bradka_3 15.12.09, 20:06 To na zdjęciu to nie jest Fryderyk Chopin. STS Fryderyk Chopin ma dwa maszty. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heterasuperstar Ubrania trzeba gnieść 16.12.09, 11:53 znam jedną personal shopper, ale ona zajmuje się tylko ubraniami i metamorfozami. i to chyba dobrze, bo nie można się świetnie znać na wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Ubrania trzeba gnieść 17.12.09, 07:31 Szkoda, że nie ma zdjęć ciuchów, które komentuje bohaterka wywiadu. "Znowu jedwab, sukienka ma dodatkowo bolerko, czyli będzie dobra dla pań o małym i dużym biuście." Jakoś mi to nie gra. Przecież przeciętna sukienka jest szyta na kobietę o raczej mniejszym biuście (sporo mniejszy obwód w biuście niż w biodrach). Jeśli ktoś będzie miał naprawdę malutkie piersi jakieś powiedzmy 65C, to zostanie wolne miejsce. Jeśli biust będzie średni, to sukienka będzie nienaturalnie opięta, a dziewczyna z naprawdę dużymi piersiami w ogóle się nie dopnie. I jeszcze mam pytanie - czy usługi takiej shopperki są dostępne tylko dla pań szczupłych, czy w rozmiarach 46 - 50 też da się coś wymyślić ? Tzn wyjść poza standard pt. "jak coś jest na mnie dobre, to biorę". Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 11:42 wszystko pięknie ładnie, ale pani mnie obrzydziła tym podrzucaniem dziecka i to dwa razy. A tu niby taka mamuńcia. Blee! Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 11:44 Dosyć butnie się ta pani wypowiada i dość stanowczo o swoich wielkich osiągnięciach. A obok zdjęcie Edytki PKP Pazury z doczepionym plastikowym warkoczykiem pod sztucznym kwiatkiem i kawałkiem futra. Proszę pani, 5000 to by mi pani musiała zapłacić, żebym się ubrała w taki badziewny zestaw - a drugie 5000, żebym pozwoliła sobie w tym zdjęcie zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 13:03 Wielkie brawa dla redakcji za wyszukanie tematu, ktory tak swietnie wspolgra z kryzysem. 500zl za luksusowe towarzystwo na zakupach, ktore mi opowie o spodniczce za kolanko i bedzie gniotlo, towarzystwo to, ubrania na wieszakach. I przeczyta metki. Za taką wiedzę i umiejętnosci można zapłacić kazde pieniądze. Dlatego się pytam: to 500 zeta to cena w promocji? Cos podejrzanie tanio. I, jak kto tu powyzej juz zauwazyl - slubem Pazurow bym sie na miejscu szoperki nie chwalila. 'Gala' jako sponsor wydarzenia, storczyki imitujące jabłonie, panna mloda ze sztucznym wlosiem - estetyka monidła całkiem serio ;) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 14:45 A mnie sie wlasnie podobalo-kicz w najlepszym wydaniu...Ale ogolnie babeczka i jej zycie mi sie podoba-malo kto ma tyle przebicia odwagi determinacji. Wiekszosc populacji damskiej woli wynajdowac niemoznosci i biadolic. Dla mnie cena jest ok, bo sa w Polsce ludzie ktorzy naprawde nie wiedza co z kasa robic,babki palca 100 zl za manicure, dlaczego kobita nie mialaby skorzystac? Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 20:05 baba67 napisała: > Wiekszosc populacji damskiej woli wynajdowac niemoznosci i biadolic. Dla mnie > cena jest ok, bo sa w Polsce ludzie ktorzy naprawde nie wiedza co z kasa > robic,babki palca 100 zl za manicure, No, akurat tu masz racje, ale mnie dziwi, ze skoro same nie wiedza co robic z kasa, to juz moglyby sie troche wysilic i poszukac tych ubran dla siebie odpowiednich - skoro na miescie ich nie ma to jeszcze krawcowa/krawiec istnieje :-) I co z tego ze mnie stac na taka stylistke, po co mi to, wiem co lubie i jak lubie, w czym mi dobrze a w czym zle. Przeciez nie ubiore sie jak gwiazda telewizji -kolejna wersja zwiezdy... :-)))))))))))))))))))))))))) A ten pomaranczowy... zdjecia z tej imprezki - to by byl dopiero koszmar. Pomaranczowy to najgorszy kolor, szczegolnie w duzych ilosciach, juz widze te twarze znad pomaranczowego obrusu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Ubrania trzeba gnieść 20.12.09, 09:33 Baby ktore nie wiedza co robic z kasa to sa na ogol rozleniwione do nieprzytomnosci zony i panienki wszelkiej masci biznesmanow. Zeby nie bylo ze wszystkie zamozne kobiety klade do jednego wora.Te ktore zarobily same na ogol wiedza co z nia zrobic. Sa tez kobiety ktore niezle zarabiaja ale na rajdy po sklepach nie maja czasu-nie jest latwo kupic cos naprawde sensownego w rozsadnej cenie-jest to czynnosc szalenie czasochlonna.Cena jest Ok mozna przeplacic duzo wiecej na kilku zaledwie strojach. Odpowiedz Link Zgłoś
maranka Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 14:52 Czy ludzie bogaci , VIP-y, biznesmani -anki, aktorzy ,politycy tzw. celebryci pozbawieni są gustu , nie mają luster , to daltoniści bez własnego zdania ??? We wszystkim im trzeba pomagać , doradzać , pokazywać i prowadzić za rekę za ogromną kasę ??? To ludzie , którzy potrzebują kosultanta do tego , żeby kupić bieliznę !!!niedobrze mi sie robi jak to czytam - potem wyglądaja jak wygladaja i pojawiaja sie w rubrykach prowadzonych przez ich kolegów - jak sie nie ubierac -wpadki roku itp. Przeciez w sklepach są teraz konsultanci o zgrozo/ gdzie sie podziali zwykli sprzedawcy ?/ którzy chętnie doradzą , ciuchy zawsze można zwrócić jak rodzina albo narzeczony skrytykuje. A tak na marginesie to w wywiadach celebryci deklarują , że ubieraja się głównie za granicą albo u znanych stylistów w kraju - nie widze miejsca dla takich doradzców za 500 zł A wogóle to jak się ma na wydanie na ciuchy jednorazowo 5000 to żaden problem ładnie wyglądać , niech spróbują się ubrać za stówe. Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo kochana, zeby cos robic dobrze 19.12.09, 20:10 cz_eba to lubic. I wierz mi, za 5000 zeta tez mozna wygladac jak tania dz****. Ja tam nie krytykuje wynajmowania stylisty, to rowna sie temu ze nie umiesz sie ubrac (trudno). Ale jest tez pulapka, stylista moze ci po prostu zrobic krzywde :-))))))))) i sie nie polapiesz, ze wygldasz beznadziejnie (i forsa nie pomoze). Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: kochana, zeby cos robic dobrze 19.12.09, 20:25 E tam. Mysle, ze chodzi o symbol statusu. 'Ladna ta kiecka, mowisz? Moja szoperka ja dla mnie kupila'. To oznacza - jestem tak bogata i zblazowana, ze nie wydaje sama swojej forsy - place innym, zeby to robili ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo Re: kochana, zeby cos robic dobrze 19.12.09, 20:34 bene_gesserit napisała: > E tam. > Mysle, ze chodzi o symbol statusu. > 'Ladna ta kiecka, mowisz? Moja szoperka ja dla mnie kupila'. To > oznacza - jestem tak bogata i zblazowana, ze nie wydaje sama > swojej forsy - place innym, zeby to robili ;) > Ja tam nie wiem :-) ale pije kawe w starbksie. A propos Lenina, co to znaczy w odniesieniu do twej stopki, dzialac w 'dobrej wierze', bo mnie sie zdaje, ze kwestie wiary to Lenin skomentowal odpowiednio :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: kochana, zeby cos robic dobrze 19.12.09, 21:02 Prawdziwe snoby snobuja sie na niepicie kawy w starbaksie ;) A propos sygnaturki to belkot, zlosliwie zacytowany wraz z nickiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo Re: kochana, zeby cos robic dobrze 19.12.09, 22:25 bene_gesserit napisała: > Prawdziwe snoby snobuja sie na niepicie kawy w starbaksie ;) > Kurde, cos jest na rzeczy, bo wole kofje z Paula albo nawet od Wlocha biore (ma super kucharza jednego, zawsze sie na niego gapie... ale do tej pory nie wiem jak ma to bostwo na imie). > A propos sygnaturki to belkot, zlosliwie zacytowany wraz z nickiem. > Aaaa, no tak, pewnie tiktak w nowej odslonie! Spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
luxie Re: kochana, zeby cos robic dobrze 20.12.09, 17:25 Wiedźma bene_gesserit napisała ;-) : > E tam. > Mysle, ze chodzi o symbol statusu. > 'Ladna ta kiecka, mowisz? Moja szoperka ja dla mnie kupila'. To > oznacza - jestem tak bogata i zblazowana, ze nie wydaje sama > swojej forsy - place innym, zeby to robili ;) Zapewne masz rację, ale tak jak czymś w miarę normalnym jest wynajęcie projektanta wnętrz czy architekta tak samo można potraktować usługi takiej shopperki. Jeżeli ktoś nie ma gustu, ale zdaje sobie sprawę z tej ułomności to już jest sukces takie rozwiązanie jest super. Seba Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: kochana, zeby cos robic dobrze 21.12.09, 21:49 luxie napisał: > Zapewne masz rację, ale tak jak czymś w miarę normalnym jest wynajęcie > projektanta wnętrz czy architekta tak samo można potraktować usługi takiej shopperki. Jeżeli ktoś nie ma gustu, ale zdaje sobie sprawę z tej ułomności to już jest sukces takie rozwiązanie jest super. Tylko że można wpaść z deszczu pod rynnę. Nigdy nie zwróciłeś uwagi na np. gwiazdy w tych programach w tv o tym kto jak mieszka? na to jak czasem do swoich pieczołowicie na zamówienie i za grubą kasę zaprojektowanych przez speców wnętrz - nie pasują, jak wydają się w nich wyobcowani, wycięci z innej rzeczywistości? Z ciuchami łatwo o to samo. Jeśli ktoś, kto nie bardzo cię zna, wpakuje cię w jakąś modną stylizację, która jego zdaniem pasuje, to będziesz być może czuć się w tym obco i tak też wyglądać, nie do osobowości, sztucznie - tak samo źle ubrany, jak zwykle się to rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Ubrania trzeba gnieść 20.12.09, 09:35 Nieprawda ze kupujac drogie ciuchy zawsze wyglada sie dobrze-powiedzialabym ze jest wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Ubrania trzeba gnieść 21.12.09, 21:51 baba67 napisała: > Nieprawda ze kupujac drogie ciuchy zawsze wyglada sie dobrze- powiedzialabym ze jest wrecz przeciwnie. Dla jednych drogo to za 100, dla innych za 1000, więc to, co mówisz, jest bardzo względne. Ja bym się tam nie obraziła... Odpowiedz Link Zgłoś
greges58 Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 15:40 Cały ten " artykuł " jest taki, jak fotografia ! ;) My czytamy za darmo, ale jeśli ktoś - kupił papierową Gazownię ? Grr... Odpowiedz Link Zgłoś
martaformat Pani doradzająca ma fryzurę-chełm i ciasną koszulę 19.12.09, 18:05 ...jeżeli to osoba na okładce. Nie skorzystałabym z jej pomocy. Ślubem pp.Pazurów rzeczywiście też nie ma się co chwalić. artykuł dobry, ale postać p.doradczyni...hm...nie z mojej bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 20:15 monopasterz napisał: > próżność Bo ja wiem... na pewno baba jak dla mnie antypatyczna, bo i klientowi Nalezy doradzic Dobrze i sprawic, by atmosfera byla mila, przyjemna itd. Ta baba nie umie pogodzic tych 2 rzeczy. No taka baba, no. Historie o 'trudnym zyciu' tez nie potrzebne... Co do stylizacji polityka - najlatwiejsze. Stylizacja pani o figurze innej niz 'size zero'= wyzwanie - i tu sie okazuje czy stylista jest stylista czy amatorem bez cienia wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann pecunia non olet... 19.12.09, 18:36 "organizowałam przyjęcie rozwodowe dla jednego z moich klientów. Zdecydowaliśmy się, że motywem przewodnim będzie kolor pomarańczowy..." Co jeszcze zorganizowałaby Pani bez zmrużenia oka, Pani_do_wynajęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
schaffhausen Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 18:52 Oto czym powinno zacofane kartoflisko! Odpowiedz Link Zgłoś
elinkan Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 19:46 bieluśkie koszuli- o już trochę nieaktualny temat- pani Frau z "włatców móch" jak można nie umieć się ubrać?? nie podoba mi się ta kobieta i nie uważam, żeby rozsądnym wyjściem dla przeciętnej gó...ary idącej na dyskotekę było kupowanie butów na raz za 169 zł. Prawdziwa kobieta umie dobrze wyglądać i w japonkach ze słomy za 20 zł. Poracowałabyś kobieto nad tuszą i zainwestowała w sweterek z poduszkami, bo ramionka cos nie tego wyglądają. Wolałabym zapłacić Super Niani bo wygląda trochę lepiej.. żenujące jak ludzie wyrzucani wraz z przychówkiem prosto na bruk tak szybko zapominają jaką wartość ma pieniądz i jak się umieją cudnie "wylansić" nie patrząc na to, ze nie mieli co żreć. teraz buciki za 500 zł to g... podróba i jednorazówka... Oburzyła mnie ta pani a z drugiej strony rozbroiła, za co ją podziwiam- mimo wszystko- bo umie zarobić kasę na idiotach Odpowiedz Link Zgłoś
elinkan Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 19:48 Stylizacja Pazurów jest koszmarna! a Pani się tak dumnie tym chwali.... polsza przaśna jak ktoś ma kasę to ubiera się za granicą. ba, nawet tacy co jej za bardzo nie mają też to robią... Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 20:26 elinkan napisała: > Stylizacja Pazurów jest koszmarna! a Pani się tak dumnie tym chwali.... polsza > przaśna Ja sie tak zastanawiam... no dobra zrobili drzewa ze storczykami. A nie lepiej by bylo ze slubem poczekac do wiosny... Kwitnace wisnie i jablonie... Wietrzyk zdmuc...cy biale platki... Alez komu by do glowy przyszlo wynajac kwalek prawdziwego sadu na to wesele... > > > jak ktoś ma kasę to ubiera się za granicą. ba, nawet tacy co jej za bardzo nie > mają też to robią... Tak, to jest smieszne, to przekonanie o wyzszosci zachodniej tandety nad wschodnia :-) Ja tam mowie tak: praca tej pani sie komus pooba, to niech na zdrowie za nia placi i za te spodniczki w kolanko, jest super. Plus polietrowa satynowa tasiemka udajaca jedwabna. I git. Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 21:57 > A nie lepiej by bylo ze slubem poczekac do wiosny... Nie można było, dziecię w drodze było. Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 22:26 IIiiii tam, to slub ze krztem zrobic na raz. jop napisała: > > A nie lepiej by bylo ze slubem poczekac do wiosny... > > Nie można było, dziecię w drodze było. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek "5 tys zł. To już jest dobra podstawowa szafa" 19.12.09, 20:18 Może Pani przestać pierdxlić takie rzeczy, w kraju gdzie ludzie żyją za 1500?? Jakoś tak się składa, że ile razy czytam o ludziach, którzy prowadzą biznes za takie stawki, to oni zawsze mają (zupełnie przypadkiem) znanego ojca, teścia, męża, żonę.... Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo nie sztuka mie kase :-)))) i ja wydac 19.12.09, 20:36 sztuka w tym jeszcze wygladac. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: "5 tys zł. To już jest dobra podstawowa szafa 21.12.09, 12:44 Akurat kiedy w poczatkach kariery tej pani tesc niespecjalnie mogl jej pomoc, moze bardziej macocha meza.Stad ciezkie czasy. Teraz moze bardziej, bo czlowiek jest jakims symbolem z ktorym roznym nowobogackim i poczatkujacym politykom warto sie pokazywac. Co nie zmienia faktu ze warta jest swojej ceny i tego co potrafi nie zawdziecza tesciowi. Odpowiedz Link Zgłoś
tommydaho Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 20:31 No weźcie, co za problem ubrać się za kilka tyśków, wyzwaniem jest zapłacić grosze za ciuchy a wyglądać jak milion dolców. Jedni potrafią sami z siebie się dobrze ubrać, inni nie. Ale w kwestii doradców, każdy ma w gronie swoich znajomych kogoś kto może pomóc, po co do tego gruba kasa? Mam kilku kumpli, którzy nigdy beze mnie nie wyskoczą na zakupy. i to działa! Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Ubrania trzeba gnieść 21.12.09, 12:49 Swiete slowa. uwielbiam lumpeksy, 80% komplementow dotyczacych ubran dostaje wlasnie za ciuchy stamtad. Ale to czasochlonna pasja... Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Ubrania trzeba gnieść 21.12.09, 21:54 baba67 napisała: > Swiete slowa. uwielbiam lumpeksy, 80% komplementow dotyczacych ubran dostaje wlasnie za ciuchy stamtad. Ale to czasochlonna pasja... Czasochłonna, przygnębiająca bywa też. Ja bym pewnie też już nie miała co na tyłek włożyć gdyby nie lumpy, ale ostatnio zauważyłam, że takie zakupy wpływają raczej na to, że mam wszystko-każde z innej parafii, nie że fajne wyszperałam, tanio i w ogóle, cud, do wszystkiego pasuje, oryginalne, ładne i że jest. Żaden styl. Ale może ja w tym kiepska jestem po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek Potem się dziwicie, że małolaty puszczają się 19.12.09, 20:39 w galeriach za ciuchy. Jak się jedna z drugą naczyta takich bzdetów, że buty za 170 PLN, to są dobre "na raz". Odpowiedz Link Zgłoś
maranka Re: Potem się dziwicie, że małolaty puszczają się 19.12.09, 21:24 Ja tam bym się wstydziła przyznać , że sama sie nie umiem ubrać , gubię się w gąszczu sklepów , nie wiem w którym kolorze mi dobrze , musi się ze mną ciagnąć wynajęta baba żeby patrzeć ze mną w lustro .Na siłowni trener musi kierować ćwiczeniami , stylista podpowiedzieć fryzurę,sprzątaczka sprzątać ,nawet rozwód musi ktoś zaaranżować , zeby nie było obciachu.Boszsze co za życie - czy papier toaletowy też im styliści dobierają do kafelków ? Odpowiedz Link Zgłoś
bagdo oj Zenon no cos dzieciaki musza robic 19.12.09, 22:28 odkad pozamykali bibliotelki publiczne Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Potem się dziwicie, że małolaty puszczają się 21.12.09, 21:56 tw.zenek napisał: > w galeriach za ciuchy. Jak się jedna z drugą naczyta takich bzdetów, że buty za 170 PLN, to są dobre "na raz". Że takie właśnie buty, po promocji zresztą, miałam ostatnio na jednym z naszych pięknych chodników 'na raz', to inna para kaloszy:/ Odpowiedz Link Zgłoś
jop Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 22:08 Cały ten artykuł to jakiś groch z kapustą - o czym on właściwie jest, o ciężkim życiu pani z walizką w bagażniku i zapisywaniu dwumiesięcznego dziecka do przedszkola, o pracy na morzu, jak zostać charakteryzatorką czy o usługach personal shopping? Szafa bazowa - do dooopy: 1. Jedyne buty, jakie warto mieć, to oficerki?! 2. Duża liczba białych bluzek jest potrzebna chyba głównie pracownicom banków. Standardowo naprawdę wystarczy jedna. 3. Nie każdy wygląda dobrze w kardiganie. Serio serio. 4. W każdej sensownie zorganizowanej szafie powinno być parę dobrych swetrów wkładanych przez głowę - i tu warto wspomnieć, że z punktu widzenia figury bardzo ważne jest, czy są to golfy, z wycięciem w łódkę czy w serek. 5. Spódnica - jedna? I co mają nosić osoby nieprzepadające za dżinsami? 6. A dodatki to pies? Są cholernie ważne, a tu nic. Ale rozumiem, że jak wyskoczę z 500 PLN, to się wszystkiego dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Ubrania trzeba gnieść 20.12.09, 01:27 Usiluje sobie przypomniec, jakie reklamy towarzyszyly artykulowi, bo moze on sam - skierowany do konsumentow z wyzszej półki - powstal jedynie po to, zeby przyciagnac uwage do jakiegos luksusowego produktu w rodzaju kremu za piecset (haha) zlotych. Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelka_dziopkowa Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 22:17 hehehe na statek to się można zamustrować z nie zamusztrować, pany redaktory Odpowiedz Link Zgłoś
3-kuleczka Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 22:42 jak żyję nie widziałam tak kretyńsko ubranej panny młodej jak pani Edyta, warszawka juz prześciga sie w pomysłach, te spotkania niby projektantów i niby stylistów, robia eksperymenty na niby gwiazdach które płaca im za to żeby sie osmieszyc - król jest nagi Odpowiedz Link Zgłoś
3-kuleczka Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 22:53 i chwalenie sie że pan Baranowski załatwia prace nieupoważnionym osobom... żałosne - rączka rączkę myje, co? Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 23:13 No i znowu prawie zbiorowe zalu dupy sciskanie. Lepiej zostawic corke na osiem miesiecy z troskliwymi babcia i dziadkiem niz krecic sie w kolko bez celu. I co z tego, ze jest kryzys? Ale zamozni ludzie sa i jest zapotrzebowanie na to co robi, wiec co? W imie czego ma zrezygnowac z dobrze platnej pracy? W imie kryzysu? Trzeba byc skonczonym idiota, zeby zrobic cos takiego. I jeszcze jedno: ma racje, ze sie ceni. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia_publiczna_online Re: Ubrania trzeba gnieść 20.12.09, 17:21 marguyu napisała: > I co z tego, ze jest kryzys? Ale zamozni ludzie sa i jest > zapotrzebowanie na to co robi, wiec co? W sumie mamy wolny rynek. Jak ktoś chce tyle płacić, niech płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Ubrania trzeba gnieść 21.12.09, 21:58 marguyu napisała: > I co z tego, ze jest kryzys? Ale zamozni ludzie sa i jest > zapotrzebowanie na to co robi, wiec co? W imie czego ma zrezygnowac > z dobrze platnej pracy? W imie kryzysu? Trzeba byc skonczonym > idiota, zeby zrobic cos takiego. I jeszcze jedno: ma racje, ze sie ceni. Spoko. Chodziło jak mniemam o to, że taki adekwatny artykuł w WO. WO to od kiedy je dla elit? ja myślałam zawsze, że dla 'plebsu', takiego jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
exruda Re: Ubrania trzeba gnieść 19.12.09, 23:44 No właśnie. Jak można pomylić bryk z fregatą?! To przecież (oczywiście) norweski Christian Radich! Odpowiedz Link Zgłoś
newyorker77 Ubrania trzeba gnieść 20.12.09, 00:01 Pani Aniu - rada od serca: trzeba bylo pozostac przy tej plastyce z czterolatkami. Swiat by wiecej zyskal, anizeli traci przy Pani "przebranzowieniu". Nie wszystkim wychodzi to na zdrowie. Pani - jak wnioskuje z tekstu - z cala pewnoscia nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Lans, lans, lans, lans 20.12.09, 01:05 Zachwyty bohaterki nad własnym gustem w kontekście konkretów z tekstu i zdjęć jakoś mało przekonują... No i Donatella Versace jako wyrocznia dobrego gustu? Sorry, ale ta kobieta kompromituje markę. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Ubrania trzeba gnieść 20.12.09, 04:21 Potrzebowali kogo? "chief cooka"? Chyba chef cooka. Grafomanstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
agulha CHief cook 21.12.09, 02:13 Zanim się kogoś skrytykuje, warto sprawdzić. en.wikipedia.org/wiki/Chief_Cook. Czyli "chief". Główny kucharz na statku. A nie "chef", czyli szef kuchni, w sensie główny kucharz uznanej restauracji. Odpowiedz Link Zgłoś
kubok Na zdjęciu chyba Zawisza Czarny 20.12.09, 08:44 Tak mi się wydaje, ale mogę się mylić... bradka_3 napisał: > To na zdjęciu to nie jest Fryderyk Chopin. STS Fryderyk Chopin ma dwa maszty. Odpowiedz Link Zgłoś
oryginalnama Ubrania trzeba gnieść 20.12.09, 09:04 Szczerze?Pomysł oprawy ślubu państwa Pazurów dobry.Tylko dlaczego najważniejsza osoba(panna młoda)wyglądała tak fatalnie.Moim zdaniem totalna porażka i spaprana robota. Odpowiedz Link Zgłoś