martkka2
13.06.07, 15:14
Mój 5-cio miesięczny synek ma na buzi bardzo dużo prosaków, zaczęły się one
przenosić na główkę i rączki. Jak miał 3 miesiące byłam z nim u dermatologa,
ale pani dr powiedziała ze mam z tym nic nie robic (pediatra powiedziała ze
moge zdzierac te prosaki). Nie robie nic ale martwi mnie to. Co robić, czy
iść do innego dermatologa? Czy to zniknie i czy jest groźne dla takiego
małego dziecka? Pozdrawiam