Dodaj do ulubionych

esberitox, echinacea

20.12.11, 22:35
Mam pytanie: czy preparaty typu Esberitox, Echinacea, mogę podawać dziecku "na własną rękę", bez wyraźnego zalecenia lekarza? Kurczaki, pediatra z którym rozmawiałam stwierdził, że to homeopaty a on nie ma przekonania do takich leków, ja natomiast ze względu na to, że syn bardzo często choruje (gł. zap. oskrzeli) jestem gotowa uwierzyć we wszystko co potencjalnie mogłoby pomóc... No ale z jednej strony pozostaje obawa, żeby nie zaszkodzić. I mam dylemat - podać czy poczekać i porozmawiać z innym lekarzem? (19 stycznia mamy zaplanowaną wizytę u alergologa pulmonologa). Młody ma 14 m-cy
Obserwuj wątek
    • momago Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 08:20
      Esberitox - nie znam, nie mam doświadczeń.
      Echinacea - bardzo polecam, ale nie tą homeopatyczną. Moja starsza córka dostaje tabletki od kilku sezonów, młodsza (krople) w tym roku pierwszy raz. Mam dwóch lekarzy, którzy leczą moje dzieci i to oni mnie przekonali.
      Stosujesz bańki? - też bardzo skuteczne.
    • alpepe Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 10:03
      ja podawałam echinaceę w płynie już nieco półrocznej córce, ale miałam doświadczenie po starszej. Echinacea nie jest lekiem homeopatycznym, lekarz się nie zna. Ja stosuję echinaceę zamiast antybiotyków i wizyty u lekarza, ale nie polecam takiego postępowania, nie każdy zna swoje dziecko na tyle, by je leczyć samodzielnie. Esberitoxu nie znam.
      • momago Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 10:30
        alpepe napisała:
        Echinacea nie jest lekiem homeopatycznym


        Są kompleksy homeopatyczne o nazwie echinacea.
        Boiron ma echinaceę w kulkach w różnych potencjach.
        • alpepe Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 10:41
          ok, to uściślam, ja stosuję najtańszy Succus echinacea z firmy Phytopharm. Jak tylko mąż jest w Polsce, kupujemy po kilka opakowań, bo jak dochodzi do infekcji, to podaję dawki uderzeniowe, a buteleczki małe.
    • maltry Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 11:08
      Dzięki za odzew :)
      Rozumiem, że jednak lepiej poczekać te 3 tyg i porozmawiać jednak z lekarzem, tak? Ten pediatra z którym rozmawiałam też mnie nie do końca przekonał ale to był "jakiś tam" pediatra badający młodego przed szczepieniem, do naszego zaufanego teraz, w okresie infekcyjnym, nie bardzo uśmiecha mi się lecieć z małym żeby znów czegoś z poczekalni nie złapał ;)
      • neskulka Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 12:13
        a jaką podajecie echinacee, z tych zwykłych nie homeopatycznych? Konkretnie jakiej firmy? Bo wszystkie syropy jakie znalazłam są na alkoholu i to sporej ilości. Podajecie te z alkoholem?
        • alpepe Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 16:34
          tak, córkie śpiewają i rozrabiają jak pijane zające po tych trzydziestu kroplach echinacei podanej na łyżce i rozcieńczonych sokiem!
          Przecież te roztwory alkoholowe w tych ilościach nie szkodzą, a jak któraś matka ulega histerii antyalkoholowej, to powinna przede wszystkim odciąć dziecko od słodyczy, bo z nich w trakcie procesów metabolicznych również wytwarzany jest etanol.
          • zawsze_zielonatrawka Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 17:45
            ja podawalam synowi echinacea odkad skonczyl pol roku na polecenie lekarza. najpierw bylo to stosowanie dorazne (w razie choroby), a pozniej-jak juz skonczyl rok-w sezonie jesienno zimowym codziennie. tylko trzeba uwazac bo te krople sa na alkoholu, bynajmniej wtedy byly.
        • momago Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 19:05
          Ja podaję ECHINACEA-RATIOPHARM - młodszej krople, starszej tabletki do ssania (bez alkoholu :-)).
    • sole78 Re: esberitox, echinacea 21.12.11, 22:13
      Stosowałam u starszego (jak był mały oczywiście) esberitox, był skuteczny, w okresach jak go podawałam naprawdę prawie nie chorował, a jak już to łagodnie przechodził, wiele razy nas uratował. Lepiej skonsultuj podawanie z lekarzem.
      • maltry Re: esberitox, echinacea 22.12.11, 00:49
        Jeszcze raz dzięki :)

        > Stosowałam u starszego (jak był mały oczywiście) esberitox, był skuteczny, w ok
        > resach jak go podawałam naprawdę prawie nie chorował, a jak już to łagodnie prz
        > echodził, wiele razy nas uratował. Lepiej skonsultuj podawanie z lekarzem.

        Właśnie czytałam, że Esberitox ma jakieś jeszcze dodatkowe składniki wzmagające jego działanie. Po świętach pójdę do naszego pediatry porozmawiać - sama, żeby młodego niepotrzebnie nie narażać, zobaczymy co on powie na mój pomysł ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka