Dodaj do ulubionych

Życie za karę

20.10.10, 11:15
Dostałem od losu podarunek - kochającą rodzinę, życie bez wojny i głodu, możliwość kierowania własnym losem. Pewnie, z różnych przyczyn paru rzeczy mi zabrakło. Ale stawianie ich na jednej szalce z tym, czego zabrakło Heidi byłoby bluźnierstwem.

Jednak jest coś jeszcze. Jestem zajęty własnym życiem, własną rodziną, a przecież mimo upływu lat i zmian ustroju nie mam gwarancji, że gdzieś obok ktoś nie niszczy innej Heidi, nie pozbawia jej radości życia. Pojawia się nieuchronne pytanie - jeśli nie mogę naprawić całego świata, to czy mogę pomóc choć jednej osobie? Straszne pytanie. Pozostawię je na razie bez odpowiedzi.

Dzięki, Heidi, trzymaj się.
Obserwuj wątek
    • asiazlasu Re: Życie za karę 21.10.10, 16:11
      az strach cokolwiek napisac
    • jajakoperformer Re: Życie za karę 22.10.10, 06:25
      rs_gazeta_forum napisał:
      > Pojawia się nieuchronne pytanie - jeśli nie mogę naprawić całego świata,
      > to czy mogę pomóc choć jednej osobie? Straszne pytanie.

      Możesz pomóc, jeśli chcesz - i dopiero to jest straszne.
      • mondego1 Re: Życie za karę 22.10.10, 12:24
        Lokowane wlosy , o matko!
        • ma_dre Re: Życie za karę 25.10.10, 13:16
          dlaczego tyle glupoty?
    • juzefat0491 Re: Życie za karę 22.10.10, 15:02
      rs_gazeta_forum napisał:
      > Dostałem od losu podarunek - kochającą rodzinę, życie bez wojny i głodu, możliw
      > ość kierowania własnym losem. Pewnie, z różnych przyczyn paru rzeczy mi zabrakł
      > o. Ale stawianie ich na jednej szalce z tym, czego zabrakło Heidi byłoby bluźni
      > erstwem.
      Możesz .Jak widzisz ,że dziecko jest krzywdzone ,stań w jego obronie.
      > Jednak jest coś jeszcze. Jestem zajęty własnym życiem, własną rodziną, a przeci
      > eż mimo upływu lat i zmian ustroju nie mam gwarancji, że gdzieś obok ktoś nie n
      > iszczy innej Heidi, nie pozbawia jej radości życia. Pojawia się nieuchronne pyt
      > anie - jeśli nie mogę naprawić całego świata, to czy mogę pomóc choć jednej oso
      > bie? Straszne pytanie. Pozostawię je na razie bez odpowiedzi.
      >
      > Dzięki, Heidi, trzymaj się.
    • bambolina1 Życie za karę 25.10.10, 11:04
      Az sie poplakalam...Tyle zla w stosunku do dziecka i tyle nieszczescia i bolu w jednym ciele.
    • three-gun-max Ech, bajkopisarze 25.10.10, 11:15
      Żeby życiorys był zgodny z linią lansowaną przez WO, na końcu powinien być happy end: bohaterka zostaje lesbijką, zmienia płeć i wstępuje do organizacji feministycznej ;)
      • ma_dre Re: Ech, bajkopisarze 25.10.10, 13:16
        dlaczego tyle glupoty?
        • three-gun-max Re: Ech, bajkopisarze 25.10.10, 14:43
          głupotą wykazują się osoby wierzące w takie historyjki.
          • echfranka Re: Ech, bajkopisarze 25.10.10, 20:50
            głupotą wykazują się osoby wierzące w takie historyjki.
            ________________________
            głupotą wykazują się osoby ,które myślą że takie historie zdarzają się tylko w filmach.

            Heidi przeżyła bardzo dużo i życzyć by jej trzeba było aby mogła cieszyć się życiem i zapomnieć o tym co przeszła.

            Jeżeli komuś dzieje się krzywda nie patrzmy obojętnie.
            • three-gun-max Re: Ech, bajkopisarze 26.10.10, 08:21
              Heidi... ech, nawet imienia normalnego nie potrafili wymyślić :) Poczytaj sobie takie historyjki w życiu na gorąco ;)
              • iluminacja256 Re: Ech, bajkopisarze 27.10.10, 09:34
                Moze nie wiesz o tym, ale w Niemczech kobiety nie maja na imię normalnie tzn . Krystyna i Halina.
        • unhappy Re: Ech, bajkopisarze 25.10.10, 19:54
          ma_dre napisała:

          > dlaczego tyle glupoty?

          O, widzę poznałeś three-gun-maxa. Nie przejmuj się - zachowuje się w ten sposób dużo częściej niż mógłbyś uwierzyć.
      • zemka Re: Ech, bajkopisarze 25.10.10, 22:58
        three gun-max
        Modls sie o rozum . mam nadzieje ze nie masz dzieci!!
        Masz porabane w glowie
        • three-gun-max Re: Ech, bajkopisarze 26.10.10, 08:22
          o, następna która się wzruszyła łzawą historyjką jedząc kotleta :))
          • cailith_18 Re: Ech, bajkopisarze 26.10.10, 15:56
            Wiesz co three-gun-max?
            Jesteś zwierzęciem albo osobą chorą psychicznie, chociaż nie, zwierząt nie chcę obrażać porównując Cię do nich.
            Nigdy o nikim tak nie powiedziałam ani nie napisałam - i nigdy nie zdarzyło się, żebym komuś życzyła, żeby przeżył to samo; tylko to mogłoby Cię odmienić.
            Miłego plucia jadem, frustracie.
    • abrakadabra.czarymary Życie za karę 25.10.10, 13:00
      co za koszmar...popłakałam się.Ale takie horrory dalej się dzieją.Dzieci dalej są bite,gwałcone,poniżane.Gdyby nie ignorancja ludzi wokół wiele kruszyn można by wyrwać z tego koszmaru.Pamiętajcie!!!Zawsze trzeba reagować nawet na nie oczywistą krzywdę dziecka.Nawet gdy mamy podejrzenie,należy je sprawdzić.Zawsze!Możliwe wtedy,że ocalimy dziecko przed koszmarem albo nawet przed śmiercią.
      • three-gun-max Re: Życie za karę 25.10.10, 15:36
        Taa podejrzenie. Pewnie siedzisz ze szklanką przy ścianie i nasłuchujesz co się dzieje u sąsiadów ;)
    • camparis Życie za karę 25.10.10, 13:16
      Straszne! Okropnie współczuję tej kobiecie i jednocześnie tak bardzo cieszę się, że takie rzeczy zostały mi oszczędzone.
      • archivario Re: Życie za karę 25.10.10, 16:09
        Nastepnie poczytamy o przezyciach kobiety w ..........miejsce wpisac jakie sie chce.Tekst moze byc podobny.To moze byc gdziekolwiek i kiedykolwiek.
    • mrarm Re: Życie za karę 25.10.10, 17:48
      Ja bym na jej miejscu znalazł te wszystkie osoby, które jej to robiły, i postawił je przed sądem. Dodatkowo, nasłałbym na nie kogoś, aby je nastraszył - tylko tyle, żeby już się nie czuły zbyt pewnie. Nie mówię o ataku fizycznym, tylko raczej o czymś wjeżdżającym na psychikę - np. - lepiej nie szukaj sobie dobrej pracy, bo twój pracodawca dostanie list z opisem tego, co robiłeś.
    • agulaszek Życie za karę 25.10.10, 19:43
      straszne, nie mogę się pozbierać po tej lekturze

      a jakie są losy dawnych pracowników Targau?
      bo skoro jest stowarzyszenie poszkodowanych to znaczy, że sprawy tego typu zostały nagłośnione a co za tm idzie wobec katów, bo nie waham się użyć tego słowa, powinny zostać wyciągnięte jakieś konsekwencje?
      • unhappy Re: Życie za karę 25.10.10, 19:53
        wyborcza.pl/1,75477,7727022,Pieklo_enerdowskich_poprawczakow.html
        Wygląda na to, że są bezkarni.
    • wejsunek11 u nas dalej tak jest.. 26.10.10, 08:45
      domy dziecka i poprawczaki są pełne bezkarnych psycholi wykorzystujących dzieci...znęcajacych sie nad młodzieżą..to kuźnie przestepców albo ciężko chorych psychicznie skrzywdzonych ludzi..
    • vyershalin Życie za karę 27.10.10, 00:13
      straszne zycie, piekna dusza....
      Ja tez ucze sie zyc. Umierac jest latwiej, lagodniej i bezceremonialnie.
      Zyc to jest sztuka...
      To co jednych wzmacnia innch zabija. Ku pamieci mojej siotrzyczki, ktora wrocila juz do domu bo jej za ciezko tu bylo. Mnie, ja jestem kobieta z marmuru.....tylko ten gniew wciaz burzy krew.... ale i on sie uspokaja. Fale sa coraz mniejsze, a i przyplyw zadziej sie zdarza.... Ktoregos dnia zapadnie spokoj i rozplyne sie w chmurach na wieki....
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka