8-latka napadowe bóle brzucha

13.03.08, 16:59
proszę o radę co to może być,bo mi już zaczynają ręce opadać:(

Córka w zeszłym roku poszła do zerówki
w październiku zaczęła się cała plejada przeziębień,katarów,angin itp
w okolicy grudnia każdej infekcji towarzyszył ból brzucha + wysoka gorączka
zbadaliśmy jej wtedy krew-w normie
kał na robale i lamblie (kiedyś je miała) wyniki ujemne
była też u alergologa wyszła alergia,dostała na stałe claritine i flixonase
przyszła wiosna była poprawa
lato też w miarę
i znowu jesień
w sumie choruje dużo mniej-dość intensywnie pracowaliśmy nad odpornością
katarów i angin mniej ale bywają

tylko te bóle brzucha...
zazwyczaj związane z jakąś infekcją-najczęściej gardło,ale trafiają się i bez
niczego,
miesiąc temu byliśmy z nią na pogotowiu bo zwijała się z bólu +gorączka 39 stopni
lekarz ją obejrzał ,nie stwierdził ostrego brzucha
dostała polprazol-pomogło
ale w tym miesiącu zaliczyliśmy już dwa takie ataki
dostała skierowanie na usg brzucha -czekamy w kolejce
robale,lamblię dalej niby brak-będę robić ponownie

może ktoś ma jakieś sugestie co to może być?
co jeszcze warto zbadać???

aa kiedy ją boli pokazuje na okolicę pępka
i mówi że ma wtedy taką "bułę " w gardle i uczucie jakby była bardzo głodna
czasem ma odruch wymiotny.
    • aaapsik2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 14.03.08, 23:53
      podnoszę

      córka wylądowała w szpitalu

      w nocy gorączka 41 st.-nie do zbicia
      zwija się z bólu
      boli ją ponad pępkiem
      okolice żołądka

      lekarze wykluczyli wyrostek
      rozkładają ręce
      nikt nie wie co jej jest!
      a dziecko mi się zwija z bólu
      chce jeść
      ale nie chce pić
      jest odwodniona
      dostała kroplówkę
      dalej jest zagęszczona
      nie dało rady pobrać krwi...
    • enigmatic2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 15.03.08, 07:34
      Nie wiem ile razy powtarzałaś badanie kału pod kontem pasożytów, ale u nas przy
      silnym zapasożyceniu nic nie wychodziło w kale. we wrześniu zaczęłam robić
      badania - córa mega katar, kaszel, napadowe bóle brzucha, problemy w
      wypróżnianiem, rozdrażnienie, AZS etc. potem odpuściłam badania, ale w styczniu
      znowu zrobiłam - jaja glisty ludzkiej. Z bólami brzucha i owszem lądowaliśmy na
      pogotowiu. Przy odrobaczaniu nastąpił najgorszy ból w połączeniu z wymiotami. W
      miesiąc po pierwszej dawce Zentelu cudowne ozdrowienie. AZS cofnęło się w
      przeciągu 1,5 m-ca. Jeszcze miewa problemy z wypróżnianiem i wiem, że to przez
      glistę, że trudno ją wytępić, że coś tam wciąż w niej siedzi, ale skończyły się
      napadowe bóle brzucha głównie nocą.

      Nie wiem, co jest twojej córce, ale opisałam ci nasz przypadek. Myśmy jeszcze do
      tego robili USG jamy brzusznej z 3 razy, które wykluczało wszelkie
      nieprawidłowości. Jednak jak pracują narządy tego do końca nie wiemy. W każdym
      razie u nas wszelkie tego typu problemy są związane z glistnicą.

      Gorączka dotyczy pasożytów, ale raczej nie tak wysoka. Może jakieś bakterie?
      Było badanie moczu, posiew?
      • enigmatic2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 15.03.08, 07:39
        acha, taką 'bułę' w gardle. miewa się przy pasożytach jak się zje coś dla nich
        drażniącego np. pestki z dyni. Ja miałam tak po arbuzowych. Jeszcze nie
        wykupiłam Zentelu, a czas najwyższy się odrobaczyć.

        Ale moja córa przy glistnicy nic nie jadła ale dużo piła.

        Może ktoś napisze coś mądrzejszego.
    • basik1605 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 15.03.08, 09:22
      Witam!
      To może być helicobacter, taka wstrętna bakteria najczęściej umiejscawia się w żołądku. Najczęściej objawia się b. silnymi bólami brzucha, czasem dołączają się do tego wymioty. Konieczne jest jednak badanie - proponuję skierowanie do poradni gastroenterologicznej. Leczenie polega na podaniu antybiotyku, troszkę trwa, ale jest zazwyczaj skuteczne.
      Jeśli Twoja córka mówi przy tym, jeszcze o jakiejś kulce w gardle - może to początki anginy.... ale ona jest łatwa do zdiagnozowania przez pediatrę....
      czasami w tym wieku bóle takie maja pochodzenie psychogenne, ale pod tym katem bada sie dopiero po przeprowadzeniu badań fizykalnych i laboratoryjnych. Najlepiej pokazać córkę lekarzowi pediatrze o specjalności - gastreoenterolog
      • aaapsik2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 15.03.08, 13:25
        wyrostek wykluczają-choć ja nie jestem przekonana
        rotawirus ujemny
        ona dalej ma gorączkę -już mniejszą
        gardło blade,
        ale straszne rozwolnienie
        no i wysoki poziom crp...
        • basik1605 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 15.03.08, 15:53
          Gdyby to był wyrostek, juz dawno byś wiedziała, u dzieci przechodzi dość
          inwazyjnie. Rotawirus aż tak długo też się nie utrzymuje.
          Jeśli crp jest wysokie, to jakis stan zapalny hula. Ja bym zrobiła endoskopię,
          pod kątem helicobakter lub jakiegoś stanu zap. śluzówki żołądka. Do tego jednak
          potrzebny jest gastrolog - koniecznie dziecięcy. Nikt Ci w e- poscie nie poda
          diagnozy.... niestety.
          Pozdrawiam
    • mikolaj_danko Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 18.03.08, 12:46
      Napewno należy się usg, powtórzcie badania w kierunku pasożytów. Miała ostatnio robioną morfologię, badanie ogólne moczu?
    • agnes0011 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 09.04.08, 09:48
      Mam ten sam problem z siedmiolatkiem - lekarz rozkłada ręce. BAdania
      wszystkie w porządku: krew, mocz, pasożytów nie wykazało, USG w
      porządku - a dzieciak cierpi. Nie wiem już, co robić. Podaję
      prywatnego maila - proszę napisz, może uda się nam nawzajem sobie
      pomóc agnes0011 małpa gazeta.pl
      • aaapsik2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 10.04.08, 10:33
        Córka jest już w domu
        usg wykazało lekko powiększone węzły chłonne po prawej stronie
        reszta w normie

        podano jej dwa antybiotyki dożylnie
        i skierowano na gastro-nefrologię
        jednak tam lekarka powiedziała że te antybiotyki zatuszowały sprawę i w tej chwili(bóle brzucha są dużo słabsze,a gorączki brak) nie ma sensu jej kłaść na oddział
        trzeba poczekać na kolejny "atak"

        do wykonania w domu zleciła nam
        badanie na robale ,grzyby i lamblię
        ale nie trzy razy bo jej zdaniem to za mało

        do tego mocznik i kreatynina
        ale z tym też kazała poczekać-bo te antybiotyki...

        ogólnie to nadal jestem w punkcie wyjścia
        nie wiem co robić i co to może być
        z raz dziennie łapie ją ten ból brzucha czasem wcale czasem częściej
        bóle są słabsze,ale są i bardzo mnie martwią


        mój adres aaapsik2@gazeta.pl
        może Ty będziesz coś więcej wiedziała
        • verdana Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 10.04.08, 12:50
          Z takimi własnie bolami znalazlam sie w wieku 5 lat w szpitalu. USG
          wówczas jeszcze nie było, ale z pozostalych badań zrobiono mi
          wszystkie dostepne.
          Diagnoza - nerwica. Dlaczego? Nikt nie wie, w domu wszystko było w
          idealnym porządku.
    • kieuban Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 20.04.08, 20:34
      zajrzałam dzisiaj na forum, z nadzieją odpowiedzi na identyczne
      pytanie - córeczka ma 8 lat - od ponad 24 godzin zwija się z bólu -
      kiedys byłyśmy na oddziale - wykonano jej wtedy wszystkie badania -
      wszystkie były ok, teraz historia się powtórzyła - z tym, że doszły
      jeszcze wymioty - no i mam cierpiącą malutką moją i brak pomysłów na
      to - jak jej pomóc - dziś już po wizycie u pediatry i chirurga -
      wróciłyśmy do domu. nie wiem co mam robic :(
      anka
      będę wdzięczna za wskazówki na kieuban@poczta.onet.pl
      • aaapsik2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 20.04.08, 21:35
        kieuban napisała:

        > zajrzałam dzisiaj na forum, z nadzieją odpowiedzi na identyczne
        > pytanie - córeczka ma 8 lat - od ponad 24 godzin zwija się z bólu -
        > kiedys byłyśmy na oddziale - wykonano jej wtedy wszystkie badania -
        > wszystkie były ok, teraz historia się powtórzyła - z tym, że doszły
        > jeszcze wymioty - no i mam cierpiącą malutką moją i brak pomysłów na
        > to - jak jej pomóc - dziś już po wizycie u pediatry i chirurga -
        > wróciłyśmy do domu. nie wiem co mam robic :(
        > anka
        > będę wdzięczna za wskazówki na kieuban@poczta.onet.pl

        a jak często powtarzają się te "napady" u Twojej córki?
        u nas chwilowo pomaga polprazol
        może poproś lekarza o receptę
        nie jest to leczenie,ale doraźna ulga.
        • kieuban Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 21.04.08, 20:31
          ostatnio ok. trzy miesiące temu byłysmy dobę w szpitalu, wyniki nie
          wykazały nic, jutro idziemy na usg. brzuszek zrobil się twardszy i
          wrażliwszy na dotyk. chirurg w dniu dzisiejszym na nic nie wskazał -
          zobaczymy jutro po wyniku badania. Cała jestem przestraszona :(
        • kieuban Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 23.04.08, 15:46
          no i wczoraj miała operację. :( ostry stan zapalny wyrostka z
          ropniem i innymi świństwami :( chodziłam od lekarza do lekarza przez
          3 dni - mam ogromny żal do tego, u którego byłam na początku, bo los
          tak sprawił, że to on ją przyjmował na oddział i wydawał zgodę na
          operację.
          • aaapsik2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 23.04.08, 16:40
            a jednak...
            powiem tak-zazdroszczę Ci,bo już wiesz co to było,u nas dalej bz.
            szkoda że w szpitalu nie zrobili mojej usg w dniu przyjęcia tylko najpierw
            podali antybiotyki a usg zrobiono jej po 4 dniach...

            jak zdiagnozowaną małą?
            usg coś pokazało?
            miała wcześniej robione-przy poprzednim pobycie w szpitalu?
            • kieuban Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 23.04.08, 19:18
              miała wczesniej i teraz też. wyszlo ze w brzuszku ma płyn i ze to
              stan zapalny, okreslili nawet dokładnie wielkość jak to określają -
              tworu. no i z tym odesłali do chirurga. ten pomyslal i napisal
              skierowanie do szpitala - w szpitalu idzie sie w kolejke i prosi o
              zgode na operacje - i wtedy wypisuje lekarz dyzurujący karteczke i
              na izbe przyjęć - paranoja
              na szczeście dobrze się skończyło - mam nadzieje ze to, iż operacja
              była w ostatniej chwili i musieli ropień cdzyscicv z jamy brzucha
              nie wpłynie na komplikacje przy lecz eniu
              pozdrawiam
              anka
    • cn_tower Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 20.04.08, 21:01
      CZY ROBILIśCIE W KOńCU BADANIA NA HELICOBACTER, WRZODY?????
      • aaapsik2 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 20.04.08, 21:33
        u nas wyszły ujemne.
        • agnesgie Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 21.04.08, 09:05
          Ja miałam podobne objawy już w dorosłym wieku.Po gastroskopii wyszło, że mam
          uszkodzoną śluzówkę przewodu pokarmowego (stan przedwrzodowy).Polprazol
          przepisują właśnie na takie dolegliwości.Ja dostałam losec i on bardzo mi
          pomógł.A polprazol to podobno jego odpowiednik.I on jak najbardziej leczy.Aha,
          miałam też gorączkę.
        • czarna_12 Re: 8-latka napadowe bóle brzucha 23.04.08, 18:31
          zrób napewno mocz ogólne i posiew moje dziecko tez pokazywalo na
          pepuszek i byla czesto goraczka i napadowe bole wyszedl jej
          gronkowiec zlocisty i dodatkowo ma krwinkomocz a leczyli ja na
          zwyczajne infekcje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja