Gość: marian1982
IP: *.pse-operator.pl
16.08.12, 12:36
Witam serdecznie,
mam problem. Moja dwuletnia córka mówi jedynie pojedyncze słowa (mama, tata, baba, dada (dziadek), pa, daj,). Do tego mówi je niewyraźnie ( pa pa bardziej jako ta, ta , daj jako da itp.) Denerwujemy się z żoną, gdyż najpierw zaczynała mówić (1,4 roku) potem nastąpił regres mowy. Teraz jest niewielki progres, ale idzie on strasznie powoli. Musimy ją zmuszać, żeby coś powiedziała.
Ponadto ma problemy ze snem (nie chce iść spać, budzi się w nocy)
Mała przechodziła 2 razy ostre zapalenie gardła.
Pije z butelki mleko, dajemy jej jeszcze pić w niekapku.
Mała wszystko rozumie, nawet rzeczy których nie jestem sobie w stanie przypomnieć skąd mogła to słyszeć, widzieć itp.
byliśmy u logopedy ale ona nie widziała nic niepokojącego - no oprócz tego że nie mówi.
Mamy wizytę u laryngologa niedługo - może on coś więcej powie.
Proszę o pomoc i poradę.
pozdrawiam
Marian