kamalaska
03.01.10, 09:18
Zalegalizowanie związku to dla naszych babć świętość. Gdybyście się zgodzili,
staruszka mogłaby umrzeć spokojnie. 120 tysięcy to połowa mieszkania, albo
nawet i całe, o ile macie do tego jakieś 30 tysięcy na koncie. Czy to dobra
decyzja?
Jeżeli wolicie się użerać z bankami i kredytem, na chama mówiąc całe życie
"jesteśmy na swoim", to super:)
Ja bym wolała wziąć od babci, dać ten chrzest i brać ślub. Bo babka ma rację i
to świętą, babciną rację.