21.07.08, 21:55
Ciekawe, ze smarkacz, który zapali trawke po wyjsciu z pubu, to
straszne zagrozenie społeczne, a firma wkrecajaca w swoje tryby
bezradnych, nie dajacych sobie rady ludzi, rujnująca bezwzględnie
całe rodziny - może działać zupełnie bezkarnie.
Obserwuj wątek
    • mike68 Re: W pętli 22.07.08, 20:07
      bratu mojemu przedstawicielka providenta / kolezanka mojej śp. mamy
      co wykonczyły ją psychicznie takie kredyty / dała 4000zł a on był
      bezrobotny , z 4000zł zrobiło się 7000zł i jak tak można ?? na słowo
      że odda ? wmówiła mu że da sobie radę , chetnie podał bym jej
      nazwisko i miejsce zamieszkania takie mam nerwy na nią , wykonczyła
      moją mamę która zmarła w wieku 58lat nagle , dopiero po jej śmierci
      zobaczyłem jaka petla kredytowa ją załatwiła , czasani mam ochotę
      jechac do niej i ją zabić ale mam rodzinę
      • duopa Re: W pętli 22.07.08, 21:15
        pracowałem w providencie w biurze głównym, firma jest bardzo ale to
        bardzo bogata! wynajmują największa powierzchnie w jednym z
        droższych biuorców w warszawie na metrze politechniki...pracownikom
        w biurze głownym też płacą nieźle, ale za to co oni robią z ludzmi
        powinni ich już dawno zamknać, wykorzystuja naiwność
        najbiednieszych, sprzedają im ułudę prostej i wygodej super
        pożyczki, przecież oni chcą tylko pomóc..........wezmiesz pozyczkę
        wszsyscy w Twojej rodzinie bedą się uśiechać, beą szczesliwi, my
        rozwiązemy Twoje problemy-wystarczy jeden telefon a piękna i
        uśiechnieta pani Ewa przyjdzie i da Ci pieniadze ot tak-bez
        formalnosci, z uśiechem, pogadacie sobie o życiu i śmierci -bo
        przecież własnie do klienta trzeba po ludzku-szczególnie do takiego
        klienta... a potem spłacaj pożyczke na którą tak naprawe Cie nie
        stać, ale kogo to obchodzi
        • em_obywatel Trzeba ludzi edukowac. 24.07.08, 08:59
          Trzeba ludzi edukowac ekonomicznie. To jest oczywiste, ze osoba 50-letnia z
          wyszktalceniem zawodowym moze nie zdawac sobie sprawy jak to wsztstko dziala.

          Tak sie zastanawiam, ponoc media publiczne maja wypelniac jakas misje. Wiec czy
          TVP publiczna nie powinna w lopatologiczny sposob edukowac ludzi na temat brania
          pozyczek? Byc moze wtedy ludzie przestli by brac pozyczki od providenta.

          Inaczej by tez bylo, gdyby spolecznstwo bylo bardziej sklonne do wspolpracy z
          samymi soba. Mogli by na osiedlu zrobic swoja kase pozyczkowoa. Wtedy gdyby
          Kowalska nie miala pieniedzy na nagle wydatki, typu np. lekarstwa dla dziecka
          ktore wlasnie zachorowalo mogla by z takiej kasy bezprocentowo pozyczyc. Plus
          takiego rozwiazania jest taki, ze tylko czlonkowie kasy mogli by pozyczac
          pieniadze. Nikt z sasiadow nie pozyczylby pieniedzy jakiemus pijakowi. Ale jak
          znam Polakow to nie potrafia sie dogadac zeby wspolnie cieknaca rynne naprawic
          nie mowiac juz o pomaganiu sobie nawzajem.
          • goethek Re: Trzeba ludzi edukowac. 24.07.08, 09:23
            przesadzasz ... u mnie właśnie wczoraj sie dogadaliśmy (i bez problemów) aby
            wymienić cieknący pion ! i od razu wczoraj było załatwione, dzisiaj mam już
            wymieniony.

            Właśnie, że Polacy (przynajmniej tych, których ja znam) umieją sie połączyć w
            obliczu zagrożenia i wspólnie działać. Ponadto jak ktoś by się zgłosił z moich
            znajomych/sąsiadów i na prawde mial problem finansowy to pomógłbym na ile bym
            mógł i nie brał za to procentu!

            Człowieku gdzie Ty mieszkasz ? i co Ty masz w głowie skoro tak mówisz pewnie i
            tak myślisz. A pijakom provident też raczej by nie pożyczał.

            Wiadomo, że ludzi trzebaby edukować, ale musieliby tego najpierw sami chcieć !
          • kretynofil Marzenia :)))) 24.07.08, 09:52
            > Tak sie zastanawiam, ponoc media publiczne maja wypelniac jakas misje. Wiec
            czy TVP publiczna nie powinna w lopatologiczny sposob edukowac ludzi na temat
            brania pozyczek? Byc moze wtedy ludzie przestli by brac pozyczki od providenta.

            Bardzo sluszne jest to co piszesz, ale z dwoch powodow nie da sie tego zrobic:
            - NIKT, powtarzam, NIKT w tym kraju nie zgodzi sie na edukacje ekonomiczna
            obywateli. Szybkobiezni gowniarze beda protestowac (bo oni "w pocie czola"
            musieli sie uczyc), politycy tematu beda unikac jak ognia (bo jakby Kowalski
            umial liczyc to by policzyl jak go w dupe rzna bez wazeliny na emeryturach i
            podatkach, i by ich wyslal na zielona trawke), a redachtory skupia sie na
            reklamowaniu konkretnych rozwiazan (tak jak dzisiaj dzial Nieruchomosci na GWnie
            to jedna wielka promocja budowlancow). Do czegos takiego trzebaby rewolucji (az
            chcialoby sie dodac: chlopsko-robotniczej) :)
            - nawet jesli madre glowy w TV powiedza ze Provident jest zly, bo dolicza
            bezzasadne koszty, to "mila i usmiechnieta pani z Providenta" wyjasni
            potencjalnym kredytobiorcom, ze te wydatki sa zasadne bo to, bo tamto, bo
            sramto, bo JP2. I pozamiatane. Ci ludzie sa tak potwornie skolowani w nowej
            rzeczywistosci, ze nie maja pojecia komu wierzyc - a tradycyjnie latwiej uwierza
            komus, z kim rozmawiaja twarza w twarz, a madrej glowie z telewizora, ktora na
            codzien nimi gardzi.

            Tyle tylko ze gdyby komus na tych biednych ludziach zalezalo, to Provident dawno
            by upadl - bo nasz aparat represji fiskalnych moze wykonczyc kazda firme.
            Wystarczy tylko wydac rozkaz - a z jakichs powodow akurat tego rozkazu nikt
            wydac nie chce. Inna rzecz ze skoro lechujarek kryje bandytow ze SKOKow, to
            dlaczego czepiac sie Providenta, prawda?

            Jak nie wiadomo o co chodzi to...

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
            perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
            lektury :)
            • em_obywatel Wlasnie! 24.07.08, 10:04
              Cytuje:
              "Ci ludzie sa tak potwornie skolowani w nowej
              rzeczywistosci, ze nie maja pojecia komu wierzyc"
              Wlasnie dlatego nalezy im pomoc. TVP zyje z abonamentu tych ludzi. Poza tym,
              wcale nie trzeba zaprasza ludzi z providenta ani mowic wprost ze provident jest
              zly. Mozna poprostu mowic, jakie sa konsekwencje pozyczki, ze to uczyni nas
              tylko biedniejszymi. No i wreszcie mozna powiedziec jakie koszty sa akceptowalne
              a co jest zdzierstwem.
              • kretynofil No dobrze, ja sie z Toba zgadzam... 24.07.08, 10:18
                Powinno byc cos na ten temat w telewizji - tylko ze nadal pozostaje problem
                szybkobieznych, redachtorow i politykow (i bogowie wiedza kogo jeszcze).

                Inna sprawa, ze dla kogos, komu brakuje do pierwszego, nie ma czegos takiego jak
                "akceptowalny" poziom kosztow. Glod to straszne narzedzie nacisku.

                Moim zdaniem edukacja ma znacznie wiekszy sens w szkolach. Zamiast pitolic
                bzdurne farmazony o tym co to napisal Najwiekszy Grafoman i rozsmieszac jego
                "receptami na zycie" uczniow, mozna by bylo im tlumaczyc podstawy ekonomii. Tyle
                tylko, ze ponownie - politycy tez maja swoje dzieci i zawsze beda dbali o to,
                zeby one mialy zajecie. Oglupialymi ludzmi latwiej sie rzadzi - wiec edukacja
                mlodziezy to podcinanie galezi na ktorej siedza dzieci obecnych "elit"...

                Dlatego wlasnie nie wierze w jakiekolwiek panstwowe rozwiazania w Tym Kraju,
                ktore mialyby sluzyc przecietnemu obywatelowi. Jesli cos mialoby sie zmienic, to
                musialoby to sie dziac oddolnie - i to by bylo wykonalne, gdyby nie to, ze to
                jest nadal Ten Kraj.

                Czy wyobrazasz sobie ze taki gowniarz po studiach, ktory dostal dwie srednie i
                firmowego golfa, poswieci pare godzin w tygodniu, zeby wyjasnic pewne rzeczy
                dzieciakom z pobliskiego gimnazjum? Przeciez on ma lepsze zajecia - wpadnie
                sobie na forum i napluje na wszystkich, zeby uciszyc swoje kompleksy
                dorobkiewicza z pizdziszewa.

                To co jest potrzebne to mobilizacja, koncentracja ludzi swiadomych swojej roli w
                spoleczenstwie, wystarczajaco zaradnych i inteligentnych zeby byli w stanie
                swoja wiedze przekazac innym, a jednoczesnie wystarczajaco odpowiedzialnych,
                zeby nie wykorzystac swojej przewagi. I, moim zdaniem, w tym kierunku trzeba
                isc. Potrzebna jest masa krytyczna, ktora pozwoli wplywac na swiadomosc,
                ksztaltowac pewne postawy, wywierac naciski na politykow...

                I miejmy nadzieje, ze to sie kiedys uda - a jak nie, to barykady i rewolucja.
                Tego rozwiazania, ze wzgledu na aspekt rozrywkowy, nie moge sie juz doczekac :))))

                ----------------------------------------------

                Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                lektury :)
                • annnnia Re: No dobrze, ja sie z Toba zgadzam... 28.07.08, 15:44
                  kretynofil napisał:

                  > wpadnie
                  > sobie na forum i napluje na wszystkich, zeby uciszyc
                  > swoje kompleksy dorobkiewicza z pizdziszewa.

                  no i wreszcie wiemy, co Ty robisz na tym forum.
            • sir.vimes jestes boski!!!!!! 14.08.08, 14:15
              > - nawet jesli madre glowy w TV powiedza ze Provident jest zly, bo dolicza
              > bezzasadne koszty, to "mila i usmiechnieta pani z Providenta" wyjasni
              > potencjalnym kredytobiorcom, ze te wydatki sa zasadne bo to, bo tamto, bo
              > sramto, bo JP2. I pozamiatane.


              Mądrze piszesz zresztą, ale przede wszystkim zachwycił mnie styl.
          • caffeinated Re: Trzeba ludzi edukowac. 24.07.08, 11:23
            Tak sie zastanawiam, ponoc media publiczne maja wypelniac jakas misje. Wiec czy
            TVP publiczna nie powinna w lopatologiczny sposob edukowac ludzi na temat brania
            pozyczek? Byc moze wtedy ludzie przestli by brac pozyczki od providenta.

            A kto by to oglądał? Zwłaszcza z "targetu" providenta?
            Jedyna szansa to żeby w Klanie albo innym M jak milosc sie taki watek pojawil.
            Jakby tam jeden chcial sie zapozyczyc a drugi mu to odradzal, razem liczyli,
            kombinowali - to by mialo jakis sens.
            Tyle ze w serialach to product placement rzadzi i szybciej sie tam pojawi
            usmiechniety agent Providenta niz takie obliczenia
            "czy mnie stac"...
            • raphul Re: Trzeba ludzi edukowac. 24.07.08, 11:34
              A to bardzo dobra koncepcja jest, są przecież organizacje konsumenckie, które
              mogłyby namówić producentów do takiej akcji. A producenci/scenarzyści też
              ludzie, szczególnie czuli na swoją "misję społeczną" itp, zresztą pewnie
              artykuły na gazecie też czytają i niniejsze fora...
            • plaszcz Dokładnie, trzeba pomóc ludzim a nie wykorzystywać 24.07.08, 13:10
              pomysł z taką misją w tvp jest doskonały.

              a co do seriali, to agent providenta juz był w jakims serialu, i było to wielkie szczescie dla calej rodziny jak zawitał do ich domu, porozmawial i dał pieniadze, ....rozwiazał wszystkie problemy !
            • ar.co Re: Trzeba ludzi edukowac. 24.07.08, 19:54
              Ano właśnie, misja TVP. Tylko dlaczego ta misyjna TVP non-stop
              nadaje reklamę Providenta? Może w ramach "misyjności" przynajmniej
              nie zgadzałaby się na reklamy tego typu firm? Bo na jakieś działania
              edukacyjne (choćby w postaci wątku w serialach, bardzo dobry pomysł)
              i tak nie ma co liczyć.
          • dr_schab Re: "oni po wejściu ustawy antylichwiarskiej... 03.08.08, 16:37
            ...jeszcze podnieśli oprocentowanie"


            To tyle na temat pożytku z ustaw typu "jak biednym ludziom zrobić
            lepiej".
    • krzyskumustafa Tylko Polacy 24.07.08, 08:10
      Kazdy wie co robi ile bierze i ile odda. Pracuje w providencie o prawda jest
      taka biedni ludzie jak wezma(ale ci naprawde biedni)to oddaja systematycznie i
      anie slowa nie powiedza a polaczki cwaniaczki ktorzy najlepiej chcieliby za
      darmo kase dostawac zawsze narzekaja. Co za narod
      • kretynofil Mam nadzieje, ze kiedys bede mial okazje... 24.07.08, 09:56
        ..."zapukac" do Twoich drzwi kolba karabinu.

        Jak bedziesz blagal o zycie, to tez Ci odpowiem: doskonale wiedziales co
        robilesz, chciales latwa kase kosztem biednych ludzi to miales, teraz przyszlo
        zaplacic rachunki - wiec czego narzekasz?

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
        perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
        lektury :)
        • misio.26 Re: Mam nadzieje, ze kiedys bede mial okazje... 24.07.08, 22:34
          kretynofil napisał:

          > ..."zapukac" do Twoich drzwi kolba karabinu.
          >
          > Jak bedziesz blagal o zycie, to tez Ci odpowiem: doskonale wiedziales co
          > robilesz, chciales latwa kase kosztem biednych ludzi to miales, teraz przyszlo
          > zaplacic rachunki - wiec czego narzekasz?
          >
          hehe, dobre, kretynofil, całkowicie się z Tobą zgadzam, podobają mi się Twoje antykretyńskie wypowiedzi ;]

          Osobiście uważam, że wszyscy ci, którzy wykorzystują naiwność/niewiedzę innych ludzi do celów wzbogacenia się na bogu ducha winnych, powinni być wysłani na Księżyc bez biletu powrotnego na Ziemię. Nabijajcie się w butelkę nawzajem, na Księżycu te pieniądze na pewno wam się przydadzą.
          W piekle będziedzie się smażyć :)

          Pozdrawiam,
          Misio
      • rorkdcr Re: Tylko Polacy 26.07.08, 12:40
        Panie Krzysiu, jako że jestem pańskim imiennikiem z doświadczenia wiem że ci
        którzy noszą to imię mają zawsze coś spaprane w mózgu.Pan nie widzi różnicy
        między normalnym oprocentowaniem kredytu a lichwiarstwem jakie proponuje pańska
        firma, a ja nie lubię jak ktoś mi wmawia że białe jest czarne, a przynajmniej
        różowe.Szanujmy się bo nie chcę na forum publicznym pisać co myślę o takich
        osobach.Provident to uśmiechnięci złodzieje, żerujący na najwniactwie i
        niewiedzy najbiedniejszych i najmniej przystosowanych do życia w
        kapitalistycznej polsce.Jeżeli pan tego nie widzi to chyba dostaje pan mega
        premie za to,bo inaczej tego wytłumaczyć nie potrafię.
    • paranoyck Re: W pętli 24.07.08, 08:49
      Ale w czym problem? Jeżeli ktos bierze kredyt z tak wysokim oprocentowaniem,
      mimo tego ze wie ze nie jest w stanie go splacic, to chyba tylko i wylacznie
      jego problem. Najlatwiej narzekac ze firma nieuczicwa, ze to, ze tamto, a
      wystarczy chwila refleksji nad wlasnym postepowaniem. Nie kazdy musi miec wszystko.
      • zaziza Re: W pętli 24.07.08, 08:59
        > Ale w czym problem? Jeżeli ktos bierze kredyt z tak wysokim
        oprocentowaniem,
        > mimo tego ze wie ze nie jest w stanie go splacic, to chyba tylko i
        wylacznie
        > jego problem.

        otoz klient czesto nie wie, bywa, iz jest to analfabeta, czlowiek
        ociezaly umyslowo- swietna gratka dla providenta
      • bosmakk Re: W pętli 24.07.08, 08:59
        Jeśli uważasz, że nie ma niczego zdrożnego w wykorzystywaniu czyjejś niewiedzy i
        naiwności, to rzeczywiście nie ma problemu. Oszukujmy dalej, wszystko gra.
        • slawekdr Re: W pętli 24.07.08, 09:12
          Niby nieznajomosc przepisow, prawa, nieczytanie umow itd szkodzi. Ale jak
          wiadomo, nie kazdy musi sie znac na ekonomii. Tymbardziej jesli sa to osoby
          starsze. My sie mzoemy smiac -bo wyedukowalismy sie na przelomie dziejow. Oni
          nie - i dla nich jest to naprawde niezrozumiale.
          Posty typu : sam sobie winny, czemu nie czyta - o kant dupy mozna sobie rozbic.
          PROVIDENT poprostu żeruje na ludzkiej naiwnosci jako firma zupelnie pozbawiona
          etyki. Swoja drogą - firma składa się z pracowników. Pra cownicy - toc zasem
          nasi krewni, znajomi itd. Wiec w sumie - nie miejmy pretensji do PROVIDENTA a
          wlasnie do ludzi, którzy decydują się na pracę w takiej lichwiarskiej firmie.

          I to im trzeba nakopać do dupy i łopatą poprawić. Bo to oni właśnie pod szyldem
          PROVIDENT naciągają ludzi dla marnych paru groszy.

          Opanujcie sie naciągacze i weźcie się do uczciwej pracy.

          POozdrawiam wszystkich, którzy nie mają nic wspólnego z PROVIDENTEM.
          S.
          • olala84 Re: W pętli 24.07.08, 09:58
            Jakoś do samego Providenta nic nie mam - zachowuje przynajmniej pozory
            instytucji, sprawia wrażenie, że jest to "formalna" pożyczka z poważnymi
            konsekwencjami (co prawda bajka o stolarzu i drewnie podważa ten wizerunek).
            Najbardziej za to wkurzało mnie coś, co się nazywało Mandarynka. Sama nazwa była
            tak przyjazna i sugerująca przyjazne podejście do klienta. Jak coś, co się tak
            ładnie nazywa może mnie naciagnąć na kredyt oprocentowany 70%? Aż się nóż w
            kieszeni otwierał...

            Jedyne, co możemy zrobić, to MYŚLEĆ oraz rozmawiać z babciami, dziadkami i
            starszymi sąsiadami, żeby nie dali się na to bagno naciągnąć.
            • drakaina Disce puer latine 24.07.08, 10:41
              > Najbardziej za to wkurzało mnie coś, co się nazywało Mandarynka. Sama nazwa był> a
              > tak przyjazna i sugerująca przyjazne podejście do klienta.

              Gdyby w polskich szkołach nie zniesiono obowiązkowej nauki łaciny, to nazwa
              "provident" też by się bardzo dobrze kojarzyła, albowiem "providens,
              providentis" (polska forma jest zakończona na "t", bo taka jest reguła
              zapożyczeń: od przypadków zależnch, podobnie jest np. z "agent" od "agens,
              -tis") oznacza "przewidujący, rozważny" - zabawne, nie?

              Nawiasem mówiąc, jeszcze bardziej mogłoby to przemówić do tych wielkich
              katolickich procentów społeczeństwa, jako że znaczenie, jakie chrześcijańska
              łacina nadała słowu "providentia" (oryg. zapobiegliwość, przezorność,
              przewidywanie") to... opatrzność (boża, rzecz jasna).

              Zastanawia mnie tylko, o ktorym ze znaczen wiedzieli tworcy firmy

              --
              antiquitates.blox.pl
          • jck.x Rozumowanie Sławka i innych mu podobnych ... 24.07.08, 10:06
            ... jednoznacznie prowadzi do potępienie innych "nieetycznych" sektorów gospodarki:

            - browarów, gorzelni, plantacji chmielu ... - bo wiodą ludzi do zatracenia w alkoholiźmie (a "głupi" ludzie nie rozumieją, że ...);
            - producentów papierosów - bo wiodą ludzi do zatracenia w nikotyniźmie (a "głupi" ludzie nie rozumieją, że ...)
            - producentów szybkich samochodów - bo "głupi" (niewyedukowani w prawach fizyki) ludzie nie rozumieją, że mogą spowodowac wypadek.
            - producentów noży, broni palnej, kasyna gry ... i sam nie wiem czego jeszcze.

            no ... i oczywiśie należy zabronic sprzedaży RATALNEJ !!!

            Orwell kiedyś powiedział: "Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami poradzę sobie sam".
            • kretynofil Bardzo ladna demagogia :)))) 24.07.08, 10:33
              Tylko ze "umykaja" Ci przyklady niewygodne, jak kazdemu debilowi lub oszustowi :)

              > - browarów, gorzelni, plantacji chmielu ... - bo wiodą ludzi do zatracenia w
              alkoholiźmie (a "głupi" ludzie nie rozumieją, że ...);

              No patrz, ale zeby sprzedac takie piwko, to musi ono byc bezpieczne dla ludzi (w
              sensie ze nie mozna po nim stracic wzroku),

              > - producentów papierosów - bo wiodą ludzi do zatracenia w nikotyniźmie (a
              "głupi" ludzie nie rozumieją, że ...)

              To samo. Rozumiem ze marihuana jest legalna, prawda?

              Otoz, biedny medioto, problem w tym, ze dopuszczalne sa te zagrozenia dla
              obywatela, na ktorych zarabiaja "krewni i znajomi" a zakazane te, ktore "krewnym
              i znajomym" moglyby zaszkodzic w bogaceniu sie.

              Pamietasz historie o facecie, ktorego skazali, bo organizowal teleturnieje
              podworkowe dla emerytek? Przekrecil je moze w sumie na kilkaset zlotych (ale
              kilkadziesiad babc!) i go wsadzili :)

              Caly myk polegal na tym, ze nagrody ktore oferowal byly mniej warte (o jakies 2
              PLN) niz oplata za zorganizowanie teleturnieju. Jesli robia to w telewizji, za
              ciezkie pieniadze - to jest to ok, jesli robi to ktos spoza "elyty" - to do
              pierdla :)

              A tacy kretyni jak Ty ciesza sie i wydaje im sie ze maja pelny obraz swiata, sa
              wyksztalceni i maja prawo wyrokowac o losach ludzi :))))))

              > - producentów szybkich samochodów - bo "głupi" (niewyedukowani w prawach
              fizyki) ludzie nie rozumieją, że mogą spowodowac wypadek.

              A slyszales o ogranicznikach mocy w motocyklach?

              > - producentów noży, broni palnej, kasyna gry ... i sam nie wiem czego jeszcze.

              No, poki co, broni nadal nie mozna kupic na targu. Z kasynami tez byla afera.

              > no ... i oczywiśie należy zabronic sprzedaży RATALNEJ !!!

              Oczywiscie - bo jesli ma byc tak, ze jakis smieszny kutas przy aprobacie takich
              zalosnych kretynow jak Ty, rozdaje kredyty na lewo i prawo dla prowizji, a potem
              ze wspolnych podatkow ratowane sa instytucje kredytujace (w sposob bezposredni
              jak w USA, lub posredni, np. przez podwyzszanie stop procentowych, zwiekszanie
              deficytu) to ja sie nie zgadzam. To jest zwykle zlodziejstwo...

              > Orwell kiedyś powiedział: "Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami
              poradzę sobie sam".

              Od Orwella to sie odczep, bo masz zbyt pusty leb, zeby cos z niego zrozumiec.
              Poogladaj sobie lepiej jakis program "informacyjny" to sie chociaz lepiej
              poczujesz - ze taki madry i oswiecony jestes :)))

              ----------------------------------------------

              Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
              internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
              perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
              lektury :)
              • raphul Re: Bardzo ladna demagogia :)))) 24.07.08, 11:14
                No proszę, chyba od tej patologicznej miłości do kretynów sam przejąłeś sporo
                ich cech.
                Tak się zwykle dzieje na tym świecie, że ludzie ponoszą konsekwencje swoich
                działań. Klienci Providenta i tego typu instytucji finansowych to (przynajmniej
                z tego co tutaj piszą)ludzie, którym Banki lub też inne instytucje udzielające
                pożyczek/kredytów na korzystniejszych warunkach pożyczki nie chciały przyznać z
                powodu złej historii kredytowej, wpisu do KRD itp. Wniosek z tego taki, że są to
                klienci wysokiego ryzyka i za to ryzyko płacą 70%. Sprawa jest prosta.
                Ludzie mają wolną wolę i nie można na siłę chronić ich przed wszelkimi
                zagrożeniami, szczególnie jeżeli sami tego nie chcą. Potrafisz chyba czytać ze
                zrozumieniem i czytałeś, że przedstawicielka nie raz przekonywała klientów, że
                nie stać ich na pożyczkę w wysokości, w której chcieli ją dostać.
                Nie uprawiaj demagogii pisząc o pensjonariuszkach domów opieki itp bo nie tacy
                ludzie pożyczają tam pieniądze, o czym także w artykule.
                Przyznaje, że działania Providenta są nietyczne i wręcz niemoralne, rozmywanie
                rzeczywistej wysokości raty miesięczne poprzez rozbijanie jej na raty tygodniowe
                (nie jest wielką sztuką policzyć ile to wyjdzie na miesiąc-naprawdę nie lub z
                ludzi kretynów)itp, Czy jednak bardziej moralne jest reklamowanie "rat 0%"
                (np.w sklepach nie dla idiotów), "darmowych rozmów" przez operatorów komórkowych
                i innych "promocji".
                Powinni zakazać wszelkiej działalności reklamowej i marketingowej bo ludzie to
                kompletni idioci !
                Popieram natomiast działalność edukacyjną, nie tylko w TVP, np. w programach
                Drzyzgi jak najbardziej to widzę.
                • kretynofil No to jak piszesz bardziej do rzeczy, to jeszcze.. 24.07.08, 11:47
                  ...odnies sie do posta na ktorego odpowiadales.

                  > Tak się zwykle dzieje na tym świecie, że ludzie ponoszą konsekwencje swoich
                  działań.

                  Ach tak? To ciekawe co piszesz :) Bo wiesz, moge sie z Toba zgodzic, jesli
                  przyjmiemy ze sa ludzie i nadludzie, ktorych konsekwencje nie dotycza.

                  Jesli jednak probujesz mi napisac, ze prezes banku, ktory akceptowal udzielanie
                  pozyczek subprime dostaje premie w wysokosci kilku-kilkunastu milionow dolarow,
                  ktore potem splacaja w podatkach oszukani przez niego klienci, poniosl
                  konsekwencje swoich dzialan, to jestes wzorowym kretynem medialnym.

                  Kredyty subprime doskonale obrazuja pewien mechanizm, na ktorym bazuja banki i
                  instytucje pokroju providenta.

                  Tak samo jak w Polsce, gdzie provident daje kredyt na 70% ludziom, ktorych
                  rzekomo nie stac na taki sam, ale oprocentowany na 10% (sam napisales ze tak
                  jest, prawda?), tak w stanach kredyty subprime byly wciskane wszystkim, rowniez
                  tym, ktorzy mieli zdolnosc kredytowa na normalny kredyt. Rozumiem ze w TVN o tym
                  nie mowili, to nie wiesz o tym, prawda? Dlatego nazwalem Cie kretynem medialnym
                  - jak w tivi nie powiedza to juz biedactwo nie wie :))))

                  A dlaczego banki wolaly dawac wyzej oprocentowane ale potencjalnie niebezpieczne
                  kredyty subprime? Z prostego powodu - wiecej sie na nich zarabia. Cale to
                  pie*dolenie o ryzyku, kosztach windykacji itd. to papka dla takich jak Ty
                  kretynow, ktorzy lykaja te brednie jak kaczor kluchy, nie zadajac nawet prostych
                  pytan. W tivi powiedzieli, wiec tak musi byc :))))

                  > Ludzie mają wolną wolę i nie można na siłę chronić ich przed wszelkimi
                  zagrożeniami, szczególnie jeżeli sami tego nie chcą.

                  Oczywiscie - tylko ze tu odbylo sie pewne oszustwo. Jesli bank odmawia takiemu
                  klientowi kredytu na normalnych warunkach, to trudno mowic o wolnej woli -
                  zwlaszcza jesli kiszki marsza graja. Ty chyba naprawde nie rozumiesz jak bardzo
                  mozna upodlic ludzi, jak bardzo mozna nimi manipulowac. Orwell, ku*wa, sie
                  klania - sam sie nim probowales podeprzec, chociaz niz z niego, kretynie, nie
                  zrozumiales... Swiat Orwella to nie tylko Stalin i komunisci, to kazdy
                  zorganizowany aparat manipulacji, kontroli, wyzysku. Latwo sie czyta ksiazki,
                  jesli w tivi powiedza jak je rozumiec, ale na bogow, rusz sam czasem glowa!

                  > Nie uprawiaj demagogii pisząc o pensjonariuszkach domów opieki itp bo nie tacy
                  ludzie pożyczają tam pieniądze, o czym także w artykule.

                  Mam znajomego, ktoremu agent ubezpieczeniowy wcisnal do podpisania umowe na
                  obserwacji w psychiatryku. Pewnie nawet nie wiesz co to znaczy, prawda? W tivi
                  nie pokazali... Na obserwacji dostajesz takie prochy w takich dawkach, ze nie
                  masz pojecia jak sie nazywasz.

                  Protesty jego zony nic nie daly i facet musial placic nie mogac dostac nic w
                  zamian (specjalna umowa na takie okazje). Zycia, synek, nie znasz...

                  > Czy jednak bardziej moralne jest reklamowanie "rat 0%" (...)

                  Nie, bo moge isc do innego sklepu, moge kupic za gotowke, moge kupic w
                  internecie. Jesli pan Chu*ewicz, prezes banku, odmawia kredytu o racie 150 PLN
                  Kowalskiemu, a ten sam pan Chu*ewicz, prezes providenta, przyznaje temu samemu
                  Kowalskiemu pozyczke o racie 220 PLN - i robi to tylko dlatego ze Kowalski jest
                  glodny - to nie jest to tylko niemoralne. To jest zachowanie za ktore w
                  spoleczenstwie inteligentnych ludzi nalezy sie stryczek. W spoleczenstwie
                  podobnych Tobie mediotow nalezy sie pochwala za zaradnosc :))))

                  > Powinni zakazać wszelkiej działalności reklamowej i marketingowej bo ludzie to
                  kompletni idioci !

                  Nie, powinni zmienic prawo tak, aby ustawa antylichwiarska byla skutecznym
                  przepisem prawnym, a nie farsa...

                  > Popieram natomiast działalność edukacyjną, nie tylko w TVP, np. w programach
                  Drzyzgi jak najbardziej to widzę.

                  To razem popieramy. Jesli do tego dojdzie, to tez czasem cos obejrzyj - zdziwisz
                  sie :))))

                  ----------------------------------------------

                  Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                  internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                  perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                  lektury :)
                  • raphul Re: No to jak piszesz bardziej do rzeczy, to jesz 24.07.08, 13:17
                    Sądząc po Twojej retoryce manipulacja ludźmi nie jest ci obca.
                    Nie ja pisałem o Orwellu, wystarczy przeczytać podpisy pod postami.
                    Jakim prawem dajesz sobie wyłączność do jedynie słusznej interpretacji Orwella i
                    w ogóle wszystkiego, a wszystkich innych nazywasz idiotami ?
                    Jakim prawem uważasz, że znalazłeś jedynie słuszną drogę do "zbawienia" a
                    wszystkich innych uznajesz za bezwolnych zjadaczy papki medialnej ?
                    Czy ja gdzieś napisałem o kredytach subprime i czy pewno wiesz czym są te kredyty ?
                    Pożyczki w P.nie bierze się na jedzenie, dobrze o tym wiesz.
                    Klienci P.nie dlatego nie dostają kredytów w bankach, że ich nie stać tylko,
                    dlatego, że "przesrali" swoją zdolność kredytową nie spłacając innych zobowiązań
                    i bank nie ma zwyczajnie do nich zaufania. Jakim prawem chcesz zmusić
                    kogokolwiek do rozdawania nie twoich pieniędzy ?
                    PS. Sytuacja twojego znajomego jest zwykłym chamstwem agenta tylko co z tego
                    wynika ? Ano to, że zawsze znajdą się ludzie nieuczciwi, którzy nie będą mieli
                    skrupułów żeby wykorzystać taką sytuację. Tylko, że jeżeli był niepoczytalny to
                    może się uchylić od skutków oświadczenia woli i przede wszystkim zobowiązanie
                    podjęte przez jedno tylko z małżonków może dotyczyć tylko majątku odrębnego tego
                    małżonka. Wiedziałeś o tym ?
                    • kretynofil Pewnie juz tego nie przeczytasz... 24.07.08, 15:50
                      > Sądząc po Twojej retoryce manipulacja ludźmi nie jest ci obca.

                      Doskonaly argument, bardzo merytoryczny :))))

                      > Nie ja pisałem o Orwellu, wystarczy przeczytać podpisy pod postami.

                      Pierwszy raz na forum? Jesli polemizujesz z odpowiedzia ktorej udzielilem komus
                      o innym loginie, tak jakbym do Ciebie to napisal, to zakladam ze mam do
                      czynienia z osoba, ktora uzywa wiecej niz jednego logina. Bardzo czeste na
                      forum. Wyszukaj sobie wszystkie posty z ostatnich dwoch tygodni zawierajace
                      sformulowanie "ostoja wilanow". Milej lektury :))))

                      > Jakim prawem dajesz sobie wyłączność do jedynie słusznej interpretacji Orwella

                      Nie daje sobie wylacznosci. Po prostu drazni mnie pokolenie polprawicowych
                      gowniarzy (komiczne - czesto starszych ode mnie), ktorzy uwazaja ze za cale zlo
                      tego swiata odpowiada komunizm.

                      Tak sie od paru lat interpretuje Orwella i w takim kontekscie uzyl go kretyn,
                      ktory sie na niego powolal :) Jesli dla kogos panstwo opiekuncze, socjalne to od
                      razu Orwell, a kapitalizm korporacyjny to synonim wolnosci jednostki przez
                      Orwella postulowanej, to ktos taki SAM SIE PROSI o nazwanie go imbecylem. Tak
                      samo zreszta jak ten, ktory takiej interpretacji broni.

                      Prosty przyklad - cenzura korporacyjna jest taka sama jak komunistyczna. Jak
                      sadzisz, dlaczego ten artykul spadl z glownej? Za malo odslon? A moze "telefon
                      do przyjaciela"?

                      Temat wroci, rzecz jasna, ale dopiero po nowym roku, jak skonczy sie szal
                      kredytow wakacyjnych/podrecznikowych/akademickich/bozonarodzeniowych. Wtedy
                      temat wroci, zeby nie bylo ze jest cenzura :)))))

                      > Jakim prawem uważasz, że znalazłeś jedynie słuszną drogę do "zbawienia" a
                      wszystkich innych uznajesz za bezwolnych zjadaczy papki medialnej ?

                      Jesli ktos powtarza brednie ktore bez slowa wyjasnienia serwuja nam kanaly
                      infotainment, to na jakie okreslenie zasluguje, Twoim zdaniem?

                      > Czy ja gdzieś napisałem o kredytach subprime

                      Nie, Ty o nich nie napisales - ja na ich przykladzie wyjasnilem Ci ze jest takie
                      cos jak dawanie kredytow "ryzykownych" klientom, ktorzy nie stanowia ryzyka.

                      To samo robia banki w Polsce - odmawiaja emerytowi kredytu, chociaz wiadomo ze
                      to najsolidniejszy platnik, tylko dlatego ze wtedy pojdzie do Providenta i
                      bedzie go mozna lepiej orznac. Stad porownanie do subprime - bo ono dzialalo na
                      takiej samej zasadzie.

                      > i czy pewno wiesz czym są te kredyty ?

                      A Ty?

                      > Pożyczki w P.nie bierze się na jedzenie, dobrze o tym wiesz.

                      Ciekawe. Moja wiedza opiera sie na informacjach od matki (kurator zawodowy) oraz
                      z tego artykulu. Oba zrodla potwierdzaja to, ze kredyty w Providencie sa wlasnie
                      na takie cele przeznaczane.

                      Manipulacje typu "dobrze o tym wiesz" sobie daruj, dziecko. Na glupiego nie
                      trafiles...

                      > Klienci P.nie dlatego nie dostają kredytów w bankach, że ich nie stać tylko, (...)

                      Alez oczywiscie ze nie. Oni nie dostaja kredytow w bankach dlatego, ze za malo
                      sie wtedy na nich zarabia. Zapewniam Cie ze wiekszosc klientow Providenta nie ma
                      kartoteki w bazach danych niesolidnych dluznikow.

                      > Jakim prawem chcesz zmusić kogokolwiek do rozdawania nie twoich pieniędzy ?

                      Takim prawem ze ja bede pokrywal ze swoich podatkow ratowanie tych
                      "wolnorynkowych" bankow, kiedy ich chciwosc pociagnie je na dno. Takim wlasnie,
                      ku*wa, prawem.

                      > Tylko, że jeżeli był niepoczytalny to może się uchylić od skutków oświadczenia
                      woli (...)

                      Oczywiscie ze wiem i sprawa by sie skonczyla w sadzie. Tyle tylko ze mojego
                      znajomego zwyczajnie nie bylo stac na to zeby sie sadzic z najwiekszym w Polsce
                      ubezpieczycielem. Tyle wolnego rynku, kapitalizmu i tych innych kretynizmow :)))

                      ----------------------------------------------

                      Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                      internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                      perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                      lektury :)
                      • raphul Re: Pewnie juz tego nie przeczytasz... 24.07.08, 16:27
                        ...przepraszam, oczywiście w ogóle nie posługujesz się tanimi chwytami retorycznymi.
                        Twoje wstawki o "dziecku", "idiocie", "imbecylu" itp wnoszą bardzo dużo
                        merytorycznej treści do dyskusji.
                        Przyjmuje do wiadomości Twoje wyjaśnienie, że mnie pomyliłeś z innym
                        "forumowiczem", ale sorki, nie zrzucaj na mnie za to winy. Nie wmawiaj mi
                        również idei, czy też sposobu myślenia, który trudno wynieść z moich wypowiedzi.
                        Anyway ciekawie się z Tobą dyskutuje, szkoda tylko, że zbyt dajesz się ponosić
                        emocjom, nawet jeżeli temat jest "gorący" to wymianie opinii na pewno to nie służy.
                        Apropo's twoich wypowiedzi nie bardzo tylko rozumiem w jaki spisek Ty wierzysz,
                        skoro uważasz, że banki celowo odmawiają pożyczek pewnym osobom TYLKO PO TO żeby
                        przysporzyć klientów różnym providentom ???
                        PS. Provident nie jest nawet bankiem tylko "instytucją finansową' i nie widzę
                        powodu żeby martwić się o jego sytuację finansową w kontekście moich podatków.
                        Rozumiem, że nawiązujesz tutaj do sytuacji w USA... (?)
                        Pozdrawiam
                        • kretynofil No to powoli :) 24.07.08, 16:51
                          Ponioslo mnie, to fakt, ale ja po prostu nie znosze sytuacji kiedy gowniarze bez
                          doswiadczenia zyciowego wypowiadaja sie w tonie "kazdy ma wolna wole, i kazdy
                          ponosi konsekwencje swoich wyborow". Gowno wiedza na ten temat, studia oplacili
                          im rodzice, prace znalezli dziadkowie, mieszkanie zostawila ciocia - ale
                          wszystko co maja to efekt tego ze "sie uczyli".

                          Tacy ludzie narzucaja ton dyskusji o odpowiedzialnosci spolecznej i to mnie
                          przeraza w wku*wia, bo w prostej linii prowadzi do faktycznej eksterminacji
                          ludzi najslabszych.

                          Ja chce w Polsce nowoczesnego socjalizmu przez ewolucje lub rewolucje.
                          Kapitalizm to kanal - i tego przykladem jest wlasnie Provident, albo subprime w
                          Stanach.

                          > Apropo's twoich wypowiedzi nie bardzo tylko rozumiem w jaki spisek Ty
                          wierzysz, skoro uważasz, że banki celowo odmawiają pożyczek pewnym osobom TYLKO
                          PO TO żeby przysporzyć klientów różnym providentom ???

                          Z bardzo prostego powodu. Instytucje sa moze dwie rozne, ale wlascicieli maja
                          tych samych. I nie sa to Zydzi, cyklisci czy masoni, jakbys chcial mi cos
                          takiego wmawiac.

                          Poczytaj w Internecie o rzeczywistym dzialaniu subprime. Odrzuc propagande
                          mowiaca, ze subprime dotyczylo tylko wielodzietnych rodzin czarnych bezrobotnych
                          - zobacz ile bylo udzielanych kredytow hipotecznych "normalnych" na przestrzeni
                          ostatnich kilku lat.

                          Zdziwisz sie, bo okazuje sie ze w bogacacym sie spoleczenstwie liczba
                          "normalnych" kredytow hipotecznych spadala! Czemu? Wszyscy woleli dawac kredyty
                          subprime - i w ten sposob bank X odsylal klienta z kwitkiem, nasylal na niego
                          agenta "instytucji finansowej" Y, ktory wciskal mu kredyt subprime. Potem X
                          kupowal te kredyty od Y na hurtowa skale i sprzedawal z zyskiem dalej.

                          Wszyscy byli szczesliwi... dopoki nie pie*dolnelo. Wtedy sie okazalo, ze Y ma
                          bardzo duzo pieniedzy (raczej jego prezes, przez przypadek tylko siedzacy w
                          radzie nadzorczej X), X ma gore papieru toaletowego, a przecietny podatnik musi
                          pokryc straty X, ktory mu przeciez kredytu ODMOWIL!

                          I tyle, ku*wa, idealow wolnego rynku.

                          Nawiazanie do USA jest o tyle uzasadnione, ze pozwala zrozumiec jak to NAPRAWDE
                          jest z tym "ryzykiem", "windykacja" itd. To lipa wciskana ludziom, zeby
                          uzasadnic duzo wyzsze marze Y. Zastanawiales sie kiedys ile razy dziennie jestes
                          oszukiwany?

                          Wybierz sobie jeden przekaz medialny ktory dzisiaj uslyszales, i go zweryfikuj -
                          najlepiej taki przedstawiony w formie prawdy objawionej, ktora brzmi bardzo
                          prawdopodobnie. Jutro zrob to samo, pojutrze tez - a po weekendzie wroc na ten
                          watek i przepros :))))

                          Na przyklad: "Wzrost cen paliw jest wywolany przez dynamiczny rozwoj gospodarek
                          Indii i Chin, a wiec przez dynamiczny wzrost zapotrzebowania na paliwo".

                          Odpowiedz: cale Chiny i cale Indie konsumuja dzis o polowe mniej paliwa niz USA.
                          Pytanie - czy nawet wzrost zuzycia paliwa o 100% w tych dwoch krajach w ciagu
                          ostatniego roku (bzdura, czynnik byl sporo mniejszy) czyli nawet z 6% na 12%
                          (udzialu w swiatowym zuzyciu paliwa) tlumaczy wzrosty cen ropy o 100%?

                          Nie tlumaczy? To dlaczego wszyscy tak w tivi powtarzaja? A czemu maja nie
                          powtarzac, skoro wszyscy chetnie w to wierza i nie zadaja pytan?

                          ----------------------------------------------

                          Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                          internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                          perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                          lektury :)
                          • raphul Re: No to powoli :) 24.07.08, 17:04
                            Kończąc (z mojej strony) powiem, że nie wiedziałem o powiązaniach o których
                            wspomniałeś. Jeżeli rzeczywiście funkcjonuje mechanizm o którym napisałeś to
                            jest to ciekaw zagadnienie i warto by dziennikarze się tym zajęli, dla mnie to
                            cenna uwaga.
                            Jeśli chodzi o medialne "prawdy objawione" to nie jest to dla mnie nic nowego,
                            informacji przekazywanych jest wiele, trzeba je tylko umieć wyłowić i
                            selekcjonować oraz analizować.
                            Tak na marginesie był swego czasu bardzo ciekawy program (ech znowu TV-wybacz) w
                            Polsacie pt. "Bumerang" o sposobie przekazywania informacji przez różne stacje i
                            programy.
                            Pozdrawiam
                            • kretynofil To ja tez koncze, musze leciec. 24.07.08, 17:14
                              I na koniec trzy slowa do ojca prowadzacego:

                              > Jeżeli rzeczywiście funkcjonuje mechanizm o którym napisałeś to jest to ciekaw
                              zagadnienie i warto by dziennikarze się tym zajęli, dla mnie to cenna uwaga.

                              Zeby udowodnic ze tak jest wystarczy policzyc jaka musialaby byc niesplacalnosc
                              kredytow Providenta, zeby osiagnal zyski na takim samym poziomie jak bank.
                              Wychodzi okolo 40% nigdy nie splacanych kredytow! Naprawde wierzysz ze taka jest
                              tego skala?

                              Co do redachtorow, to ja juz sobie nadziei nie robie. To ze ten artykul spadl,
                              albo to ze pod wieloma "gospodarczymi" artykulami jest wylaczone forum to
                              standard. Sadzisz ze tacy ludzie napisza kiedys prawde?

                              > Jeśli chodzi o medialne "prawdy objawione" to nie jest to dla mnie nic nowego,
                              informacji przekazywanych jest wiele, trzeba je tylko umieć wyłowić i
                              selekcjonować oraz analizować.

                              Tak, tyle tylko ze po odfiltrowaniu nic nie zostaje :)))) Cokolwiek wywnioskowac
                              mozna tylko biorac kalkulator do reki - i wtedy okazuje sie ze wnioski sa
                              zupelnie inne niz sugeruje artykul/program.

                              Rowniez pozdrawiam!

                              ----------------------------------------------

                              Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                              internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                              perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                              lektury :)
                              • raphul Re: To ja tez koncze, musze leciec. 24.07.08, 21:35
                                > Tak, tyle tylko ze po odfiltrowaniu nic nie zostaje :)))) Cokolwiek wywnioskowa
                                > c
                                > mozna tylko biorac kalkulator do reki - i wtedy okazuje sie ze wnioski sa
                                > zupelnie inne niz sugeruje artykul/program.

                                Jest wiele źródeł informacji, nie musisz opierać się tylko na wspomnianym przez
                                Ciebie TVN-e.
                                Zresztą dane do kalkulatora też bierzesz z jakiegoś źródła, prawda ???
                              • raphul Re: To ja tez koncze, musze leciec. 24.07.08, 21:39
                                ...jeszcze jedno:
                                Ten artykuł to nie tylko a nawet nie przede wszystkim internet i storna
                                gazeta.pl. On ukazał się drukiem w wyborczej i tego już nikt nie cofnie ;-)
                          • jck.x Re: No to powoli :) 24.07.08, 19:26

                            kretynofil napisał:

                            > Ponioslo mnie, to fakt, ale ja po prostu nie znosze sytuacji kiedy
                            gowniarze be
                            > z
                            > doswiadczenia zyciowego wypowiadaja sie w tonie "kazdy ma wolna
                            wole, i kazdy
                            > ponosi konsekwencje swoich wyborow". Gowno wiedza na ten temat,
                            studia oplacili
                            > im rodzice, prace znalezli dziadkowie, mieszkanie zostawila
                            ciocia - ale
                            > wszystko co maja to efekt tego ze "sie uczyli".

                            Nic z tego, co napisałeś, nie jest prawdą, no ... ale przecież teraz
                            czujesz się leeeeepiej !!!! prawda ?


                            Dyskusja z Tobą to strata czasu. Nie używasz argumentów, bo czujesz,
                            że masz "misję od Boga"- zbawiania innych ludzi niezależnie od tego,
                            czy sobie tego życzą, czy nie. Do tego obrażasz tych, co myślą
                            inaczej. Pozdrawiam
                          • ready4freddy Re: No to powoli :) 28.07.08, 14:43
                            "gowniarze bez doswiadczenia zyciowego wypowiadaja sie w tonie "kazdy ma wolna
                            wole, i kazdy ponosi konsekwencje swoich wyborow". Gowno wiedza na ten temat,
                            studia oplacili im rodzice, prace znalezli dziadkowie, mieszkanie zostawila
                            ciocia - ale
                            wszystko co maja to efekt tego ze "sie uczyli".

                            Tacy ludzie narzucaja ton dyskusji o odpowiedzialnosci spolecznej i to mnie
                            przeraza w wku*wia, bo w prostej linii prowadzi do faktycznej eksterminacji
                            ludzi najslabszych."

                            wreszcie ktos to napisal. ja bym jeszcze dorzucil tych, ktorzy dra morde o
                            "placeniu z ich podatkow" na "roszczeniowy proletariat" ktoremu "sie uczyc nie
                            chce, tylko lape wyciaga". przy blizszym ogladzie okazuje sie, ze jeden z drugim
                            w zyciu zlotowki podatku nie zaplacil, bo jeszcze jest w liceum, w najlepszym
                            razie dostal sie wlasnie na dzienne studia z jakiegos zarzundzania i markjetyngu
                            w Prywatnej Najwyzszej Szkole Byznesu w Koziej Wolce. zwykle tacy osobnicy slepo
                            wyznaja korwinizm-mikkizm, bijacy na glowe marksizm-leninizm, jesli chodzi o
                            utopijnosc proponowanych rozwiazan :)
                      • raphul Re: Pewnie juz tego nie przeczytasz... 24.07.08, 16:36
                        Jeszcze jedno, nie jestem fanatycznym zwolennikiem "wolnego rynku" i nie uważam,
                        że jest to remedium na całe zło ale akurat tutaj:

                        "Oczywiscie ze wiem i sprawa by sie skonczyla w sadzie. Tyle tylko ze mojego
                        znajomego zwyczajnie nie bylo stac na to zeby sie sadzic z najwiekszym w Polsce
                        ubezpieczycielem. Tyle wolnego rynku, kapitalizmu i tych innych kretynizmow :)))"

                        nie zadziałał żaden mechanizm rynkowy tylko korporacyjny.
                        Gdyby zawody prawnicze, takie jak adwokatura czy radcowie prawni funkcjonowali
                        na normalnym rynku zapewne ich koszta byłyby mniejsze a twojego znajomego byłoby
                        na to stać.
                        • kretynofil No to krotka pilka :) 24.07.08, 16:55
                          > nie zadziałał żaden mechanizm rynkowy tylko korporacyjny.

                          No tak. Tak jak socjalizm niesie demoralizacje i powoduje ze czesc ludzi go
                          naduzywa, tak korporacje sa naturalnym wypaczeniem kapitalizmu. Tak jak nie
                          mozna rozpatrywac socjalizmu bez wyciagaczy swiadczen, tak nie mozna rozpatrywac
                          kapitalizmu bez gromadzenia kapitalu - czyli budowania korporacji.

                          I teraz pytanie: co jest gorsze? Korporacja, ktora okradnie wszystkich i bedzie
                          sprawowala nad nimi wladze, czy niezorganizowana grupa ludzi, ktorzy beda zyc na
                          koszt reszty, nie majac jednak nad nimi wladzy?

                          ----------------------------------------------

                          Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                          internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                          perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                          lektury :)
                          • raphul Re: No to krotka pilka :) 24.07.08, 17:08
                            Źle postawione pytanie, nie widzę tutaj "mniejszego zła" i wolałbym tego typu
                            dylematów nie rozwiązywać.
                            Oczywiście dla mnie jako dla jednostki lepsze jest to rozwiązanie na którym
                            więcej korzystam(lub też mniej tracę), proste.
                            • kretynofil Krotko- czy dlugoterminowo? 24.07.08, 17:17
                              > Oczywiście dla mnie jako dla jednostki lepsze jest to rozwiązanie na którym
                              więcej korzystam(lub też mniej tracę), proste.

                              I to pytanie na powaznie - w krotkiej czy w dlugiej perspektywie?

                              ----------------------------------------------

                              Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
                              internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
                              perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
                              lektury :)
        • grzes1966 Re: W pętli 24.07.08, 09:40
          bosmakk napisał:

          > Jeśli uważasz, że nie ma niczego zdrożnego w wykorzystywaniu
          czyjejś niewiedzy i naiwności, to rzeczywiście nie ma problemu.
          Oszukujmy dalej, wszystko gra.

          Facet zlituj się jakiej niewiedzy. W umowie napisane jest jasno i
          wyraźne bierzesz X oddajesz Y, z książeczki jasno wynika, że
          tygodniowa rata spłaty wynosi Z. Czego jeszcze nie wiesz?
          • zaziza Re: W pętli 24.07.08, 09:51
            > Facet zlituj się jakiej niewiedzy. W umowie napisane jest jasno i
            > wyraźne bierzesz X oddajesz Y, z książeczki jasno wynika, że
            > tygodniowa rata spłaty wynosi Z. Czego jeszcze nie wiesz?

            Jasno? Dla kogo? Dla ciebie, dla mnie- ale czy dla pensjonariusza
            domu opieki?- szczegolnie- gdy przedstawiciele sa szkolenie, by tak
            przekrecic klienta, by zrobil, to co chcesz?
            Nie udawaj glupka, ze nie wiesz o co chodzi.
      • paranoyck Re: W pętli 24.07.08, 09:17
        Ale z drugiej strony popyt tworzy podaż, gdyby ludzie nie dawali się oszukiwać
        tego typu firmy nie miały by racji bytu. Chociaż swoją droga bardzo się ciesze
        że powstają tego typu artykuły, może społeczeństwo bedzie troszke bardziej
        świadome, bo doinformowane. Szkoda że żyjemy w kraju w którym nikt nie może nic
        z tym zrobić, natomiast za głupie i w gruncie rzeczy niegroźne wybryki można isć
        do wieźienia..


    • goethek provident - dla IDIoTóW 24.07.08, 09:11
      Mam nadzieję, że po tym artykule Provident odnotuje spadek przychodów z racji
      mniejszej ilości klientów!

      Mam też nadzieję, że kobiety takie jak wypowiadająca sie Pani nie będą
      podejmowały takiej pracy i dawały na sobie zarabiać "młodym menedżerom".

      Mam nadzieję, że ludzie zaczną robić czarny marketing Providentovi - ja
      zaczne.Od dzisiaj będę spamować fora mówiąc, jak to bardzo mnie nie oszukali i
      jakie to jest zło wcielone.

      Mam nadzieje ze doszczętnie znikną obskurne czerwono-niebieskie plakaty tych
      wykorzystywaczy z latarni i murów mojego miasta.

      PROVIDENT = ZŁO !!! PROVIDENT - OSZUKUJE ! PROVIDENT - WY*IER*AL*J!
    • scibor3 W pętli 24.07.08, 09:18
      A mnie interesuje jak ta pani dostała rentę, skoro, jak sama stwierdziła była w
      stanie pracować po kilkanaście godzin dziennie, 6 dni w tygodniu, często
      poruszając się wyłącznie per pedes.
      • cotth Re: W pętli 24.07.08, 09:27
        Dobre pytanie :) Moze jako follow-up jakis artykulik o rzeszach
        pracujacych pseudo-rencistow ?
        • wilfordgrove Re: W pętli 24.07.08, 09:55
          Może ma rentę po ojcu?
          • kretynofil Niestety, tylko do 25 roku zycia i tylko... 24.07.08, 10:22
            ...jesli sie uczy. Tez odpada.

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
            perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
            lektury :)
          • jedzie.jadzia Re: W pętli 24.07.08, 16:15
            Renta rodzinna po zmarłym mężu. Bardzo możliwe.
    • kakens Re: W pętli 24.07.08, 09:25
      Ludzie ludziom zgotowali ten los. Stały mechanizm przerzucania winy z siebie na
      jakiś abstrakcyjny twór- korporacje. I tak od szeregowca, przez kierowników po
      szefów wyższych szczebli.

      Z drugiej strony pożyczek udziela się dorosłym ludziom którzy umieją czytać i
      pisać.
      Banki może nie mają takich skandalicznie wysokich procentów, ale również
      ukrywają wszelkiego rodzaju informacje o dodatkowych opłatach, kosztach itp.
      Owszem, pracownicy zdają się być bardziej moralni i wyjaśniają na czym co
      polega, liczą ratę. Jednak tu też trzeba albo zaufać anonimowej osobie albo
      UMIEĆ CZYTAĆ i LICZYĆ.
    • kakens Re: W pętli 24.07.08, 09:27
      BTW:
      www.provident.pl/pages/wizja_i_wartosci
      Dawno się tak nie uśmiałam :)
      • kloszu Re: W pętli 24.07.08, 09:38
        Wydaje mi sie ze prokuratura powinna zbadac czy takie dzialania sa zgodne z
        ustawa antylichwiarska. Ustawa powinna wprowadzac przepis ze kto udziela takich
        pozyczek wogole nie ma prawa do odsetek to moze by sie cos zmienilo.
    • joh-nny Kierownicy 24.07.08, 09:40
      Nie wiem jak inni, ale moj najlepszy kumpel jest wlasnie kierownikiem w providencie i wielokrotnie slyszalem jak rozmawial z przedstawicielkami przez telefon - chamskie to raczej nie bylo. Do tego raz na jakis czas organizuje im imprezy integracyjne czyli popularnie mowiac ida razem chlac za jego pieniadze :). Oczywiscie nie zmienia to faktu ze provident jest firma ktora balansuje na granicy prawa i dobrego smaku a pracownikow ma za nic.
      • hermina5 Re: Kierownicy 26.07.08, 14:22
        To moze poczytaj ile przedstawicielek tej fimy zostało pobitych,
        albo zabitych przez dłużników...Druga strona medalu...Dawno powinno
        się to zamknać w pizdu - co tydzień po ratę - nie dziwię się, ze
        mozna wreszcie dostać siekierą w łeb odjakiegoś mneij opanowanego
        osobnika...
      • ready4freddy Re: Kierownicy 28.07.08, 15:10
        "Do tego raz na jakis czas organizuje im imprezy integracyjne czyli popularnie
        mowiac ida razem chlac za jego pieniadze :)"

        za czyje, przepraszam, pieniadze? rozumiem, ze smiley na koncu zdania oznacza w
        tym przypadku "zartowalem"?
    • tdepa W pętli 24.07.08, 09:43
      Sa takie pojecia jak m.in. rynek, popyt i podaz. Jesli jest ktos,
      kto jest sklonny wziac pozyczke na 70% i jest firma, ktora chce taka
      pozyczke dac, to transakcja jest zawierana. Jesli uwazacie, ze 70%
      to duzo, to udzielajcie pozyczki na 50% lub mniej. W te 70%
      wkalkulowane jest duze ryzyko potencjalnej windykacji, ktora
      kosztuje, rotacji, szkolen itp. Maja taki model biznesowy i daja
      rade. Uwazacie, ze jest zly? Zaproponujcie lepszy ;)
      • kretynofil Model biznesowy - co za kretyn... 24.07.08, 10:40
        Po pierwsze, drogi panie, ten model biznesowy jest niezgodny z polskim prawem -
        i tylko dzieki kruczkom prawnym i znajomosciom udaje im sie egzystowac.

        Tak samo moj model biznesowy moze polegac na tym, ze wpadne do domu tdepy,
        zrobie mu z dupy jesien sredniowiecza i ogoloce mieszkanie, a bede bezkarny, bo
        zalatwie sobie wariackie papiery i poprosze tatusia posla, zeby mnie chronil.
        Wysokie koszty totalnej dupy beda rekompensata za to, ze w swojej wielkiej
        laskawosci postanowilem go odwiedzic :))))

        I co totalna dupa powie na taki "model biznesowy"?

        ----------------------------------------------

        Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
        internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
        perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
        lektury :)
        • ar.co Re: Model biznesowy - co za kretyn... 24.07.08, 20:04
          Spiskowa teoria dziejów (tajemnicze, wielkie, bezkarne korporacje
          itp) i przerzucanie winy za wszelkie zło na mitycznych
          bezkarnych "onych" jest bardzo dobrą metodą na podbudowanie ego
          rozmaitych sfrustrowanych nieudaczników, szkoda tylko, że nie ma
          wiele wspólnego z rzeczywistością.
          • ready4freddy Re: Model biznesowy - co za kretyn... 28.07.08, 15:01
            > szkoda tylko, że nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

            tymi sfrustrowanymi nieudacznikami ani chybi podbiles sobie nie tylko self
            esteem, ale i cool factor, gratulacje. a tera do ad remu: ze jak? znaczy co nie
            ma wiele wspolengo z rzeczywistoscia? nie ma korporacji? nie sa wielkie? nie sa
            tajemnicze? jasniej, jasnie panie :)
      • ready4freddy Re: W pętli 28.07.08, 14:57
        tdepa napisał:

        > Sa takie pojecia jak m.in. rynek, popyt i podaz. Jesli jest ktos,
        > kto jest sklonny wziac pozyczke na 70% i jest firma, ktora chce
        > taka pozyczke dac, to transakcja jest zawierana. Maja taki
        > model biznesowy i daja rade. Uwazacie, ze jest zly? Zaproponujcie > lepszy ;)

        a ja mam taki model biznesowy, ze ci wykupie caly sklep osiedlowy, a na drogach
        wyjazdowych ustawie Lepperowych z blokadami, zebys mi nie dal nogi do
        supermarketu w innej czasci miasta. i wszystko to, co bylo w sklepie sprzedam ci
        bardzo chetnie, ale z 300% narzutem. potraktuj to jako swoista forme podatku
        Tobina, oplate za twoja naiwna wiare w wolny rynek, kapitalizm bez regulacji i
        cala reszte. podoba ci sie? nie jest tak drastyczny jak plan kretynofila, mozesz
        to potraktowac jako strategie "dobry i zly glina".
    • nauma Re: W pętli 24.07.08, 10:00
      To, że Provident wykorzystuje ludzką niewiedzę, brak wyobraźni a czasami nawet
      zwykłą głupotę, to jedno. Podobnie jak fakt, że wykorzystuje swoich pracowników.
      NIestety, takich firm jest w Polsce więcej (i nie tylko w Polsce).
      Jednakże po drugie do Providenta nie można mieć pretensji, że zarabia kasę. O to
      można się wściekać na tych, którzy mu to umożliwiają, tzn. tych, którzy dają
      ludziom głodowe pensje i na banki, które odmawiają pożyczek na "ludzkich
      warunkach". A także na tych, którzy umożliwiają Providentowi przekręt z 70% odsetek.
      Provident wszedł w niszę; a raczej mu to umożliwiono. I co tu się dziwić?
    • behemoth_kot W pętli 24.07.08, 10:15
      Przedstawicielka bardzo dokładnie opisała swoją pracę w firmie P.
      Rzecznik firmy pewnie się wypowie na ten temat. Z dziennikarskiej
      ciekawości warto jednak zainteresować się mobbingiem w tej firmie,
      lub np. ilu przedstawicieli tej firmy popełniło samobójstwa?
      • wilatomi Re: W pętli 24.07.08, 10:37
        Ja nie pracuje w providencie ale w innym biurze kredytowym, jakich
        pełon w całej Polsce, mamy kilka baknków ale w zasadzie bazujemy na
        jednym, z którego szefostwo ma najwwiększy zysk. Oprocentowanie
        wynosi 20% wnioskuje się o kwote brutto a na ręke dostaje się mniej
        po otrąceniu wszystkich kosztów itd. jak to ta pani od providenta
        powiedziała, to jest obrona przed tą ustawą antylichwiarską. Np
        klient wnioskuje o 15000 na ręke dostaje 10100, a spłaca 20000, bo
        teoretycznie na umowie widnieje, że wziął 15000, więc spłaca to plus
        odsetki! Klinci to wiedzą i jednak biorą, spłacą jedną i przychodzą
        po drugą często nawet po spłacie kilku rat przychodzą po następną.
        To co tamta pani mówiła, o braniu pożyczki w tajemnicey przed
        współmałżonkiem to jest sytuacja na porządku dziennym, z tym, ze ja
        się częściej spotykm ,że to mąż bierze bez zgody żony. Ludzie nie
        patrzą wogóle co podpisują, na 100 osób które podpisują umowę moze
        jedna wogóle czyta co pdpisuje! Było jedno małżeństwo i jak facet
        przeczytal ile bierze, ile dostanie a ile bedzie mysiał spłacić to
        chciał zrezygnować ale potrzebnowali kasy i zona go namówiła.
        Prawdą jest też to co tutaj ktoś napisałże Ci biedniejsi serio
        spłacają i nawet gdy spóźnią sie z jednen dzien to dzwonia i
        przepraszają a te cwaniaczki myślą że wszysko im wolno i od początku
        nic im sie nie podoba, jak wchodza do biura to mysla ze na same ich
        nazwisko wyciagne im z szuflady zwitek banmknotów i wypłace ile
        chce. Ludzie są bezmyślni poprostu i tyle!
    • lsonka W pętli 24.07.08, 10:29
      To jest pułapka na ludzi o słabszych charakterach. W jednym z małych
      miasteczek kobieta na wysokim stanowisku, która również zaczęła
      pracować dla Providenta, wpadła sama w spiralę pozyczek i
      niwypłacalności. Popełniła samobójstwo.
    • kretynofil Oczywiscie ze na tym polega biznes... 24.07.08, 10:47
      Mnie tylko niesamowicie wku*wia to, ze z jednej strony mamy biednych
      niedouczonych ludzi, ktorzy nic z tego nie rozumieja i sa oszukiwani, a z
      drugiej skretyniale klony, ktore czasem przeczytaja jakas "analize" i wydaje im
      sie ze sa inteligentni. Pelno takich debili w tym watku.

      A biznes swietnie egzystuje w tej metnej wodzie - i dlatego nikt, nawet ci,
      ktorzy maja za to placone, wody nie chce wyczyscic. I tak sie kreci, kosztem
      jednych i przy aprobacie drugich...

      Czy w Polsce bedzie kiedys prawdziwe spoleczenstwo?

      ----------------------------------------------

      Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
      internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca
      perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej
      lektury :)
    • greg747 Pożyczki społecznościowe czyli social lending 24.07.08, 10:57
      Niedawno pojawił się u nas od dawna znany w USA i Europie system tzw. pożyczek
      społecznościowych dostępnych przez internet, praktycznie od ręki. (swoją drogą,
      dlaczego nie ma o tym w artykule, jako alternatywie dla firmy P.?) Nie będę się
      rozpisywał, bo są google ale średnie oprocentowanie pożyczki w tym systemie to
      ok. 23%, bez żadnych dodatkowych opłat. IMHO oznacza to morderczą konkurencję
      dla tego pro-shitu.
    • ewcia_sz88 W pętli 24.07.08, 18:01
      doskonale wiem jak sie to wszystko odbywa bo pracuje w Providencie juz prawie
      rok i musze napisac ze niektore informacje sa nieprawdziwe! Do pani redaktor-
      lepiej czasem sie skontaktowac z kims kto tam nadal pracuje bo duuzo rzeczy
      sie zmienia!
    • tomek.sawyer W pętli 24.07.08, 20:21
      A gdzie mój komentarz z dzisiejszego poranka z linkami do niefrtunnej reklamy
      nad linkiem do tego tekstu?
      Jakby ktoś jeszcze chciał obejrzeć:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1326995,2,2.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1326998,2,1.html
      • misio.26 Re: W pętli 26.07.08, 02:12
        tomek.sawyer napisał:

        > A gdzie mój komentarz z dzisiejszego poranka z linkami do niefrtunnej reklamy
        > nad linkiem do tego tekstu?
        > Jakby ktoś jeszcze chciał obejrzeć:
        > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1326995,2,2.html

        I to właściwie jest najlepiej ludzką hipokryzję; GW zamieściła artykuł mieszający Providenta z gównem, ale nie pogardziła zamieszczeniem ich reklamy, za którą zapłacili tymi samymi nieuczciwymi pieniędzmi, o których mowa w artykule.

        Pozdrawiam
        • e_eeri Re: W pętli 29.07.08, 07:45
          Przyanje, nie przeczytał wszystch postów-nie mam czasu, WIEC MOZE JUZ O TYM BYŁO..
          ale co do tv i jej misji-czego sie spodziewać po firmie w kt robi sie konkursy
          typu jak ma na imie górniak:edyta, janina czy władysława?

          W koncu to TO SAMO!
          • fixumdyrdum2 Pożyteczna dyskusja! 14.08.08, 02:40
            Dużo się z Panów dyskusji dowiedziałem, wiele aspektów
            poruszyliście. I dobrze: tak się powinno rozpatrywać sprawy
            społeczne. I po rozpatrzeniu - zacząć działać. Pytanie: kto?
            Odpowiedź: WŁADZA! I stąd wynika dobre przyjęcie w społeczeństwie
            ekipy PiS, tak jak dawno, dawno temu idei porządku popartego siłą,
            za czasów, które teraz nazywamy stalinowskimi (tak, również i wtedy
            większość społeczeństwa sprzyjała w duchu poczynaniom władzy, która
            wtedy rozumiała jedno:w udręczonym społeczeństwie powojennym, z
            przewagą wdów i sierot, nie można dopuścić do ich bezwzględnego
            wyzysku! Bo kto następnym razem zdecyduje się zostać "frajerem-
            patriotą"?!
            Takiemu wieloaspektowemu podejściu do zagadnień społecznych może nam
            dostarczyc kryzys, którey prędzej, czy później się pojawi. Kiedy
            wszyscy przedziecie cykl "raz na wozie, raz pod wozem" zrozumiecie,
            że nie można stosować wyłącznie podejścia behawioralnego - trzeba
            myśleć o każdym, i cieszyć się, jak w piosence "że ten dziad, to
            jeszcze nie on"!
    • ichmordy W pętli polityki 02.08.08, 17:49
      POLITYCY = POkomunistyczni LIchwiarze TYrani CYniczni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka