Dodaj do ulubionych

Seksualność Polek

09.07.05, 12:51
smutne te polskie kobiety...
Obserwuj wątek
    • techneg Re: Seksualność Polek 10.07.05, 12:52
      ... a te, które nie są "smutne" są brzydkie jak noc na jesieni.
      Kiedy trafia się jakaś interesująca, to na prawdę trzeba się pospieszyć.
      I jak tu mieć nie przedwczesny wytrysk?
      • nieznany23 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:31
        Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasami wina brak ... A tak na poważnie, to
        nawet w pozornej brzydocie można się doszukać odrobiny piękna - o gustach się
        nie dyskutuje. a na przedwczesny wytrysk polecam ćwiczenia Azjatów lub podwójną
        prezerwatywę względnie Efectin 75 mg.
        • olsenek Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:36
          mysle ze 50 mgr wystarczy,ale moze byc problem nawet nie tyle z wytryskiem co
          ze wzbudzeniem seksualnego zainteresowania;)...
          • brat.alberta Naprawdę tak szukają w internecie?E tam,nie wierzę 10.07.05, 23:16

            • jenny_curran Re: Naprawdę tak szukają w internecie?E tam,nie w 11.07.05, 10:20
              Tak, powinna. A jak zachwać higienę intymną, gdy tak się nie dzieje?
              • liley11 Re: Naprawdę tak szukają w internecie?E tam,nie w 11.07.05, 12:35
                To sie nazywa stulejka i idzie sie a tym do lekarza!
        • mike-great Re: Seksualność Polek 10.07.05, 22:34
          Nie ma oziębłych kobiet - są tylko faceci do bani!!!
        • dziennikustaw Przedwczesny wytrysk 11.07.05, 10:44
          Chlopaki ! Co wy gadacie ?!
          Nie ma takiego pojęcia ! To tak jak zespół napięcia przedmiesiączkowego !!
          Jeżeli kobieta nie jest zainteresowana sexem, to wymyśla różne "przeciw": a to
          przedczesny wytrysk, a to zespol napiecia, a to dziecko, a to zmeczenie .... i
          tak mozna wymieniac w nieskonczonosc.
          Prawda jest taka - albo sie dobieracie albo nie.
          • triss_merigold6 Re: Przedwczesny wytrysk 11.07.05, 11:13
            Oczywiście, że jest. Jeśli facet kończy po minucie albo dwóch to ma
            przedwczesny wytrysk. Jednym kobietom przeszkadza, innym nie. Tylko niech pan
            nie oszukuje siebie, że jest super hiper ogierem jeśli może żałośnie krotko.
            • dziennikustaw Re: Przedwczesny wytrysk 11.07.05, 12:28
              > Jednym kobietom przeszkadza, innym nie.
              i o to mi chodzilo ! Gratulację !!
              Taka np. panienka która po godzinie pieszczot niewiele czuje i jakos nie
              wykazuje dalszego zainteresowania od razu sobie pokrzyczy: "bo on ma
              przedwczesny wytrysk !".
              Jest tak jak powiedzilem - mniejsza o roznorakie definicje czy slownictwo - albo
              sie para dopasuje albo nie. A roznej masci psychoterapuci, czy sexuolodzy (np.
              jakiś Lew Starowicz) moze sobie wszystkie te teorie wsadzic gleboko ....
              • winka53 <<<S E X <<< 11.07.05, 14:43
                <<<KURCZE.....co jest ...to faceci maja problem..czy KOBIETY????????????
      • divak2 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 19:43
        I jak tu mieć nie przedwczesny wytrysk?
        Zawsze można być leniem si się nie spieszyć :)
      • marek_m_pl o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny StyL 10.07.05, 21:00
        Aaa Co powiecie drogie Panie, o kwestii powszechnej polskiej prostytucji
        małżeńskiej, Przecież wy w życiu nie pójdziecie z kimś, bez skóry, fury,
        i komóry ! Nie mydlcie oczu ..Noo chyba, że wpadniecie ! Aaa to wtedy
        prosze bardzo, jelenia jakiegoś, sie zawsze przytuli, Nie ?. :P Rubta tak
        dalej .. Darmowe : kina, teatry, drinki, imieninki .. Bez kitu : Taniej
        zdrowiej, wychodzi masturbacja .. Orgazm masz ile razy chcesz, i nikt
        ci z tyłka nie wali .. Aaaa nie te ciągłe, materialne szczebioty idiotek
        na Grocholi chowanych ..z filozofią "ja i pochwa moja, to 7 cud świata" :P
        • regeregerege A co Tobie tak przeszkadza walenie z tyłka? 11.07.05, 01:08
          Popatrz tylko, jakie to może być inspirujące. Jaka dyskusja, ile postów w
          wątku...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=10951280
        • wiewiorzasta Re: o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny 11.07.05, 03:26
          wiesz, to że nie możesz znaleźć dziewczyny, to niekoniesznie skutek
          nieposiadania przez ciebie skóry, fury i komóry.
          może po protu obleśny obiektywnie jesteś?
          • ohmy Re: o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny 11.07.05, 03:38
            No właśnie, może jesteś mało wrażliwy, nie masz żadnych zainteresowań, kobiety
            traktujesz instrumentalnie? Może zacznij je obserwować i dowiadywać się jakie
            są? Kobieta zareaguje na fascynującego mężczyznę, choćby był biedny.
            • marek_m_pl uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 11.07.05, 05:23
              Bo przecież skoro jestem facetem - świnią - samcem, To wszystko
              moja wina, noo tak, jak chce podymać "tom obleśny", jak poczytać
              jej swoje nędznie śmiszne wierszyki "to impootent", .. Złapiesz
              za rękę - "głupek", za nogę "zboczek" !!

              I oczywiście, że ja: nie mam żadnych zainteresowań, nie chodze do teatru
              do dkf'u, nie jeżdże rowerem, w życiu nie przeczytałem jednej książki,
              dzień za dniem chlam, jaram po 8 paczek najgorszych fajek, capie na
              kilometr i nie mam 2 jedynek ..

              Tyle, że to wszystko ciul - gdybym miał mercedesa !! a jakie są wasze
              zainteresowania oprócz tego "jakie to cudowne jesteście, a inne nie" ??
              Dwa lata za taką latałem "jak ta małpa za tym szeryfem" :P jak Gołas
              za Villas i co? .. ot co

              Pod kilogramami : włosów, tłuszczu, pudru, lukru, lajkry, błyszczyka ..
              i czego tam nie zarzucacie, żeby leszcza złowić - Odkryłem jak naprawdę
              oprócz swojej urody, macie mało do powiedzenia ot coo. I że Nooo niestety
              Te, co są chętne - nie są warte ..
              A
              Te, co są warte - nie są chętne ..
              (wykluczając oczywiście sex turystki emerytki z RFN'u) :P
              Bulba .
              • lampy_happy Re: uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 11.07.05, 09:02
                Popieram kolege w calej rozciaglosci.

                Kobieta nie ma zadnych ambicji,
                nie widzi dalej, niz rant jej spodniczki.
                (autorskie)


                Lampy Happy
              • r.p.mcmurphy Re: uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 11.07.05, 09:05
                stary, mimo mnogosci ":)" w Twoim poscie, bije od Ciebie frustracja na kilometr.
                nie pozwol kilku tempym szparom zmarnowac sobie zycia i stlamsic osobowosci.
                zaposc sobie "Back Off Bitch" Guns N'Roses albo "Mean Bone" Slash's Snakepit to
                przejdzie od razu! pozdrawiam
              • monzie Re: uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 11.07.05, 09:09
                frustracja z ciebie wychodzi w kazdym zdaniu, malenka rada: nie dziel swiata na
                zle i glupie kobiety oraz madrych i zacnych facetow, egzemplarze absolutnie
                schrzanione fabryka wypuscila dla obydwu plci, a to naprawde nie jest wina
                wszystkich kobiet na swiecie ze ty trafiles nienajlepiej, a teraz musisz sobie
                odreagowac, moze juz czas wyjsc z przedszkola?
              • niekot marek_m a już chciałam sięz tobą zgodzić 11.07.05, 11:57
                a Ty normalnie chłopie jestes zbolały,urazony ,narazony,zarazony i WYMAGAJACY!
                albo tak umiejętnie prowokujesz...chętne nie warte warte niechetne ale
                wstrętniuch z Ciebie.Najlepiej żeby była słiczna ,mądra ,pracująca ,wierna i
                kochała Cie ponad życie.I zeby była naturalnie piekna oczywiście i idealna i
                była warta takiego skarbu ,jak Ty i aby nie wymagała niczego od Ciebie (faceta).
                alles gutes
              • liley11 Re: uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 11.07.05, 12:42
                masz facet problemy ze soba.... ktora by chciala takiego narzekacza??? Moze
                spojrz najpierw na siebie, a pozniej szukaj winy w innych, he?
              • bozz Re: uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 11.07.05, 12:51
                > Dwa lata za taką latałem "jak ta małpa za tym szeryfem"

                Jesli latales 2 lata za kologramem pudru i blyszczyka, to szkoda mi Ciebie.

                Rany, facet, jesli lubisz lalki, to do piaskownicy raczej pasujesz a nie do
                dyskusji o kobietach.
              • golding5 [...] 11.07.05, 15:13
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • xwomen1 Re: uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 13.07.05, 12:33
                ciągnie swój do swego
              • verte1 Re: uhmmm .. oczywiście jaHaHHaaaaSnee .. 22.07.05, 12:10
                rany, a które to są te warte, co to są niechętne?
        • zjedz_mnie Re: o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny 11.07.05, 10:12
          Super, bardzo podoba mi się Twoja ocena dzisiejszej płci żeńskiej. Chociaż sama
          jestem kobietą, zgadzam się z Toba w 100% co do oceny pań, choć wierz mi są
          wyjątki i może uda Ci się taki wyjątek spotkać:)
          • send_me Re: o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny 13.07.05, 22:59
            Milcz niewolnico.
        • liley11 Re: o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny 11.07.05, 12:39
          Skladam kondolencje. Trzeba byc frajerem, zeby dawac sie naciagac na
          kina,..itp. I slepawym, zeby nie odrozniac tych uczciwych dziewczyn. Kasa
          kolego to ty nie zaszpanujesz na dluzsza mete...
        • bozz Re: o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny 11.07.05, 12:56
          Rany no, ja to samo moge powiedziec o niektorych zakochanych facetach: ze
          gdybym nie miala tego, czy tamtego, to by sie za mna nawet nie ogladneli, nie
          mowiac o wyznaniach milosnych.

          Poza tym, co za bzdura, ze baby nie pojda bez skory i komory. Ile znam
          zwiazkow, w ktorych babka meczy sie z facetem, ktory nie tylko nie jest bogaty,
          ale np. w ogole nie pracuje, i np. zeruje na niej. Albo zarabia mniej.

          Co kto lubi.

          Jest taki rodzaj kobiet, ktore ja nazywam "luksusowe", i jesli Ty sie obracasz
          tylko w takim towarzystwie, to Twoja sprawa jest, i prawdopodobnie wynik Twoich
          upodoban. Ale nie rob uogolnien na cala plec zenska.
        • ila23 Re: o,k.. Wędrowniczki..o, prosty jasny i piękny 12.07.05, 01:32
          ty to chyba masz w życiu pecha, facet...
      • mike-great Czy 12 cm to mało??? 11.07.05, 10:24
        Czy 12 cm to mało???
        • forum15 Gadżety :) 11.07.05, 11:04
          www.wirtualnezakupy.pl/index.php?pid=1165
        • miroslawc Re: Czy 12 cm to mało??? 11.07.05, 11:07
          > Czy 12 cm to mało???

          To zależy czy jest to w stanie wzwodu czy nie ;-)
          • mike-great Re: Czy 12 cm to mało??? 11.07.05, 13:36
            W stanie spoczynku. Więc jak???
            • ila23 Re: Czy 12 cm to mało??? 12.07.05, 15:26
              W stanie spoczynku to możesz sobie nim muchy tłuc, ważne, jaki jest, jak ci do
              niego cała krew z mózgu przeplynie
        • triss_merigold6 W zwisie może być n/t 11.07.05, 11:11
        • anniss Re: Czy 12 cm to mało??? 11.07.05, 12:21
          Do czego ???
    • minia1000 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 12:56
      a ja uwazam ze polscy faceci sa smutni i bez wyobrazni.
      dlatego ostatecznie zwiazalam siee z obcokrajowcem i jestem super zadowolona.
      pod kazdym wzgledem!
      pozdrawiam
      • paweru01 [...] 10.07.05, 13:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • minia1000 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:39
          no widzisz zakompleksiona dziecinko jakie proste myslenie...ile masz lat? 12?
      • p.urba2 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:21
        A chyba najbardziej zadowolona jestes z tego ze ma kase:)!! Bo nie wierze ze postanowilas byc z biednym Rumunem,ktory nie wiele zna polskiego:)
        • minia1000 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:43
          heh...i kolejny o prostym mysleniu...wyobraz sobie (aczkolwiek nie jestem pewna czy masz wyobraznie)
          ze nie ma kasy. a z pochodzenia jest czechem. pozdrawiam.

          ps. tak na przyszlosc - nie musisz wszystkiego powtarzac trzykrotnie..LOL
          • koza16 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 19:00
            No ta. Pepiki to za to maja fantazje.... Wrecz ulanska! A tak btw to nosi przy
            sobie stale biala flage?
          • frenet Re: Seksualność Polek 10.07.05, 20:57
            Brawa za riposty, a przyłączając się do dyskusji - kto miał nauczyć nas
            fantazji? Mamy Polki (tatusiowie też) uczą synów raczej kultu kobiety (a więc i
            bojaźni), a swoje córki - jak dbać o swoją cześć (czyli niedostępności). I tak
            chwała Polakom, że przełamują swoją nieśmiałość i opór Polek. A fantazja? Jak
            ją nabyć, kiedy kolejne próby kończą się fiaskiem, a te udane próby –
            małżeństwem?
            • biedronka24 witam fretka- kolejny nieszczesnik 11.07.05, 20:33
              z tych cierpiacych. Minii nie komentuje. Kazdy dokonuje swoich wyborow i dobrze
              jak dla siebie slusznych. Gorzej z takimi co maja problem ale nie wiedza czemu.
              Jak rozumiem kolega fretek ma lat 6 i wymyslil sobie ze w malzenstwie juz
              fantazja nie bedzie mu potrzebna. Hi. hi. Jak ktos chce byc nieszczesliwy to i
              jest...
              Kolego mam rade- skoro szukasz fantazji w necie to rob tam dalej. Tu znajdziesz
              partnerow na swoim poziomie ;)
          • p.urba2 Re: Seksualność Polek 12.07.05, 01:42
            Oczywiscie jak moglas inaczej odpowiedziec,przeciez nikt pod soba dolki nie kopie. Nie oczekiwalem ze podwierdzisz to co napisalem. Wrecz przeciwnie spodziewalem sie ze zaraz napiszesz,ze bardzo sie kochamy a on jest biedny jak mysz koscielna,juz to czesto slyszalem:)
            P.S. Na przyszlosc nie generalizuj ze kazdy facet-Polak jest nudny,bo to prostackie. Nie tworz kolejnych stereotypow. Rownie dobrze ktos moze powiedziec,ze jestes nudna i bez wyobrazni tylko dlatego ze zwiazalas sie z "biednym czechem":) Tak wiec proponuje najpierw sie zastanowic,a pozniej generalizowac.
        • abfab Re: Seksualność Polek 10.07.05, 23:37
          Nie dość że ze polscy faceci sa smutni i bez wyobraźni, to jeszcze zazdrośni jak pies ogrodnika!
          hahahaha. Jak widać na odrobine samokrytyki stać bylo tylko kilku facetów na początku tego wątku.
          1000 kobiet na cala dorosłą (żeńską) populacje Polski to niezbyt reprezentatywna grupa, ja
          przynajmniej do tej średniej nijak nie pasuje. Też żyje z obcokrajowcem i choć nie jest bogaty jestem
          zadowolona pod każdym względem.
      • p.urba2 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:21
        A chyba najbardziej zadowolona jestes z tego ze ma kase:)!! Bo nie wierze ze postanowilas byc z biednym Rumunem,ktory nie wiele zna polskiego:) A pozniej jak to zostalo napisane w artykule przyjdziesz za 7 lat do seksuologa i okaze sie ze nie wyszlas za niego z milosci tylko....np: kasy. Coz na Polska biede trzeba sobie teraz jakos radzic:)
      • p.urba2 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:21
        A chyba najbardziej zadowolona jestes z tego ze ma kase:)!! Bo nie wierze ze postanowilas byc z biednym Rumunem,ktory nie wiele zna polskiego:) A pozniej jak to zostalo napisane w artykule przyjdziesz za 7 lat do seksuologa i okaze sie ze nie wyszlas za niego z milosci tylko....np: kasy. Coz na Polska biede trzeba sobie teraz jakos radzic:)
      • tomson09 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 21:18
        masz racje minia1000, jestem facetem ale polscy faceci to czesto glaby ,
        czasami mozna pogadac logicznie ale czesto to dla nich tylko sport, ja to
        chrzanie kto wygral a kto przegral, ja tam gotuje francuskie zeczy bo
        dziewczyne mam nie z polski a ona jest wegetarianka i lubi kuchnie
        srydziemnomorska a to co inni mowia to na drugi plan, tak trzymaj nara
        P.S -a i sorry ze bez polskich liter bo mam nie polski komputer nara
      • ceght Re: Seksualność Polek 10.07.05, 21:54
        to widac mialas pecha do polskich facetow albo mialas 5ciu... polski facet ma
        ogromna wyobraznie ale jezeli kazdy pomysl jaki zainicjuje spotyka sie z
        odmowa, albo co gorsza z oburzeniem to sie odechciewa... po 50tej partnerce tak
        reagujacej juz tylko wchodzisz, konczysz i kladziesz sie na 2gi bok... najpierw
        sie sama zastanow czy ty nie jestes smutna, potem sie zastanow czy mowilas
        czego ci brak, co oczekujesz a potem dopiero narzekaj...
      • mike-great Re: Seksualność Polek 10.07.05, 22:36
        Nie trafiłaś po prostu na odpowiedniego w Polsce

        minia1000 napisała:

        > a ja uwazam ze polscy faceci sa smutni i bez wyobrazni.
        > dlatego ostatecznie zwiazalam siee z obcokrajowcem i jestem super zadowolona.
        > pod kazdym wzgledem!
        > pozdrawiam
      • lampy_happy Re: Seksualność Polek 11.07.05, 09:04
        "I wcale go nie kocham za jego 4500 pensji, za jego Saaba, za to ze jemy w
        dobrych restauracjach i jezdzimi na wakacje do Las Palmas. KOCHAM GO PO PROSTU
        ZA TO, ZE JEST..."

        (wezykiem Jasiu, wezykiem)
    • waldek1610 dysfunkcyjnosc seksualna Polakow 10.07.05, 13:01
      Niechec polek do otwartej rozmowy o seksie to rowniez wina polskich mezczyzn
      (mieszkajacych w kraju); oni mysla ze o seksie mozna rozmawiac powaznie jesli
      jest on albo ona na jakis problem zdrowotny, albo tylko wulgarnie.
      Faceci mozna rozmawiac powaznie w partnerka nawet na temat jej albo twoich
      fantazji seksualnych w jaki sposob chciala by sie kochac, seks powinnien byc
      przyjemnoscia...
      Mieszkajac w USA od 13 lat zauwazylem roznice jak o seksie mowi sie w USA i w
      Polsce. Na polskich forum ludzie nie czyja sie gotowi rozmawiac na przyklad na
      temat preferencji jezeli chodzi o anatomie partnera, np; jeden facet powiedzial
      mi ze "musze sie leczyc" tylko dlatego ze przyznalem ze preferuje obfite wargi
      sromowe u mojej partnerki...A przeciez kobieta i cala obfitosc jej krztaltow
      zostala stworzona przez Boga, nalezy sie wiec z tego cieszyc i korzystac z
      urokow kobiecego ciala...
    • r.p.mcmurphy pan Lew jest zdruzgotany - Polki sie nie puszczaja 10.07.05, 13:03
      a przynajmniej nie przyznaja sie do tego. gdyby tak zmienialy partnerow co
      miesiac (albo czesciej), rznely jak tegi drwal i rebaly sobie psychike, tracac
      przy okazji szacunek do samych siebie, taki Lew czulby sie jak w dzungli, bo
      popyt na jego uslugi roslby wykladniczo. Lewku, juz niedlugo naplynie do nas
      zachodnioeuropejskie "oswiecenie", troche cierpliwosci...
      • minia1000 Re: pan Lew jest zdruzgotany - Polki sie nie pusz 10.07.05, 13:06
        no wlasnie. oto wypowiedz typowego polskiego mezczyzny. zalosne.
        nie ma to jak porzadnie obrzucic kogos blotem, co?
        • paweru01 Re: pan Lew jest zdruzgotany - Polki sie nie pusz 10.07.05, 13:42
          minia ostatnio kumpel robił kawalerskie
          nas było trzech
          ich (polskich skromnych kobiet) siedem
          każda chętnie kopulowała i żadna nie była zasdrosna
          • szelemka28 Re: pan Lew jest zdruzgotany - Polki sie nie pusz 10.07.05, 14:37
            paweru, łyknij sobie pawulonu, dawno nie widziałem takiego prostaka
        • nimod Re: pan Lew jest zdruzgotany - Polki sie nie pusz 10.07.05, 16:39
          > no wlasnie. oto wypowiedz typowego polskiego mezczyzny. zalosne.
          > nie ma to jak porzadnie obrzucic kogos blotem, co?

          on właśnie dowalił Starowiczowi, a nie kobietom
      • szelemka28 Re: pan Lew jest zdruzgotany - Polki sie nie pusz 10.07.05, 14:32
        Czytaj uważnie, pan lewek mówił o tym że polki się nie przyznzją, a nie że tego
        nie robią
    • scorpio93 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:09
      Ja to ujme krotko, ta pani z ktora przeprowadzany jest wywiad jest poteznie
      pie..ieta.
      No wybaczcie, jezeli dla niej to jest normalne ze kobieta nie rozmawia o seksie
      z partnerem, bo to sprawy techniczne jak biegunka i jako powod kompleksow
      sekusalnych podaje przemeczenie i inne bzdury, a nie skatoliczenie kraju i
      chrzescijanskie poczucie winy wciskane od malenkosci, to niech ona lepiej
      pisuje do portalu katolik. Ach, zapomnialem - to przeciez jest jeden z
      katolikow www.katolik4.pl (tak jak wp - katolik1, onet - katolik2, interia -
      katolik4, kazdy portal w polaczkowie jest zaiste katolicki)
      • scorpio93 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:12
        Sorry, nie pani - lecz pan, swieta krowa polskiej seksulogii, ze tez nie
        zauwazylem.
        Zauwazylem tez, ze pisze 'ze jednak lepiej by bylo gdyby rozmawiali', ale jakos
        niezbyt przekonujaco, podaje tez przeciez 'o antykoncepcji sa lepsze zrodla
        informacji niz maz' - no zajebiscie, brawo stary.
        • lucusia4 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:30
          Ciekawe, że piszą tu głównie panowie. A rozmawiać z mężem o antykoncepcji w Polsce to raczej się nie opłaca. Albo mówi: rób co chcesz, albo jeszcze gorzej,jako wojujący katolik oczywiście jest przeciw środkom antykoncepcyjnym. No i żona musi udawać, że bierze lekarstwa na bolesną miesiączkę, kłopoty hormonalne , itp, tylko sie nie przyznawać do pigułek (autentyczny przypadek, i to pan jest pracownikiem naukowym, a jak to wygląda u robotników?). Na marginesie, w Polsce, w większości przypadków dzieci to problem żony. No i jak mieć w takich warunkach ochotę na seks.
          • bimm Re: Seksualność Polek 10.07.05, 16:26
            jej...z jakimi wy facetami macie doczynienia, ze nie rozmawiacieo tak kluczowych
            sprawach?? nie jestem idealem ale mam wyobraznie, rozmawaim jesli jest jakis
            problem i staram sie sluchac... a moze na forum pojawiaja sie tylko osoby z
            problemami??
            • triss_merigold6 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 16:50
              Większość nie rozmawia ponieważ wstydzi się, krępuje, nie potrafi dobrać
              odpowiednich słów ani nazwać problemu. Do tego obawa przed urażeniem partnera.
              Niska kultura pożycia, obawa przed zaproponowaniem zmian żeby nie zostać
              nazwaną "zboczoną", "puszczalską" czy podejrzewaną o zdradę ("kto cię tego
              nauczył").
              Rozmawiają ci, którzy się nie wstydzą i chcą realnie coś zmienić. Tyle, że chęć
              zmian na lepsze może byc jednostronna: kobieta nie jest zadowolona ze
              współżycia a facet ma to gdzieś, bo jemu pasuje.
              • biedronka24 Ha, ha, ha, ha, ha. :))))))))))) 11.07.05, 12:10
                Pekne ze smiechu. Jest dokladnie tak jak ktos napisal. Rozmawiaja tylko ci co
                uwazaja ze jak ktos nie uzywa stereoskopii do ustawiania nozki w ´pozycji´ do ma
                ´problem.
                PS- mam przyjaciol katolikow, sama nie gardze religia a bardzo ja cenie i w
                zyciu nie mialam problemow tego rodzaju. Podobnie z rozmowa. Oczywiscie jak mnie
                cos smieszy to mnie smieszy, ale jasne jest ze nie widze problemu w tym co kto
                lubi. Sa gusta i gusciki. Nie wszyscy musza robic to samo by bylo fajnie. Tego
                nasi biedni ´psychologowie´ i ´seksuologowie´ nie rozumieja...
                Wciaz ta sama spiewka. A stad juz tylko krok do dowcipu z rozmiarami
                standardowymi, standardowym pozyciem i ......NUDA.
        • paweru01 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:44
          scorpio the best
          tak trzymaj
        • agipa Re: Seksualność Polek 10.07.05, 16:48
          Mieszkam wprawdzie od 24 lat poza krajem, lecz w dlugich dwoch zwiazkach z
          rodakami,w jednym z Finem, aktualnie z Austriakiem.Zawsze seksualnosc byla w
          moim zyciu bardzo wazna, mam dzisiaj wiele lat, i nie musze sie wstydzic, ze nie
          zyje zgodnie z zasadami religii.Nie interesuje mnie co powiedza sasiedzi, lecz
          moja wlasna rodzina mieszkajaca w kraju ma klopoty z moja otwartoscia i
          szczeroscia.Zostalam wychowana w pruderii i zaklamaniu, nie widzialam mojej mamy
          nagiej, ojca chyba gdzies przemycajacego sie do lazienki.Kiedy dostalam okres
          wiedzialam o tym wprawdzie wczesniej, lecz tylko w bardzo negatywnej formie,
          dzieci byly konsekwencja braku antykoncepcji, lub wpadek jesli moj tato nie
          uwazal, co w przypadku kolejnej ciazy mojej mamy bylo slyszalna wymowka.Mam
          piatke rodzenstwa.Nie moi rodzice nie byli zacofani, oboje sa wyksztalceni.Tato
          studia wyzsze, mama ich nie skonczyla.Co do moich doswiadczen to niestety wydaje
          mi sie, ze trudno jest nam Polakom, czy Polkom utrzymac to zaczarowanie, ktore
          jest na poczatku na dluzej.Ulanska fantazja kruszy wszystkie niedostepne
          twierdze, lecz my panie nie potrafimy naszych rycerzy zainteresowac soba na
          dluzej.Wydaje mi sie, ze seksualnosc nas Polek jest smutna, jest czesciej
          kolejnym obowiazkiem a nie przyjemnoscia.Rozmawiam duzo z kolezankami w kraju i
          nie tylko, mala jest swiadomosci wlasnych potrzeb, antykoncepcja, to jeszcze
          ciagle powijaki, a sztuka ars amandi oslonieta tajemnica.Jezyk rozmow jest w
          wiekszosci ubogi.Inaczej u Finow.Cieplo i olbzymie otwarcie na kobiete i jej
          potrzeby powoduje otwarcie tej takze.Panowie kwiatek, czy komplement, czy
          malenki prezencik, np nagrana plytka z muzyka, o ktorej rozmawialiscie dzien
          wczesniej, to pokazuje waszym kobietom, ze je kochacie, ze o nich myslicie.A
          wtedy, ktora nie zechce spelnic i waszych skromnych marzen, a moze sa to te
          wspolne.Jestem mama 3 udanych dzieci, kobieta, ktora swoja seksualnosc przezywa
          bardzo swiadomie. W trosce o codzienny dzien potrzebujemy waszej meskiej
          pomocy, by moc byc waszymi muzami i boginkami, i zapomniec o niezaplaconych
          rachunkach.Badzmy dla siebie .....wypelnijcie sami, ja bym napisala LEPSI.
          • lampy_happy Re: Seksualność Polek 11.07.05, 09:46
            Ooo, wreszcie madra babeczka! Zeby tak wiecej Was bylo, to az chcialoby sie zyc!
          • soren Re: Seksualność Polek 11.07.05, 13:53
            Brawo, mądre słowa.

            Pozdrawiam.
    • nieznany23 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:24
      Tak jak smutny ten piękny kraj, ze sfiksowanymi ludźmi. Tylko Renia od owsa
      trzyma pion ... jak długo jeszcze ?
    • ela.tu-i-tam Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:25
      Pierwsza rzecz, ktora mnie uderzyla to ze temat AIDS czy chorob transmitowanych
      seksualnie (jak to sie mowi po polsku) jest totalnie pomijety.

      Nie widze zadnego powodu dla prezerwatyw jak tylko poczatek, pierwsze tygodnie
      ralacji, bo nie wiadomo jaka jest "przeszlosc" partnera (zaufanie nie
      wystarczy, lepiej miec wyniki badan).
      Kiedys moja starsza mi komentowala statystyke francuska, z ktorej wynikalo ze
      kobiety sa te, ktore jak najszybciej chca porzucic prezerwatywy (i zastapic
      pigulkami antykoncepcyjnymi). Mamo rzekla, przeciez sama wiesz ze przyjemnosc
      bez prezerwatywy nie ma nic wspolnego.
      Czyli czasy sie nie zmienily, pomyslalam sobie.

      A tego wogole nie widac z wywiadu z profesorem seksuologiem !!! Czy on slepy ?
      A moze sam ma kompleksy ?

      Druga rzecz to rozmawianie o seksie. Bardzo trudne. Moje doswiadczenie z moja
      mama jest zero. Jak dzis pamietam, jak mama zlikwidowala moje pytanie o jakies
      minimalne wiadomosci (jakas glupota powtarzana miedzy nastolatkami, z ktora do
      nie poszlam by mi powiedziala co i jak - ja jej wierzylam, ona wszystko
      wiedziala, a mama powiedziala mi ze z takim pytaniem trzeba poczekac do
      pelnoletnosci, kiedy ona mi da ksiazke do poczytania). Pomna tego, jak rowniez
      nauczona - z ksiazek - ze o seksualnosci z dziecmi trzeba rozmawiac ZANIM im
      problem sie zwali na plecy, zanim zaczna sie wstydzic wlasnego ciala, czyli
      circa przed 10-tym rokiem zycia, kupilam mojej 9-cio letniej ksiazke na ten
      temat, specjalnie napisana wlasnie dla tego wieku. Dowiedzialam sie lat pare
      pozniej (od corki), ze to byl najlepszy mozliwy prezent, jak rowniez ze ta
      ksiazka byla wspolnie czytana przez tuzin dzieci z dzielnicy moich domkow.

      Jakby to powiedziec, jesli sie nie nauczy dzieci rozmawiac o seksie, to pozniej
      nie wiadomo jak, jak zaczac, i wogole. To pewnie jedna z przyczyn, dla ktorej
      partnerom trudno razem rozmawiac. Bo kazdy widzi zabobony drugiego, lancuchy
      wychowania (konieczne lancuchy, ale lancuchy), i to jest tak piekielnie intymne.

      No i na koniec to seks jest duzo lepszy w luksusie niz w malenskich
      mieszkaniach, gdzie sciany maja uszy.

      Czy juz ktos chce mnie zabic ?

      Inny wazny aspekt zwiazany z seksualnoscia. Mianowicie lekarz ginekolog-
      obstetryk.

      Gdy czytam statystyke ze 8 procent pan chodzi po porady do ksiedza, a w
      ankiecie NIE MA NAWET pytania czy chodza do lekarza, to jeszcze raz watpie o
      kompetencji statystyki (kto przygotowal pytania) i artykulu.

      Tu uwaga - lekarz lekarzowi nie rowny, kazdy oprocz bycia lekarzem (kompetencje
      zawodowe) to ma takze ogromny bagaz wlasnych lancuchow wychowania (czyli ma
      opinie o wszystkim, wlacznie z seksem).

      Lepiej jest oczywiscie, aby mloda dziewczyna znala dobrego ginekologa, i mogla
      tam pojsc pogadac i na konsultacje, poza oczami matki czy rodzicow. Ja
      zaprowadzilam moje panny, gdy kazda miala z 12-cie lat, do ginekologa, ale nie
      mojego (tylko dokladnie wybranego z pomoca mojego ginekologa-obstetryka). Na
      takie poznanie, tlumaczac pani ginekolog ze przychodze z niczym pilnym, ze
      chodzi mi o to by dziwczynki mialy gdzie sie poradzic, co najmniej raz na rok
      na kontrolna wizyte. Poprosilam zeby je zawsze przyjela, i ze ja zawsze zaplace
      rachunki.

      Kiedy bylo trzeba, corki mialy gdzie pojsc, bez mojej wiedzy.

      --
      • paweru01 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 13:48
        brawo ela jestem pod wrażeniem
      • lucusia4 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:02
        To jedyna właściwa droga, ja nią szłam i moja 13latka też nią idzie i myślę, że będzie miała w przyszłości mniej problemów niż przecietna Polka, podobnie jak ja obecnie. Choć z poradami u ginekologa, to nie jest wykluczone, że nie było po co pytać w tej ankiecie.Po prostu odsetek pytających lekarza mozna zaniedbać. Ja byłam w szoku, gdy w babskiej rozmowie wyszło, że wiele dziewczyn była u ginekologa jak podejrzewały, że są w ciąży. Wszystkie po studiach, mieszkają w dużym mieście. Jedna za to się przyznała, że jak poszła w swoim rodzinnym miescie do pani doktor po pigułki (już mężatka), to ta ją wyzwała od k... Zresztą młode dziewczyny, te co chodzą do ginekologa to albo latawice, albo ciężarne (starszych to jakby mniej dotyczy). Nastolatka ma nosić stanik i o tych sprawach nie myśleć, do myślenia zalicza się wizytę u lekarza.
    • windi7 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:07
      konserwatywny obraz Polek?
      idzcie na "Tiramisu" do studia buffo
      tam zobaczycie prawdziwy obraz Polek,
      nie wiem, czy plakac czy sie z tego powodu smiac...
      • minia1000 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 14:44
        to znaczy jaki jest prawdziwy obraz polek wedlug ciebie?
        • amiskowska Re: Seksualność Polek 11.07.05, 09:33
          minia, jestes bardzo bojowa i za to cie lubie. nie nalezy jednak generalizowac.
          polscy faceci sa tez fajni! nie nalezy padac ofiarom uogolnien!
    • fransec czy w Polsce są inni eksperci od prof. Starowicza? 10.07.05, 14:54
      albo Andrzeja S.?
    • gusia19764 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 15:25
      bardzo ładnie, jak w Sejmie: grupy facetow dyskutujące o seksualności Polek!
      może je4szcze ustawę wymyślcie?nasze zachamowanie to głównie wina albo
      wychowania przez rodzicóww z kompleksami i zachamowaniami, albo zachamowany w
      swojej seksualności partner. "nie ubieraj siE tak, bo wygladasz jak k...", nie
      uśmiechaj się tak..", masz się zachowywać przyzwoicie..", a z drugiej strony
      oglądają filmy porno, gdzie inne kobiety robią takie rzeczy o których oni nawt
      nie marzą.my jesteśmy seksualne, ale męskie społeczeństwo tłumi to w nas, z
      obawy przed własną słabością. wszystko zostawiają na naszej
      głowie:antykoncepcje, dzieci, niechciane ciąże. absolutnie nie jestem wojującą
      feministką, mam męża, dzieci. ale nie pogadam z mężem o zapaleniu przydatków,
      lub coś podobnego bo on nie chce tego słuchać. kobiety mają być jak dobra
      komórka : ładne, funkcjonalne, proste w obsłudze i na chodzie. a jak coś się
      zepsuje to do serwisu.moja mama twierdzi że kobieta która maluje się po ślubie
      to puszczalska. i nie rozumie że chce wyglądać przyzwoicie. mąż niby nic nie
      mówi ale mocniejszy makijaż budzi sprzeciw. bądź ładna ale niewidzialna dla
      otoczenia oto maksyma przyzwoitych kobiet. a fakt oglądania przez meza pornosów
      to twoja wina bo go nie zadawalasz. ale w łóżku też powinnaś być przyzwoita bo
      co mąż pomyśli...
      • arri435 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 15:56
        moja mama twierdzi że kobieta która maluje się po ślubie
        >
        > to puszczalska.

        interesujące.
        matka mojej żony natomiast, twierdzi, że kobieta nie powinna wychodzić z domu bez makijażu. do
        głowy by mi nie przyszło nazywać jej puszczalską...
        • send_me Re: Seksualność Polek 13.07.05, 23:57
          Ech, kobieta powinna sie malować, kobieta nie powinna się malować. Kobieta
          powinna to ,kobieta powinna tamto. Żeby być kobietą cały czas coś się powinno?
      • out_of_tune Re: Seksualność Polek 10.07.05, 16:11
        Ja ze swoja dziewczyna rozmawiam o wszystkim. O pozycjach, o problemach o
        fantazjach a nawet o miesiaczce. Rozmawiamy a potem przechodzimy do praktyki.
        Probujemy zarowno moje jak i jej pomysly. Jesli obojgu nam sie spodoba to
        wprowadzamy na stale do pozycia.
        Tak a propos Polek ogolnie to pamietam, ze w liceum tez rozmawialo sie otwarcie
        o seksie zarowno z kolegami jak i z kolezankami. Wydaje mi sie, ze nowe
        pokolenie jest bardziej otwarte na te sprawy. Oczywiscie w tym pseudo katlickim
        kraju zawsze znajda sie jakies cnotki-nie-wydymki, ktore uznaja tylko tylko
        jeden sposob, czyli 3XP: Po ciemku; Pod pierzyną; Po flaszce.

        Ale ja do sypialni nikomu nie wchodzę. Uwazam jednak, ze jesli dwoje doroslych
        ludzi nie potrafi ze soba rozmawiac o seksie to juz jest smutne.


        Best regards
      • p.urba2 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 21:38
        Wspolczuje Ci meza!!!!! Pewnie wychodzac za niego znow zapomnialas porozmawiac,skoro teraz nie mozesz na zaden temat z nim mowic ,to co bylo przed slubem? Chyba to samo,ale coz.....przynajmniej dawal kase:):):)
        Tylko sie nie obrazaj...niestety taka prawda....w Polsce coraz wiecej kobiet patrzy tylko na korzysci materialne,bo same sa biedne,nie maja pracy,a pozniej po latach w malzenstwie maja pretensje do wszystkich facetow i calego swiata,ze nie mozna z nim porozmawiac,pije,dzieci bije...itp
        • golding5 Re: Seksualność Polek 11.07.05, 15:42
          ale z ciebie k ... pie..ny frustrat .jak masz babe co leci tylko na kase to
          uswiadom sobie ze ty sam i pokolenia takich jak ty JA stworzyliscie.przez k...
          ostatnie kilka tysiecy lat kobieta miala zeby przezyc tylko 2 wyjscia:albo
          dawac dupy na ulicy za pieniadze albo albo wyjsc za dupka z kasa co by ja
          laskawie utrzymywal bo tak zescie to sobie urzadzili ze sama prawa do pracy nie
          miala.Wiec mi ku.. nie mow ze ci to przeszkadza
          • p.urba2 Re: nie denerwuj sie tak,szkoda mlody zycia:) 12.07.05, 16:20
            Po pierwsze wyluzuj. Po pierwsze nie mam dziewczyny materialistki,nie popieram takie sposobu zycia. Po drugie chyba urwales sie z choinki bo nadmierny materializm...blacharstwo jest coraz bardziej widoczne w ostatni 10 latach,kiedy w Polsce pogorszyla sie sytuacja gospodarcza. Taki sposob zycia nie dotyczy tylko kobiet ale rowniez mezczynz. Jesli tego nie widzisz to wspolczuje,bo to zjawisko jest coraz powszechniejsze i nie trzeba szczegolnie wytezac szarych komorek,aby zobaczyc takie podejscie do zycia u znajomych,sasiadow,kolezanek,kolegow..itp. Po trzecie materializm byl juz w sredniowieczu i zawsze bedzie. Zawsze byla grupa kobiet,dla ktorych to bylo najwazniejsze. Smieszne jest to,ze obecnie w Polsce to nawet pasztety (ktore sa mowiac delikatnie malo atrakcyjne) coraz czesciej zaliczaja sie do tej grupy. To ze bardzo atrakcyjna kobieta ma wieksze wymagania (miedzy innymi materialne) niz przecietna,to rozumiem!,ale kiedy kobieta brzydka (a coraz czesciej to sie zdarza)zwraca uwage najpierw ile masz na koncie i co masz, a nie kim jestes to takich kobiet nietoleruje i to jest bardzo przykre. Po czwarte Twoja teoria ze ja niby takie kobiety stworzylem:) nie ma sensu. Po czwarte Twoje stwierdzenie,ze niby zadna kobieta przez ostatnie 2000 lat nie miala mozliwosci byc samodzielna i nie miala innych alternatyw w zyciu niz Ty wymieniles to nie ma kompletnego sensu. Proponuje poczyta troche ksiazek,a jak nie lubisz czytac:) to spytaj sie mamy i babci czy robily tak jak Ty mowisz,skoro nie bylo innego wyjscia. Po piate mam prawo mowic co mi sie podoba a co nie,jest demokracja i wolnosc slowa,jak Ci sie cos nie podoba to proponuje wyjechac z Polski do Kuby albo Chin.
      • lampy_happy Re: Seksualność Polek 11.07.05, 09:53
        > bardzo ładnie, jak w Sejmie: grupy facetow
        > dyskutujące o seksualności Polek!

        Poniewaz faceci:
        - maja cos do powiedzenia
        - zalezy im
        - chca cos zmienic
        itd.

        Przeciez kobiety nie maja w Polsce ograniczonego dostepu do internetu!
        Niech sie zatem wypowiedza... Nie widze, nie slysze, dziekuje.
    • arri435 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 15:51
      > smutne te polskie kobiety...

      tak samo smutne jak smutni są polscy mężczyźni.
    • triss_merigold6 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 16:38
      Pokłosie katolickiego wychowania, nieznajomości własnego ciała i potrzeb oraz
      niska ogólna kultura seksualna tak kobiet jak i mężczyzn. Z kogo, przepraszam,
      panie mają być zadowolone jeśli co 3 facet ma przedwczesny wytrysk i znakomita
      większość nic z tym nie robi (propozycja wizyty u seksuologa traktowana jest
      jako obraza majestatu).
      Jeżeli do tego dołoży się wpływ silnego patriarchatu i wizję kobiety
      jako "porządnej" matki oraz żony to te 30% kobiet z małymi potrzebami przestaje
      dziwić. Jeśli ich seksualność jest/była tłumiona, obawiają się ciąży a do tego
      partner jest zwyczajnie kiepski to seks staje się przykrym i kolejnym
      obowiązkiem domowym, coś jak pranie, sprzątanie, tachanie siat z zakupami.
    • spedalonydocna Polki nie maja prawa do seksualnosci! 10.07.05, 17:26
      Dzizaz zabrania. Rodzenie i sprzatanie, tylko te formy ekspresji seksualnej sa
      dozwolone. Orgazmow sie zachciewa, niedoczekanie.
      • mia8 Re: Polki nie maja prawa do seksualnosci! 10.07.05, 17:55
        a co z tymi, które odstają od schematu?? poczułam sie jak zdziwaczały wyjątek od
        reguły:)
      • miroslawc Re: Polki nie maja prawa do seksualnosci! 11.07.05, 12:45
        > Dzizaz zabrania. Rodzenie i sprzatanie,
        > tylko te formy ekspresji seksualnej sa
        > dozwolone. Orgazmow sie zachciewa, niedoczekanie.

        A jeśli zdarzają się przypadki odwrotne, gdy kobieta ma n orgazmów, a facet ani
        jednego?
        • liley11 Re: Polki nie maja prawa do seksualnosci! 11.07.05, 13:11
          To wtedy seks tez robi sie nudny...
        • regeregerege Wtedy niech facet udaje. Jak Leslie Nielsen. 11.07.05, 19:27

    • campbell Re: Seksualność Polek 10.07.05, 18:13
      O mój Boże! Mam dużo lat, pochodzę z ultra-katolickiej rodziny, za czasów mojej
      młodosci dopiero debiutowała Michalina Wisłocka. Wprawdzie nie zdołałam utrzymać
      mojej rodziny w całości, ani nie zatrzymałam na reszte życia kolejnego partnera,
      alę ŻYŁAM SZCZĘŚLIWIE!!!! Ludzie, skąd się wzięliście na początku XXI wieku!
      Skąd to zahamowanie i kołtuństwo? Nigdy nikomu nie pozwoliłam na bylejakość
      pożycia, zawsze miałam wymagania. W niechciane ciąże nie zachodziłam, bo
      stosowałam skuteczne środku antykoncepcyjne, do których miałam zaufanie, więc
      mogłam być całkiem na luzie. Ale przez całe życie narzekałam: a to na brak
      pieniedzy, a to na dzieci, a to na ustrój. Mój Boże, dopiero wasze posty mi
      uświadomiły, jaką byłam szczęśliwą kobietą!!!!
      Hanka
    • langston KIEDY WYBIORCZA ODPOWIE ZA ANTYPOLONIZM 10.07.05, 19:54
      Kazdy artykul w wybiorczej to plucie na wszystko co ma zwiazek z Polska.
      A wy idioci dajecie sie nabrac i robicie potem to samo!!!
      • nauzykaa50 Re: KIEDY WYBIORCZA ODPOWIE ZA ANTYPOLONIZM 10.07.05, 20:07
        Żałosna i kołtuńska wypowiedź.Jesli jeszcze dziś ktoś ma śmiałośc tak się
        'narodowo' wypowiadać na temat obyczajowy to niech wie, że dzięki takiemu
        myśleniu wleczemy się za cywilizacją kultury, żyjemy nędznie, otacza nas
        chamstwo, brud,wulgarnosc, złodziejstwo i nieuczciwosć. Pan jest po prostu
        prymitywnym P o l a k i e m. I myślę, że w sypialni zachowuje się i myśli
        podobnie. Współczuję żonie, dzieciom, sąsiadom i kolegom. I wstydzę się, że
        zyję w takim społeczeństwie - bo stanowi Pan, niestety, znaczna jego część.
        • langston Re: KIEDY WYBIORCZA ODPOWIE ZA ANTYPOLONIZM 10.07.05, 20:26
          Tutaj nie chodzi tylko o ten artykul i jego tresc, ani o zadne moje
          "narodowe" poglady.
          Czytam wyborcza od czasu jej zalozenia czyli 1989 i od jakiegos czasu obserwuje
          cigle plucie na spoleczenstwo z kroego sie wywodze.
          "Polacy w internecie szukaja tylko sexu", "Polacy spia niechlujnie" przyklady
          moglbym mnozyc.
          Ja w przeciwienstwie do pani/pana nie uleglem pseudo-intelektualnej modzie
          kalania wlasnego gniazda byc moze dlatego ze duza czesc zycia spedzilem w wielu
          krajach zachodu i wschodu i mialem mozliowsc dokonywania pewnych porownan.
          • marek_m_pl " OOOOOo, prosty jasny i piękny StyL " HHeHHeee 10.07.05, 21:02
            Aaa Co powiecie drogie Panie, o kwestii powszechnej polskiej prostytucji
            małżeńskiej, Przecież wy w życiu nie pójdziecie z kimś, bez skóry, fury,
            i komóry ! Nie mydlcie oczu ..Noo chyba, że wpadniecie ! Aaa to wtedy
            prosze bardzo, jelenia jakiegoś, sie zawsze przytuli, Nie ?. :P Rubta tak
            dalej .. Darmowe : kina, teatry, drinki, imieninki .. Bez kitu : Taniej
            zdrowiej, wychodzi masturbacja .. Orgazm masz ile razy chcesz, i nikt
            ci z tyłka nie wali .. Aaaa nie te ciągłe, materialne szczebioty idiotek
            na Grocholi chowanych ..z filozofią "ja i pochwa moja, to 7 cud świata"
            • mordzinas SEKS SEKS SEKS SEKS SEKS SEKS...... 10.07.05, 21:32
              A kostucha przyjdzie do was szybciej niż się wam wydaje...
              Czy seks w naszym życiu jest najważniejszy???

              Prsekonacie się już niedługo...

              Aha. Nie mam problemów z tą sferą życia , gdyby już chciał mnie
              oceniać Ljew Starjowicz . U mnie stoi na baczność.
              • abfab Re: SEKS SEKS SEKS SEKS SEKS SEKS...... 11.07.05, 00:08
                Uważasz że to wystarczy dla pełnej zatysfakcji polki...? Marne wy macie o polkach mniemanie panowie.
              • kropekuk Ba, ale nie na tym polega bycie dobrym kochankiem 11.07.05, 02:00
                Nie na tym, ze ci stoi i ze chcesz sobie wlozyc, ale na tym, CO ZROBIC Z
                KOBIETA, by jej bylo przyjemnie!!!
                • biedronka24 i niezawodny Kropekuk- znawca sztuk wielu 11.07.05, 12:15
                  buahhaha:)
                  Rowniez wielkosci pup roznych ras. To a propos znawcow w sprawach kobiet. Hi,
                  hi. hi.
                  Pewno chcialabys wiedziec kochanie jak my to robimy?
                  Po polsku znaczy spontanicznie i z fantazja- bez planu 5 letniego. Niestety
                  trudno byloby ci to zrozumiec. A spontanicznie nie znaczy ani zle, ani brzydko,
                  ani niekulturalnie ani niehigienicznie. Znaczy po prostu z wyobraznia i
                  wrazliwoscia.
          • miroslawc Re: KIEDY WYBIORCZA ODPOWIE ZA ANTYPOLONIZM 11.07.05, 12:55
            > Tutaj nie chodzi tylko o ten artykul i jego tresc, ani o zadne moje
            > "narodowe" poglady.
            > Czytam wyborcza od czasu jej zalozenia czyli 1989
            > i od jakiegos czasu obserwuje
            > cigle plucie na spoleczenstwo z kroego sie wywodze.
            > "Polacy w internecie szukaja tylko sexu",

            W sumie po części mają rację, są to najczęściej używane słowa w przeglądarkach.
            Jednynie co można za plus uznać, to fakt, że tak jest wszędzie. Poza tym nie
            każdy wpisuje w przeglądarkach słowa tego typu, są również internauci, którzy
            internetu, na szczęście, używają w innych celach :)

            > "Polacy spia niechlujnie" przyklady moglbym mnozyc.
            > Ja w przeciwienstwie do pani/pana nie uleglem pseudo-intelektualnej modzie
            > kalania wlasnego gniazda byc moze dlatego ze duza czesc
            > zycia spedzilem w wielu krajach zachodu
            > i wschodu i mialem mozliowsc dokonywania pewnych porownan.

            To jak opisują nasz kraj dziennikarze jest w dużym stopniu odzwierciedleniem
            życia politycznego, gdyż ono jest głównym tematem i ono wpływa na tonację
            wszystkich artykułów. Oczywiście są też zapewne inne cechy wpływające na to o
            czym i jak piszą, ale lepiej już o tym nie mówić...
          • liley11 Re: KIEDY WYBIORCZA ODPOWIE ZA ANTYPOLONIZM 11.07.05, 13:28
            ...wobec tego twierdze, ze ma Pan godne warunki zycia...??? I nie byl Pan
            gnebiony przez roznorakiego pochodzenia wladze w naszym pieknym kraju? Niestety
            warunki zycia zmieniaja sie drastycznie (moi rodzice sa lekarzami = klasa
            srednia, ale ich warunki/stanrad zycia spada do klasy ubogiej). Kiedy ludziom
            brakuje srodkow za zapewnienie minimum sosjalnego - zaczynaja sie zahcowywac
            jak zwierzeta - walcza o przezycia. Prosze wiec nie oskarzac biednych ludzi,
            ale tych , ktorych nimi "sie opiekuja".
      • kropekuk Masz racje: Polki jako prostytutki wykasowaly 11.07.05, 01:57
        w Londynie cala konkurencje. A wiec chyba to nie sa znow tak straszne klody w
        lozku???
        Tak, a GW sie ich czepia;)
        • biedronka24 bo brytyjki sa pozbawione wdzieku 11.07.05, 12:18
          przynajmniej ostatnio. Pimpem tez jestes Kropeczku?
        • aliss1 ?? 11.07.05, 22:39
          Kochani moi troszkę się zasmuciłam nad waszymi wypowiedziami, najgorsze są te
          wczorajsze... Czy wy wszyscy jesteście tacy zdesperowani, sflustrowani...Całe
          szczęście sa kobiety które rozmawiają z swoimi partnerami o seksie i są
          szczęśliwe ! Kurcze my lubimy seks w różnorakich odmianach ! Dziwi mnie ta
          statystyka, bo to świadczy o tym, ze starcilam kontakt z rzeczywistością, bo
          ludzie w moim środowisku rozmawiają o seksie i go lubią. A najgorsza jest ta
          pretensja panów do pań - kurcze może sie zastanówcie... może nie one są oziębłe
          tylko wy coś nie tak.. A co do wypowiedzi sfrustrowanych panów bez kasy nie
          martwcie się te fury i komory z przepracowania stracą potęcje, a wy mozecie
          sobie uprawiać seks do woli, tylko poćwiczcie technikę..zamiast siać pretensje.
          Seks potrzebuje pozytywnego myślenia :)
      • liley11 Re: KIEDY WYBIORCZA ODPOWIE ZA ANTYPOLONIZM 11.07.05, 13:17
        Skoro rzad pluje na narod...? I nic nie robi, aby sluzyc spoleczenstwu i
        poprawiac byt...? To jak dlugo mozna zyc polskim mesjanizmem? W koncu czara sie
        przelewa i zaczynamy narzekac.. na wszytsko, co polskie.
        • langston TO PLUJ NA RZAD A NIE NA POLSKE 11.07.05, 16:54
          Jesli jakis urzadnik obraza kogos z twojej rodziny to "plujesz" na urzednika
          czy na czlonka twojej rodziny.
          Wiec jesli rzad pluje na Polakow to pluje na rzad, a nie na Polske!
    • torbiel Re: Seksualność Polek 10.07.05, 22:12
      chłopiec stara się nie myśleć o własnym pożądaniu,
      o libido, które uszami się wylewa, że tak się wyrażę.
      a wy, gazeto, takie cycochy dajecie, że mnie w lędźwiach
      skręca.
    • ryszardjk Re: Seksualność Polek 10.07.05, 22:32
      To jest zawracanie glowy...pamietam jeszcze kiedy p.L.Starowicz pisal
      w "radarze"...moze wrocilby do lektury?

      to co mowia moi mlodzi przyjaciele.?.; no coz,z wiekiem rozum "powinien"
      przyjsc..chociaz niekoniecznie..
      Takie sprawy jak te ktore probujecie "ujac statystycznie"..nie daja sie/i
      na szczescie...inaczej tzw.Pawlow(niezasluzenie)
      dominowalby
      zeby wiec bylo zabawnie przypomnijmy MISTRZA ILDEFONSA:
      "snila mi sie ,
      szafa..
      ot,yak,dla hecy
      a freud powiedzial
      ze to
      organ kobecy"
      Dobrej nocy zycze wszystkim malkontentom
      do "roboty" Panowie...!


      • triss_merigold6 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 22:39
        W Eriki Jong "Strachu przed lataniem" było coś podobnego tylko zakończone
        tekstem "jeśli śni ci się gó.. to jest to twój psychoanalityk".
        • biedronka24 a w wiodacym filmie ´seks w wielkim miscie´ 11.07.05, 12:52
          bylo ze pan ktory byl histerykiem byl katolikiem. Wlasciwie wszyscy panowie
          ktorzy byli cos nie tak, mieli jakies konotacje religijne.
          I stad poglady naszej Krysimerygold. :)
          • triss_merigold6 Re: a w wiodacym filmie ´seks w wielkim miscie´ 11.07.05, 12:55
            Serial był zabawny. A religijność rzutuje na postrzeganie cielesności i seksu,
            negatywnie na ogół vide purytanie, talibowie, Św. Tomasz z Akwinu.
            • biedronka24 chyba nigdy nie widzialas tych dziel sztuki 11.07.05, 12:59
              ktore rozwinely sie wlasnie przy wspolistnieniu z religia.
              Na mnie osobiscie duzo negatywniej dziala sztampa tzw. ´nowoczesnosci´.
              Wspolczuje tej wspolczesnej mlodziezy, ktora nawet ruszac sie nie potrafi. Zgroza.
              Film nie tyle byl zabawny co denny, podobnie jak wiele tego typu produkcji.
              • biedronka24 a propos mlodziezy 11.07.05, 13:03
                gdybys widziala zespol taneczny z religijnego Slaska, ktory ja tu mialam okazje
                obejrzec- to szybko przekonalabys sie ze im ich religijnosc do wdzieku, uroku i
                sprawnosci ogolnej duzo lepiej sie przysluguje niz tutejsza areligijnosc do
                spoly ze zwiazkowa ´nowoczesnoscia´. Tluste kielbasy, grube wylewajace sie
                brzuchy u nastolat to jest wlasnie model socjalistyczny. Wielkie dzieki. Nic
                dziwnego ze potrzebuja instrukcji.
              • triss_merigold6 Re: chyba nigdy nie widzialas tych dziel sztuki 11.07.05, 13:05
                Widziałam.P Niektóre na żywo. Niektóre w związku z religijna jazdą ortodoksów
                zostały parę lat temu zniszczone - Afganistan, demolka posągów Buddy, zabytki
                klasy 0. Ponieważ dosłownie czytany Koran zabrania...

                Na Ciebie źle działa nowoczesność, na mnie konserwatyzm.
                • biedronka24 nieprawda. Nowoczesnosc dziala na mnie swietnie 11.07.05, 13:10
                  Jestem rasowa wodniczka. Nie lubie tylko zanizac poziomu. To wszystko.
                  Zwlaszcza do modeli - ktore mialy te szanse by udowodnic ze sie nie sprawdzaja...
                  I dobra rada dla ciebie - nie bierz niczego zbyt doslownie. To potrafia
                  ´konserwatywne´ kobiety. Jesli bedziesz w podobny sposob traktowala zalecenia
                  wspolczesnych ´lekarzy dusz´ do daleko na tym nie zajedziesz. Oni swietnie
                  wiedza, ze bez czegos w srodku, plynacego od samego delikwenta nie zrobia nic.
    • mike-great Re: Seksualność Polek 10.07.05, 22:35
      To chyba nie znasz Angielek...

      princealbert napisała:

      > smutne te polskie kobiety...
    • wrotka9 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 23:09
      Zgroza........przeczytałam ten artykuł...i oczom nie wierze!!!!! To ma
      byc obraz Polki...to jakis żart chyba!!!
      a jeśli nie.... to kim ja niby jestem...dziwolongiem ..( bo rozmawiam
      otwarcie i o wszystkim z moim partnerem) bo nijak nie pasuje do tego
      wizerunku..co wiecej..większośc moich znajomych też!!
      Napewno wiele zalezy od człowieka..nie kazdy łatwo sie otwiera i nawiazuje
      kontakty .. ale przyznam się że polscy mezczyżni, przynajmniej część nie
      potrafi rozmawiać o wszystkim, na słowo miesiączka reaguja z
      obrzydzeniem..wszelkie propozycje i zmainy traktują jako atak na wlasna osobę
      a raczej na właśne ego.. a kiedy kobieta wychodzi z inicjatywą ...nagle traca
      męskość....a to nie tak..kobiety tez kochaja sex...naprawdę.. niczym się od
      was nie różnimy...zapewniam...i wkurza mnie że mężczyźni nie potrafią tego
      zrozumieć!!!!
      Dziewczyny nie bójcie się swojej seksualności a jeśli mężczyzna z którym
      jesteś tego nie akceptuje.. to poprostu poszukajcie nowego!!! Takiego który
      zaakceptuje was( nas) takimi jakiemi jesteśmy!!!
      Ps: Drodzy co poniektórzy Panowie zapamietajcie ,że to że lubimy sex wcale
      nie znaczy że lubimy się "puszczać"!!! Jedno i drugie nie ma ze soba
      absolutnie nic wspólnego!!!
    • camillem Jak tu zacząć... 10.07.05, 23:12
      jestem już ze swoim mężczyzną od jakiegoś czasu... KOchamy się średnio 3 razy w
      tygodniu, choć zdazra się nam kochac kilka razy dziennie. Mimo tego, że mój
      partner jest czuły, delikatny i wrażliwy a od czasu do czasu potrafi wyciągnąc
      swe pazurki, nie zdarzyło mi się jeszcze sięgnąć do tych "osławionych niebios
      rozkoszy". Brzmi to idiotycznie i banalnie, ale powoli zaczynam sie przejmować,
      że ze mna jest coś nie w porządku. Przy pieszczotach mojego MIsiaka nawet
      najlepsze sushi, by wróciło do wody. I jak ja mam mu to powiedzieć?...
      Kochanie, robisz wszystko co możliwe, starasz się za 10 a ja odczuwam tylko
      10.część z tego, którą powinnam czuć...O pewnych sprawach po prostu ciezko się
      mówi... A może raczej... nie powinno się mówić, by nie zostać źle zrozumianym, a
      przy okazji nie urazić tej drugiej, ukochanej osoby... Nie chciałąbym dopuścić,
      by mój mężczyzna czuł się przeze mnie źle. Lepiej znaleźć przyczynę samemu,
      rozwiązać,a potem powiedzieć swej drugiej połowei co było nie tak...
      choć z drugiej strony... co dwie głowy to nie jedna
      a każdy może się pomylić, nieprawdaż?
      • wrotka9 Re: Jak tu zacząć... 10.07.05, 23:29
        Hmm...dasz radę zapewniam..ja pamiętam ze też bardzo długo czekalam na to
        najwyższe uniesienie...i doczekałam sie..hmm..nie wiem jak to jest z Twoim
        mężczyzna ale ..myslę że jemu tez bardzo zalezy a jesli tak jest to napweno go
        nie urazisz..bedzie Ci wdzieczny za każda wskazówke ..zapewniam..pomysl ze
        jemu tez moze byc przykro i może myśleć że robi cos nie
        tak....Powodzenia!!!! : )))
        • camillem Re: Jak tu zacząć... 12.07.05, 11:55
          Dziekuję Ci wrotko za te słowa otuchy. Tak naprawdę to bardziej od mojej satysfakcji zalezy mi na jego zadowoleniu, ale gdy widzę (i czuję), jak mój kochany się przejmuje, ze jeszcze nie doprowadził mnie do szczytu, sama zaczynam inaczej patrzec na swoje zadowolenie. Mimo wszystko, to co napisałaś... i poradziłaś daje mi nadzieję, ze sama kiedyś dojdę do kresu rozkoszy.

          Pozdrawiam serdecznie
    • zorzelek Re: Seksualność Polek 10.07.05, 23:13
      Bo najfajniejsze kobiety kochają się w innych kobietach..........z wzajemnością.....
    • szymbura Re: Seksualność Polek 10.07.05, 23:29
      "...Sądzę, że po prezerwatywy sięgają kobiety, które nie wierzą w..."
      Kobiety sięgają po prezerwatywy :/ hmmmmmm a to ciekawe ;)
      • triss_merigold6 Re: Seksualność Polek 10.07.05, 23:36
        Owszem sięgają. Nie słyszałaś/eś o kobietach, które kupują prezerwatywy, noszą
        ze sobą albo trzymają w sypialni w gdy sytuacja tego wymaga po prostu podają
        partnerowi?
    • terence Brunetki blondynki... 10.07.05, 23:58
      Najbardyiej mnie drazni gdz kobieta jest bierna w lozku, czeka tylko na orgazm
      i nic sie nie udziela. Ale Polki sa i tak fantastyczne!
      • xxx74 Re: Brunetki blondynki... 11.07.05, 04:21
        Nie generalizujmy tak chętnie i ostatecznie. Sam mam problem z zona, który się
        ciągnie i ciągnie ( a moze to zona ze mną), i czasem jest tak że wina leży po
        mojej a czasem po jej stronie. Wiec czy Polki czyPOlacy...? Co za róznica?
        Wyciągnijmy wszyscy wnioski.
    • dawajcie_wiecej Re: DAWAJCIE WIĘCEJ Seksualność Polek 11.07.05, 08:03
      NIE BYŁOBY PROBLEMU GDYBYŚCIE NAM WIĘCEJ DAWAŁY!!! DZIWKI BY ZBANKRUTOWAŁY I
      PRZESTEPCZOŚĆ ZWIĄZANA Z PROSTYTUCJĄ BY ZNIKNĘŁA!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka