Dodaj do ulubionych

Nie! namiotom w brudnym beżu

    • nessie-jp Nie! namiotom w brudnym beżu 16.03.08, 19:51
      70G to akurat właśnie ten "przeciętny polski" rozmiar
    • skrzydlate Nie! namiotom w brudnym beżu 16.03.08, 21:14
      nie mam za dużego biustu chyba ale gdy kupuje muszę kombinować strasznie, bo one
      są szyte nie tak ... 20 przymierze zanim wybiorę jeden
      • montenegra Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 16.03.08, 21:49
        Mam 80 cm pod biustem i 103 w biuście. Jaki powinnam nosić rozmiar
        75 FF czy inny? Proszę o poradę.
        • kasiamat00 Z pytaniami o pomoc w doborze rozmiaru... 16.03.08, 21:56
          zapraszamy tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76994342

          Wielka prośba: Przed wpisaniem się do tamtego wątku przeczytajcie dokładnie
          pierwszy post - może i jest długi, ale dzięki temu potem odpowiedzi są szybsze :)
          • maheda Mamy NOWY wątek rozmiarowy 17.03.08, 19:23
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77117973
      • szarsz Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 15:03
        skrzydlate napisała:
        > nie mam za dużego biustu chyba ale gdy kupuje muszę kombinować
        > strasznie, bo one są szyte nie tak ... 20 przymierze zanim wybiorę
        > jeden

        No to pewnie próbujesz złe rozmiary. Jeśli uważasz, że Twój biust
        nie jest duży, to zapraszam na Małobiuściaste:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
    • summa Świetna robota! 16.03.08, 23:05
      gratulacje dla dziewczyn z Lobby i autorki artykułu! Niedociągnięcia to
      drobiazg, grunt, że wiedza dociera do coraz wiekszej rzeszy kobiet.
      • kasica_k "Odpowiedni dać piersiom stanik" :) 17.03.08, 01:13
        A my dziękujemy Pinezce.pl za opublikowanie naszego cyklu artykułów pod tytułem
        "Odpowiedni dać piersiom stanik" :)
        • summa Re: :) 17.03.08, 12:36
          Kasica - cała przyjemność po naszej stronie :)
    • stary_dywanik Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 16.03.08, 23:27
      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/51,53662,5017396.html?i=0
      Na środkowym obrazku pani ma dramatycznie za wąskie fiszbiny, a na
      tym z prawej bułki :))
      • swierszczowa1 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 16.03.08, 23:55
        Tak. W wersji papierowej są do tych obrazków odpowiednie komentarze.
        To są portrety pani dobrze i zle ostanikowanej.
    • daimona Jeszcze gorzej maja małobiuściaste 17.03.08, 00:18
      Bo a ni w normalnych sklepach, ani w internetowych nie praktycznie wyboru dla
      nich. A przynajmniej jest dużo mniej ciekawych modeli.

      Zresztą w wielu sklepach ze świeca szukać rozmiaru 70B czy 65C.
      • limonka_01 Re: Jeszcze gorzej maja małobiuściaste 17.03.08, 00:54
        Byłaś na forum dla małobiuściastych
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
        Jeżeli nie, t zapraszam. Znajdziesz tam opisy staników, których
        rozmiarówka uwzględnia obwody 65 i 60, opinie o sklepach, gdzie
        można je kupić oraz zweryfikujesz czy rozmiar który aktualnie nosisz
        jest OK.
        • daimona Dzięki, wpadnę :) 17.03.08, 10:11
          j.w.
    • mistles Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 00:49
      A ja bardzo polecam sklep internetowy www.pasazbielizny.pl Są duże rozmiary, są ładne komplety, body itp. Zawsze można coś dopytać, bądź zamówić na życzenie jeśli nie ma danego rozmiaru, bądź modelu akurat w oficjalnej ofercie, a mają tą firmę, która nas interesuje :)
      • mefistofelia Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 01:11
        przydalaby sie opcja wyszukiwania po rozmiarach. nie chce mi sie czytac opisu
        kazdego stanika by dowiedziec sie czy jest w moim rozmiarze. poza tym poklikalam
        troche i jakos biustonosza w moim rozmiarze nie znalazlam. a nosze typowe 70E (a
        wlasciwie 65F, ale takiego w zwyklym polskim sklepie z bielizna nie spodziewam
        sie znalezc).
        znalazlam za to mnostwo wielgachnych obwodow i malutkich miseczek, czyli
        sklepowy standard. wiec wydaje mi sie, ze to raczej nie jest dobre miejsce na
        reklame tego sklepu
        • mistles Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 09:28
          Dlatego pisałam o możliwości sprawdzenia czy dany stanik, który nam się podoba istnieje w rozmiarze naszym. Sklepy nie mają pełnych ofert. A wiem że firma Felina na pewno produkuje Twoj rozmiar, co do 70 E to ja taki noszę i Samanta też go produkuje, ale zaniżony więc lepiej 70 G akurat od nich kupić.
          pozdrawiam :)
      • magdalaena1977 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 25.03.08, 12:37
        istles napisała:
        > Są duże rozmiary, są ładne komplety, body itp.
        Nie znalazłam tam nic na siebie (brytyjskie 34G) a sądząc po nazwach firm nie
        bardzo było co szukać. Triumph i Felina do firmy o ograniczonej rozmiarówce
        (tylko duże obwody, małe miski) i sztucznie zawyżonych cenach.

        > Zawsze można coś dopytać, bądź zamówić na życzenie j
        > eśli nie ma danego rozmiaru, bądź modelu akurat w oficjalnej ofercie, a mają tą
        > firmę, która nas interesuje :)
        sensowne sklepy takie jak bravissimo zaznaczają wtedy innym kolorem rozmiary w
        magazynie, do sprowadzenia i te niedostępne w sklepie , ale w ogóle produkowane.

        > A ja bardzo polecam sklep internetowy www.pasazbielizny.pl
        Sklep bardzo nędzny - nie ma wyszukiwania po rozmiarze, a konkretne modele mają
        rozmiarówkę po dwa trzy rozmiary
        Generalnie nie podoba mi się takie nachalne reklamowanie towaru niezbyt wysokiej
        jakości.
    • maggie134 Taaak.. to sprobojcie znalezc stanik na 95C 17.03.08, 01:13
      Przejrzalam sobie oferte sklepow internetowych .. taak dla malych pan z duuuzym
      biustem jest calkiem ladna oferta. A co maja powiedziec takie "potwory" jak ja?
      Przeciez duza baba MUSI miec duzy biust. No cuz.. ja nie mam... I nie ma na mnie
      stanikow. Znalezienie 95C najlepiej do tego pusch-up (bo przy tak szerokich
      plecach musialabym miec E zeby nie miec rowu marianskiego miedzy piersiami) to
      kosmos nie do osiagniecai. Znaczy bywaja.. bywaja szmaty bezfirmowe koszmarki...
      • a_gneskka Maggie134 17.03.08, 02:03
        Zapraszam serdecznie do wątku rozmiarowego:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76994342
        Przed zmierzeniem się przeczytaj pierwszy post - wiem, że długie, ale dzięki temu dostaniesz szybką i precyzyjną odpowiedź :)

        Szerokie plecy wcale nie oznaczają szerokiego stanika - wprost przeciwnie, im więcej otulinki tłuszczowej na żebrach tym mniejszego obwodu potrzebujemy (ale przy nim i odpowiednio wyliczonej miseczki).

        PS. Za myślenie o sobie vel "potwór" to Cię następnym razem trzepnę wirtualnie ;) No, ulżyło mi... "Duża babo", do wątku rozmiarowego na Lobby marsz :)
        • maheda Jest NOWY, 17 wątek rozmiarowy 17.03.08, 19:24
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77117973
      • mistles Re: Taaak.. to sprobojcie znalezc stanik na 95C 17.03.08, 09:24
        Firma Felina robi takie rozmiary, W firmie Triumph też znajdziesz takie
        rozmiary, ale nie będą to tak ładne modele jak w Felinie :)
    • mgr8 Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 05:51
      Nie za bardzo rozumiem w czym rzecz, ale wg. mojej oceny same kobiety są po
      części sobie winne.
      Jak poznałem moją małżowinę, nosiła 80B. Ile ja musiałem jej natłumaczyć że nosi
      złe staniki ! Oczywiście nic to nie dało. W końcu sam jej kupiłem ( bez jej
      wiedzy ) stanik 75D, z którego była w końcu zadowolona. Zresztą z samą numeracją
      też jest ciekawie, gdyż teoretycznie jeden numer, w prawie każdej firmie, ma
      różny rozmiar. Dlatego staniki feliny kupuję żonce w ciemna, ale już z innej
      firmy bym się nie odważył.
      Ale o czym tutaj pisać, skoro kilka razy prawie pokłóciłem się z Paniami które
      sprzedają staniki, kiedy próbowałem im wyjaśnić,że jak kobieta ma obwód pod
      piersiami 75 i miseczkę D, to nie może kupić stanika 85B bo będzie wyglądało na
      niej jak chomonto na klaczy.
    • qulqa rewela ... 17.03.08, 06:45
      Nigdy nie kupowalam stanikow w internecie, bo uwierzylam paniom w
      sklepie: 'wiekszej miseczki niz H ie nie produkuje'. No i sobie juz
      wyobrazacie, jak wygladam.
      Zamowilam 4 staniki.
      Jesli dobiore pasujacy naprawde na siebie, bez bufek, waleczkow,
      sladow po ramiaczkach itp - to Was OZLOCE DZIEWCZYNY !!! :))
      Pozdrawiam.
    • chandelier Nie tylko internet:) 17.03.08, 08:13
      Sklep Pani Małgosi- ul Grochowska przy Kickiego w Warszawie.
      Babeczka super, zna się na rzeczy i usmiecha się szeroko na widok
      biustu powyżej C/D:))) Ubiera mnie od lat

      • limonka_01 Re: Nie tylko internet:) 17.03.08, 21:54
        Mogłabys go opisac w tym wątku?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27220992
        podając w tytule WARSZAWA

        Tam gromadzone sa informacje o sklepach przyjanych dużym biustom.
    • zonajoanna Nareszcie!! 17.03.08, 08:16
      Brawo! Nareszcie informacja,że rozmiar nie kończy się na D trafi do
      szerszego grona kobiet!
    • ocisza Dzięki 17.03.08, 08:45
      Ten artykuł to dla mnie odkrycie! Super! Od razu weszłam na stronę stanikomanii.
      Wieczorem biorę miarkę i sprawdzam, co właściwie powinnam nosić. Już nieraz mi
      się zdarzało dyskutować z ekspedientkami w sklepie i stale wciskają mi 75B, a mi
      w takich niewygodnie. Zawsze uważałam, że są dla mnie za luźne. Ale nikt nigdy
      nie powiedział mi jak właściwie powinnam zmierzyć swój rozmiar i jak dopasować
      dobry stanik. A tu proszę - wszystko na tacy podane! O rany! Dzięki!
    • rozowa_papuga Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 09:08
      A co z malobiusciastymi? Ja przez wiekszosc swego zycia nosilam
      stanik 34 B, dopiero pani ekspedintka w WB zaproponowala mi stanik w
      rozmiarze 32 D. Bylam w szoku bo myslalam, ze D jest zarezerwowane
      dla duzobiusciastych.Wyobrazam sobie reakcje pan ekspedientek w
      Polsce, zapewne gdybym poprosila o stanik w rozm. D popukalyby mi w
      glowie. Stop z dyskryminacja biustow- niezaleznie czy sa one duze
      czy male!
      • aadrianka Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 09:31
        Zgadza się. Precz z fobią literkową!:)
    • rebelyell Gdzie Was znalezc dziewczyny! 17.03.08, 09:12
      Czy jest jakies forum, gdzie mozna poznac dziewczyny z fajnym, duzym biustem?!
      • aadrianka Re: Gdzie Was znalezc dziewczyny! 17.03.08, 09:30
        Ale my nie szukamy znajomości, tylko bielizny:D
    • dmon Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 09:56
      Osiem lat temu nie do pomyslenia. Szkoda, ze dopiero teraz zaczyna
      sie cos zmieniac. Moze dluzej zastanawialabym sie na operacja
      zmniajszajaca...
    • asskela mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 10:24
      ale z objętością, mam mały biust (A lub B-zależnie od modelu) za to
      obwód min 75 -no wiem, wyglądam jak monstrum ale co mam zrobić? czy
      na taki problem też można znaleźć rozwiązanie w Waszych sklepikach?
      • swierszczowa1 Re: mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 10:53
        asskela, ja Ci mogę podać fajnego bloga:
        b75.blox.pl/html/
        • asiaa82 Re: mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 11:17
          Mam pytanie do Was - według tabeli poleconej w artykule wyszło mi że
          mam rozmiar biustonosza 70E. Normalnie, tzn teraz nosze 75D. Nie
          wydaje mi się żebym miała aż tak duże piersi. Moim zdaniem to one
          wogóle wyglądają na C, a obwód 70 wydaje mi się niemożliwy do
          wciśnięcia dla mnie.
          Czy któraś z Was kupowała stanik zgodny z tymi wytycznymi, czy to
          się naprawde zgadza??
          • aadrianka Re: mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 11:23
            Tak, to działa.
            Miałam 75D, teraz noszę 65G(brytyjskie, wg rozmiarówki polskiej to
            6J)
            Nie ma czegoś takiego jak "piersi, które wyglądają na C" i
            bezwzględna wielkość miseczki. Wielkość miski zależy od obwodu
            stanika. A 70E to wcale nie są "aż tak duże piersi)
          • beatrycze123 Re: mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 12:16
            Jak mi dzisiaj ekspedientka po raz kolejny chciała wcisnąc z 75D, to jej
            odpowiedziałam, ze miseczki tu są znacznie za... duże, ja chcę 70E i już.
          • nessie-jp Re: mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 15:08
            > Mam pytanie do Was - według tabeli poleconej w artykule wyszło mi że
            > mam rozmiar biustonosza 70E. Normalnie, tzn teraz nosze 75D.

            Nosiłam 75D, niewygodne i bezsensowne, aż wreszcie przestawiłam się na 70F. To
            nie są wcale duże piersi. Bo co, literka inna niż A albo B?? A co to ma do
            rzeczy? Przecież literka opisuje tylko jeden parametr stanika. To tak, jakbyś
            powiedziała, że dywan o wymiarze 3 m jest ogromny. A on ma 1 m szerokości :P
          • swierszczowa1 Re: mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 17:51
            asiaa82 spójrz tutaj:
            www.avokado.co.nz/shop/fitting_guide.php
            2 stabniki z miseczkami DD(polskie E). Oba są duże?

            I spójrz jesze na tą panią w staniku z miseczką E (65E)(zdjecie po
            prawej)
            b75.blox.pl/2008/02/Pour-Moi-Provence-underwired-bra.html
            • asiaa82 Re: mam problem nie z rozmiarem 17.03.08, 21:59
              Bardzo Ci dziękuję :) teraz już nie bedę się tak tym przejmować.
              Poszłam dziś nawet do sklepu z bielizną, tak się przejęłam tą tabelą
              i zaczęłam mierzyć staniki w rozmiarze 70E. I w końcu kupiłam dwa -
              jeden 70E a drugi 75D. I musze przyznać ze ten 70E to chyba
              najlepszy stanik jaki od bardzo dawna miałam. Nic nie wyłazi, nie
              robią się "buły", wszystko jest na swoim miejscu i dobrze jest
              wyeksponowane.

              Troszkę zasmucił mnie fakt ceny, bo za dwa biustonosze zapłaciłam
              300zł, ale warto.
          • ricemice Re: mam problem nie z rozmiarem 18.03.08, 11:26
            tak, zajrzyj na lobby tam wiele dziewczyn opisuje swoje watpliwosci
            i efekt koncowy :)
            ja nosilam 75C potem 70 DD teraz przymierzam sie do 65FF
            i choc kiedys wydawaloby mi sie to nie do pomyslenia
            jest mi wygodnie z takim waskim obwodem, nic mnie nie sciska a
            ksztalt piersi jest bardzo ladny...
            -------------------------------------------------
            "Od ciężkiej pracy jeszcze nikt nie umarł ...
            Ale tak sobie myślę - po co ryzykowac?..."
          • konishiko Re: mam problem nie z rozmiarem 18.03.08, 17:43
            Owszem, kupowala wedlug wytycznych. Dlugo nie wierzylam, ze te problemy w ogole
            mnie dotycza, jako osoby z biustem tzw. malym i ksztaltnym. Transformacja w moim
            przypadku mala, od 80B do zakresu miedzy 75C a 70 DD (ten ostatni to nieco
            zanizone chyba rozmiary Wonderbra), ale wygoda ogromna, no i biust tez
            zdecydowanie wyglada lepiej. Cale szczescie waleczkow nie zdazylam sie dorobic ;)

            Musze przyznac, ze spodziewalam sie, ze mniejszy obwod bedzie mnei jakos
            strasznie uciskac, ale skadze. 70 i 75 uciskaly mnie wczesniej tylko dlatego, ze
            zawsze probowalam ich wylacznie z miseczka B. Teraz leza idealnie.
    • altoviolistka Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 17.03.08, 11:24
      Identyczny problem,jak bohaterki artykułu o stanikach,mnóstwo kobiet
      ma z butami!
      Producenci obuwia wychodzą z założenia,że rozmiar buta 41 lub 42
      może mieć wyłącznie kobieta po 50-tce z 30-sto kilową
      nadwagą.Produkują więc w tych rozmiarach(jeżeli w ogóle) tylko
      paskudne buciory na płaskiej podeszwie,za to o
      szerokości "G".Oczywiście-czarne,bo po co zwracać uwagę na tak
      obrzydliwą,wielką stope,jakimkolwiek modnym kolorem.
      Mój rozmiar buta to 42.
      Mam 24 lata, 176 cm. wzrostu i ważę 59 kg.Przy takich wymiarach
      rozmiar mojej stopy nie zwraca uwagi-raczej mniejszy wyglądałby
      nienaturalnie;ten,który mam jest po prostu proporcjonalny do mojego
      wzrostu!!!
      Interesuję się modą i uwielbiam szpilki.
      A w sklepach obuwniczych-gdy pytam o atrakcyjny model butów w moim
      rozmiarze-spotykam się wyłącznie z bezgranicznym zdziwieniem w
      oczach obsługi.Przecież powinnam ważyć 80 kg i być emerytką
      uwielbiającą czarne pseudo-wyroby obuwnicze!!
      Przepraszam-nie jestem.I dlatego w buty muszę zaopatrywać się za
      granicą...

      • rozowa_papuga Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 17.03.08, 11:57
        altoviolistka napisała:

        > Identyczny problem,jak bohaterki artykułu o stanikach,mnóstwo
        kobiet
        > ma z butami!
        > Producenci obuwia wychodzą z założenia,że rozmiar buta 41 lub 42
        > może mieć wyłącznie kobieta po 50-tce z 30-sto kilową
        > nadwagą.Produkują więc w tych rozmiarach(jeżeli w ogóle) tylko
        > paskudne buciory na płaskiej podeszwie,za to o
        > szerokości "G".Oczywiście-czarne,bo po co zwracać uwagę na tak
        > obrzydliwą,wielką stope,jakimkolwiek modnym kolorem.
        > Mój rozmiar buta to 42.
        > Mam 24 lata, 176 cm. wzrostu i ważę 59 kg.Przy takich wymiarach
        > rozmiar mojej stopy nie zwraca uwagi-raczej mniejszy wyglądałby
        > nienaturalnie;ten,który mam jest po prostu proporcjonalny do
        mojego
        > wzrostu!!!
        > Interesuję się modą i uwielbiam szpilki.
        > A w sklepach obuwniczych-gdy pytam o atrakcyjny model butów w moim
        > rozmiarze-spotykam się wyłącznie z bezgranicznym zdziwieniem w
        > oczach obsługi.Przecież powinnam ważyć 80 kg i być emerytką
        > uwielbiającą czarne pseudo-wyroby obuwnicze!!
        > Przepraszam-nie jestem.I dlatego w buty muszę zaopatrywać się za
        > granicą...
        >
        Podobnie z odieza. Jestem dosc wysoka babka, mierze 173 cm, nosze
        rozmiar 10. Wiekszosc zakietow, plaszczow i bluzek ma za krotkie
        rekawy. Producenci wychodza z zalozenia ze jak ktos jest wysoki to
        musi byc poteznej budowy, wiec rozm. 10 szyty jest na niskie kobiety.
        • beatrycze123 Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 17.03.08, 12:19
          wczoraj w sklepie street widzialam mnóstwo butów w rozmiarze 42...
          A sama noszę rozmiar 8 lub 10 przy wzroście 172 cm i rękawy nigdy nie są za
          krótkie...
        • altoviolistka Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 17.03.08, 12:36
          Mam identyczny problem z tymi rękawami...!!!
          No i jeszcze spodnie-większość jest na mnie za krótka;to
          niebywałe,że np. katalog wysyłkowy Quelle proponuje mnóstwo modeli
          spodni w tzw. "N"-rozmiarach(dla kobiet niskich),a w
          rozmiarach "W"(dla wysokich)-propozycje tej firmy można policzyć na
          palcach(długich palcach;-) jednej ręki...
          A i tak miło ze strony Quelle,że w góle coś takiego,jak "W" rozmiary
          produkuje...
      • gulcia77 Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 17.03.08, 12:35
        I tu się z Tobą całkowicie zgadzam. Bieliznę kupuję w Niemczech, bo można tam znaleźć całkiem fajne duże rzeczy, w niebanalnych kolorach (pod tym względem, czyli kolorków, nie mówiąc o rozmmiarach), ale z butami to jest koszmar!!!! Ja, na całe szczęście noszę przyzwoite 39, ale mam wysokie podbicie, a buty robią tylko dla platfusów. Natomiast moja siostra nosi rozmiar 41 i ma prawdziwą tragedię z kupieniem ładnych, kobiecych butów. a ma raptem 25 lat i 168 cm wzrostu. Po prostu ma dużą stopę, ale w tym kraju to chyba grzech
        • izka3m Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 04.05.08, 16:11
          Radziłabym uważać ze słowami. ;) Niestety o buty dla "platfusów"
          wcale też nie jest tak łatwo - mam stopę niską w podbiciu i mnóstwo
          ślicznych butów jest na mnie w tym miejscu za szeroka. Najgorzej to
          wygląda w przypadku sandałków - zarówno płaskich, jak i na
          obcasie... :(

          Obuwniczej i stanikowej dyskryminacji mówimy stanowcze NIE! ;)

          Dzięki za stanikowe uświadamianie, nawróciłam się w czwartek, a w
          przyszłym tygodniu może ruszę w celu nabycia 65D-60E, o ile coś w
          tym rozmiarze znajdę w Trójmieście. ;)
      • maheda No co Ty... 17.03.08, 13:41
        W "Quick shoes" (są na pewno w galerii krakowskiej, w Krakowie) można kupić
        wąziutkie szpilki w rozmiarze 42.
        W różnych kolorach.
        Nie powiem, żeby był tego taaaaaki wybór, ale są, i to ładne :)
      • magdalaena1977 Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 25.03.08, 12:51
        altoviolistka napisała:

        > Producenci obuwia wychodzą z założenia,że rozmiar buta 41 lub 42
        > może mieć wyłącznie kobieta po 50-tce z 30-sto kilową
        > nadwagą. Produkują więc w tych rozmiarach(jeżeli w ogóle) tylko
        > paskudne buciory na płaskiej podeszwie,za to o
        > szerokości "G".Oczywiście-czarne,bo po co zwracać uwagę na tak
        > obrzydliwą,wielką stope,jakimkolwiek modnym kolorem.
        Gdzie znalazłaś buty w szerokości G ????

        Moja mama jest panią dojrzałą, solidnej postury, o szerokich stopach 41.
        Kupienie klapek czy sportowych butów np. Scholla jest możliwe, ale szukałam dla
        niej wizytowych czarnych pantofli (konserwatywny styl, średni obcas) w
        szerokości G i nic nie znalazłam :-(
        Czeka nas sprawdzanie wszystkich "trochę szerszych" F.
        • kasiamat00 Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 27.03.08, 17:36
          Aż posprawdzałam wszystkie pudełka po butach pałętające się po moim mieszkaniu -
          na każdym tęgość G (w rozmiarze 38, może to coś zmienia?). Kupowane w tanich
          (Ambra, CCC) i droższych (Ryłko) sieciówkach, GC (tej prawdziwej, na
          Marszałkowskiej), takim fajnym sklepie z butami przy metrze Politechnika
          (południowe wyjście)...
          • magdalaena1977 Re: Nie!obrzydliwym czarnym butom na słoninie! 01.04.08, 10:51
            kasiamat00 napisała:

            > Aż posprawdzałam wszystkie pudełka po butach pałętające się po moim mieszkaniu
            > -
            > na każdym tęgość G (w rozmiarze 38, może to coś zmienia?). Kupowane w tanich
            > (Ambra, CCC) i droższych (Ryłko) sieciówkach, GC (tej prawdziwej, na
            > Marszałkowskiej), takim fajnym sklepie z butami przy metrze Politechnika
            > (południowe wyjście)...
            >
            We wszystkich sklepach Ryłko zapewniali mnie, że mają tylko F
            W końcu znalazłyśmy buty firmy Caprice
    • gusiak1983 Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 12:00
      to artykuł o mnie!
      wyobraźcie sobie, że jeszcze pół roku temu, zwichrowana mentalnie przez triumph,
      który teoretycznie posiada staniki w dużych rozmiarach nosiłam 95F. do momentu,
      kiedy weszłam do feliny i nieśmiało poprosiłam o ten rozmiar. pani najpierw
      spojrzała na mnie dziwnie, a potem stwierdziła: kochana, pani to chyba kupuje w
      triumphie??
      okazało się, że mam 10 cm mniej pod biustem i noszę o 2 większą miseczkę. teraz
      moja kolekcja w rozmiarze 85H rozrasta się z każdą wypłatą. i chyba poproszę o
      zniżkę w tym sklepie, bo teraz ganiają do niego moje psiapsióły. ;))
      nie dajmy się stłamsić niekompetentnym lasiom w rozmiarze - jak to pani z feliny
      określiła - "minus wklęsłym", które nie mają pojęcia, że istnieją miseczki
      większe niż E.
      pozdrawiam biuściaste!
      • stary_dywanik Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 12:39
        "Minus wklęsły" to właśnie znaczy wypukły. "Zakompleksione lasie"
        występują we wszystkich rozmiarach. Bardzo duża część dziewczyn
        małobiuściastych powinna właśnie nosić miseczkę "E" lub większą (np.
        60E lub 55G). Naprawdę nie trzeba poprawiać sobie samopoczucia,
        kosztem tych, które wyglądają innaczej. Najlepszym dowodem to, że na
        obydwu Lobby zarówno dziewczyny biuściaste jak i małobiuściaste
        działają razem w doskonałej harmonii.
        • zosia_2 super artykul! 17.03.08, 12:52
          swietnie ze sie ukazal! jakis czas temu byl artykul o biustach w WO i wynikalo z
          niego ze istnieja trzy miseczki ABC
          przerazilo mnie to ze wiele dziewczyn moze z powodu takiego artykulu i glupich
          sprzedawczyn wpasc w kompleksy
          ja tez wiele lat nosilam zle dobrany stanik az znalazlam w necie staniki firm
          Kondrad czy Samanta
          i zobaczylam ze mozna sie nosic kolorowo w duzych miseczkach
          slyszalam o slynnym sklepie na grochowie ale okazalo sie ze niedaleko mnie na
          mokotowie jest sklep z duzymi rozmiarami i kompetentna sprzedawczynia i tam
          zostawiam od tej pory sporo kasy
          polecam - www.satine.pl
          teraz karmie piersia wiec mam dwa super staniki do karmienia
          ale cos czuje ze niebawem znowu kupie cos kolorowego i seksownego :)

          pozdrawiam wszystkie biusciaste!!!
      • morgen_stern Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 12:41
        nie dajmy się stłamsić niekompetentnym lasiom w rozmiarze - jak to
        pani z felin
        > y
        > określiła - "minus wklęsłym", które nie mają pojęcia, że istnieją
        miseczki
        > większe niż E.
        > pozdrawiam biuściaste!


        Co do niekompetencji ekspedientek to się zgadzam, ale ona chyba nie
        zależy od rozmiaru noszonego przez nie biustonosza?
        Na Forum nie obrażamy się wzajemnie. Ja mam nieduży biust, ale nie
        epatuję obraźliwymi hasłami wobec posiadaczek dużego biustu i działa
        to w obie strony.
        Nie obrażajmy się wzajemnie. Każdy biust, niezależnie od wielkości,
        zasługuje na uwage i dobrze dobrany stanik.
    • od_jutra_ideal Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 14:33
      suuuper. Gratuluję dziewczynom :) pasji i wytrwałości w edukowaniu
      innych :)
    • xaliemorph Propagujcie i popularyzujcie temat dalej !!! 17.03.08, 16:34
      Propagujcie i popularyzujcie temat dalej !!! Jestem bardzo
      szczęśliwy z powodu popularyzacji tego tematu. Co prawda jestem
      facetem i sam osobiście nie mam problemu z doborem staników jednakże
      strasznie mnie irytuje ta dziwna dyskryminacja całkiem popularnych
      nawet większych biustów wśród polek. Żeby kobieta mogła kupić stanik
      musi niestety ale zlatać cale miasto albo wręcz się uciekać do
      sprzedaży wysyłkowej. Co jak co, ale ze sklepami ze stanikami
      jesteśmy nadal w XX w. w czasach propagandy. Tyle klientek posiada
      większy biust a sprzedawcy uparcie niczym Goebbels twierdzą że to
      nieprawda i wmawiają to klientkowm. Szok !!!

      A dla faceta nie ma nic piękniejszego niż dobrze zadbany biust więc
      i wy faceci powinniście się też tym zainteresować.
      • kasica_k Re: Propagujcie i popularyzujcie temat dalej !!! 18.03.08, 02:25
        xaliemorph napisał:
        > strasznie mnie irytuje ta dziwna dyskryminacja całkiem popularnych
        > nawet większych biustów wśród polek.
        [...]
        > A dla faceta nie ma nic piękniejszego niż dobrze zadbany biust więc
        > i wy faceci powinniście się też tym zainteresować.

        Cieszy mnie ten głos :) Oczywiście, że panowie mają tu ogromne pole do popisu.
        Przede wszystkim warto starać się utwierdzać kobiety w przekonaniu, że to nie
        ich biusty są "niewymiarowe" (za duże, za małe, za... jakiekolwiek) tylko
        rozmiar stanika - nieodpowiedni.

        Kobieta w źle dobranym staniku czuje się źle - i bardzo często wydaje jej się,
        że to wina jej biustu (za duży - bo piersi wylewają się z miseczek, za mały - bo
        stanik podjeżdża w górę, kiedy podniesie ręce... i tak dalej). A przecież jest
        inaczej. Partner jako osoba pozbawiona uprzedzeń i nie narażona na atak
        "strasznych bab" ze sklepów bieliźnianych może mieć na stanikową kwestię
        znacznie bardziej obiektywne spojrzenie. Zatem - panowie! Pomóżcie paniom
        uwierzyć, że każdy biust zasługuje na idealnie dopasowany rozmiar biustonosza (w
        niczym nie przypominającego "namiotu w brudnym beżu") i że na świecie istnieją
        biustonosze w znacznie większym wyborze, niż się oferuje w 99% polskich sklepów.
        Kiedy kobiety w to uwierzą, zaczną głosować portfelami za tymi sklepami i
        firmami, które oferują im to, czego naprawdę potrzebują.
    • lacrima82 Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 16:41
      jak zobaczyłam jaki rozmiar powinnam nosić to zdębiałam-65DD...takiego raczej nie znajdę w sklepie:( obecnie kupuję 75 C i zwężam w obwodzie...bardziej pasuje 70c w obwodzie, ale miska za mała. Literka literce nie równa...Fajne, ale ładne staniki kończą się na max. C...czasem B:(
      • swierszczowa1 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 18:03
        lacrima82, to czemu przy obwodzie 70 nie próbujesz większych
        literek. Jasne ze przy różnych obwodach miski oznaczone tą samą
        literka różną się znacznie. 70D ma mniejszą miskę niż 75C. Najlepiej
        można zobaczyć to tutaj:
        www.avokado.co.nz/shop/fitting_guide.php
        Dwie miski E.
        Równe?
        Sama noszę 60J polskie, czyli 60GG brytyjskie i mam staniki ładne.
        Niejedna posiadaczka rozmiaru 75B mogłaby mi tych śliczności
        pozazdrościć. Kolorowe, przezroczyste. Jak chcesz się dowiedzieć
        gdzie kupujemy ładne biustonosze z wąskim obwodem i większą miseczka
        to zmiataj na lobby biusciastych bądź małobiusciastych. Gdzie wolisz.
      • beatrycze123 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 18.03.08, 20:51
        70E w wielu sklepach jest.
      • magdalaena1977 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 25.03.08, 12:43
        lacrima82 napisała:

        > Fajne, ale ładne staniki kończą się na max. C...czasem B:(
        Co ty wiesz o kończeniu się rozmiarówki ....
        Powoli robią się na mnie za małe brytyjskie miseczki G i rozpaczam, bo oferta w
        GG jest dużo mniejsza albo te same staniki są bardziej toporne :-(((
    • lukina Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 16:58
      Świetny artykuł.weszłam na stronę i okazało się ,że zamiast 75C
      powinnam nosić 70E!O matko.Poleciałm dzisiaj na zakupy ale nie udało
      mi się dostać takiego rozmiaru.Pani proponowała mi w zamian
      75C.Powiedziałm jej żeby przeczytała artykuł i weszła na stronę o
      biustach.Szukam dalej albo poprostu kupię przez internet chociaż
      trochę się boję.Pozdrawiam i dziękuję.:-)
      • ptaszyna12 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 17:45
        Kilka 70 e znalazłam dziś w Galerii Centrum w Krk (może w innych miastach też
        będzie), obwód 70 to już nie jest taka tragedia. Natomiast 65 to się chyba nie
        doczekam :(
        • swierszczowa1 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 18:12
          ptaszyna12 wejdź na lobby i poszukaj w wątku sklepowym. Jeśli jesteś
          z kilku uprzywilejowanych miast to możesz iść do sklepu choćby
          jutro. Jeśli nie to zamów sobie przez internet. Spójrz jakie cudeńka
          produkuje się z obwodami 65:
          stanikomania.blox.pl/2007/10/Kusidelko-Wszech-Czasow-wyniki-wyborow.html
          • ptaszyna12 Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 18.03.08, 08:16
            Niby jestem z uprzywilejowanych, a 65 jak na lekarstwo. Przez internet ze stron
            angielskich zamawiać nie mogę, bo raz: nie mam karty, dwa: nie mam tyle kasy :(
            z obwodem 70 można już kupić miseczkę d,e, taniej w normalnym, sieciowym
            sklepie. Natomiast gdy oglądam sklepowe 65 przypominają mi się słodkie czasy
            podstawówki :| Nie wątpię, że gdzieś na świecie można dostać 65, ale niestety
            póki co poza moim zasięgiem :( i dlatego bardzo ucieszył mnie artykuł:D
            stanikomania wychodzi na światło dzienne :)
      • terwase Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 23.03.08, 18:54
        nie bój się :)
        Też po kilku wizytach na forum biuściastych zamówiłam na allegro w ciemno swój
        nowy rozmiar. Od dwóch dni jestem szczęśliwą posiadaczka nowego, lepszego
        biustu:)))))
    • sineira Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 19:49
      Dzięki "Stanikomanii" wreszcie się dowiedziałam, jaki rozmiar stanika powinnam
      nosić, a przede wszystkim - że takie w ogóle istnieją. Pomyśleć, że w dużym
      mieście (Poznań) wmawia się kobietom, że NIE MA staników "większych od D"!!!
      Po latach katowania piersi niedobraną bielizną wywaliłam z szuflady staniki
      80-85D. Najpierw kupiłam 80 E, potem 75 E, teraz czekam na przesyłkę z 75 F.
      Zmiana NIBY niewielka, ale prócz efektu wizualnego mam też zdrowotny - przestały
      mi dokuczać "dziwne" bóle piersi, które mój lekarz przypisywał min. pracy na
      komputerze.
      Od pewnego czasu mam ochotę rozstrzeliwać niekompetentne panie w
      "bieliźniakach". Na kłamstwa w rodzaju "ale Dalia nie produkuje TAKICH
      rozmiarów" pozostaje mi tylko wygłaszanie pogardliwym tonem "no cóż, w takim
      razie kupię przez internet".
      Mam nadzieję, że chociaż część z tych "specjalistek" przeczyta artykuł i
      wyciągnie z niego odpowiednie wnioski!
      • scarlet_agta Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 20:08
        W Poznaniu to akurat jest sklep Avocado, który produkuje większe miski. Mają
        nawet miski J!
        www.avocado.com.pl/
        • sineira Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 17.03.08, 20:45
          Jest, owszem. Trafiłam do niego raz i nic nie kupiłam. Ba, nawet niczego nie
          przymierzyłam!
          Może powinnam dać im drugą szansę?;)
    • didi21 Wielkie dzięki za ten artykuł! 18.03.08, 10:06
      Nie mogłam uwierzyć własnym oczom, gdy zobaczyłam ten artykuł w
      sobotnich WO. Od kilku lat borykam się z problemem doboru
      biustonosza. W mojej szafie pojawiały się rozmiary 80D, 80E,
      szukałam czegoś, czegokolwiek co pomieści mój biust.
      Dlatego tak bardzo jestem szczęśliwa, że ten tekst się pojawił.
      Przeczytałam, zmierzyłam się zgodnie z zaleceniami i okazuje się, że
      powinnam nosić biustonosz w rozmiarze 75H!
      Zabieram się za szukanie odpowiednich modeli :))
      i jeszcze raz ogromne dzięki za zwrócenie uwagi na ten temat!
    • doris.bytom Nie! namiotom w brudnym beżu 18.03.08, 10:07
      Dopiero dzięki temu artykułowi i blogowi Stanikomania dowiedziałam się, że
      powinnam nosić 70FF. Nic dziwnego, że w D85 (który to rozmiar wmawiały mi
      ekspedientki) zawsze mnie uwiera, robi mi wałki, piersi wyskakują górą lub "chcą
      uciec" dołem. Teraz zaczynam poszukiwania nowych staników.
      • goblin.girl Re: Nie! namiotom w brudnym beżu 19.03.08, 18:22

        > Dopiero dzięki temu artykułowi i blogowi Stanikomania dowiedziałam się, że
        powinnam nosić 70FF. Nic dziwnego, że w D85 (który to rozmiar wmawiały mi
        ekspedientki) zawsze mnie uwiera, robi mi wałki, piersi wyskakują górą lub "chcą
        uciec" dołem. Teraz zaczynam poszukiwania nowych staników.

        ja do tej pory nosiłam 80, 85 ale B :) Na razie mam 75F i o cudzie, miseczka
        jest wypełniona i to jakoś nie zrolowane chusteczki ją wypełniają ;) zamierzam
        spróbowac 70G. Dzięki Stanikomanii :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka