wscieklyuklad
07.01.19, 18:46
Niejakie maria jackowskie zatroskało się o etyczny wymiar zatrdnienia Pixie and Dixie u kota Jinxa.
Senator pisoni zadał listowne pytanie (mowa o tym wydarzeniu na osobnym wątku) samemu prezesowi NBP niejakiemu glapińskiemu, jak to z tym szmalcem jest.
Senator działał zdecydowanie z własnej inicjatywy, która uległa wzmożeniu pod wpływem prawdopodobnie samego zbafcy, który najpewniej nie chce zrażać do siebie tfurcy finansowej potęgi mafijnej partii.
Jakiś dowód na sterowanie członkiem pod płaszczykiem partyjnym?