br-uno
02.10.11, 21:45
Syn jest chory już 3tydzień. Zaczęło się od zielonego kataru który po tygodniu doprowadził do zapalenia oskrzeli. W piątek wydawało się że jest poprawa i katar znika. Pediatra potwierdził że nie ma już zapalenia oskrzeli. Niestety w sobotę kichanie i dziś znów kaszel duszący i szczekający. Ponieważ nie było wysokiej temp. tylko stany podgorączkowe nie był leczony antybiotykiem. Martwię się bo kuzynka mówiła że jej mała podobnie kaszlała i miała krztusiec i była leczona antybiotykiem. A co jeżeli mój syn też jest chory a nie ma podawanego antybiotyku i co gorsza jutro ma iść do szkoły.