Bo lato to sezon ogórkowy w wydawnictwach i ukazuje się mniej
książek. Za to jesienią ruch w wydawnictwach aż miło

Teraz
nadrabiam zaległości, ale brak "świeżej krwi" trochę mnie już
męczy...
Byłam wczoraj w empiku, półki dosłownie świecą pustkami - tam
podobno jest jakaś afera z płynnością finansową i braki na półkach
to nie tylko wynik sezonu ogórkowego...
Ktoś coś wie na ten temat?