Dodaj do ulubionych

Spanie bez przykrycia

28.01.08, 10:48
Witam
Panie doktorze mam pytanie
Moja czternastomiesięczna córka bardzo źle śpi. Od kiedy skończyła
pół roku. Pediatra twierdzi, że fizycznie z nią jest wszystko w
porządku, a budzi się co godzinę. Odpowiednio szybko utulona zasypia
bez problemu, tylko że my już nie wytrzymujemy całonocnych
nasłuchów. Śpi w nocy jeśli nie jest przykryta niczym, troszkę
cieplej ubrana. W związku z tym mam pytanie - czy dziecko może spać
bez przykrycia, czy nie odbije się to na jego zdrowiu? Rano jest
trochę wychłodzona, martwię się więc, czy nie załapie jakiegoś
przeziębienia. Może lepiej jest nagrzać pokój powyżej 21, 22 stopni,
jak jest teraz i pozwolić spać bez przykrycia?, czy może cieplej
ubierać - np na śpiochy rajtuzy i bluza? Tylko czy to wygodnie i
zdrowo? Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gosia_73 Re: Spanie bez przykrycia 28.01.08, 11:08
      Jakbym o swoim dziecku czytała... śpi tylko wtedy, kiedy jest odkryta... i
      zasypia (co gorsza) też... co gorsza, bo jest wtedy świeżo po kąpieli i wiadomo,
      że szybciej się wychładza...
      Nie ma na nią siły :)
      Nie wie, czy tak można, ale chyba nie mamy wyjścia... ani ja, ani Ty ;)
      Powodzenia :)
      • gdzie-idziesz do gosia_73 28.01.08, 11:32
        Witaj
        Jak ją ubierasz do snu? Ile macie w nocy stopni?
        Jestem troszkę optymistyczniej do świata nastawiona, bo z tym jej
        niespaniem już wszystkiego próbowałam.
        Pozdrowienia
        • gosia_73 Re: do gosia_73 28.01.08, 11:43
          Zakładam jej body-podkoszulkę i na to pajaca (bez stóp oczywiście wrrrr!!!, bo
          inaczej GADZINA nie zaśnie) W pokoju jest zawsze około 20-21 stopni. Jak już
          zaśnie, to zakładam jej skarpetki, ale nie na długo :) ZAWSZE je zdejmie przez
          sen :)
        • gabi_10 Re: do gosia_73 28.01.08, 11:43
          Moja córka ma 15 m-cy- i mamy z nią dokładnie to samo:( Największym
          problemem jest temperatura w naszym mieszkaniu- nawet przy max. odkr
          econych kaloryferach jest 17-19 stopni-nigdy więcej. Mała czasem
          jest lodowata-ale najwyraxniej jej to nie przeszkadza-bo się nie
          budzi. Natomiast gdy ją przykryję-budzi sie po kilku-kilkunastu
          minutach. Ubieram ją jak eskimosa- w bodziaka z długim rękawem i
          polarową piżamkę-obowiązkowo skarpety. I tak spi. Jak jest bardzo
          zimno próbuje ją przykryć kocykiem-bo kołdra to zupełnie odpada-ale
          i tak ma go na sobie tylko chwilę. Nie jestes sama:)
          • anu1979 Re: do gosia_73 28.01.08, 12:47
            Moja córka ma 13 tygodni i tez z tym spaniem jest "zadyma":)czy w rozku czy pod kocykiem dotąd kopie tymi małymi nózkami az sie rozkopie wtedy wyciaga sie i spi jak mlody bóg:). Ubieram jej koszulke z długim rekawem lub kaftanik z długim rekawem na to spioszki i tyle, z tą tylko roznica ze do rana mamy ok 20-21 stopni. Rano dokladam zanim zapalimy w centralnym grzewaniu jakis cieplejszy kaftanik. jakbym jej dołozyla do spania cos jeszcze zaraz sie spoci wiec wole nie ryzykowac.
    • mama_igora_i_mateusza Re: Spanie bez przykrycia 28.01.08, 14:03
      U nas jest to samo.
      Odkąd pamiętam mój syn (2,4) "rzuca się" jak tylko go nakrywam. Już
      z tym nie walczę, bo lepiej się wysypia.
    • wilczanka1 Re: Spanie bez przykrycia 29.01.08, 12:06
      Banalny sposób na moją 11 miesięczna Gabrysię: kupiłam ŚPIWOREK na duże dzieci. Ubieram ja tylko w podkoszulek z krótkim rekawem i śpiworek. Jej jest ciepło, mama śpi ;-) a rozkopać się nie można.
    • martaad Re: Spanie bez przykrycia 29.01.08, 12:13
      ja już przestałam walczyc,mały śpi odkryty bo gdy tylko poczuje na
      sobie kołderkę to zaczyna wierzgać nogami,kręcić sie i wiercić
      dopóki jej z siebie nie zrzuci.ubieram go w ciepła piżamkę i
      obowiązkowo skarpetki,budzi się trochę zmarznięty ale nie choruje
      więc widocznie lubi spać bez przykrycia.pozdrawiam
    • i34 Re: Spanie bez przykrycia 30.01.08, 18:35
      A moze byś spróbowała ubierać dziecku taki specjalny spiworek dla maluchów. Mój syn w takim spał. Zrewsztą mój syn do dzisiaj , a ma już 9 lat, nie przepada za kołdrą. Lubi ją przewracać na drugą stronę, żeby była zimna. Nie martw się, wiele dzieci ma ten problem. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka