komuszków.
Pisięta są w stanie kupić wykład każdego, kto może dokopać obecnej władzy.
Tu - ekonomicznego doradcy Edka G. - uznanego przez Szanownego Pana Premiera JPZIChK za polityka propolskiego.
Pisięta oczywiście zapomniały, iż taktyka Edzia G. była wielce zbieżna z tą, którą dziś sekują populistycznymi hasełkami - rozwój na drodze zadłużania.
Myślący apokaliptycznie ekonomista Pawełek kojarzy mi się z uroczym wierszykiem z czasów przedszkolnych:
Raz mały Pawełek
nałapał do flaszeczki pchełek.
Potem - by zrobić na złość tacie -
nawpuszczał jej jemu w gacie.
Jakżesz śmiał się mały łobuz,
gdy się tata drapał w globus.
Ciekawe jakiego komuszka zaproszą pisięta na kolejny wykładzik? A może jesienią nagrodzą jakąś ciepłą posadką?