onunka
18.10.10, 21:36
Podpiełam sie pod wątek koleżanki ale widze że musze zdublować.
4 latek,badanie krwi dla endokrynologa, limfocyty 3,7 norma 5,5 - 15,5,kazał pokazać wyniki pediatrze(niestety to było nasze pierwsze badanie krwi od czasów niemowlęctwa-nie mam żadnych innych badań podgladowych).Pediatra zobaczył,pomruczał pod nosem coś o odporności(że nie ma wcale??czy jakos tak)zalecił kolejne badanie jak syn wyzdrowieje.
Tak wyszło,że kilka dni po badaniu krwi syn zachorował,choruje 2 tydzień,ma kolejny antybiotyk bo poprzedni nic nie dał,dziecko słabe,gorączkuje,ropne naloty w gardle.Pierwsza diagnoza to angina,po tyg lecznia i braku efektów podejżenie mononukleozy.Czy jedno z drugim moze mieć powiązanie?Martwi mnie ta mała ilosć leukocytów a od naszego pediatry niewiele sie dowiedzialam...