kwiatuszek.08
14.09.08, 12:50
Doktorze,nie wiem co mam o tym wszystkim mysleć.Proszę o radę.
Moja maleńka ma temp.37,1-37,4 (pod wieczór ta wyższa)
Ostatnio jak byłam przed szcepieniami w przychodni,lekarz kazał
zbadać mocz i badania wyszły prawidłowe,została więc zaszczepiona,a
lekarz stwierdził,że pewnie taka jej uroda.Ma silne bóle
brzuszka,dziś od 3.00 rano płacz do 12.00 i sen 2h,a potem zazwyczaj
znowu płacz i pężenia.W trakcie jedzenia i po(karmię piersia)
strasznie się napina i płacze,czasem zrobi kupkę,a czasem nie,ale
nawet jak zrobi to płacze...Zawsze gdy puszcza bączki to wrzeszczy i
gdy robi kupkę też jest płacz.Wypróżnia się 4-5x dziennie.Ostatnio
jedna kupka była zielonkwa,ze sluzem i były w niej 2 niteczki
jasnoczerwonej krwi.Poza tym prawidłowo przybiera i ulewa czasami.
Proszę pomóc co do tych stanów podgorączkowych,czy to rzeczywiście
normalne i co doktor myśli o tych bólach brzuszka i płaczu.Mała
przyjmuje preparat Bio Gaia i wit D i K.
Lekarz przepisał na kolkę Debridat i bierze go od tygodnia 2xdz ale
poprawy nie ma :( Może mi się wydaje ale od kilku dni jest
gorzej,może odstawić lek?Może jakiś probiotyk dodatkowo.Może po
szczepieniu(dostała Rotarix)takie pogorszenie?
Proszę o radę,co z tymi dwoma nitkami krwi,może zjadłam coś co nie
tolerowała.Dziś kupki już bez krwi.I jeszcze jedno,wyeliminowałam
nabiał z diety przy tych bólach brzuszka,ale niestety bóle nadal są.
Z góry dziękuję za poradę.
Kasia.