amidala
20.03.08, 10:59
Dzień dobry!
Bardzo proszę o radę. U mojego pięciomiesięczniaka pojawiły się po raz
pierwszy szorstkie rumieńce na buzi. Nigdy dotąd nie było problemów z alergią,
zawsze miał piękną skórkę na całym ciele, najmniejszych kłopotów z jedzeniem.
Od miesiąca wprowadzamy różne warzywa: marchew, ziemniaki, cukinie, kalafior,
groszek, a od tygodnia po łyżeczce indyka. Nic się nie działo. Wczoraj dałam
mu po raz pierwszy surowe jabłko i tak się zastanawiam, czy to może być
winowajca. Głupia matka, zamiast ostrożnie wprowadzać po łyżeczce, dała pół
jabłka, bo mały ma apetyt i jak mu zasmakowało to buzia była non stop otwarta
z żądaniem: "Jeszcze". Czy to może być to? Kiedy zacząć się martwić? CZy może
się okazać, że teraz nagle wyjdzie jakiś AZS, albo inna alergia na mleko?
Bardzo dziękuję na odpowiedź.