mamakubusia9
06.08.07, 14:37
Mój 2letni syn kaszle już prawie od dwóch miesięcy. Przez pierwsze dwa
tygodnie był to słaby kaszelek bez innych objawów, więc nic z tym nie
robiłam, ale po tym czasie się zaniepokoiłam i poszłam z nim do lekarza.
Lekarz stwierdził, że mały ma lekko zaczerwienione gardło i nic więcej.
Przepisał eurespal, clemastinum, deflegmin w kropelkach. Zastosowałam
wszystko u syna, a jemu nic nie przeszło. Tzn gorączki nie ma, ogólnie
świetnie się czuje tylko ten uporczywy kaszel. Najpierw był suchy, potem
mokry a teraz taki mieszany. Nie wiem czy mu to przejdzie, czy znów mam iść
do lekarza (ale nasz jest na urlopie)? Co robić? Podać jeszcze raz ten sam
zestaw leków? Proszę o radę