smilodona
03.11.08, 11:42
Tydzien temu moj prawie 3letni syn zadławił sie i prawdopodobie
połknął płaskie przezroczyste plastikowe serduszko (w najszerszym
miejscu ok 2 cm). Bylismy na obserwacji w szpitalu. Serduszka nie
widać ani na RTG ani na USG (robilismy proby z takim samym
przedmiotem położonym na dziecku podczas zdjecia RTG i USG i nie
jest on widoczny) - tak wiec nie możemy w zaden sposob sprawdzić,
czy dziecko ma ten przedmiot w ukł. pokarmowym/oddechowym. Żołądkiem
i jelitami lekarz każe sie nie martwić; ale straszy nas ze ciało
obce mogło wpaść w drogi oddechowe. Synek jest w dobrym stanie, ale
od ponad tygodnia jest chory i kaszle, a utrudnia to ocene ukł.
oddechowego. Niestety lekarz nie potrafił podać mi rozmiarów krtani
3 letniego dziecka (o ile wiem krtań jest najwęższym miejscem, przez
ktore musi sie przecisnąć ciało obce wpadajace do drog oddechowych).
Stąd moje pytanie - jakie są rozmiary krtani u małego dziecka (syn
ma dokładnie 2 lata i 9 miesiecy)?. Czy w takiej sytuacji mam się
domagać bronchoskopii?