kasia111177
03.09.13, 21:25
Pierwszy tom kupiłam w drodze na wakacje, kiedy okazało się, ze bateria w czytniku wyzionęła ducha, a w dworcowym kiosku nic innego nie było. Świetna literatura wagonowa, do pośmiania się i oddania dalej bez żalu. Babcia Mazurowa rządzi!