Gość: simba
IP: *.tarman.pl / 217.117.128.*
19.09.03, 17:55
Pracuje dorywczo na umowy zlecenie. A że wiekowo nie jestem zaawansowany, to
musiałem oczywiście przystąpić do II filaru ubezpieczeń emerytalnych. I jaki
tu jest sens tego całego II filaru? Zarobki mam nieregularne i niskie, to
więcej mi zjedzą opłaty pobierane od skłądek i za zarządzanie aktywami niż
dostanę później na emeryturze. Żeby tylko na koniec się nie okazało, że muszę
jeszcze dopłacić :-))))))))))))))))
Albo będę miał ciekawy dylemat: czy zebraną w ciągu np. 20 lat pracy kwotę
np. 4000 zł to mam dostawać następnie przez 30 lat po 5 zł 50 gr miesięcznie,
czy też zaszaleć raz i za otrzymane pieniądze pożyć sobie jak człowiek.
(A kwoty nie wziąłem z kosmosu, bo np. obecnie jedyną moją pracą jest
zlecenie na godziny na 4 m-ce płatne po 300 zł/mies - czyli składka do OFE
wyjdzie gdzieś 20 zł/mies. a więc z tej roboty odłożę sobie "na stare lata"
80 zł). Gdzie tu sens i logika? Było zostawić dalej ZUS. A tak to teraz
pałace ma nie tylko ZUS i KRUS ale i kilkanaście OFE!!!