Dodaj do ulubionych

Maurycy Gomulicki, artysta

26.05.06, 00:50
Bylam na wystawie "pink not dead"... i się srodze rozczarowałam. Sztuka w
naszym kraju ma się źle, a nawet nędznie. A jest to wina owych
ultrakatolickich ujadaczy, co to zobaczą gołe cycki i robią skandal. Bo oto,
by być sławnym wystarczy wymalować waginę obok różowej swastyki (jak to
uczynił pan Gomulicki), lub też ukrzyżować męskie genitalia (jak to uczyniła,
nomen omen - pani Nieznalska), by stać się sławnym. Nędza i sromota. I
potworna nuda.
Obserwuj wątek
    • meninas Re: Maurycy Gomulicki, artysta 29.05.06, 04:53
      prosze zwrocic uwage, ze na wystawie nie wystepowaly wylaczni waginy i swastyki. poza tym rowniez
      nie jest to tylko sztuka polska. i wcale nie ma sie zle. nie wszystko musi sie na wystawie podobac.
      a przepiekne lilie ? a cala kolekcja rozowych gadzetow ? a swoja droga to dlaczego na rozowej wystawie
      maja nie pogazac sie waginy. przedstawione przepieknie. zreszta. moze sie pani wystawa nie podobala,
      ale niesprawiedliwie jest chyba pisac 'Nędza i sromota. I potworna nuda.'
      • siamlady Re: Maurycy Gomulicki, artysta 01.06.06, 01:36
        Może i niesprawiedliwie, ale takie jest jej zdanie. Jestesmy na forum.

        Mnie Maurycy podpadł w artykule WO egzaltowanymi wypowiedziami o seksie,
        zabawkach i swojej "gorącej latynoskiej narzeczonej" Jakieś mało artystyczne to
        było, raczej pasowało do Twojego Weekendu.
        Byłam bardzo zainteresowana Wystawą, ale po tym zrezygnowalam. Zreszta
        przypomniałam sobie, że nie lubię rózowego.
    • illiterate Re: Maurycy Gomulicki, artysta 11.06.06, 20:33
      Gomulicki mial u mnie od zawsze kredyt zaufania - za konsekwentne popagowanie w
      naszym kraju estetyki wysmakowanego kiczu, co robil przez lata w
      nieodzalowanej, śp Machinie. Dlatego wlasnie na wystawe udalam sie z duzymi
      nadziejami.

      Rozowy balon pekl i okazal sie byc pusty w srodku. Nawet nie chodzi o to, ze
      wystawa zrobiona byla bez pomyslu, czy tez moze z pomyslem plytkim jak kaluza
      po dzdzu - raczej o to, ze to po prostu nie byla sztuka. Ot, ciekawostka do
      pokazania w jakims zakatku galerii handlowej, na pewno nie w galerii sztuki.

      Pretensjonalne, puste i potwornie nudne. Zgodnym glosem stwierdzilismy, ze z
      calej wystawy najciekawszy byl sklepik z ksiazkami na dole Palacu.
    • kadanka Re: Maurycy Gomulicki, artysta 24.09.06, 01:34
      z nieznalska sie zgadzam, tzn. dla mnie ukrzyzowany fiut nie jest sztuka, a co
      gorsze jest wtorny..tylko w naszym kraju mozna czym tak oklepanym zgorszyc.
      jakas ironia losu, ze praca, ktora pod wzgledem artystycznym nic nowego nie
      wnosi, stala sie slynna na cala polske, bo obraza czyjes uczucia religijne.
      moze niech krzyz opatentuja?
      podoba mi sie to, co w niektorych momentach mowi gomulicki, zwlaszcza teza o
      oswajaniu rzeczy nienazywalnych poprzez np. czynienie oprawcy obiektem fantazji
      seksualnych. esesmanskie suki itp. wiadomo, ze nie on to wymyslil, ale rzecz
      jest ciekawa. sam wywiad wielce ucieszny z powodu pytan zadawanych przez
      Redaktorke Dzialu Kultura:"Zaprojektowałeś sieć sex-shopów w Meksyku. Po co
      artysta wizualny macza palce w seksbiznesie?" "Twoja wizja jest różowa, a
      przecież seksbiznes oparty jest na wyzysku." "Granica między sztuką erotyczną a
      porno jest cienka.Dostępność to rzecz dobra?" "Na wystawie 'Pink not dead!'
      były m.in. różowe swastyki. Nie widzisz niebezpieczeństwa takiej perwersji? "
      mistrzostwo odkrywczosci i znajomosci tematu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka