zosia761 14.01.06, 11:18 Aaaale o co chodzi? Nie rozumiem po co to zostalo napisane? Autor? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mgla_jedwabna Re: Wizyta 14.01.06, 15:34 takie prawo Murphy`ego- zawsze grzeczne dzieci maja swoj rzadki "niegrzeczny" dzien wlasnie wtedy, gdy rodzice spodziewaja sie wizyty... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Wizyta 22.01.06, 15:39 zostaniesz mamą to zrozumiesz. I nie obawiaj się, bo to w zasadzie frajda, ale tylko wtedy gdy jesteś na to gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rrojka Re: Wizyta 08.03.06, 12:44 Niedawno zostałam babcią. Czytam więc takie kawałki i przypominam sobie jak to było z moimi chłopcami: faktycznie wtedy , kiedy niezależało nam na tym żeby np. zasnęli o ustalonej porze , nasze dwa aniołki punktualnie o ósmej "chrapały" w swoich łóżeczkach. Natomiast kiedy właśnie zaplanowalismy sobie z mężem , że wyjdziemy do kina lub znajomych, nasze dwa diabełki urządzały popisy odporności na sen... Bardzo się uśmiałam czytajac tę historię! Odpowiedz Link Zgłoś
kiciula2 Re: Wizyta 01.02.06, 22:01 Hej, dzieki...nie usmialam sie tak juz od dawna. Mam malego synka i oczekuje przyjscia na swiat kolejnego potomka. Juz z jednym dzieckiem mam jasnosc sytuacji, a dwoje...no coz, nie spodziewam sie dalego odmiennych scenariuszy:- ))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś