hist. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Dobrze, że tę sprawę pan Michnik poruszył 14.04.09, 23:09 Brak mi tylko tu wniosków. Rzeczywistość jest prawdopodobnie taka, że tekst w Le Monde powstał z pióra kryptosemity. Pan Michnik, choć się swego pochodzenia wcale nie wypiera, to jednak swym tekstem udowadnia, że jednak czuje się Polakiem. Szacun, panie Michnik! W kryptosemickich tekstach zakłada się, że jakiekolwiek pisanie o II wś powinno podkreślać Holokaust. Doprowadziło to do uczynienia z Holokaustu Żydów wielkiego byznesu. Żydzi nawet holokaust swego narodu usiłują sprzedać - i czynią to skutecznie. Wykorzystują do tego także kryptożydów, a nawet przede wszystkim ich. Pan Michnik nie wskazuje tylko na jedną sprawę: na znaczenie żydokomuny, która była faktem w tamtych czasach. Faktem bardzo niewygodnym dla Żydów dzisiejszych - dlatego usuwanym z kart historii oficjalnej. Nie mam nic przeciwko uczciwym Żydom. Ale zakłamywanie historii uznaję za specjalność tego narodu - oni sami mnie do takiego wniosku skłaniają. Odpowiedz Link Zgłoś
cleryka Re: Dobrze, że tę sprawę pan Michnik poruszył 14.04.09, 23:23 Cóż tu pisać,kiedy antyMichników jest więcej niż pijaków w izbach wytrzeżwień.Przepraszam za porównanie,ale niedobrze sie robi,kiedy ktoś wątpi w Polskośc i Polaka-Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Dobrze, że tę sprawę pan Michnik poruszył 14.04.09, 23:31 Też tak uważam! Odpowiedz Link Zgłoś
12345ty Re: Michnik jest Polakiem, a Kopernik był kobietą? 11.10.09, 21:23 j-50 napisał: > .. że tekst w Le Monde powstał z pióra kryptosemity. Pan Michnik, > choć się swego pochodzenia wcale nie wypiera, to jednak swym > tekstem udowadnia, że jednak czuje się Polakiem. Szacun, panie > Michnik! ... > Pan Michnik nie wskazuje tylko na jedną sprawę: na znaczenie > żydokomuny, która była faktem w tamtych czasach. Faktem bardzo > niewygodnym dla Żydów dzisiejszych - dlatego usuwanym z kart > historii oficjalnej. > Nie mam nic przeciwko uczciwym Żydom. Ale zakłamywanie historii > uznaję za specjalność tego narodu - oni sami mnie do takiego > wniosku skłaniają. > "Uczciwy Żyd"? Czy to nie sprzeczność sama w sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
a.mm Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 23:14 moja opinia jest taka, ze gazeta wpieprza reklamy w wysoce upierdliwy sposob i powinna byc kopnieta w tylnia czesc ciala. Najglupeze web sites na internecie nie maja tak wysokiego stpnia upierdliwosci jak gazeta wyborcza. Wstyd i lac w pysk. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
8nostromo Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 23:22 Na Zachodzie bez zmian, jak widać, bo w tej samej gazecie Jacek Bochenski pisze o wywiadzie-rzece z Kołakowskim, który wyjechał na zachód po 68 r.: "Okrzyczany zaraz po przyjeździe w roku 1969 przez nową lewicę, rewolucyjną młodzież i inne podobne środowiska antykomunistą, reakcjonistą i wręcz faszystą, przyjmował to z politowaniem, goryczą i zdumieniem. Od amerykańskich studentów słyszał, że "nie ma najmniejszej, ale to najmniejszej różnicy między warunkami życia w kalifornijskim miasteczku uniwersyteckim i w obozie koncentracyjnym hitlerowskim czy stalinowskim". Wrócił do Europy, gdzie zaproponowano mu w pewnej chwili objęcie katedry we Frankfurcie po zmarłym filozofie niemieckim Theodorze Adorno. "Ale to już niech Pan Bóg chroni. Frankfurt był wtedy gniazdem węży. Na uniwersytetach w Niemczech też się odbywała rewolta marksistowska". Nie szczędzi cierpkich słów "kultowym" filozofom tamtych czasów. "Sartre pod względem zaślepienia ideologicznego nie był oczywiście przypadkiem skrajnym". "W Ameryce Marcuse pisał rzeczy okropne". "Ale co sądzić o kimś takim jak Noam Chomsky, który ( ) doszedł do pochwały Pol Pota? ( ) Jak możliwe było to u człowieka, który nie jest przecież głupcem? Nie wiem". Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Narodowość pluszowego misia 14.04.09, 23:29 Wydaje mi się, że wiem. Każden wytrysk ideologii prowadzi do zbrodni. Jeśli ktoś nawiedzi się nawet dobrem - to zacznie wskutek tego mordować. Dobro i zło przenikają się zatem nawzajem właśnie w ideologiach. Twórcy tych ideologii nawet nie muszą tego zakładać. Ich tezą może i zwykle jest dobro - które w opętanych dobrem umysłach wyzwala samo zło. To z tej przyczyny palono ludzi na stosach. To z tej przyczyny palono ludzi w Auschwitz. To z tej przyczyny mamy Rydzyka, jak Niemcy mieli Hitlera, a Rosjanie Lenina i Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: Ale sam Kolakowski.... 14.04.09, 23:51 ...przeszedl te chorobe. W tym samym wywiadzie mowi, jak to wstapil ochoczo do PPR, a represje wobec opozycji wcale mu nie przeszkadzaly. Tak wiec choroba byla powszechna, i Polacy nie byli od niej wolni. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Piłsudski był lewicowcem 15.04.09, 00:07 I to wojującym lewicowcem. Wylądował nawet za to na Sybirze, skąd następnie znalazł się w Japonii. Potem zaś szprachał, że z tego tramwaju wysiadł na przystanku pt. "wolność". Jest w tym jedna ciekawostka historyczna: Piłsudski nigdy nie był kapusiem carskiej ochrany. W odróżnieniu od skocznego, w innych realiach. Piłsudski takiego by kazał natychmiast rozstrzelać. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Masz połowicznie rację... 15.04.09, 13:28 Napisałeś: "Piłsudski nigdy nie był kapusiem carskiej ochrany." Był, był. Wyobraź sobie, że i on był agentem. I to nawet potrójnym ! Niestety dokumenty są dla niego druzgocące. "Polska to kraj agentów - Czesław Miłosz" Odpowiedz Link Zgłoś
xnonorx Można wywnioskować, że Michnik posiada elementy 14.04.09, 23:38 lojalności. Z jakiegoś powodu przypuszczam, że bardziej wobec Wajdy niż np narodu polskiego. Zastanawia mnie to tak podobnie jak w związku z "ludźmi honoru". Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Można wywnioskować, że Michnik posiada elemen 14.04.09, 23:43 Hę? O co biega? Myśli jasnej w tym żadnej nie widzę. No chyba, że to jest znany w psychiatrii przypadek "gonitwy myśli". Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Re: Można wywnioskować, że Michnik posiada elemen 14.04.09, 23:46 Jak z tą kurą w filmie "CK dezerterzy". Odpowiedz Link Zgłoś