gdzie-idziesz
28.01.08, 10:48
Witam
Panie doktorze mam pytanie
Moja czternastomiesięczna córka bardzo źle śpi. Od kiedy skończyła
pół roku. Pediatra twierdzi, że fizycznie z nią jest wszystko w
porządku, a budzi się co godzinę. Odpowiednio szybko utulona zasypia
bez problemu, tylko że my już nie wytrzymujemy całonocnych
nasłuchów. Śpi w nocy jeśli nie jest przykryta niczym, troszkę
cieplej ubrana. W związku z tym mam pytanie - czy dziecko może spać
bez przykrycia, czy nie odbije się to na jego zdrowiu? Rano jest
trochę wychłodzona, martwię się więc, czy nie załapie jakiegoś
przeziębienia. Może lepiej jest nagrzać pokój powyżej 21, 22 stopni,
jak jest teraz i pozwolić spać bez przykrycia?, czy może cieplej
ubierać - np na śpiochy rajtuzy i bluza? Tylko czy to wygodnie i
zdrowo? Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam