fereszte
13.10.08, 18:02
Witam, w lipcu wylicytowałam przedmiot(z zagranicy) na allegro,
który w trakcie przesyłki do Polski zaginął.Kto w takim wypadku za
to odpowiada?Sprzedawca zgłosił reklamacje na poczcie, ale minęło
już tyle czasu i ponoć nic nie wiadomo, dodatkowo od sprzedawcy nie
mam żadnych info.nie odpowiedzial na mojego maila,a gdy napisałam
drugim że moja cierpliwość się kończy to mówiąc łagodnie odpisał
bardzo niekulturalnie, że jak chce to może sama się tym powinnam
zająć.czy byliści w podobnej sytuacji?pozdrawiam!