20.02.25, 14:49
W Polsce istnieje dziwny twór prawny . Rozwody alimenty itd a po co ? Zrobić rozwody na życzenie w urzędzie , dzieci niech sponsoruje państwo jak tak chcą urodzeń. Sprawa prosta dość.
Obserwuj wątek
    • wawrzanka Re: Rozwód 21.02.25, 06:53
      Może nie każdy chce sponsorować cudze dzieci, to raz. DWA: dzieci nie muszą się rodzić w małżeństwach.
      • erwin444 Re: Rozwód 21.02.25, 16:58
        A ciebie ktoś pytał ? Możesz nie chcieć. Bez znaczenia .
        • wawrzanka Re: Rozwód 22.02.25, 07:52
          erwin444 napisał:

          > A ciebie ktoś pytał ? Możesz nie chcieć. Bez znaczenia .

          Zdaje się mój drogi, że właśnie ty pytałeś. Cytuję: "Po co to?" To jest forum, jakbyś zapomniał. Wymiana myśli. Zadawanie pytań, odpowiadanie, dyskusja. Nie podoba się? Nie musisz tu wchodzić i zakładać wątków.
          Ale przy okazji wykorzystam twoją niezbyt sympatyczną odpowiedź do poruszenia pewnej kwestii, która jest ogólnie bardzo ważna w komunikacji między ludźmi w rodzinach: UNIEWAŻNIENIE.

          My niestety często nieświadomie unieważniamy uczucia bliskich nam osób w codziennej komunikacji. To skutkuje wycofaniem, przykrym samopoczuciem i "odbijaniem sobie" na innych polach. Zaczyna się niewinnie. Od takich właśnie niemiłych unieważniających uwag. Przykład powyżej jest bardzo dobry, bo i w rodzinie to pytanie często pada. Gdy jest jakaś kwestia i wypowiada się członek rodziny, którego temat pozornie nie dotyczy pada to pytanie: "a ciebie ktoś w ogóle pytał? Nie odzywaj się, nie twoja sprawa". Nieprawda. Wszystko co się dzieje w domu i jest wypowiadane przy wszystkich - jest sprawą wszystkich i każdy może się wypowiedzieć. Jeśli osoba oburzona nie chce znać zdania dziecka (bo to najczęściej w stosunku do dzieci to pytanie unieważniające pada) to niech po prostu nie porusza tematu w obecności dziecka.

          Inny przykład unieważnienia: dziecko wraca ze szkoły z płaczem. Mama pyta co się stało, dziecko tłumaczy, a mama twierdzi: "eeee tam, nic się nie stało, to nie jest powód do płaczu. Myj ręce i chodź jeść". Błąd. Skoro dziecko płacze to znaczy, że ma powód do płaczu. Mama w ten sposób unieważniła jego uczucia i choć jej intencje były dobre - problem nie został rozwiązany, dziecko dusi go w sobie.

          Typowe unieważniające komunikaty:
          Co ty opowiadasz? Jakie zimno, mi jest ciepło.
          E tam, nie wiesz co dobre.
          To nie jest powód do smutku, tylko do radości.
          Każdy by się cieszył na twoim miejscu.
          W dupie ci się już przewraca z tego dobrobytu.

          Itp.smile Oczywiście wszystko zależy od kontekstu, bo czasem takie stwierdzenia mogą być zabawne, ale warunek jest jeden: nie unieważniamy uczuć drugiej osoby. Jesteśmy na nią/niego uważni.


          • erwin444 Re: Rozwód 22.02.25, 19:25
            Tylko ty rownasz kobietę z facetem. A może i stawiasz wyżej. Nie ciebie pytałem . Zwróciłem się konkretnie do cb? Nie . Mnie wisi kalafiorem zdanie feminazistek
            • wawrzanka Re: Rozwód 23.02.25, 09:31
              erwin444 napisał:

              > Tylko ty rownasz kobietę z facetem. A może i stawiasz wyżej. Nie ciebie pytałem
              > . Zwróciłem się konkretnie do cb? Nie . Mnie wisi kalafiorem zdanie feminazist
              > ek

              Kochaniutki, że tak powiem smile Napisałeś na forum. Zatem zwróciłeś się do każdego, kto czyta.
              • nida21 Re: Rozwód 23.02.25, 16:37
                Wawrzanka ma rację. Jeżeli chcesz, żeby wypowiadały się tylko osoby o poglądach podobnych do Twoich, to załóż forum dla inceli.
                • erwin444 Re: Rozwód 23.02.25, 21:00
                  A to może uważasz siebie za wyrocznię w temacie skoro rację przyznajesz ? Typowo urojeniowe myślenie . Tzn urojenia wielkościowe masz . A już w innym wątku ujawnilas swoje cechy 😁 ultimatum i wpier....ie się z złotymi radami. Które są żenujące. Faceta do ślubu namawiać . No boki zrywać. Aż tak desperacko trzeba 🤣. Tacy ludzie jak ty to i d....dadzą byle korzyść osiągnąć . Żadnego kręgosłupa moralnego . Osobiście byłbym za utylizacją takich jednostek.
                  • wawrzanka Re: Rozwód 23.02.25, 21:08
                    Erwinie, jesteś na forum, więc traktuj innych z szacunkiem, jakiego sam byś dla siebie oczekiwał. Każdy ma prawo mieć inne poglądy, niż twoje i dopóki cię nie obraża - ma prawo je wypowiadać. Ty zaczynasz tu nas obrażać, więc jeśli zrobisz to jeszcze jeden raz - dostaniesz bana.
                  • wrotek0 Re: Rozwód 04.06.25, 11:30
                    Facetowi d... y nie dawać bez ślubu, bo on żadnych dzieci nie chce.
                • brenzi Re: Rozwód 27.05.25, 17:06
                  To jest ogólnie trudna sprawa, a polskie kwestie prawne nigdy nie są proste. Na pewno warto skorzystać z mediacji podczas rozwodu.
            • ktos_z_kosmosu Re: Rozwód 27.05.25, 20:48
              erwin444 napisał:

              > A może i stawiasz wyżej. Nie ciebie pytałem
              > . Zwróciłem się konkretnie do cb? Nie . Mnie wisi kalafiorem zdanie feminazist
              > ek

              One mają rację. Na forum nagannym jest zamykanie komuś ust. Naganne i błędne. W dezyderacie starym piśmie z podpowiedziami jak żyć mądrze i dobrze wyczytasz "Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść".
              • erwin444 Re: Rozwód 30.05.25, 06:02
                To wypowiadam się oględnie. Nie mój ból jak ktoś to odbiera.
              • patkad3j Re: Rozwód 05.06.25, 14:26
                Dzis trudno o sluchanie/czytanie ze zrozumieniem ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka