inc1234 Seks, głupcze, seks... 06.02.09, 06:04 Normalnie marze o tym żeby moje dziecko ktoś w szkole uczył norm moralnych dotyczących seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Seks potrzebny jak maslo do bulki 06.02.09, 10:14 Młodzież bez seksu, to jak byk bez jaj. Seks na starosc, to jak droga z widokami, dla ślepca. Zyc z seksem, i się seksem cieszyć i fascynować, ciągle na nowo. To jest znak polskiej młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio.4 Seks, głupcze, seks... 08.02.09, 20:18 Przeczytawszy artykuł odniosłem wrażenie, że dla dzieci powyżej 12 - 14 lat, potrzebni są nie nauczyciele ale instruktorzy. "Słowa uczą, przykłady pociągają". Odpowiedz Link Zgłoś
marlenakrawczyk Re: Seks, głupcze, seks... 24.02.09, 18:00 Wiesz nie jest powiedziane że trzza akurat uzywać prezerwatywy ;) niestety ale nie tylko młodzi nie umia czytac;0 Odpowiedz Link Zgłoś
e-czesiek Seks, głupcze, seks... 25.05.09, 22:26 środa to lewicowa dziwka. nie cierpię jej. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 szkoła jest be... 28.05.09, 16:24 Ja tam widzę ciekawą tezę: szkoła jest be, edukatorzy są super. Polskie szkoły rzeczywiście nie uczą prawie niczego pożytecznego. Zadaniem szkoły podstawowej jest przygotowanie ucznia do gimnazjum. Zadaniem gimnazjum jest przygotowanie ucznia do liceum. Po 12 latach nauki absolwent nie ma kwalifikacji i musi iść na (płatne) studia... Po ukończeniu studiów ma szanse na znalezienie pracy za 900 złotych albo wyjazd za granicę do roboty fizycznej. Pilnie potrzebujemy prawdziwej reformy edukacji, a nie powtarzania błędów po krajach Zachodu. Hall musi odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
lalcia_90 Seks, głupcze, seks... 31.05.09, 21:53 W domu nikt nie rozmawiał ze mną o sexie. Był to temat tabu. W szkole były jakieś zajecia godzinne w gimnazjum. Ale po za tym nic ciekawego. Większość wstydziła się zadawać jakie kolwiek pytania na forum klasy. Dzisiejsza młodzież dowiaduje się o tych rzeczach od rówieśników którzy już to zrobili. Pytają szczegółowo jak było etc. Ja wiem, ze z pornoli młody człowiek niczego sensownego sie nie nauczy. Tylko przemocy brutalnosci i jakis wyuzdanych póz. JA nie oglądałam żadnych tego typu filmu chociaż powiem że czasami luknełam coś, poczytałam w necie. Ale wszystkiego "uczyłam" się z moim chłopakiem, do którego mam duże zaufanie. A co do tych telefonów to powinny być częściej uruchamiane. Młode dziewczyny dosc czesto nie wiedza co maja zrobic i zadaja nie kiedty głupie pytania na ktore odpowiedzi sa prawie ze oczywiste [zreszta jakby uwazaly na lekcjach biologi w 4 klasie to tys by nie byly jeszcze takie tępe]. Tu mi się przypomina jedno słynne pytanie z brawo "Wyskoczył mi guzek na kolanie po staosunku z moim chłopakiem. Czy to jest ciąża pozamaciczna?" Czasami myśle, że w te listy w czasopismach to zwykle sciemy. Jak jest tam jakies pytanie na temat seksu podpisane np. Kasia lat 13 Wiem, ze dziewczyny w tym wieku już współzyją, ale bez przesadzy. Zresztą sex w tym wieku? Do tego trzeba dojrzeć, dorosnoć. Być w stanie ponieść konsekwenkcje w razie wpadki i nie uciekać się w aborcje, dom dziecka, czy zostawić malucha pod opieka rodziców a samemu imprezowac. Moim zdaniem sex w dzisiejszych czasach to jakiś wyścig. Kto pierwszy to zrobi. Bo Asia z 2 B to już... Odpowiedz Link Zgłoś
justyna_w24 Re: Seks, głupcze, seks... 01.06.09, 15:48 Edukacja seksualna powinna doprowadzić do sytuacji, że młodzież nie będzie musiała na forum klasy zadawać pytań typu "czy od robienia loda z połykiem zajdę w ciążę?" - odpowiedź będą już znać, bo będą wiedzieć jak funkcjonuje ich organizm. Zadziwia mnie przekonanie ludzi że sex tylko z mężem /żoną - to ze wy jesteście katolikami nie znaczy, że inni też. Wiara jest, a raczej powinna być indywidualną sprawą jednostki, a nie państwa. Śmieszna jest to udawanie, że jak o czymś nie mówi się głośno, to tego nie ma. Młodzież się bzykała, bzyka i bzykać będzie, lepiej zaakceptować ten fakt i pomóc im, aby robili to świadomi siebie, niż mają iść do łóżka z kolegą/koleżanką z ciekawości/bo inni już to robili itp To, że młodzież dowie się więcej na temat sexu nie znaczy, ze od razu pobiegnie zdobytą wiedzę testować. Jednak w chwili gdy zdecyduje się na współżycie, będzie o tę wiedzę bogatsza. Jednak aby to wszystko dało oczekiwany efekt musi zmienić się nastawienie dorosłych, bo jeśli młodzież wyczuje, ze krępują nas takie rozmowy, ona też będzie skrępowana Odpowiedz Link Zgłoś
antylukas Seks, głupcze, seks... 02.08.09, 12:39 Kto ma tego uczyć? Nauczyciele? hehehehe :D Większość z nich to zakompleksieni lub kompletnie nie radzący sobie z własnym życiem ludzie. Wiem to bo kiedys sam pracowałem jako nauczyciel. Żałość mnie brała gdy słyszałem te rozmowy w pokojach nauczycielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
ater_ater Seks, głupcze, seks... 02.02.10, 19:27 Dochodzę do wniosku, że gdyby nie Środa, Polacy żyliby w głębokiej nieświadomości. Brawo Pani Magdaleno! Odpowiedz Link Zgłoś