czarnygolf Re: Sponsorowane 08.01.08, 18:26 Teraz już wiem czemu po jednym związku byłem sam przez parę lat. Jeździłem polonezem... Odpowiedz Link Zgłoś
johnybe Sponsorowane?Mnie bardziej poraża klientela niz... 08.01.08, 18:29 decyzja tych kobiet. Żal mi tych dziewczyn, ten ich wyrafinowany język na temat seksu który traktują jak zmywanie naczyń myślę że nie jest do końca naturalny. Nie są aż takie twarde... Jednak prostackie teksty kolesi, czy przesyłanie zdjęć członka....qrwa takich powinno się kastrować- robią z facetów obleśne świnie bez wyobraźni(bez obrazy dla świnek). Mam wykształcenie, auto, mieszkanie, wakacje spędzam na południu Europy, lubię eleganckie ciuchy i dobre perfumy. Jednak nigdy do głowy mi nie przyszło podrywać dziewczynę na pieniądze. Ale to też wina dziewczyn że tak obniżają poprzeczkę. Ostatnio spotykam się z bardzo atrakcyjną dziewczyną która stwierdziła że umówiła się ze mną ponieważ jestem pierwszym kolesiem od dawna który nie zaczął znajomości od postawienia drinka i głupich tekstów. Uwielbiam m.in. całować się z nowo poznanymi dziewczynami nie znając nawet ich imienia- ale to jest pewnego rodzaju uwodzenie, gra, staram się nie tylko brać ale też dawać przyjemność(i to nie z przymusu). Tekst "chodź przejedziemy się moim audi"...qrwa Lepper ma większą fantazję. Kolesie którzy muszą płacić za seks- żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
waleciontko Sponsorowane 08.01.08, 18:32 no tak popyt = podaż, mimo to zjawisko pewnie marginalne, efekt nieułożonego życia w taki sposób o jakim się marzyło, sposób na alternatywne życie, ale człowiek to zwierzę stadne i takie życie to dopełnienie do życia jakie można przy odrobinie wysiłku samemu sobie zaoferować, to przejściowy etap albo okazja do zniszczenia sobie psychiki, nie mnie to oceniać, każdy sobie rzepke skrobie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pornoholik [...] 08.01.08, 18:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenazwisnia Jest popyt, jest podaż 08.01.08, 18:49 Zawoalowana prostytucja, tylko że bez domu publicznego, a jednoosobowa działalność. Kiedyś, podczas poszukiwania w Google stron o sponsoringu (w sensie korporacyjnym), w linkach sponsorowanych (!) wyskoczyła mi strona www 50-latka, która była w całości poświęcona swoistemu przetargowi na sponsorowaną. Przypominało to ogłoszenie o pracę - mężczyzna nawet proponował umowę o pracę jeśli będzie mu relacja odpowiadała, oraz finansowanie studiów. Odpowiedź na jego ofertę miała być przesłana w formie cv! Odpowiedz Link Zgłoś
magdalenazwisnia Re: Jest popyt, jest podaż - link do strony 08.01.08, 18:54 www.part-time.webpark.pl/ link do owego ogłoszenia. Sądziłam, że Pan już znalazł sponsorowaną, bo na to ogłoszenie trafiłam z 2 lata temu.. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Jest popyt, jest podaż - link do strony 08.01.08, 19:12 magdalenazwisnia napisała: > www.part-time.webpark.pl/ > link do owego ogłoszenia. Sądziłam, że Pan już znalazł sponsorowaną, bo na to > ogłoszenie trafiłam z 2 lata temu.. Ten mężczyzna jest przynajmniej uczciwy! Na wszelkiego rodzaju "randkach" buszuja faceci podający sie za kogoś, kim nie są - rozwiedzeni, w separacji, wolni itp. itd. Układ uczciwy dla obu stron a nie poszukiwanie "darmowego" sexu, co wiekszość mężczyzn na Necie uprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia polskim mężczynom kilku buców odebrało możliwość 08.01.08, 19:28 zarabiania , nie zarobkowania a zarabiania na utrzymanie rodziny.. stąd się zmieniła rola mężczyzny w rodzinie i w społeczeństwie. część kobiet w odruchu samoobrony , walki o bezpieczeństwo socjalne (którą to walkę ma w genach zakodowaną)podjęła decyzje przystosowujące się do liberalnej pieriestrojki czyli odwróceniem podszewką polskiego społeczeństwa. wcale mnie to nie dziwi. Czy to jest smutne ? dla zainteresowanych jak widać z tekstu artykułu chyba nie..społczeństwo schodzi na psy.. a oto chodziło architektom przeobrażeń lyberalnych..wszystko jest towarem..jest też jak wiemy podatek od towarów i usług zwany dla niepoznaki watą.. Odpowiedz Link Zgłoś
wuetend czemu zwalasz wine na liberalizm?? 08.01.08, 20:23 to troche tak jakby napisac ze skoro spoleczenstwo jest katolickie, to jest wszechobecna przemoc w rodzinie.. duziabuzia napisała: > zarabiania , nie zarobkowania a zarabiania na utrzymanie rodziny.. > stąd się zmieniła rola mężczyzny w rodzinie i w społeczeństwie. > część kobiet w odruchu samoobrony , walki o bezpieczeństwo socjalne > (którą to walkę ma w genach zakodowaną)podjęła decyzje > przystosowujące się do liberalnej pieriestrojki czyli odwróceniem > podszewką polskiego społeczeństwa. > wcale mnie to nie dziwi. Czy to jest smutne ? dla zainteresowanych > jak widać z tekstu artykułu chyba nie..społczeństwo schodzi na psy.. > a oto chodziło architektom przeobrażeń lyberalnych..wszystko jest > towarem..jest też jak wiemy podatek od towarów i usług zwany dla > niepoznaki watą.. Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia tranformacja - słowo ,które wypadło z użycia ale.. 08.01.08, 21:05 skutki jej dały ludziom po tyłkach... jeżeli jesteś wyznawcą lyberalyzma a tatuś był wyznawcą kamunizma to masz wytłumaczenie.. Odpowiedz Link Zgłoś
rebeca9999 Re: Do duziabuzia 08.01.08, 21:26 duziabuzia ale... móżdżek... malusi! Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia Fęk Ju.. 08.01.08, 21:43 a co uważasz że kur...two to cecha charakteru ? czy każdy ją ma i tylko okoliczności ją uwalniają ? Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak To JEST prostytucja 08.01.08, 18:53 Prostytucja ma różne formy. Może być TIRówka przy drodze (niska cena i higiena ;-) ), może być "agencja towarzyska z cennikiem za loda, może być kobieta na telefon. Wszystkim się płaci za seks, żadna nie robi tego z miłości. Kropka. A że wybiera sobie klientów - cóż pani w burdelu też ma prawo odmówić wykonania usługi np. ze względów higienicznych. Kurestwo pozostaje kurestwem. Odpowiedz Link Zgłoś
boguswi Re: To JEST prostytucja 08.01.08, 21:40 A co prawda, to prawda. Rożną ideologię do łajdactwa można dorobić. Z tym tylko, że sprawą moralnie prostszą jest to, kiedy pani jakaś robi to dla zarobku i jest normalną, uczciwą prostytutką. Układ jasny i uczciwy. A tu mamu do czynienia ze zwyczajnym q-restwem (cichodajki, drenujące przy tym uczciwym prostytutkom rynek) tylko ładnie opisanym. Epika i liryka. Jakoś nie zauważyłem, aby owe niewiaty za zarobione od sponsora pieniądzę żywiły gromadkę drobiazgu, ale przeznaczają te łajdackie pieniądzę na szmatki, perfumy (buty - obsesja kobiet!) i ogólnie życie wygodne, kulturalne i mieszczańskie. Życzyć im wypada, żeby mimo zapobiegliwości nie zaraziły się aids, bo o prozaicznym syfie to nie wspomnę, i a potem umiały normalnie funkcjonować jako żony i matki. Tak gwoli szczypty oddechu, to bardzo ładny przykład tezy, iż prostytutka to zawód, a q-rwa to jednak charakter, to dała już w Catherine Deneuve roku 1967 w niezapomnianym filmie "Belle de jour" (Piękność dnia), a przykład klasycznego sexu sufitowego to zaprezentowała Jane Fonda w "Klute" (1972), tak więc nsze rodzime q- rewki z XXI wieku są żałosne i wtórne! Odpowiedz Link Zgłoś
bangui "Niezłego masz fiuta. Chcesz piwo?" dobre 08.01.08, 19:06 Któremu facetowi by się to nie spodobało hahaha . Odpowiedz Link Zgłoś
onufry.zagloba Przyjedz do Anglii:) Tu jest sporo takich 08.01.08, 19:37 bezposrednich, czesto i bardzo przystojnych, Angielek kolo 30-tki. Ale nie licz, ze poza owym piwem da ci cokolwiek wiecej poza pomyslowa i goraca noca:))) Odpowiedz Link Zgłoś
duziabuzia no cóż aby mieć na dzieci i rodzinę trzeba być... 08.01.08, 19:16 bandytą,politykiem albo prostytutkiem.. otake łojczyznem wylczylim ? Odpowiedz Link Zgłoś
clooks Re: Sponsorowane 08.01.08, 20:06 To święta prawda kolego co napisałeś!! Popieram!! Dobrze że wszystkie kobiety są tak głupie i nie wszyscy faceci są tacy jak opisani w artykule. Czy nigdy nie może być poporostu normalnie, nie mówię przecież że idealnie po bożemu a normalnie. R Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek1009 Re: Sponsorowane 08.01.08, 20:47 poznałem dziewczyny po studiach, atrakcyjne, które były sponsorutkami czy warto płacić za seks... a czy warto płacić za seks cene zgwałconej duszy... Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla.dream Tak się dziś nazywa po prostu ku..two. 08.01.08, 19:56 Choćby nie wiem jak się od tego odcinać i co sobie wyobrażać. Dupa za pieniądze, to zawsze była prostytucja. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_solon Sponsorowane 08.01.08, 19:59 Ciekawe ile takich studentek natchnionych tym artykułem rozpocznie od dziś poszukiwania hojnych panów? W sumie nic mi do tego, ale wolę feminizm promujący szanse kobiet na pozaseksualnym rynku pracy, niż ten który gloryfikuje dawanie dupy za kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
clooks Sponsorowane 08.01.08, 20:00 Oddawanie swojego ciała za pieniądze jakimś dziwkarza którzy mają ochotę zabawić się tu i teraz szacunku do tych pań mi nie przysporzy. Jednak każdy może zrobić ze swoim życiem co chce i one pewnie mój szacunek mają w dupie. Jednak ten sposób na życie zostaje na zawsze, za kilka lat ta studentka która dupa zagwarantowała sobie łatwe życie na studiach będzie pracowała w jakiejś firmie. I w tej firmie oddając swoje ciało szefowi w bardziej ekskluzywny sposób (tzn. w hotelu, w Mercedesie S Klasa) będzie robiła karierę dalej tylko i wyłącznie swoją dupą, bo tylko tyle tak naprawdę posiadają. Te wszystkie ich opinie na temat sensu życia w stylu: ma fajne autko, spała w hotelu na fajnym łóżku, wykąpałam się w wannie z hydromasażem , świadczą o tym ze to zwykłe prostaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
fever18 Re: Sponsorowane 08.01.08, 20:01 przeciez to zwykle ku..enie sie, smutne. ciekawe co opowiedza swoim dzieciom kiedy dorosna? "nie chcialo mi sie kochanie pracowac i przyjezdzali rozni panowie - byl anglik ,byl zeniu i marian" -"aha, fajna mam mamusie" Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Sponsorowane 08.01.08, 20:12 "Ale przecież żadna z nas nie ma takich dochodów, by stać nas było na firmowe kosmetyki, na buty od Gino Rossiego, na knajpy i kino." ____________ A czy powyższe są naprawdę niezbędne do tzw. normalnego funkcjonowania? Czy spece od marketingu aż tak wyprali ludziom mózgi? Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Sponsorowane 08.01.08, 20:16 adas313 napisał: > "Ale przecież żadna z nas nie ma takich dochodów, by stać nas było na firmowe > kosmetyki, na buty od Gino Rossiego, na knajpy i kino." > ____________ > > A czy powyższe są naprawdę niezbędne do tzw. normalnego funkcjonowania? > > Czy spece od marketingu aż tak wyprali ludziom mózgi? A owszem. Mężczyznom i kobietom - równo. Zauważcie, że do szczęscia, tak wielu, chłopczykom, są potrzebne te BMW, Mercedesy i inne ...zabaweczki. Na to "kupuja" te dziewczyny. Co za róznica? BMW jest duuużo droższe od torebki Gucci. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Sponsorowane 08.01.08, 21:10 a mnie rozbroil Gino Rossi, to teraz jest "wyzsza polka"? LOL :) marketing to juz nawet nie opium, a crack dla mas :) Odpowiedz Link Zgłoś
dalton78 Re: Sponsorowane 09.01.08, 05:07 hieh szczeście że nie jestem taką kobietą bo swoje zarobki oceniam jako niskie a buty gino rossi mam i na kosmetyki tez mi nie brakuje ... tak musiałbym chyba d..y dawać;-) Odpowiedz Link Zgłoś
beggar Re: Sponsorowane 08.01.08, 20:18 Ale bzdury pleciecie. Normalne dziewczyny, mają wrażliwości i inteligencji więcej niż te wszystki panie z tego forum. Bez sensu artykuł. że w ogóle co ? po co i o co? Odpowiedz Link Zgłoś
zipka Sponsorowane 08.01.08, 20:21 Wystarczy wejsc na jakis portal randkowy typu sympatia czy ilove, tam siedza same zdesperowane dupodajki, no i taniej wyjdzie. heheh Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Sponsorowane 08.01.08, 20:33 zipka napisała: > Wystarczy wejsc na jakis portal randkowy typu sympatia czy ilove, tam siedza > same zdesperowane dupodajki, no i taniej wyjdzie. heheh A ty tam polujesz na "darmoche"? pretendując, że jesteś wolny i szukasz miłości, nieudacznik, którego nawet na porządną restaurację nie stac bo swoją młodość, zamiast wsród książek, spędziłes przy piffku? Odpowiedz Link Zgłoś
stereotyp76 Re: Sponsorowane 08.01.08, 21:08 prawa rynku, moja droga - jeżeli za towar tej samej jakości można zapłacić mniej, to z jakiej racji płacić więcej? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Sponsorowane 08.01.08, 21:11 a zaczal sie wszak sezon obnizek :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrsawr Sponsorowane 08.01.08, 20:25 Przecież te panie to zwykłe prostytutki są. Czym się tu emocjonować? A że dbają o siebie, no cóż - reklama kosztuje; trzeba jakoś prezentować się na tej wystawie. Ciekawe, co na to dzieci powiedzą, gdy dorosną. No, chyba że będą podtrzymywać rodzinną tradycję. Odpowiedz Link Zgłoś
boguswi Re: Sponsorowane 08.01.08, 21:46 O przepraszam, proszę nie obrażać normalny prostytutek. One nie dorabiają ideologii do swojej profesji. Uczciwie zarabiają na chleb i jakże tym dzielnym niewiastom np. z warszawskiego pigalaka daleko do tych cynicznych cichodajek! Odpowiedz Link Zgłoś
fancy-packet Większość kobiet to dziwki 08.01.08, 20:30 Tylko niektóre robią to za darmo tzn. jeden kolo w poszukiwaniu laski na noc zapoda takiej naiwnej, że "ona jaka jest piękna i cool" i jest już jego:)A za tydzień nowy gość na dyskotece i tak sie kręci. No nie wiem, ale czasem mi się zdaje, że niekiedy te sponsorowane sie lepiej szanują, choć nie popieram ich (dziwka jest dziwką i tak zostanie!) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Większość kobiet to dziwki 08.01.08, 20:35 fancy-packet napisała: > Tylko niektóre robią to za darmo tzn. jeden kolo w poszukiwaniu laski na noc > zapoda takiej naiwnej, że "ona jaka jest piękna i cool" i jest już jego:)A za > tydzień nowy gość na dyskotece i tak sie kręci. > No nie wiem, ale czasem mi się zdaje, że niekiedy te sponsorowane sie lepiej > szanują, choć nie popieram ich (dziwka jest dziwką i tak zostanie!) > pozdrawiam. Większość kobiet to dziwki Autor: fancy-packet - To wlicza Twoja matke - wiesz? (a moze i siostrę) Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Większość kobiet to dziwki 08.01.08, 21:22 i pewno babcie tez, niech sie babcia cieszy. proponuje sprawdzic w slowniku, co to takiego "wiekszosc" :) Odpowiedz Link Zgłoś
johnybe ...ale to facet robi z kobiety dziwkę. wiec... 08.01.08, 23:52 większość facetów to dziwkarze Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: ...ale to facet robi z kobiety dziwkę. wiec.. 08.01.08, 23:54 johnybe napisał: > większość facetów to dziwkarze Swiete słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sponsorowane 08.01.08, 20:42 Niemoralna w tym jest zdrada. Ową jednak pomijając (to grzech głównie sponsorów, a nie sponsorowanych) nie ma czego tutaj oceniać z punktu widzenia moralności. Prostytucja była, jest i będzie. Są kobiety, którym najlepiej się opłaca sprzedać ciało, są faceci, którym bardziej się opłaca ciało kupić niż zdobyć. Jeżeli obydwie strony się z umowy rzetelnie wywiązują, jeżeli dobrze oceniają wszelakie zyski i straty i rachunek wychodzi im na plus to nic w tym wszystkim złego (o ile on samotny). Jedyne co mnie w tym wszystkim mierzi to podejście do życia panny studentki. Wyłącznie "mieć", "być" jest dla niej pozbawione znaczenia. Wręcz sztandarowy przykład wyznawczyni kultu Marki. Dno. Odpowiedz Link Zgłoś
stereotyp76 Re: Sponsorowane 08.01.08, 21:06 a dlaczego zdrada to bardziej problem sponsora, niż sponsoretki? studentka jest OK, przynajmniej nie udaji kogoś inego, niż jest Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sponsorowane 08.01.08, 23:23 stereotyp76 napisał: > a dlaczego zdrada to bardziej problem sponsora, niż sponsoretki? Bo to on przysięgał żonie wierność, a nie ona. Ona nie ma w stosunku do żony żadnych zobowiązań. Oczywiście, "ta trzecia" też jest w jakimś tam stopniu (o wiele mniejszym niż on) za zdradę odpowiedzialna. Ale to tyczy się głównie kochanek. Prostytutek w zasadzie wcale, one tylko wykonują swój zawód i są mniej więcej tak winne jak taksówkarz wiozący cudzołożnika do burdelu. > studentka jest OK, przynajmniej nie udaji kogoś inego, niż jest Problem w tym, że jest nikim. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: Kochanka księdza 08.01.08, 23:30 > żadnych zobowiązań. > Oczywiście, "ta trzecia" też jest w jakimś tam stopniu (o wiele mniejszym niż > on) za zdradę odpowiedzialna. Ale to tyczy się głównie kochanek. Prostytutek w > zasadzie wcale, one tylko wykonują swój zawód i są mniej więcej tak winne jak > taksówkarz wiozący cudzołożnika do burdelu. > > > studentka jest OK, przynajmniej nie udaji kogoś inego, niż jest > > Problem w tym, że jest nikim. Nikim, to jest mężczyzna, który kożysta z usług... Zawsze mężczyzna. On przysięgał, przed księdzem i pełnym kosciołem świadków. Te dziewczyny nikomu nie przysięgały. Nikogo nie okłamują. To mężczyźni kłamią, zdradzają żony, okradają dzieci z pieniędzy, które dają swoim kochankom/utrzymankom, okłamuja swoja rodzinę blizszą i dalsza. Tylko ICH nie potepiacie. Pier...ne zakłamanie polskich katolików. I wy macie czelność rzucac kamieniem???? Kochanka Księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
travis_bickle Soniu 09.01.08, 07:50 Piszesz tutaj z taką pasją i zaangażowaniem, jakbyś sama była sponsoretką. Ale nie martw się, ja Cię obronię przed złym światem. Niech no tylko kupię kilka zabawek... Odpowiedz Link Zgłoś
michalng Re: Kochanka księdza 10.01.08, 23:26 Nikogo nie okłamują ? Na pewno na pytanie sąsiadów znajomych czy rodziny z czego żyją odpowiadają ze z obciągania bogatym facetom :P Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland [...] 09.01.08, 13:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Fajna definicja zdrady wg xtrin ! :)) 09.01.08, 18:53 welcometopoland napisał: > Musisz być niezłą zołzą z rozstępami, itd. A Ty nie dość, że jesteś rzadkim chamem, to do tego masz problemy z czytaniem. To co napisałeś totalnie nijak nie ma się do tego, co ja napisałam. Poczynając od tego, że nie podawałam żadnej definicji zdrady. Odpowiedz Link Zgłoś
legal_blonde Re: Sponsorowane 08.01.08, 21:45 > Prostytucja była, jest i będzie. Zgadzam się, że to żadne nowe zjawisko, prostytucja czy sponsoring dla mnie to jedno i to samo. Dorabianie do tego ideologii to szukanie wytłumaczenia, rozgrzeszenia. Nie oceniam tych kobiet, nie wiem czy można stwierdzić, że postępowanie samotnej matki z dzieckiem, żyjącej z prostytucji jest bardziej moralne niż studentki, która puszcza się, bo musi mieć perfumy Chanel.... ale tych opisanych wcześniej kobiet mi żal, "studentka" budzi moje obrzydzenie. a poza tym może i normalnych mężczyzn i kobiet nie brakuje, ale w tym nienormalnym świecie coraz trudniej im się odnaleźć ? normalna, samotna 35latka :) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Sponsorowane 08.01.08, 23:27 legal_blonde napisała: > Zgadzam się, że to żadne nowe zjawisko, prostytucja > czy sponsoring dla mnie to jedno i to samo. Moim skromnym zdaniem sponsoring w opisanej wersji jest czystą prostytucją. Nieco inaczej rzecz się ma w przypadku kobiet, które nazwałabym "utrzymankami" - związanych z jednym facetem choć cieniem związku emocjonalnego, a jednocześnie czerpiących z tego korzyści. To taki mix prostytutki i kochanki. Opisane przypadki to jednak nie ta grupa. > Nie oceniam tych kobiet, nie wiem czy można stwierdzić, > że postępowanie samotnej matki z dzieckiem, żyjącej > z prostytucji jest bardziej moralne niż studentki, > która puszcza się, bo musi mieć perfumy Chanel.... Żadnej nie oceniam w kategoriach moralnych. Studentka jest po prostu głupia i pusta, ot co. Niektórych z tych pań żal mi nie dlatego, że żyją z prostytucji, ale dlatego, że życie je podle potraktowało. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Każdy ma prawo żyć jak chce 08.01.08, 21:25 Każdy ma prawo żyć tak jak chce. I nikt nie powinien nikomu mówić jak ma żyć. Jeśli ktoś by czegoś nie zrobił, to nie musi oczerniać tych co by to zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
koteek1 ogłoszenie 08.01.08, 21:30 atrakcyjna przed trzydziestką nie poszukuje sponsora. Jak dobrze, że jestem taką nienormalną kobietą, która cnotę straciła z mężem, który jest jej pierwszym i jedynym partnerem. Odpowiedz Link Zgłoś
arnoldboczek Jak podjeżdża Ford Focus to go sobie daruję 08.01.08, 21:47 Nie dość że prukwa dobrze po 40-e to jeszcze mózg jak w orzeszku.Prukwo czy nie przyszło Ci nigdy do głowy,że ktoś może się zwyczajnie maskować tylko takim nędznym fokusem ? Znam przynajmniej paru gości co mogli by rozbijać codziennie Mercedesa klasy S,a dla nie poznaki jeżdżą dziadami typu Focus , Astra, Megane itd. Oni nie muszą się afiszować swoim bogactwem na zewnątrz, oni naprawdę posiadają fortuny,tyle że nie potrzebują się chwalić. Ocena zamożności sponsora po samochodzie może być bardzo myląca czasami, ale to prukwo już Twoja strata. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: Jak podjeżdża Ford Focus to go sobie daruję 08.01.08, 23:50 > Nie dość że prukwa dobrze po 40-e to jeszcze mózg jak w > orzeszku. To od Focusa to chyba studentka. Ale też głupia jak but. Ja na przykład powiedziałbym jej zgodnie z prawdą że podjadę KRAZem wywrotką. Ciekawe czy uznałaby że jestem za biedny bo jeżdżę wywrotką czy że bogaty bo mnie stać na eksploatację samochodu który kotłuje nieraz i 40l ropy na setkę. Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Jak podjeżdża Ford Focus to go sobie daruję 09.01.08, 04:30 A ty to pewnie z tych co proponują :chodż mała przewiozę cię...Astrą?I nie masz chętnych.Stąd ta frustracja.Buc do potęgi. Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni przyroda sama problem rozwiąże 08.01.08, 21:50 naturalna selekcja w postaci HIV i innych syfów... Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: 148 postów 08.01.08, 22:08 i porażająca większośc "jedzie"po babeczkach.Fakt-ku..-nie przeczę.Zalosne do tego. Ale jakoś niewiele osob widzi fakt,ze ktos za to płaci. Wszystki te szmaty sa samotne/.A faceci? czyż nie oni sa najbardziej żalosni w tym artykule? jakież smutne musi być placenie za sex...Choc pewnie w tych spaczonych umysłach daje poczucie władzy. O tempora..o mores... Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: 148 postów 08.01.08, 23:30 babsee napisała: > jakież smutne musi być placenie za sex... Płacenie za seks może być smutne, jeżeli nie można go zdobyć inaczej. Przynajmniej część z opisanych panów nie miałaby raczej z tym większych problemów. Z dostępnych sposobów wybierają ten, który daje maksimum zysku (dobry seks) za minimum wkładu (tylko kasa, bez innych bajerów). Jeżeli przy tym nikogo nie zdradzają to nie ma w tym nic złego czy godnego potępienia. Odpowiedz Link Zgłoś
acorns Re: 148 postów 08.01.08, 23:55 > Jeżeli przy tym nikogo nie zdradzają to nie ma w tym nic złego czy > godnego potępienia. Jak chodzi na dziwki to nie zdradza. On jej tylko placi za danie dupy albo obciągnięcie druta, po tym oboje wracają do swoich spraw. Zdrada jest jak żonaty facet spotyka się z inną kobietą i łączy ich coś więcej niż seks. Seks za kasę to układ a nie zdrada. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia1199 Re: 148 postów 08.01.08, 23:59 acorns napisał: > > Jeżeli przy tym nikogo nie zdradzają to nie ma w tym nic złego czy > > godnego potępienia. > > Jak chodzi na dziwki to nie zdradza. On jej tylko placi za danie > dupy albo obciągnięcie druta, po tym oboje wracają do swoich spraw. > Zdrada jest jak żonaty facet spotyka się z inną kobietą i łączy ich > coś więcej niż seks. Seks za kasę to układ a nie zdrada. Pobiłeś p. Dulska w swej podwójności moralnej. Typowo męskie podejscie w patriarchacie i klecholandii. Odpowiedz Link Zgłoś
welcometopoland Re: 148 postów 09.01.08, 13:30 acorns napisał: > > Jeżeli przy tym nikogo nie zdradzają to nie ma w tym nic złego czy > > godnego potępienia. > > Jak chodzi na dziwki to nie zdradza. On jej tylko placi za danie > dupy albo obciągnięcie druta, po tym oboje wracają do swoich spraw. > Zdrada jest jak żonaty facet spotyka się z inną kobietą i łączy ich > coś więcej niż seks. Seks za kasę to układ a nie zdrada. W xtrin zdrada to nawet pójscie do fryzjerki i bajerowanie podczas strzyżenia.. lub pójscie do dentystki. Lodzik to taka samu usługa bez zaang. uczuciowego (skoro taka żona nie chce być pieszczona to trudno) !! Blowjobs powinny być dostępne w każdym Centrum Handlowym jak pralnie chem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: 148 postów 11.01.08, 13:35 acorns napisał: > Jak chodzi na dziwki to nie zdradza. A przyznasz się swojej kobiecie, że chodzisz na dziwki? Jeżeli nie, to znaczy, że to zdrada. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
tester Sponsorowane 08.01.08, 22:26 Ale szmata z bohaterki art. i do tego idiotka. Mam porządny terenowy samochód i co? Wg. niej może byśmy sie spotykali? Łaska od k...y czy jak? Ściera to ściera i taką już pozostanie do końca życia. A za 10 lat nawet bezdomny nie będzie chciał jej olać. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.tapczan Re: Sponsorowane 09.01.08, 00:33 > Ale szmata z bohaterki art. i do tego idiotka. Mam porządny terenowy samochód i > co? Wg. niej może byśmy sie spotykali? Łaska od k...y czy jak? Ściera to ściera > i taką już pozostanie do końca życia. A za 10 lat nawet bezdomny nie będzie > chciał jej olać Eeee, nie skumales. Ona z litości nie chce kasować sponsorów z forda focusa. Serce ma dziewczyna, bo widzi, że stery przejął "mały", który z wydatkami się nie liczy, zaś 400 stówy będą dla Pana Forda Focusa ogromną wyrwą w domowym budżecie. Być może mała Jadzia nie dostanie nowych bucików, bo "stare jeszcze dobre" albo Grażyna nie kupi nowej szminki, bo "trzeba było wymienić alternator". Nie to co Pan Nissan Pathfinder - (podkreślam) raczej, niedopieszczony singiel, niż ojciec...albo może nie...Pan Pathfinder ojcem może jest, myślę raczej o Panu Porsche Cayenne. Odpowiedz Link Zgłoś