1zorro-bis 10.02.19, 08:26 czyli wlasciwy czlowiek na wlasciwym PISdzielskim miejscu..... Boze, takiego DNA to w Polsce nigdy nie bylo.... www.tvn24.pl/superwizjer-w-tvn24,149,m/wiceminister-andruszkiewicz-i-sfalszowane-podpisy-sledztwo-zablokowane,907658.html?fbclid=IwAR0nNL8rSA47qn3_yz_uWcvhVLMkpfJlhg50OxyGzu63pRJLD7Yphh9iNhY Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1zorro-bis Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 08:50 nie wiem jak Wy, ale takiej bezczelnosci, takiego wciskania prymitywnej propagandy to ja za komuny nie pamietam.....No, moze jeszcze za Bieruuta, ale na to to jestem za mlody..... wyborcza.pl/7,75398,24444351,andruszkiewicz-i-falszywe-podpisy-parasol-prokuratury-nad-wiceministrem.html Odpowiedz Link Zgłoś
wscieklyuklad Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 09:45 To po prawej celuje kciukiem w to po lewej z podtekstem ALE FRAJER. Odpowiedz Link Zgłoś
wscieklyuklad Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 09:53 Stracił ten, kto nie obejrzał wczorajsżego Superwizjera z komentarzem gości zaproszonych do redakcji TVN. Obnażono do podszewki nieskończoną degrengoladę wolskiej proKURAtury prowadzonej przez zbysiaZeroZ i jego przydupasów na króciutkim postronku. Odbieranie akt sprawy niedyspozycyjnym śledczym, zwracanie jej po miesiącu z komentarzem, iż... śledztwo się ślimaczy, zmienianie statusu wzywanego na przesłuchanie bandziora, króry z podejrzanego nagle staje się świadkiem, błyskawiczne kariery zdolnych do największej manipulacji i zamiatania problemu pod dywan piesków, z których najbardziej wredny zostaje doradcą marszałka Seymu i autorem antyustaw. Wszystko to wyłącznie w celu zapewnienia sobie zbrojnej ochrony na wypadek niechybnej klęski wyborczej i nieuchronnych procesów z wieloletnimi wyrokami w tle. Jedynie faszystowskie wolskie bojówki są obecnie w stanie zapewnić pisonom wieczyste rzondy. I wczorajszy przekaz udokumentował to w sposób równie bezsprzeczny jak i przerażający. Odpowiedz Link Zgłoś
wscieklyuklad Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 10:47 Trwa postępowanie dyscyplinarne dotyczące zbyt opieszałego prowadzenia przez białostockich prokuratorów śledztwa w sprawie sfałszowania podpisów na listach wyborczych KW Ruchu Narodowego i roli jaką miałby w tym odegrać poseł Adam Andruszkiewicz - przekazała w sobotę Prokuratura Krajowa. To odpowiedź na reportaż "Superwizjera" wyemitowany w TVN24. - Trwa postępowanie dyscyplinarne dotyczące zbyt opieszałego prowadzenia przez białostockich prokuratorów śledztwa w sprawie sfałszowania podpisów na listach wyborczych Komitetu Wyborców Ruchu Narodowego i roli jaką miałby w tym odegrać obecny poseł Adam Andruszkiewicz - powiedziała w sobotę PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej prok. Ewa Bialik. "Niezasadna zwłoka" Wiceminister i sfałszowane podpisy. Zablokowane śledztwo w sprawie Andruszkiewicza Prokuratorzy z... czytaj dalej » Zaznaczyła, że postępowanie wszczęto w wyniku kontroli przeprowadzonej w ubiegłym roku przez Prokuraturę Krajową. - Badając akta śledztwa, które trwa od 2014 roku, Prokuratura Krajowa stwierdziła niezasadną zwłokę w prowadzeniu postępowania i w zbieraniu dowodów. Prowadzący śledztwo nie przeprowadzili wielu ważnych czynności dowodowych, na które wielokrotnie wskazywali im zwierzchnicy - dodała Bialik. Jednym z zarzutów PK wobec prowadzących śledztwo - jak dodała rzeczniczka - jest to, że nie zlecili oni grafologowi porównania próbek pisma posła Andruszkiewicza, którymi prokuratura dysponuje, ze sfałszowanymi podpisami na listach wyborczych. Zdaniem PK, takie badanie pomogłoby ustalić, czy Andruszkiewicz mógł dopuścić się fałszerstw. - W konkluzji kontroli Prokuratura Krajowa uznała, że śledztwo było prowadzone nieudolnie, opieszale, bez koncepcji oraz z oczywistym naruszeniem zasad koncentracji materiału dowodowego i ekonomiki procesowej. Na przyspieszenie śledztwa nie wpływały kolejne interwencje prokuratur wyższego szczebla – Regionalnej i Krajowej - dodała Bialik. Ustalenia prokuratury po części niezgodne z faktami Andruszkiewicz wiceministrem. "Całkowita kompromitacja moralna i intelektualna premiera" To jest obraźliwe... czytaj dalej » Tymczasem reporterzy "Superwizjera" TVN dotarli do analizy Prokuratury Krajowej. Jak ujawnili, ustalenia kontrolerów podległych prokuratorowi generalnemu nie zgadzają się w części z faktami. Prowadzącym śledztwo zarzucono m.in. ociąganie się z przesłuchaniem Andruszkiewicza. Także to, że nie wystąpili wcześniej o dokumenty z pismem polityka, by sprawdzić, czy też fałszował podpisy. "Należy jednak zwrócić uwagę na długotrwałe zaniechanie przeprowadzenia przesłuchania Pana Posła Adama Andruszkiewicza i pobrania od niego prób pisma. Lektura akt podręcznych wskazuje, że prokuratorzy referenci stali na stanowisku, iż przeprowadzenie tych czynności może nastąpić dopiero po uchyleniu immunitetu poselskiego. Nie podjęto też działań w kierunku uzyskania bezwpływowych prób pisma Adama Andruszkiewicza w postaci, przykładowo, wniosku o wydanie dowody osobistego, paszportu, które to dokumenty uzyskiwano w stosunku do innych osób" - czytamy w analizie Departamentu Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej, dokąd trafiły odebrane prokuratorom akta. Pismo Andruszkiewicza jest w aktach. Jednak zarówno ustalenia dziennikarzy, jak i dokumenty śledztwa zaprzeczają zarzutom z analizy Prokuratury Krajowej. - Zabezpieczono szereg dokumentów obejmujących próbki pisma. Na obecnym etapie ujawnienie personaliów osób, których one dotyczą, stoi w sprzeczności z interesem śledztwa - potwierdził prokurator Łukasz Janyst, rzecznik białostockiej Prokuratury Okręgowej, którego dziennikarze zapytali, czy śledczy wystąpili o dokumenty z pismem Andruszkiewicza. Narodowiec, wszechpolak, zafascynowany Orbanem. Nowy wiceminister Andruszkiewicz Adam... czytaj dalej » Reporterzy ustalili także w białostockiej policji, że w sierpniu 2016 roku prokuratorzy zlecili funkcjonariuszom zabezpieczenie takich dokumentów z pismem obecnego wiceministra. Policjanci przekazali je prokuratorom i znajdują się one w aktach. Aktach, które były kontrolowane przez Prokuraturę Krajową. Rzecznik białostockiej prokuratury okręgowej tłumaczył, dlaczego śledztwo trwa tak długo. - Zachodziła potrzeba wykonania licznych czynności w postaci przede wszystkim zgromadzenia i dokonania oględzin obszernej dokumentacji, przesłuchania wielu świadków oraz uzyskania próbek ich pisma. W oparciu o zgromadzone w sprawie materiały pisemne uzyskiwane są sukcesywnie opinie biegłego z zakresu badania dokumentów, co wiąże się z koniecznością oczekiwania na ich wydanie. Treść tych opinii - w powiązaniu z pozostałym zgromadzonym na tym etapie materiałem dowodowym - determinuje z kolei dalsze kroki w sprawie, w szczególności co do przeprowadzenia określonych czynności procesowych - stwierdził Janyst. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
wscieklyuklad Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 11:37 Marek Czeszkiewicz - wcześniej działacz nacjonalistycznej MW, za Z. Ziobro - awansował w ciągu roku na z-cę Prokuratora Regionalnego, dzisiaj sędzia Sądu Najwyższego, odrzucił sprawę Międlara do rozpatrywania i wstrzymywal sprawę podrabiania podpisów przez Andruszkiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
sorel.lina Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 19:21 MEIN KAMPF"👊ANDRUSZKIEWICZA👊 "Superwizjer" ujawni wyborczy skandal. Wiceminister Andruszkiewicz może mieć kłopoty‼️ "Reporterzy "Superwizjera" dotarli do świadków i dokumentów prokuratury, które obciążają wiceministra Adama Andruszkiewicza. Podkreślają, że mimo to polityk nigdy nie został nawet przesłuchany. Mało tego – i to, i inne śledztwa dotyczące narodowców stanęły w miejscu. Dziennikarze powołują się na ustalenia prokuratury, z których wynika, że prawie 300 podpisów na listach poparcia Młodzieży Wszechpolskiej w wyborach samorządowych w 2014 roku zostało sfałszowanych. "Nacjonaliści są rasą wyższą moralnie, fizycznie i duchowo. Dlatego duch nacjonalizmu i umiłowania Wodza Narodu powinny być krzewione już od żłobka. a żłobki, przedszkola i szkoły powinni prowadzić ONR i księża." za "Moja walka", Adam Andruszkiewicz, str.22, Grajewo 2018. 29-letni Adam Andruszkiewicz jako wiceminister cyfryzacji zajmuje się m.in. poprawą wizerunku resortu oraz współpracą z mediami społecznościowymi, w tym z Facebookiem. Nominacja Andruszkiewicza wywołała wiele krytycznych głosów, między innymi wypominano mu brak kierunkowego wykształcenia. Polityk ukończył stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie w Białymstoku. Sam poseł uważa jednak, że posiada odpowiednie kompetencje do pełnienia rządowej funkcji. Przypominano także wypowiedzi Andruszkiewicza, między innymi o potrzebie zbliżenia kulturowego z Białorusią. Poseł dopatrzył się także związków nazw pociągów dalekobieżnych w Polsce z komunizmem czy okultyzmem." (sic!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
sorel.lina Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 19:27 A ten kato-narodowiec chce być prezydentem Gdańska... Odpowiedz Link Zgłoś
sorel.lina Re: OSZUST wiceministrem.... 10.02.19, 19:51 Można się było tego spodziewać Odpowiedz Link Zgłoś
wscieklyuklad Re: OSZUST wiceministrem.... 12.02.19, 14:29 I w dodatku ma godnych nastempcuf! Odpowiedz Link Zgłoś
wscieklyuklad Re: OSZUST wiceministrem.... 12.02.19, 14:44 Ostatnie 10 miesięcy fuszki w proKURAturce! Odpowiedz Link Zgłoś
1agfa Re: OSZUST wiceministrem.... 13.02.19, 00:36 Baardzo interesujący filmik, rozszerzający wiedzę o talentach p osła. www.facebook.com/PlatformaObywatelska/videos/361217217797466/ "...Adam #Andruszkiewicz, narodowiec, nacjonalista, ksenofob, wiceminister w rządzie PiS. W 2014 roku wg dziennikarzy i świadków brał udział w fałszowaniu podpisów pod listami poparcia w wyborach samorządowych. Czy teraz PiS i prokuratura otaczają go ochroną? Nie został przesłuchany. Pomimo obciążających go zeznań nie podjęto wobec niego żadnych działań. Żądamy dymisji! #UkładKaczyńskiego ..." Odpowiedz Link Zgłoś
1agfa Re: OSZUST wiceministrem.... 13.02.19, 00:27 wscieklyuklad napisał: > I w dodatku ma godnych nastempcuf! > Wstyd dla Warszawy! Dokuczliwości stołeczności miasta, jw. : ( Odpowiedz Link Zgłoś